Czy to kiepski alkohol (AG Chemia) a może wanna daje za wysoką temperaturę i
zachodzi jakaś reakcja? Bedę wdzięczny za pomoc...
--
Pozdrawiam
Maciej C
a uzywasz ciągle tej samej cyny ?
Ja mam taki osad po swojej paście lutowniczej. Lutując tradycyjnie cyną ze
szpulki tego nie ma. To jets pewnie jakaś nierozpuszcalna w alkoholu część
topnika. Ja niestety pędzluję miękką szczoreczką do zębów jeszcze na mokro.
Topnik jest chyba "no clean" i pewnie mogo by to zostać, ale usuwam to ze
względów estetycznych - moją płytkę klient widzi.
--
Piotrek.
http://www.pitlab.pl
Temperatura nie.
Albo inny topnik, albo brudny alkohol. Ostatnio tez tak mialem - winny
byl alkohol (przez niedopatrzenie zamowili mi 'tylko' 70%) i zostawial
bialy 'proszek' czy cos po wyschnieciu.
--
Jerry1111
pozdrawiam
Janusz
>Czy to kiepski alkohol (AG Chemia) a może wanna daje za wysoką temperaturę i
>zachodzi jakaś reakcja?
Cholera wie, jak kiedyś próbowałem zmywać kalafonię z lutu (ale nie
wiem czy jeszcze TLR157 czy już SW26) acetonem to też bielała.
> Bedę wdzięczny za pomoc...
Kup sobie do tej myjki jakiś porządny płyn: SWA (Safewash) albo FLU.
Producentem obydwu jest Electrolube. Różnica pomiędzy tymi płynami
jest taka, że SWA oparty jest na detergentach (taki Ludwik ;-) ), a
FLU na rozpuszczalnikach.
SWA jest delikatniejszy, ale też mycie trwa dłużej (choć jest
oczywiście bardzo skuteczne). Trudniej też spłukać jego resztki po
myciu. Ja go jednak używam, bo na płytkach własnej roboty mam opisy
robione termotransferem, a te błyskawicznie znikają jeżeli płytkę umyć
we FLU :-) Myślę że FLU może być też niebezpieczny dla niektórych
tworzyw sztucznych (np. dla polistyrenu). Kolega jednak myje w nim
wszystko (płytki ma wyłącznie z płytkarni) i jest zadowolony.
Oczywiście w każdym przypadku, po wyjęciu płytki z myjki i wypłukaniu
pod bieżącą wodą z resztek płynu do mycia, trzeba ją polać wodą
destylowaną, żeby nie zostały osady z kranówki.
--
RUN"
Press PLAY then any key:
Loading WINDOWS block 45829
read error b
Możesz spróbować rozwiązać ten problem w nieco prymitywny ale chyba
skuteczny sposób. Po myciu w alkoholu wlej do płuczki wodę z niewielkim
dodatkiem płynu nabłyszczającego do zmywarek do naczyń. Umyj w tym
płytki. Po tym zabiegu wystarczy je tylko wysuszyć.
Paweł