Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

rzecz o kościele powszednim

3 views
Skip to first unread message

jacek

unread,
May 10, 2012, 9:20:32 PM5/10/12
to
Opowieść o faryzeuszu Gamalielu,
który przekonał Sanhedryn,
by uwolnił Apostołów,
"jeżeli bowiem od ludzi pochodzi ta myśl
czy sprawa, rozpadnie się, a jeżeli rzeczywiście od Boga
pochodzi, nie potraficie ich zniszczyć i może się czasem okazać,
że walczycie z Bogiem".


"wierzę w Ducha Świętego, świety kościół powszedni"
jak myślisz, czy to choć przekazane we śnie,
przyśniło mi się tylko, czy tylko powiedział to
Duch Święty.
może trzebaby rozłożyć to na czynniki pierwsze,
co dla mnie naturalne od razu, ale dla was może
sprawiać trudności z, przeczytaniem, powiedzmy.

powszedni; znaczy po prostu po wszystkie dni,
wieczny, jak też codzienny, tak jak spożywanie chleba
codziennie. zawiera on w sobie też pojęcie powszechny.
ale nie napiszę dlaczego.

wierzę w Ducha Świętego, Swięty kościół Powszedni.

pozdrawiam,
jacek

karima...@gazeta.skasuj-to.pl

unread,
May 15, 2012, 3:35:36 PM5/15/12
to
jacek <js...@poczta.onet.pl> napisał(a):

> Opowie=B6=E6 o faryzeuszu Gamalielu,
> kt=F3ry przekona=B3 Sanhedryn,
> by uwolni=B3 Aposto=B3=F3w,
> "je=BFeli bowiem od ludzi pochodzi ta my=B6l
> czy sprawa, rozpadnie si=EA, a je=BFeli rzeczywi=B6cie od Boga
> pochodzi, nie potraficie ich zniszczy=E6 i mo=BFe si=EA czasem okaza=E6,
> =BFe walczycie z Bogiem".
>
>
> "wierz=EA w Ducha =A6wi=EAtego, =B6wiety ko=B6ci=F3=B3 powszedni"
> jak my=B6lisz, czy to cho=E6 przekazane we =B6nie,
> przy=B6ni=B3o mi si=EA tylko, czy tylko powiedzia=B3 to
> Duch =A6wi=EAty.
> mo=BFe trzebaby roz=B3o=BFy=E6 to na czynniki pierwsze,
> co dla mnie naturalne od razu, ale dla was mo=BFe
> sprawia=E6 trudno=B6ci z, przeczytaniem, powiedzmy.
>
> powszedni; znaczy po prostu po wszystkie dni,
> wieczny, jak te=BF codzienny, tak jak spo=BFywanie chleba
> codziennie. zawiera on w sobie te=BF poj=EAcie powszechny.
> ale nie napisz=EA dlaczego.
>
> wierz=EA w Ducha =A6wi=EAtego, Swi=EAty ko=B6ci=F3=B3 Powszedni.
>
> pozdrawiam,
> jacek
>
a to nie brzmiało "w święty kościół powszechny"? Ja tam rzadko do kościoła wstępuję utkwiło bardziej z dzieciństwa, tak jak dotąd znam na pamięć listę
obecności z podstawówki:) zmieniałoby trochę postać Twojego wywodu.
a co do powszechności trochę przeinaczając znane powiedzenie jednego z
prezydentów co myślisz o moim podejściu w sprawie powszechności?
nastały czasy takie, że
nie pytaj co ty możesz zrobić dla kościoła
ale co kościół może zrobić dla Ciebie

a może dożo tak myślę
i mogą to być nawet mocno reklamowane akcje zacznijmy
np już od przedszkola przykościelne mnóstwo wybudowali wierni kościołów i
kaplic
a religie w szkołach a pusto w kościołach a przedszkolaków ponoć nie ma gdzie
pomieścić itd itd
i jak podkreślam mówię o kościele jako instytucji a nie o Bogu w nim, trym
razem.
to taka dygresja na marginesie




--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

jacek

unread,
May 23, 2012, 3:42:55 PM5/23/12
to

>  a to nie brzmiało "w święty kościół powszechny"? Ja tam rzadko do kościoła wstępuję
> utkwiło bardziej z dzieciństwa, tak jak dotąd znam na pamięć listę
> obecności z podstawówki:) zmieniałoby trochę postać Twojego wywodu.

gdyby powiedzia "powszechny", miałbym prawdopodobnie wątpliwości,
czy mówił to Duch Święty, bo nie byłoby to do końca spójne.
wówczas przyjąłbym raczej, że przemawiał Duch Kościoła, zapewne też
Święty.
jednak nie jest to tożsame z Duchem Świętym ludu bożego,
co chyba normalne i oczywiste.

>  a co do powszechności trochę przeinaczając znane powiedzenie jednego z
> prezydentów co myślisz o moim podejściu w sprawie powszechności?
>   nastały czasy takie, że
>  nie pytaj co ty możesz zrobić dla kościoła
> ale co kościół może zrobić dla Ciebie

oby Kościół nie robił dla mnie nic złego, a już będę szczęśliwy.
oby kościół czynił co mu potrzebne, dla mnie szczęściem będzie
podwójnie.


pozdrawiam,
jacek

jacek

unread,
May 23, 2012, 4:03:51 PM5/23/12
to
> a może dożo tak myślę
> i mogą to być nawet mocno reklamowane akcje zacznijmy
> np już od  przedszkola przykościelne mnóstwo wybudowali wierni kościołów i
> kaplic
> a religie w szkołach a pusto w kościołach a przedszkolaków ponoć nie ma gdzie
> pomieścić itd itd
>  i jak podkreślam mówię o kościele jako instytucji a nie o Bogu w nim, trym
> razem.
>  to taka dygresja na marginesie


może i może dużo, jednak to instytucja shierarchizowana,
a przecież nie o takiej marzył Pan Jezus i Chrystus.
czy religia w szkołach, to dobrze czy źle, nie wiem.
ja optowałbym za religią w większej powadze,
ale to tylko moje prywatne zdanie.
że w Kościołach pusto, to w Polsce nie zauważyłem,
ale na zachodzie to aż nie do wiary, że tak jest.
co do przemieniania Kościołów w przedszkola czy szkoły
jakieś inne, świeckie czy religijne nawet,
nie uważam tego za konieczne czy choćby pożądane;
jest mnóstwo innych niekomplikujących działań
(też np. rezygnacja z priorytetu wznoszenia budowli),
które Kościół może poczynić, aby przybliżyć się
do nauki Pana Jezusa.

pozdrawiam,
jacek

0 new messages