> taki już jest.
> > normalnie Dobry.
> >
> > pozdrawiam,
> > jacek
.....................? Wolałbym: taki już jest.Normalny
(można wtedy zaakceptować każdą "normalność" u kogokolwiek i gdziekolwiek i
więcej i jeszcze tym jednym słowem usprawiedliwić.Takie podejście wydaje mi
się wówczas prawie boskie.To ja, tak subiektywnie
Jeszcze ja w sprawie miłosierdzia
On nawet dla upadłych ma więcej
niż miłosierdzie.
Jacek
niż miłosierdzie . . . w wojny
> krzyżowe ( np Jugosławia )
> w palestyńskie ghetta
> i inne inkwizycje
> im większe stado tym łatwiej
> (o: wierzyć niż myśleć :o)
> że przemysłowa kura jest wolna jak ptak
> że chorągiewka na wietrze to giętkość żdźbła
> nieodpłacającego zła – złem ( bo burza łamie dąb )
> ufność nie jest usprawiedliwieniem nawet w niebie
> czasem trzeba się *zbuntować* żeby lepiej kochać
> j(an)
Miłosierdzie coraz bardziej mnie mierzi, wypacza istotę sprawy! Najkrócej jak
umiem:
nie chodzi przecież o coraz więcej miłosierdzia ale o coraz mniej krzywd!!!! I
nie piszę o tych wymierzonych z premedytacją ( tu czasem dla oprawców
wszelkich miłosierdzie ma swoje miejsce), ale własnie o tych choćby które
przez totalną bezmyślność "niechcący" powodujemy nie przewidując, żadnych
fatalnych skutków dla innych, a tylko te istotne wymierne i egoistyczne,dobre
dla siebie.Takie nawracanie na siłę bez miłosierdzia.
Na litość Boską_ i to zrozumie Bóg jeśli już nikt mnie nie rozumie
kari booou:(
ufność nie jest usprawiedliwieniem nawet w niebie
czasem trzeba się *zbuntować* żeby lepiej kochać
O!
kilka wzburzonych, swoją drogą idących przemyśleń,
kari booou