jacek <
js...@poczta.onet.pl> napisał(a):
> Opowie=B6=E6 o faryzeuszu Gamalielu,
> kt=F3ry przekona=B3 Sanhedryn,
> by uwolni=B3 Aposto=B3=F3w,
> "je=BFeli bowiem od ludzi pochodzi ta my=B6l
> czy sprawa, rozpadnie si=EA, a je=BFeli rzeczywi=B6cie od Boga
> pochodzi, nie potraficie ich zniszczy=E6 i mo=BFe si=EA czasem okaza=E6,
> =BFe walczycie z Bogiem".
>
>
> "wierz=EA w Ducha =A6wi=EAtego, =B6wiety ko=B6ci=F3=B3 powszedni"
> jak my=B6lisz, czy to cho=E6 przekazane we =B6nie,
> przy=B6ni=B3o mi si=EA tylko, czy tylko powiedzia=B3 to
> Duch =A6wi=EAty.
> mo=BFe trzebaby roz=B3o=BFy=E6 to na czynniki pierwsze,
> co dla mnie naturalne od razu, ale dla was mo=BFe
> sprawia=E6 trudno=B6ci z, przeczytaniem, powiedzmy.
>
> powszedni; znaczy po prostu po wszystkie dni,
> wieczny, jak te=BF codzienny, tak jak spo=BFywanie chleba
> codziennie. zawiera on w sobie te=BF poj=EAcie powszechny.
> ale nie napisz=EA dlaczego.
>
> wierz=EA w Ducha =A6wi=EAtego, Swi=EAty ko=B6ci=F3=B3 Powszedni.
>
> pozdrawiam,
> jacek
>
a to nie brzmiało "w święty kościół powszechny"? Ja tam rzadko do kościoła wstępuję utkwiło bardziej z dzieciństwa, tak jak dotąd znam na pamięć listę
obecności z podstawówki:) zmieniałoby trochę postać Twojego wywodu.
a co do powszechności trochę przeinaczając znane powiedzenie jednego z
prezydentów co myślisz o moim podejściu w sprawie powszechności?
nastały czasy takie, że
nie pytaj co ty możesz zrobić dla kościoła
ale co kościół może zrobić dla Ciebie
a może dożo tak myślę
i mogą to być nawet mocno reklamowane akcje zacznijmy
np już od przedszkola przykościelne mnóstwo wybudowali wierni kościołów i
kaplic
a religie w szkołach a pusto w kościołach a przedszkolaków ponoć nie ma gdzie
pomieścić itd itd
i jak podkreślam mówię o kościele jako instytucji a nie o Bogu w nim, trym
razem.
to taka dygresja na marginesie
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl ->
http://www.gazeta.pl/usenet/