Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

zmywanie RMA7

7 views
Skip to first unread message

badworm

unread,
Oct 3, 2007, 7:11:30 PM10/3/07
to
Swego czasu toczyła się tutaj dyskusja na temat tego, czym zmywać
pozostałości topnika RMA7 z płytki.Po przylutowaniu MEGA162 z użyciem
tegoż właśnie topnika postanowiłem spróbować izopropanolu i ewentualnie
potem próbować czegoś mocniejszego jak np. rozpuszczalnik nitro. Jak się
okazało, izopropanol poradził sobie z topnikiem, choć nie szło to zbyt
szybko. Z braku alkoholu izopropylowego w płynie skorzystałem z IPA w
sprayu(produkcji polskiej) - psiknąłem go trochę do pojemnika po kliszy
fotograficznej a płytkę myłem watką owiniętą na końcu wkrętaka i maczaną
w izopropanolu :)
--
Pozdrawiam Bad Worm badworm[maupa]post{kopek}pl
IET10@WEiA-PG student
GG#2400455 ICQ#320399066
http://photobucket.com/albums/b252/badworm/

wowa

unread,
Oct 4, 2007, 2:38:15 PM10/4/07
to
Użytkownik "badworm" <nos...@post.pl> napisał w wiadomości
news:1jtc5lzc...@badworm.pl...

> Swego czasu toczyła się tutaj dyskusja na temat tego, czym zmywać
> pozostałości topnika RMA7 z płytki.Po przylutowaniu MEGA162 z użyciem
> tegoż właśnie topnika postanowiłem spróbować izopropanolu i ewentualnie
> potem próbować czegoś mocniejszego jak np. rozpuszczalnik nitro. Jak się
> okazało, izopropanol poradził sobie z topnikiem, choć nie szło to zbyt
> szybko. Z braku alkoholu izopropylowego w płynie skorzystałem z IPA w


Tak, z wierzchu zmyje ale topnik pozostaje pod układami i między nóżkami.
Po moich próbach i podpowiedziach grupowiczów, najlepiej myje terpentyna
którą potem też trzeba zmyć :) RMA pozostawiony na płytce sam się utwardza
(odparowuje?) i zostawia taką cienką warstwę (czas - kilka tygodni)
Wojtek
--
Żywiec - prawie jak piwo!

__Maciek

unread,
Oct 5, 2007, 9:18:50 AM10/5/07
to
Thu, 4 Oct 2007 20:38:15 +0200 jednostka biologiczna o nazwie "wowa"
<wo...@gazeta.pl> wyslala do portu 119
jednego z serwerow news nastepujace dane:

>Tak, z wierzchu zmyje ale topnik pozostaje pod układami i między nóżkami.
>Po moich próbach i podpowiedziach grupowiczów, najlepiej myje terpentyna
>którą potem też trzeba zmyć :) RMA pozostawiony na płytce sam się utwardza
>(odparowuje?) i zostawia taką cienką warstwę (czas - kilka tygodni)

Dlatego warto zainwestować w myjkę ultradźwiękową i kanister środka
Safewash (SWA - Electrolube). Po tym pozostaje tylko wypłukać płytkę
pod kranem i następnie wodą destylowaną (kranówkę też trzeba zmyć :-),
bo inaczej osad zostanie ) i zostawić do wyschnięcia.

--
RUN"
Press PLAY then any key:

wowa

unread,
Oct 5, 2007, 4:00:41 PM10/5/07
to
Użytkownik "__Maciek" <i80c586@cyberspace_NO_SPAM_.org> napisał w
wiadomości news:s5ecg3lanf0u2461i...@4ax.com...

>
> Dlatego warto zainwestować w myjkę ultradźwiękową i kanister środka
> Safewash (SWA - Electrolube). Po tym pozostaje tylko wypłukać płytkę
>
>

Ależ oczywiście masz rację :) Tylko nie każda płytka nadaje/mieści sie w
wanience do telefonów :) A duże wanny grube $$$ :(


> pod kranem i następnie wodą destylowaną (kranówkę też trzeba zmyć :-),
> bo inaczej osad zostanie ) i zostawić do wyschnięcia.

A nie można od razu destylowaną? Pytam poważnie? Albo jakiś inny specyfik,
żeby było bez płukania.

__Maciek

unread,
Oct 5, 2007, 4:00:56 PM10/5/07
to
Fri, 5 Oct 2007 22:00:41 +0200 jednostka biologiczna o nazwie "wowa"

<wo...@gazeta.pl> wyslala do portu 119
jednego z serwerow news nastepujace dane:

>> pod kranem i następnie wodą destylowaną (kranówkę też trzeba zmyć :-),


>> bo inaczej osad zostanie ) i zostawić do wyschnięcia.
>A nie można od razu destylowaną? Pytam poważnie?

Niebardzo. SWA zawiera detergenty które było by bardzo trudno wypłukać
niewielką ilością wody, a zwłaszcza wodą stojącą. Jeżeli używałeś
kiedyś płynu Mirasol 2000 to jest to właśnie zbliżone właściwościami,
jeżeli chodzi o spłukiwanie. Najlepsza jest po prostu woda bieżąca z
kranu - bo jest dostępna bez problemu, pod ciśnieniem no i tańsza od
destylowanej (nawet jak się ma destylarkę pod ręką).
A wodą destylowaną (niedużą ilością) wystarczy tylko polać na koniec
żeby spłukać kranówkę i można zostawić płytkę do wyschnięcia.
Niestety płytka do takiego mycia nie może zawierać elementów takich
jak przyciski, przełączniki itp. jeżeli nie są przystosowane do mycia.

Jest jeszcze dużo skuteczniejszy płyn do mycia, zwie się FLU (też z
Electrolube), ale jest agresywniejszy i pięknie zmywa opisy z moich
płytek (bo te opisy są wykonane z toneru) :-)

FLU i SWA są też dostępne w sprayu ze szczotką - można myć bez myjki,
chociaż to trochę bardziej upierdliwe.

>Albo jakiś inny specyfik,
>żeby było bez płukania.

Do mycia? Chyba nie ma takich. Prędzej już się za topnikiem no-clean
rozejrzyj.

Jerry1111

unread,
Oct 25, 2007, 3:29:16 PM10/25/07
to
wowa wrote:

> A nie można od razu destylowaną? Pytam poważnie? Albo jakiś inny
> specyfik, żeby było bez płukania.

Ja myje w alk. izopropylowym w myjce. Plytki myje na '3 razy' - trzecia
kapiel jest zawsze w czystym IPA zeby zmyc wszystko. Na plytce nic nie
zostaje. Fakt, proces nie najtanszy, ale plytki akurat _musza_ byc
czysciutkie.

--
Jerry1111

0 new messages