---x------------------------------------------------------------------
> > Aby by�o mo�liwe podj�cie dzia�a� dotycz�cych wyja�nienia kwestii
> > nieistnienia abonenta nazwy domeny, konieczne jest przedstawienie
> > potwierdzaj�cych ten fakt stosownych dokument�w w oryginale lub kopii
> > po�wiadczonej za zgodno�� z orygina�em przez upowa�nion� osob�.
>
> Ok, czyli zam�wimy wyci�g z KRS w orygina�e potwierdzaj�cy to,
> co wida� na stronie internetowej KRS pod linkiem kt�ry
> wcze�niej pisa�em. I teraz:
>
> 1. Je�eli wyci�g b�dzie z s�du, to czy jest potrzebny
> pod nim jaki� podpis i je�eli tak, to czyj (kto jest
> upowa�niony)?
NASK nie zajmuje siďż˝ udzielaniem porad prawnych. Pytanie proszďż˝
skierowa� do podmiotu, kt�ry takowych udziela.
> 2. Dostarczymy do NASK ten wyci�g i co dalej?
NASK podejmie stosowne dzia�ania.
---x------------------------------------------------------------------
I brak podpisu, cho� wcze�niej by�o:
Z powa�aniem
Agata Leszczy�ska
Centrum Obs�ugi Klienta DNS
Czy Wy teďż˝ spotykacie siďż˝ z takim traktowaniem "Klienta" w NASK?
Drugie pytanie: czy ktoďż˝ z Was borykaďż˝ siďż˝ juďż˝ z tematem domeny
"widmo", tzn. takiej kt�rej jeste�cie p�atnikiem a abonent nie
istnieje (bo si� wzi�� i zlikwidowa� lub zmar�) i ma jakie�
praktycznie do�wiadczenia w tej sprawie?
Wiem �e mog� za�o�y� opcj� i kt�rego� razu nie zap�aci�,
ale nie wiem jaki mo�e by� wtedy przest�j.
--
Tomek
Dwie tajemnice gwarantuj�ce sukces:
1. Nikomu nie m�w wszystkiego.
nieelegancko, ale slusznie
co ma nask do powszechnie stosowanych norm prawnych ?
jesli pobierasz z krs odpis to widnieje na nim pieczec oraz podpis osoby,
ktora go przygotowuje
> I brak podpisu, cho� wcze�niej by�o:
rowniez nieladnie, ale do chamstwa daleko
> Czy Wy teďż˝ spotykacie siďż˝ z takim traktowaniem "Klienta" w NASK?
NASK nie ma klientow, to raczej mafia majaca niewolnikow.
Ja sie od zawsze zatanawiam jak GLUPIM trzeba byc, albo
jak zdesperowanym by te ich kretynskie porozumienie
podpisac.
Moze lepiej wpasc pod pociag?
Fr.
Polecam poczytac, a nawet zapytac na di.pl
O NASK sie nie bede wypowiadal, bo to beton i monopol gorszy niz dawna TP...
I do tego nie maja nadzoru - to banda kilku kolesi, ktorzy uwlaszczyli sie
na panstwowym wikcie i w dodatku kradna domeny... Szkoda slow...
--
SprzedamTo.pl
Piraty.pl - wszystko, czego potrzebujesz ! ! !
MojaJura.pl - moje miejsce na Ziemi
Dysponuj�� mailem administratorskim przenie� domen� do active24 i tam da
siďż˝ zrobiďż˝ potem wszystko.
paweďż˝
>O NASK sie nie bede wypowiadal, bo to beton i monopol gorszy niz dawna TP...
>I do tego nie maja nadzoru - to banda kilku kolesi, ktorzy uwlaszczyli sie
>na panstwowym wikcie i w dodatku kradna domeny... Szkoda slow...
Dok�adnie tak. Od kilku lat staram si� zmieni� primary DNS w jednej
domenie kt�r� firma ma od 14 lat. NASK ��da na zmianie danych podpisu
osoby kt�ra wystawia�a pierwotny wniosek - ta osoba nie pracuje od
ponad 10 lat w firmie, jest w tej chwili w Ameryce po�udniowej i
w�a�ciwie brak z ni� kontaktu. Nie jest zainteresowana jak��
papierkologiďż˝ - bo i czemu? A dla NASK-u inne pisma nie majďż˝ znaczenia
- ma by� ten podpis i ju�. Nawet jak osoba by umar�a.... Przenie�c
domeny nie mo�na bo do wniosku ��daj� podpisu osoby kt�ra z�o�y�a
pierwotny wniosek - k�ko sie zamyka.
Swoj� droga to mam tak ze mieszkam od NASK-u ze 300 metr�w. Kolega z
Wroc�awia/Krakowa prosi� mnie jaki� rok temu bym do cel�w testowych
wstawi� do ich serwerowni serwer - o dziwo dali mu ca�kiem sensown�
ofert� na hosting ale chcia� to wpierw testowa�. No to wzi��em jedn�
maszyn� pod pache i polaz�em do nich. Sam test OK natomiast szcz�ka mi
opad�a jak zobaczy�em ich pomieszczenia. Niby nic a jednak jest ma�y
kruczek. Od �adnych paru lat prawo budowlane wymaga by z
lokalu/budynku mo�na by�o swobodnei uciec w razie po�aru. Wszystkiy
drzwi powinny da� si� otworzy� od wewn�trza a jak maj� zamki to obok
powinna by� gablotka z kluczem. W NASK-u jest dok�adnie odwrotnie -
mo�na wej�c natomiast nie ma mo�liwo�ci wyj�cia. Jak mnie zamkn�li w
kanciapie gdzie mog�em konfigurowa� maszyn� to musia�em z kom�rki
dzwni� do kolesia �eby mnie wypu�ci� na wolno�� - telefon stacjonarny
by� g�uchy. W razie jakiegokolwiek po�aru czy zadymienia kaplica - nie
wyjdziesz �ywy. Zastanawiam si� jak z�atwili w nadzorze budowlanym
dopuszcenie lokalu do eksploatacji i w jaki spos�b za�atwiaj� kontrole
ppo� stra�aka.
Zdr�wko
Jak? Pytam, bo:
"Transfer z NASK
Aby dokona� transferu obs�ugi nazwy domeny z NASK do wybranego Partnera
nale�y wype�ni� formularz transferu z NASK i przes�a� jego pisemne
potwierdzenie wraz z kopi� stosownych dokument�w (list� wymaganych
dokument�w znajdziesz tu) faksem do NASK na numer +48 22 380 83 01."
Czyli znowu k�ko si� zamyka (abonent nie istnieje, nie ma
os�b "upowa�nionych"). Ob��d.