Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Czy można żyć w symbiozie z właścicielem strony?

4 views
Skip to first unread message

NoAdBlock

unread,
Feb 4, 2007, 5:16:17 AM2/4/07
to
Witam ponownie.

Na początku chciałbym pogratulować rozszyfrowania kim jestem, choć w tej
całej nagonce na mnie i w prześciganiu się w wymyślaniu obelg pod moim
adresem mało kto pokusił się o sprawdzenie właściciela domeny .com, a
tam czarno na białym jest napisane do kogo ona należy (pozdrawiam kilka
osób które od razu to zrobiły i odezwały się do mnie na PW, gdzie
kontynuowaliśmy dyskusję).


1. Kolego, masz coś z głową? Dlaczego wsadzasz kij w mrowisko?

Interesuję się reklamą w internecie, zarabiam na tym i po kilku
burzliwych rozmowach z innymi osobami mającymi podobne zainteresowania
doszliśmy do wniosku, że aby móc dalej utrzymywać się z reklam
internetowych musimy coś zrobić z dość poważnie wyglądającą tendencją do
blokowania reklam wszystkich i wszędzie. Powstały dwa fronty - jeden
chce wymyślić nowy sposób serwowania reklam, taki żeby użytkownik nie
mógł jej prosto zablokować, chodzi o przykre doświadczenie z reklamą
wyskakującą zabitą kilkoma ruchami przeglądarek poprzez domyślne
nieotwieranie wyskakujących okienek, drugi front do którego ja należę
postanowił zwrócić się do internautów jak do przyjaciół, wyjaśnić im
dlaczego widzą reklamy na stronach oraz zaprosić ich do życia w
symbiozie z nami. Dlatego ta strona, dlatego ta dyskusja, dlatego to
wszystko.


2. To się zaczęło od wątku na forum.optymalizacja.com , gdzie płaczesz
frajerze że Cię oszukują i okradają!

Nie. na PiO zadałem pytanie, gdyż byłem ciekaw, czy są jakieś narzędzie
do blokowania, informowania internauty o tym, że blokuje reklamy. Część
strony była już przygotowana, po prostu potrzebowałem materiałów.

Cała akcja miała i ma na celu poruszenie dyskusji wśród osób znających
temat (kierowanie jej do poważnej grupy odbiorców zajmujących się
tematem pl.comp.www , webhelp, forum.di.com.pl). Dzięki wielu email
jakie dostałem, z wyjaśnieniami (nieporozumienie z podstawami prawnymi),
z podpowiedziami (choćby wtopa z logiem) wydaje mi się, że strona jest
na tyle poprawiona i przygotowana do informowania jaka nie była przez te
DWA dni. Sporo osób podpowiadało mi, aby zmienić ton wypowiedzi,
wyrzucić insynuację o kradzieży a zamienić to na oszustwo, podpowiadało
aby mniej straszyć a bardziej edukować, tłumaczyć. Myślę, że jakoś się
to udało.


3. Dlaczego dyskriminujesz niewidomych, ludzi ze słabym sprzętem, ludzi
z przeglądarką bez flash czy JS, ludzi z łączem GPSR?

To w ferworze dyskusji zostało mi doklejone, wyjaśniam:

Na stronie podane są dwa skrypty nie mojego autorstwa. Podane jako
ciekawostka z wyjaśnieniem, że lepiej informować niż blokować.
Informować o tym, że ktoś nie widzi reklam (z własnej lub kogoś
przyczyny), po co są reklamy, dlaczego je wyświetla się na stronach www
itp. Zaproponowałem dyskusję i cieszę się, że miała aż taki odzew. Na
zachodnich stronach użytkownik jest też przygotowywany na wprowadzenie
częściowej opłaty za korzystanie ze strony, dobrym pomysłem jest
możliwość dobrowolnych dotacji.


4. Nikt Cię nie lubi, gnoju.

Na forach ogólnych faktycznie 10% ludzi poparło moją inicjatywę.
Dziękuję im wszystkim głównie za odwage, bo jak rzuciliście się na mnie
niczym horda wilków na jagnię (;-)) kilka osób odważyło się pójść pod
prąd. Dostałem wiele emaili ze poparciem, z pomysłami za które dziękuję,
jednak szczególnie doceniam takie głosy poparcia:

http://poradnikwebmastera.blox.pl/2007/02/A-ja-ide-pod-prad.html

osoby na której darmowej pomocy większość z nas się wychowała, osoby
którą każdy z nas na pewno ceni.


5. Co dalej?

Dalej? To już tyle. Zaproponowałem dyskusję za którą dziękuję. Rozumiem
że niektórzy nie utrzymali nerwów na wodzy i coś w nich pękło
(szczególnie mówie tu o ludziach wysyłających mi emailem obrazy iso
linuksów, zapisujących mnie do dziesiątek grup dyskusyjnych, piszących
oprogramowanie mające na celu zjedzenie mi transferu kończąc na
wysyłanych na PW i na forum ogólne obelgom, gdzie szczególnie
wyróżniłbym autora określenia "ty koński chuju"). Było ciężko choć
cieszę się, że temat został poruszony i przetoczył się przez sieć.

Pozdrawiam i dziękuję,

Mateusz Frankiewicz
gg: 206620

Mirek

unread,
Feb 4, 2007, 5:33:00 AM2/4/07
to
NoAdBlock napisał(a):
> Witam ponownie.

Czemu nowy wątek? Czemu to trollowanie ma służyć?


> Na początku chciałbym pogratulować rozszyfrowania kim jestem, choć w tej
> całej nagonce na mnie i w prześciganiu się w wymyślaniu obelg pod moim
> adresem mało kto pokusił się o sprawdzenie właściciela domeny .com,

A czemu to wbrew umowie z NASKiem w polskiej domenie nie są ujawnione
dane firmowe? Mam rozumieć, że nie wrzuciłeś tych domen w koszty?

> tam czarno na białym jest napisane do kogo ona należy (pozdrawiam kilka
> osób które od razu to zrobiły i odezwały się do mnie na PW, gdzie
> kontynuowaliśmy dyskusję).

Wybranych możesz zabrać nawet na piwo albo zaproponować lody.
Rozpocząłeś dyskusję publiczną, wiec kontynuuj ją punlicznie a nie
klepiesz nam wymówki o dyskusjach prywatnych.


> 1. Kolego, masz coś z głową? Dlaczego wsadzasz kij w mrowisko?

> 2. To się zaczęło od wątku na forum.optymalizacja.com , gdzie płaczesz
> frajerze że Cię oszukują i okradają!

> 3. Dlaczego dyskriminujesz niewidomych, ludzi ze słabym sprzętem, ludzi
> z przeglądarką bez flash czy JS, ludzi z łączem GPSR?

> 4. Nikt Cię nie lubi, gnoju.

To nie są cytaty a twoje manipulacje. Więc nie ustosunkowuj się do
własnych pytań i zastrzeżeń a do pytań zadanych, na które nie raczyłeś
odpowiedzieć obrażając własnych userów.

Przez takich z lekka upośledzonych społecznie śmieciarzy i pieniaczy jak
ty SEO jest uważane za spamerstwo. A PiO się nie wymiguj, bo z niego
odeszli już chyba wszyscy, którzy mieli trochę zasad i oleju w głowie, a
teraz nastała już druga generacja pokemonów, bo pierwsze zdąrzyły już
poodchodzić. Nic więcej nie mam do dodania, choć własnie tym samym się
trudnię.

Mirek

Hikikomori San

unread,
Feb 4, 2007, 5:49:11 AM2/4/07
to
NoAdBlock wrote:

> Interesuję się reklamą w internecie, zarabiam na tym i po kilku
> burzliwych rozmowach z innymi osobami mającymi podobne zainteresowania
> doszliśmy do wniosku, że aby móc dalej utrzymywać się z reklam
> internetowych musimy coś zrobić z dość poważnie wyglądającą tendencją do
> blokowania reklam wszystkich i wszędzie.

Skomentuje to tak: "Utrzymujemy sie z hodowli i sprzedazy swin. Niestety
ostatnio wszyscy przestawili sie na hodowle i sprzedaz swin. Ceny swin
spadly ponizej kosztow produkcji. Musimy cos zrobic. Oglosimy, ze
zablokujemy drogi, jesli rzad nie wprowadzi ustawy nakazujacej kazdemu
polakowi skup swin - czy polak tego chce, czy nie. A do czasu
wprowadzenia ustawy rzadamy aby rzad, za pieniadze podatnikow skupowal
interwencyjnie swinie po wiekszej cenie niz rynkowa. Nalezy takze ukarac
wszystkich wegetarian, bo oni nie kupujac swin bezposrednio sa
zlodziejami i oszukuja nas, hodowcow swin!"

Moja rada jest taka: Jesli nie potraficie sie utrzymac z samych reklam
lub jest to niemozliwe, nieoplacalne -- zacznijcie zarabiac na czyms
innym. Chocby na dostarczani platnego contentu, albo na hodowli jadniat
i dostarczaniu do sklepow jagnieciny, ktora ciezko dostac i jest
dostepna tylko w wybranych sklepach, jakby to byl nie wiadomo jaki
rarytas (no dobrze, to jest dobre miesko tylko dlaczego go nie ma na rynku?)

> Powstały dwa fronty - jeden
> chce wymyślić nowy sposób serwowania reklam, taki żeby użytkownik nie
> mógł jej prosto zablokować, chodzi o przykre doświadczenie z reklamą
> wyskakującą zabitą kilkoma ruchami przeglądarek poprzez domyślne
> nieotwieranie wyskakujących okienek,

Jak juz pisalem - to prosta automatyzacja czynnosci, ktore i tak
uzytkownik by zrrobil. Zauwaz, ze uzytkownik wybierze taka przegladarke,
jaka bedzi emu pomagac i pozwalac na to co on chce, a nie taka co zechce
mu zabraniac czegokolwiek.

> drugi front do którego ja należę
> postanowił zwrócić się do internautów jak do przyjaciół, wyjaśnić im
> dlaczego widzą reklamy na stronach oraz zaprosić ich do życia w
> symbiozie z nami. Dlatego ta strona, dlatego ta dyskusja, dlatego to
> wszystko.

A co ja w ztej symbiozy bede mial, po za faktem, ze bede ogladal Wasze
/serwowane przez Was reklamy?

> 2. To się zaczęło od wątku na forum.optymalizacja.com , gdzie płaczesz
> frajerze że Cię oszukują i okradają!
>
> Nie. na PiO zadałem pytanie, gdyż byłem ciekaw, czy są jakieś narzędzie
> do blokowania, informowania internauty o tym, że blokuje reklamy. Część
> strony była już przygotowana, po prostu potrzebowałem materiałów.
>
> Cała akcja miała i ma na celu poruszenie dyskusji wśród osób znających
> temat (kierowanie jej do poważnej grupy odbiorców zajmujących się
> tematem pl.comp.www , webhelp, forum.di.com.pl).

Dlaczego ten temat nie poszedl na pl.biznes oraz/lub jakiejs grupie
zwizanej z marketingiem ogolnie (jest taka?) ? Tam sa ludzie
zainteresowani "łojeniem kasy mimo wzystko". Nie powiem, że tutaj tez,
choc np. ja nie zajmuje sie"łojeniem kasy" - bo zajmuje sie realizacja /
tworzeniem stron WWW a kasa wpada niejako przy okazji.///

> Na stronie podane są dwa skrypty nie mojego autorstwa. Podane jako
> ciekawostka z wyjaśnieniem, że lepiej informować niż blokować.
> Informować o tym, że ktoś nie widzi reklam (z własnej lub kogoś
> przyczyny), po co są reklamy, dlaczego je wyświetla się na stronach www
> itp. Zaproponowałem dyskusję i cieszę się, że miała aż taki odzew. Na
> zachodnich stronach użytkownik jest też przygotowywany na wprowadzenie
> częściowej opłaty za korzystanie ze strony, dobrym pomysłem jest
> możliwość dobrowolnych dotacji.

Czy nie uwazasz, ze to jest jakby wprowadzenie oplat za odladanie reklam
w telewizji? Myslisz, ze telewidzowi epowinni placic za mozliwosc
ogladania reklam ekstra? Reklamodawcom?

Troche dziwny pomysl i obawiam sie, ze sie nei przyjmie.

> Na forach ogólnych faktycznie 10% ludzi poparło moją inicjatywę.

Argumentujac to jakos? Ciekawy jestem czy ich poparcie bylo jakos
wyjasniane.

> http://poradnikwebmastera.blox.pl/2007/02/A-ja-ide-pod-prad.html
>
> osoby na której darmowej pomocy większość z nas się wychowała, osoby
> którą każdy z nas na pewno ceni.

"Jako ekonomista z wykształcenia mam do sprawy podejście pragmatyczne i
reklam z zasady nie blokuję - nie ściągam żadnych adblokerów, nie
włączam takich funkcji w przeglądarkach, zawartość reklam często czytam
i nierzadko z nich korzystam. Nowy film, nowy model samochodu,
oprogramowanie, produkt bankowy, książki i co tam jeszcze, nie są moim
wrogiem, lecz informacją. A przede wszystkim reklamy traktuję jak
gwarancję, że wiele interesujących mnie rzeczy pozostanie bezpłatne."

No to wyliczamy rzeczy, gdzie zamieszczana jest reklama, ktora ogladam:
telewizja nie jest bezplatna (abo tv, abo za kablowke), filmy na DVD nie
sa bezplatne (kosztuja, a czasem maja reklamy na poczatku), internet,
nomen omen, nie jest bezplatny (place za lacze, za przesyl danych),
przejazdy autobusami nie sa bezplatne (a na i w autobusach sa reklamy,
ktore ogladam), ... , Microsoft Windows nie jest bezplatny, choc
obejrzalem tylew reklam Microsoftu, ze hej ...

Podsumowujac: nie ma rzeczy bezplatnych. Nawet bezplatna sluzba zdrowia
kosztuje i to wcale nie malo. Jesli ktos wymyslilby,z eby obywatele
ogladali koniecznie reklamy, zeby dalej pozostala ona bezplatna to
tarzalbym sie ze smiechu... "bezplatna" ;)

> (szczególnie mówie tu o ludziach wysyłających mi emailem obrazy iso
> linuksów, zapisujących mnie do dziesiątek grup dyskusyjnych, piszących

ROTFL, serio? :) Kurccze, no to stales sie popularny :) Wrecz idol ;)
Albo chlopaki maja za duzo czasu ;)

Pozdr
hiki


--
<><> Rządzi nami jednoręki bandyta <><>

MiKeyCo

unread,
Feb 4, 2007, 5:58:16 AM2/4/07
to
Hikikomori San napisał(a):

> Podsumowujac: nie ma rzeczy bezplatnych.

E tam, powietrze jest bezpłatne. I choć nikt nie reklamuje to wszyscy
korzystają. :) Twoja koncepcja legła w gruzach*. :p


*) Po prostu zabrakło terminu 'dobra rzadkie'.
--
pzdr, MiKeyCo

NoAdBlock

unread,
Feb 4, 2007, 6:00:08 AM2/4/07
to
Hikikomori San napisał(a):

> A co ja w ztej symbiozy bede mial, po za faktem, ze bede ogladal Wasze
> /serwowane przez Was reklamy?

Dostęp do informacji bez konieczności płacenia za nią.

> Dlaczego ten temat nie poszedl na pl.biznes oraz/lub jakiejs grupie
> zwizanej z marketingiem ogolnie (jest taka?) ? Tam sa ludzie
> zainteresowani "łojeniem kasy mimo wzystko". Nie powiem, że tutaj tez,
> choc np. ja nie zajmuje sie"łojeniem kasy" - bo zajmuje sie realizacja /
> tworzeniem stron WWW a kasa wpada niejako przy okazji.///

Bo miał iść do ludzi związanych ze stronami www w pierwszej kolejności,
żeby spowodowali dyskusję merytoryczną.


> Czy nie uwazasz, ze to jest jakby wprowadzenie oplat za odladanie reklam
> w telewizji? Myslisz, ze telewidzowi epowinni placic za mozliwosc
> ogladania reklam ekstra? Reklamodawcom?

Mylisz pojęcia, informowanie po co są reklamy a nie płacenie za ich
oglądanie.


> Argumentujac to jakos? Ciekawy jestem czy ich poparcie bylo jakos
> wyjasniane.

Było.


> Podsumowujac: nie ma rzeczy bezplatnych. Nawet bezplatna sluzba zdrowia
> kosztuje i to wcale nie malo. Jesli ktos wymyslilby,z eby obywatele
> ogladali koniecznie reklamy, zeby dalej pozostala ona bezplatna to
> tarzalbym sie ze smiechu... "bezplatna" ;)

O tym samym próbowałem powiedzieć na stronie www.

> ROTFL, serio? :) Kurccze, no to stales sie popularny :) Wrecz idol ;)
> Albo chlopaki maja za duzo czasu ;)

Jak Kononowicz, wolałbym jednak mniej.

kalina

unread,
Feb 4, 2007, 6:04:56 AM2/4/07
to
Dnia Sun, 04 Feb 2007 11:58:16 +0100, MiKeyCo napisał(a):

>> Podsumowujac: nie ma rzeczy bezplatnych.
> E tam, powietrze jest bezpłatne. I choć nikt nie reklamuje to wszyscy
> korzystają. :) Twoja koncepcja legła w gruzach*. :p

Chyba nie mieszkałeś w Kołobrzegu - tutaj płaci się za oddychanie! :)

--
kalina

Raf256

unread,
Feb 4, 2007, 6:04:59 AM2/4/07
to
NoAdBlock <eq4bpj$su2$1...@inews.gazeta.pl> Sunday 04 of February 2007 11:16

> Witam ponownie.


Ale niektórzy mają dużo czasu na trolling :)


--
Raf256

"Kupiles plyte nie sprawdzajac, czy Twoj monitor/TV jest z nia zgodny?"
(C) Karol - o zabezpieczeniach antypirackich DRM

MiKeyCo

unread,
Feb 4, 2007, 6:15:36 AM2/4/07
to
kalina napisał(a):

> Chyba nie mieszkałeś w Kołobrzegu - tutaj płaci się za oddychanie! :)

A jeśli poproszę to wyślesz mi trochę w słoiku? :p


--
pzdr, MiKeyCo

szomiz

unread,
Feb 4, 2007, 6:22:19 AM2/4/07
to
Użytkownik "NoAdBlock" <noad...@noadblock.pl> napisał w wiadomości
news:eq4bpj$su2$1...@inews.gazeta.pl...

Przez 40 lat po wojnie narod zyl w symbiozie ze swoimi wlascicielami. Ale co
to bylo za zycie...

Dopoki nie zrozumiesz, ze strony sa dla uzytkownikow, a nie uzytkownicy dla
stron bedziesz sie w zyciu meczyl.

sz.

P.S. Moze kotos ma czas i wene na popelnienie posta: Czy można żyć w
symbiozie z uzytkownikeim strony?


KrzysiekPP

unread,
Feb 4, 2007, 6:22:16 AM2/4/07
to
> internetowych musimy coś zrobić z dość poważnie wyglądającą tendencją do
> blokowania reklam wszystkich i wszędzie. Powstały dwa fronty - jeden

Reklama burzy moje poczucie niezależności i swobody wyboru. A nawet jak
cos pomimo wszystkich Adblocków i Flashblocków zdoła wyskoczyc to czuję
się jak zgwałcony :)

Jak w radiu zaczyna sie reklama to przełączam na inny kanał. Telewizji
publicznej nie oglądam bo tam jest sam kicz, a w komercyjnych same
reklamy.

I mam nadzieję, że dożyję do starości ... że nie będę musiał wysłuchiwać
reklamy w telefonie wybierając numer 112 :) Że nigdy nie zainstaluję
Visty, a zespół tworzacy IE7 zajmie się czymś bardziej pożytecznym :)

itp itd. :P

--
Krzysiek, Kraków, http://kszysiek.xt.pl/

grafi

unread,
Feb 4, 2007, 6:29:36 AM2/4/07
to
NoAdBlock pisze:

> Interesuję się reklamą w internecie, zarabiam na tym i po kilku
> burzliwych rozmowach z innymi osobami mającymi podobne zainteresowania
> doszliśmy do wniosku, że aby móc dalej utrzymywać się z reklam
> internetowych musimy coś zrobić z dość poważnie wyglądającą tendencją do
> blokowania reklam wszystkich i wszędzie.

Od razu zabron mi chodzenia siku w czasie reklam telewizyjnych

grafi

NoAdBlock

unread,
Feb 4, 2007, 6:33:11 AM2/4/07
to
grafi napisał(a):

> Od razu zabron mi chodzenia siku w czasie reklam telewizyjnych

Podbijanie ciągle jednej i tej samej argumentacji jest juz nudne.

rezist.com

unread,
Feb 4, 2007, 6:35:01 AM2/4/07
to
> Podbijanie ciągle jednej i tej samej argumentacji jest juz nudne.

Ty tez jestes nudny. Smieszny, ale nudny.

--
tomek nowak
http://rezist.com
http://anvilstrike.com
http://icic.pl

grafi

unread,
Feb 4, 2007, 6:39:20 AM2/4/07
to
NoAdBlock pisze:

> grafi napisał(a):
>
>> Od razu zabron mi chodzenia siku w czasie reklam telewizyjnych
>
> Podbijanie ciągle jednej i tej samej argumentacji jest juz nudne.

Bo wytraca wam z rak argumenty. Przypominam, ze zyjemy w 4Rp a nie w
Chinach i nie bedziesz decydowal, co ogladam na ekranie komputera.

grafi

rezist.com

unread,
Feb 4, 2007, 6:41:38 AM2/4/07
to
> Bo wytraca wam z rak argumenty. Przypominam, ze zyjemy w 4Rp

znowelizowali Konstytucje? kiedy? :>

Hikikomori San

unread,
Feb 4, 2007, 6:45:43 AM2/4/07
to
KrzysiekPP wrote:
> Telewizji
> publicznej nie oglądam bo tam jest sam kicz,

Neeeee, sa fajne programy publicystyczne i kulturalne, przewaznie tak
kolo 1-szej w nocy. Dzis powinien byc jak co tydzien taki fajny program
dyskusyjno-informacyjny o nowosciach kinowych :)

Hikikomori San

unread,
Feb 4, 2007, 6:43:54 AM2/4/07
to
NoAdBlock wrote:
> Hikikomori San napisał(a):
>
>> A co ja w ztej symbiozy bede mial, po za faktem, ze bede ogladal Wasze
>> /serwowane przez Was reklamy?
>
> Dostęp do informacji bez konieczności płacenia za nią.

Kieyd ja place za ta informacje - fakt, ze posrednio, ale place. Place
abonament za dostep do internetu.

> Bo miał iść do ludzi związanych ze stronami www w pierwszej kolejności,
> żeby spowodowali dyskusję merytoryczną.

A na grupach biznesowych dyskusja nie bylaby merytoryczna?

>> Argumentujac to jakos? Ciekawy jestem czy ich poparcie bylo jakos
>> wyjasniane.
>
> Było.

Ciekawi mnie jakie. Chyba,z e to tajemnica.

>> Podsumowujac: nie ma rzeczy bezplatnych. Nawet bezplatna sluzba
>> zdrowia kosztuje i to wcale nie malo. Jesli ktos wymyslilby,z eby
>> obywatele ogladali koniecznie reklamy, zeby dalej pozostala ona
>> bezplatna to tarzalbym sie ze smiechu... "bezplatna" ;)
>
> O tym samym próbowałem powiedzieć na stronie www.

No nie bardzo. Caly ten manifest to jest placz, ze ty placisz za strone,
ktora umieszczasz w internecie i guzik z tego masz, bo ludziki blokuja
reklamy i nie jestes w stanie zarobic.

A nie odpisales mi w tamtym watku - pisalem o tym, ze mam kilka
serwisow, bez reklam, za ktorych utrzymani sam place, udosteopniam je za
darmo a... mi sie to oplaca.

Masz jakis pomysl dlaczego ja nie płacze, że płacę i nie zarabiam na
reklamach?

Hikikomori San

unread,
Feb 4, 2007, 6:39:09 AM2/4/07
to
MiKeyCo wrote:
> Hikikomori San napisał(a):
>> Podsumowujac: nie ma rzeczy bezplatnych.
>
> E tam, powietrze jest bezpłatne. I choć nikt nie reklamuje to wszyscy
> korzystają. :) Twoja koncepcja legła w gruzach*. :p

A oplata klimatyczna? :> Jak jade precz to musze placic ;)

kalina

unread,
Feb 4, 2007, 6:47:27 AM2/4/07
to
Dnia Sun, 04 Feb 2007 12:15:36 +0100, MiKeyCo napisał(a):

>> Chyba nie mieszkałeś w Kołobrzegu - tutaj płaci się za oddychanie! :)
> A jeśli poproszę to wyślesz mi trochę w słoiku? :p

Jasne... 3,50pln za 0,5l + słoik :)

--
kalina

NoAdBlock

unread,
Feb 4, 2007, 6:48:33 AM2/4/07
to
grafi napisał(a):

> Bo wytraca wam z rak argumenty. Przypominam, ze zyjemy w 4Rp a nie w
> Chinach i nie bedziesz decydowal, co ogladam na ekranie komputera.

Patrz mnie na usta:

"Reklama na stronie powoduje zapłatę dla właściciela strony, żeby mógł
zapłacić za serwer, domenę, promocję strony, administrację kończąc na
autorze artykułu. Nigdy nie powiedziałem, że macie OGLĄDAĆ reklamy,
napisałem co sądzę o ich BLOKOWANIU przez oprogramowanie (nie mylić z
zamknięciem manulanym, odwróceniem głowy, czy odejściem od komputera). "

Udało się wam, napisze prostym językiem.


Kazek nie ma na kurtkę a idzie sroga zima. Zaproponowałem Kazkowi, że
dam mu moją firmową kurtkę ale pod warunkiem, że będzie w niej chodził z
moim logiem. Ponadto przyprowadza do mnie żone i dzieci, które też
dostają kurtki z emblematami. Kazek godzi się na to, gdyż pieniądze woli
przeznaczyć na spodnie jak dostanie kurtkę za darmo. Kazek godzi się na
ten układ, bierze ode mnie kurtkę i w domu odrywa emblematy.


Dwa pytania:

Czy Kazek postąpił w porządku?

Czy ja widząc Kazka i jego rodzinę w kurtkach bez moich emblematów dam
im na wiosnę buty za darmo (także z reklamą) wiedząc, że oni i tak
oderwią reklamę?


MiKeyCo

unread,
Feb 4, 2007, 6:50:44 AM2/4/07
to
NoAdBlock napisał(a):

> Interesuję się reklamą w internecie, zarabiam na tym i po kilku
> burzliwych rozmowach z innymi osobami mającymi podobne zainteresowania
> doszliśmy do wniosku, że aby móc dalej utrzymywać się z reklam
> internetowych musimy coś zrobić z dość poważnie wyglądającą tendencją do
> blokowania reklam wszystkich i wszędzie.

Franek, musisz zrozumieć, że SEM&O to nie kopanie z koniem a raczej
Judo, gdzie siłę przeciwnika wykorzystujesz przeciwko niemu samemu.
Takie surfowanie na fali a nie zawracanie kijem Wisły.


--
pzdr, MiKeyCo

rezist.com

unread,
Feb 4, 2007, 6:52:07 AM2/4/07
to
> Jasne... 3,50pln za 0,5l + słoik :)

czy w zestawie jest słomka? :D

NoAdBlock

unread,
Feb 4, 2007, 6:52:29 AM2/4/07
to
Hikikomori San napisał(a):

> Kieyd ja place za ta informacje - fakt, ze posrednio, ale place. Place
> abonament za dostep do internetu.


Dokładnie, za prąd też płacisz. Myślisz że elektrownia dzieli się z
Polsatem zyskiem?

> A nie odpisales mi w tamtym watku - pisalem o tym, ze mam kilka
> serwisow, bez reklam, za ktorych utrzymani sam place, udosteopniam je za
> darmo a... mi sie to oplaca.

To podaj Ty adresy tych serwisów.

Tak, tak, ja mam pokazać pierwszy, jak w przedszkolu.


> Masz jakis pomysl dlaczego ja nie płacze, że płacę i nie zarabiam na
> reklamach?

Bo zarabiasz na czymś innym.

rezist.com

unread,
Feb 4, 2007, 7:02:48 AM2/4/07
to
> Dokładnie, za prąd też płacisz. Myślisz że elektrownia dzieli się z
> Polsatem zyskiem?

Tralalala...i znowu pudło!

Bo zeby miec dostep do tresci o ktorych mowa,
*NIE MUSZĘ* ogladac reklam. Moge je zablokowac.

Nie owijajac w bawelne - wlasciciel strony jest frajerem,
skoro nie pomyslal o dostepie platnym i dodatkowych uslugach,
chcac na stronie zarabiac, poslugujac sie wylacznie reklamami.

Oto wycinek z mojego pliku hosts:
127.0.0.1 agora.122.2o7.net
127.0.0.1 adv.gazeta.pl
127.0.0.1 ad.gazeta.pl
127.0.0.1 bi.gazeta.pl
127.0.0.1 host-80-252-0-151.gazeta.pl
127.0.0.1 gazeta.hit.gemius.pl
127.0.0.1 p.gazeta.pl

A teraz pobiegnij do Rapaczynskiej i zglos popelnienie
Przestepstwa.

> Tak, tak, ja mam pokazać pierwszy, jak w przedszkolu.

Zostałeś o to wielokrotnie poproszony wcześniej.
Ale zbywasz te prośby tak samo, jak niewygodne pytania.

Długo tak zamierzasz się kompromitować?

grafi

unread,
Feb 4, 2007, 7:12:25 AM2/4/07
to
NoAdBlock pisze:

> grafi napisał(a):
>
>> Bo wytraca wam z rak argumenty. Przypominam, ze zyjemy w 4Rp a nie w
>> Chinach i nie bedziesz decydowal, co ogladam na ekranie komputera.
>
> Patrz mnie na usta:
>
> "Reklama na stronie powoduje zapłatę dla właściciela strony, żeby mógł
> zapłacić za serwer, domenę, promocję strony, administrację kończąc na
> autorze artykułu. Nigdy nie powiedziałem, że macie OGLĄDAĆ reklamy,
> napisałem co sądzę o ich BLOKOWANIU przez oprogramowanie (nie mylić z
> zamknięciem manulanym, odwróceniem głowy, czy odejściem od komputera). "

To i ja napisze ci prostymi slowami. Jako osoba ktora zajmuje sie
reklama chce, zeby moje reklamy byly zauwazalne, zeby przyciagaly wzrok
i intrygowaly. A przeciez moglbym zasrac miasto milionem ulotek w
kolorze cz-b z napisem promocja i szczycic sie dotarciem do milionow
osob (czytaj ich smietnikow). Jak widze reklame ery z kilkunastoma
sloneczkami gadu gadu rozpier... mi caly ekran, to ja wylaczam, a obie
dziadowskie firmy wysylam do wszystkich diablow. Nie obchodzi mnie, czy
wlasciciel portalu na tym straci. To samo tyczy sie flashow z domyslnie
wlaczonym dzwiekiem. Na takie przypadki wymyslono adbloki. I zamiast
walczyc z adblokami zajmij sie czyszczeniem reklam ze smieci. Inaczej
zawsze beda ladowac w smietniku.

Nie mowiac juz o tym, ze walczysz z wiatrakami.

grafi

Marcin Stępnicki

unread,
Feb 4, 2007, 7:40:09 AM2/4/07
to
Dnia Sun, 04 Feb 2007 11:16:17 +0100, NoAdBlock napisał(a):

> Interesuję się reklamą w internecie, zarabiam na tym

http://www.google.pl/search?q=site%3Astudioit.pl

To oczywiście nie jest oszustwo i złodziejstwo?

--
| And Do What You Will be the challenge | http://apcoln.linuxpl.org
| So be it in love that harms none | http://biznes.linux.pl
| For this is the only commandment. | http://www.juanperon.info
`---* JID: Aragor...@jabber.org *---' http://www.naszedzieci.org

Keriono

unread,
Feb 4, 2007, 7:40:42 AM2/4/07
to

> > Bo wytraca wam z rak argumenty. Przypominam, ze zyjemy w 4Rp a nie w
> > Chinach i nie bedziesz decydowal, co ogladam na ekranie komputera.

Panowie, skąd w was tyle jadu? Koleś przecież nie jest przykładem Trolla
internetowego, popatrzcie na jego wypowiedzi - napisane poprawną polszczyzną,
kropki, przecinki, bez ortografów. Do każdego zrwraca się z dużej litery, nie
opowiada na przezwiska i zaczepki, ma swój pogląd na sprawę i skutecznie ją
argumentuje, co po chwila punktując u ludzi rozumiejących temat.

Naskoczyliście na niego ale on i tak się jakoś broni, a wyciąganie jego danych
osobowych i poniżaniego było zwykłym chamstwem. Nikogo z Was nie obrażał,
zaproponował dyskusję, dyskusję jakiej tutaj jeszcze nie widziałem a
prześciganie się w ośmieszaniu jego strony poprzez wyciąganie literówek to już
jest żenada. Tak ma wyglądać Web 2.0? Każdy o innym poglądzie do naszego to
troll? Przecież to większośc osób go krytykujacych, obrażających i robiących mu
na złość zachowało się conajmniej jak gówniarze. Jak tak ma wyglądać Web2.0 to
ja dziękuję.


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Hikikomori San

unread,
Feb 4, 2007, 8:09:24 AM2/4/07
to
NoAdBlock wrote:
> Hikikomori San napisał(a):
>
>> Kieyd ja place za ta informacje - fakt, ze posrednio, ale place. Place
>> abonament za dostep do internetu.

> Dokładnie, za prąd też płacisz. Myślisz że elektrownia dzieli się z
> Polsatem zyskiem?

Elektrownia nie wyswietla mi reklam miedzy programami.

>> A nie odpisales mi w tamtym watku - pisalem o tym, ze mam kilka
>> serwisow, bez reklam, za ktorych utrzymani sam place, udosteopniam je
>> za darmo a... mi sie to oplaca.
>
> To podaj Ty adresy tych serwisów.

Nie :) Bo tekie mam zasady ;)

> Bo zarabiasz na czymś innym.

Moze dlatego,z e mi sie to bardziej oplaca po prostu, niz zniechcecanie
klientow setkami reklam.

A tak mam jedna reklame - jest nia dobra merytorycznie strona,
prezentujaca pelna oferte, wypozycjonowana tak, zeby bylo mozna do niej
latwo trafic.

grafi

unread,
Feb 4, 2007, 8:23:01 AM2/4/07
to
Keriono pisze:


Ale czy ja kogos obrazam lub na kogos naskoczylem? Po prostu smiesza
mnie argumenty, a sama idee uwazam za nierealna do realizacji. Ale to
nei ja bede na to tracil czas i srodki. Zycze powodzenia w tej z gory
skazanej na porazke podrozy ;)

Poczytaj poprzednie watki o tym panu to zobaczysz sam :)

grafi

kalina

unread,
Feb 4, 2007, 8:25:12 AM2/4/07
to
Dnia Sun, 04 Feb 2007 12:52:07 +0100, rezist.com napisał(a):

>> Jasne... 3,50pln za 0,5l + słoik :)
> czy w zestawie jest słomka? :D

Niestety nie.

--
kalina

Hikikomori San

unread,
Feb 4, 2007, 8:25:54 AM2/4/07
to
Marcin Stępnicki wrote:
> Dnia Sun, 04 Feb 2007 11:16:17 +0100, NoAdBlock napisał(a):
>
>> Interesuję się reklamą w internecie, zarabiam na tym
>
> http://www.google.pl/search?q=site%3Astudioit.pl
>
> To oczywiście nie jest oszustwo i złodziejstwo?
>
LOL, jak sie zblokuje na tych stronach reklamy to z ciekawego kontentu
zostaje ziobro przecinek ziobro ziobro procenta zawartosci strony ;)

ker...@op.pl

unread,
Feb 4, 2007, 8:42:06 AM2/4/07
to
> Poczytaj poprzednie watki o tym panu to zobaczysz sam :)

O tym Panu wątki są na różnym poziomie, dominuje wyśmiewanie i wyzwiska, wątki
*tego Pana* są merytoryczne, pisane po polsku, bez udziwnień.

Zrobiłem to wczoraj i dziś, jest tego bardzo dużo i znaczy to dla mnie tyle, że
temat poruszył ciekawy, kontowersyjny ale ciekawy. łatwiej jest coś negować
niż popierać, lepiej zorganizować demontrację górników zadających podwyżek niż
ludzi ich nie popierających, łatwiej jest rzucic kamieniem niz stanąc w kogos
obronie. Dlaje uważam i uważać będę, że nazywanie go trollem jest nie na
miejscu, bo gdyby temat poruszany przez niego nie był wart upadłby po 10
odpowiedziach, a już jest ich ponad 400 i to tylko na tej grupie. O trollach
nie piszą choćby na Wykopie, na blogach ludzie, których zdanie coś się liczy w
internecie. Żeby zatrzeć złe wrażenie luzie którzy go wyzywali, wyśmiewali
powinni go przeprosić i albo dalej kontynuować dyskusję na wskazanym przez
niego poziomie albo poprosić o jej zakończenie. Nie zachowujmy sie jak dresy,
jak ktos już wcześniej zauważył - takie zachowanie przypomina wybicie komuś
szyby w oknie za zwrócenie uwagi żeby uszanował ciszę nocną.

zielski

unread,
Feb 4, 2007, 8:46:51 AM2/4/07
to
Dnia 04-02-2007 o 12:48:33 NoAdBlock <noad...@noadblock.pl> napisał(a):

[...]


> "Reklama na stronie powoduje zapłatę dla właściciela strony, żeby mógł
> zapłacić za serwer, domenę, promocję strony, administrację kończąc na
> autorze artykułu. Nigdy nie powiedziałem, że macie OGLĄDAĆ reklamy,

Bzdura. No chyba, że znasz kogoś kto płaci za samo umieszczenie reklamy.
Skoro ja nie chcę jej zobaczyć to z całą pewnością na nie nie kliknę ergo
tak czy tak nie zarobisz na mnie.
Dzięki Twojej akcji od dziś zaczynam kolekcjonować zawartość blokad z
forum przeglądarki której używam.
--

Paweł Zioło
http://my.opera.com/zielski/albums/

Hikikomori San

unread,
Feb 4, 2007, 8:48:41 AM2/4/07
to
NoAdBlock wrote:

> Czy ja widząc Kazka i jego rodzinę w kurtkach bez moich emblematów dam
> im na wiosnę buty za darmo (także z reklamą) wiedząc, że oni i tak
> oderwią reklamę?
>

Mam dla Kazka i jemu podobnych propozycje od innego Kazka:
Dalej jazda do roboty, jebane nieroby ;)

rezist.com

unread,
Feb 4, 2007, 9:28:13 AM2/4/07
to
> Panowie, skąd w was tyle jadu?

jakiego jadu? ja tu widze jedynie proces edukacji jednostki

> argumentuje, co po chwila punktując u ludzi rozumiejących temat.

nie wiem, jak ktos nie znajacy podstaw tworzenia i zarzadzania
kampaniami reklamowymi, bez znajomosci systemow ad. moze w jakikolwiek
sposob zapunktowac u ludzi "znajacych temat".

chyba ze masz na mysli te ujemne punkty.

> Naskoczyliście na niego ale on i tak się jakoś broni, a wyciąganie jego danych
> osobowych

dane sa publicznie dostepne, edukacja jednostki to nie naskakiwanie

> jest żenada. Tak ma wyglądać Web 2.0?

jakie Web 2.0?

> na złość zachowało się conajmniej jak gówniarze. Jak tak ma wyglądać Web2.0 to
> ja dziękuję.

No to my tez dziekujemy, to jest usenet a nie jakies pseudo Web 2.0
w wydaniu Onetu :>

Hikikomori San

unread,
Feb 4, 2007, 9:33:05 AM2/4/07
to
rezist.com wrote:

> No to my tez dziekujemy, to jest usenet a nie jakies pseudo Web 2.0
> w wydaniu Onetu :>

Co to jest ot Web 2.0 ? Musze pogooglac :D

grafi

unread,
Feb 4, 2007, 9:34:38 AM2/4/07
to
ker...@op.pl pisze:

>> Poczytaj poprzednie watki o tym panu to zobaczysz sam :)
>
> O tym Panu wątki są na różnym poziomie, dominuje wyśmiewanie i wyzwiska, wątki
> *tego Pana* są merytoryczne, pisane po polsku, bez udziwnień.

i na samym wstepie duza grupe ludzi nazwal pasozytami. Doprawdy wzor
obywatela. Co do merytoryki tez bym sie klocil.

Czy ogladajac strone html na ekranie tel komorkowego albo jakims
"lynxem" jestem pasozytem?

grafi

zigz...@wp.pl

unread,
Feb 4, 2007, 9:42:32 AM2/4/07
to
On 4 Lut, 13:40, "Keriono" <keri...@op.pl> wrote:

> Naskoczyliście na niego ale on i tak się jakoś broni, a wyciąganie jego danych
> osobowych i poniżaniego było zwykłym chamstwem. Nikogo z Was nie obrażał,
> zaproponował dyskusję, dyskusję jakiej tutaj jeszcze nie widziałem a
> prześciganie się w ośmieszaniu jego strony poprzez wyciąganie literówek to już
> jest żenada. Tak ma wyglądać Web 2.0? Każdy o innym poglądzie do naszego to
> troll? Przecież to większośc osób go krytykujacych, obrażających i robiących mu
> na złość zachowało się conajmniej jak gówniarze. Jak tak ma wyglądać Web2.0 to
> ja dziękuję.


Pierwszy raz jesteś na usencie? Przecież to tu normalne, lepiej gadać
o jednym i tym samym niż podejmować rzeczowe dyskusje, a niech tylko
kto próbuje mieć odmienny pogląd, tylko trole nie zgadzaja sie z
ogółem :) Myslales ze przyjmą odmienne? Idź do baru i rozpocznij
dyskusje o szkodliwości alkoholu, zaraz ktoś ci obije twarz

zigz...@wp.pl

unread,
Feb 4, 2007, 9:45:49 AM2/4/07
to
On 4 Lut, 14:48, Hikikomori San <hikikomori...@onet.eu> wrote:

> Mam dla Kazka i jemu podobnych propozycje od innego Kazka:
> Dalej jazda do roboty, jebane nieroby ;)

Pudło, 1:0 dla noadbloka, prezentujesz typowe polskie myslenie i
kombinowanie, jak wyrąbać głupiego prywaciarza, on mi każe nosic
kurtke z logiem? Głupi chyba jest, jeszcze wezmę tych kurtek 20,
poodrywam loga i zaczne sprzedawać na targu, głupi frajer.


Borys Pogoreło

unread,
Feb 4, 2007, 9:50:38 AM2/4/07
to
Dnia Sun, 04 Feb 2007 11:58:16 +0100, MiKeyCo napisał(a):

>> Podsumowujac: nie ma rzeczy bezplatnych.
>
> E tam, powietrze jest bezpłatne. I choć nikt nie reklamuje to wszyscy
> korzystają. :) Twoja koncepcja legła w gruzach*. :p

A oglądałeś 'Kosmiczne jaja'? ;)

--
Borys Pogoreło
borys(#)leszno,edu,pl

Borys Pogoreło

unread,
Feb 4, 2007, 10:03:47 AM2/4/07
to
Dnia 4 Feb 2007 13:40:42 +0100, Keriono napisał(a):

>>> Bo wytraca wam z rak argumenty. Przypominam, ze zyjemy w 4Rp a nie w
>>> Chinach i nie bedziesz decydowal, co ogladam na ekranie komputera.
>
> Panowie, skąd w was tyle jadu? Koleś przecież nie jest przykładem Trolla
> internetowego, popatrzcie na jego wypowiedzi - napisane poprawną polszczyzną,
> kropki, przecinki, bez ortografów. Do każdego zrwraca się z dużej litery, nie
> opowiada na przezwiska i zaczepki, ma swój pogląd na sprawę i skutecznie ją
> argumentuje, co po chwila punktując u ludzi rozumiejących temat.

Można trzymać się i skutecznie argumentować każdą, nawet najbardziej
absurdalną wersję stworzonej przez siebie rzeczywistości, a myślący
podobnie będą przyklaskiwać...

Po tym jak skleił kilka losowych artykułów KK (jak widzę już je usunął) by
'udowodnić' ludziom przestępstwo sam udowodnił jak bardzo przemyślana jest
ta akcja.

Bannery w internecie są od 1994 roku, reklama pojawiła się jeszcze
wcześniej - i jakoś pomimo niechęci użytkowników do niej (manifestowanej w
różny sposób, choćby przez AdBlocka) nadal większość treści jest bezpłatna.
I pomimo wysiłków marketoidów raczej się to nie zmieni.

--
Borys Pogoreło
borys(#)leszno,edu,pl

Borys Pogoreło

unread,
Feb 4, 2007, 10:07:23 AM2/4/07
to
Dnia Sun, 04 Feb 2007 14:25:54 +0100, Hikikomori San napisał(a):

>> http://www.google.pl/search?q=site%3Astudioit.pl
>>
>> To oczywiście nie jest oszustwo i złodziejstwo?
>>
> LOL, jak sie zblokuje na tych stronach reklamy to z ciekawego kontentu
> zostaje ziobro przecinek ziobro ziobro procenta zawartosci strony ;)

Aż wyłączyłem adblocka na pierwszej z brzegu... ojapier... ;) Ale tego tam
naładował, a treści ledwie nasmarkane. Strona o Linuksie, a po prawej:
"KORAX - posadzki przemysłowe", "Profesjonalne Pranie Dywanów", "ARTE,
Rusztowania, dzierżawa i montaż", "sklep ROCK/METAL/PUNK". Boski jest ten
adserwer.

--
Borys Pogoreło
borys(#)leszno,edu,pl

gefek

unread,
Feb 4, 2007, 10:10:04 AM2/4/07
to
In news:eq4h6j$ikd$1...@inews.gazeta.pl, NoAdBlock wrote:
[...]

> Udało się wam, napisze prostym językiem.
> Kazek nie ma na kurtkę a idzie sroga zima. Zaproponowałem Kazkowi, że dam
> mu moją firmową kurtkę ale pod warunkiem, że będzie w niej chodził z moim
> logiem. Ponadto przyprowadza do mnie żone i dzieci, które też dostają
> kurtki z emblematami. Kazek godzi się na to, gdyż pieniądze woli
> przeznaczyć na spodnie jak dostanie kurtkę za darmo. Kazek godzi się na
> ten układ, bierze ode mnie kurtkę i w domu odrywa emblematy.
No tak, to jest przykład który mógłbyś porównać do tych reklam, które były
kilka lat temu.

> Dwa pytania:
> Czy Kazek postąpił w porządku?

IMHO: nie


> Czy ja widząc Kazka i jego rodzinę w kurtkach bez moich emblematów dam im
> na wiosnę buty za darmo (także z reklamą) wiedząc, że oni i tak oderwią
> reklamę?

Raczej nie.

A teraz, patrząc na obecne reklamy, Twój przykład powinien wyglądać tak:
Kazek nie ma na kurtkę a idzie sroga zima. Zaproponowałem mu kurtkę firmową
za darmo, o ile nie będzie na niej nic zasłaniał/zrywał/blokował. Przed
pierwszym ubraniem kurtki nie miał zielonego pojęcia jak ona będzie
wyglądać. Kazek dostał kurtkę, która waży 50 kg (w końcu musiałem do niej
przymocowac jak najwięcej reklam). Kazek ubrał kurtkę, ale jako że kołnierz
z reklamami był na tyle wysoki że zasłaniał mu widok, stwierdził że nie
będzie zasuwał zamka do samej góry. Okazało się że pokopał go prąd, bo
kurtka była zaprojektowana tak, że zamek musi być zasunięty do samej góry i
kołnierz nie może być opuszczony (inaczej nie widać wszystkich reklam na
kołnierzu). Ponadto co 20 kroków Kazek musi słuchać głupiej muzyki z
głośników znajdujących się w ramionach kurtki. Ostatnio się zorientował że
mu się słuch pogorszył. Żeby było ciekawiej, na kurtce jest pełno
mrugających światełek i jak chce wytrzeć nos chusteczką, to nie dość że
ciężko mu podnieść ręce (ach te ciężkie rękawy) to jeszcze światła z rękawów
mu walą po oczach.
Kazek stwierdził że wywali głośniki z ramion i światełka z wielu miejsc na
kurtce, ponadto wyrzuci cięższe reklamy. Ma więc kurtkę w wersji light na
której jest tylko 50% reklam.

I teraz 2 pytania:
Kazek się bardzo ucieszył na myśl że dostanie kurtkę za darmo, bo myślał że
będzie to normalna kurtka z kolorowymi obrazkami jako reklamy. Okazało się
że został "wyruchany". Pościągał połowę reklam, głośniki i te światełka
które mu ciągle świeciły po oczach. Dzięki temu nie będzie mu się tak psuł
wzrok ani słuch i będzie mógł normalnie chodzić (kurtka waży zdecydowanie
mniej).
Pytanie 1: Czy Kazek postąpił źle? Zamiast obiecanej kurtki dostał pancerz,
z którego zrobił kurtkę po oderwaniu wszystkich cięższych i bardziej
przeszkadzających rzeczy.

Kazek był bardzo wkurzony, że obiecano mu kurtkę z reklamami, a dostał
pancerz, który dodatkowo mu świecił po oczach i ogłuszał i raził prądem.
Pytanie 2: Czy Kazek będzie chciał na wiosnę nowe buty z reklamami? Kazek
woli raczej nie myśleć co by to były za buty... woli chodzić w starych,
trochę dziurawych, ale przynajmniej wie że go nie porażą prądem i nie będą
ważyły po 100 kg każdy.

Reklamy dziś wyglądają tak, jak pancerz, który zamiast kurtki dostał Kazek.
Niestety jedynym sposobem, aby móc skorzystać z wielu stron jest blokowanie
reklam, które uniemożliwiają przeczytanie treści.
Ja kiedyś też nie korzystałem z AdBlocka, ba, kiedyś korzystałem z IE do
celów innych niż sprawdzenie "jak ta strona będzie wyglądać w IE". Okazało
się że nieblokowanie popupów i nieblokowanie durnych reklam które zasłaniają
całość lub większość tekstu, a taki malutki X pojawia się w prawym górnym
roku dopiero po 10 sekundach, może spowodować jedynie trwały uszczerbek na
zdrowiu (kiedyś natknąłem się na reklamę fullscreen, przy której się
wystraszyłem że mi monitor siadł, bo przez 2s był cały czarny ekran, a
dopiero wtedy coś się zaczęło dziać). Z reklamami można żyć, ale z reklamami
ciekawymi, które są przedstawiane w sposób kulturalny, nawet te w TV
(przykład: chętnie oglądam reklamy sieci Plus GSM tworzone przez kabaret
Mumio). Ale nie znoszę jak mi coś mruga, brzęczy i nie pozwala przeczytać
tego do czego chciałem dotrzeć klikając w konkretny link.
Niestety, to twórcy reklam sami sobie strzelili w stopę. Jakby nie te
nachalne reklamy zasłaniające treść, nie używałbym adblocka/popup blockerów
ani podobnych, bo reklamy w takiej postaci jak było to wcześniej, nie
przeszkadzały w korzystaniu z WWW. Chcieli wyruchać mnie*, a wyruchali sami
siebie. Teraz nie tylko nie oglądam tych nachalnych reklam, ale też mam
zablokowane te małe które nie przeszkadzają.
Są jednak strony na których reklam nie blokuję (jak wiadomo - adblockiem nie
da się ustawić jednej regułki blokującej wszystkie reklamy). Jak jakaś
strona nie ma reklam nachalnych, to nie mam potrzeby blokowania tych które
mi nie przeszkadzają. Jak jednak na jakiejś stronie trafię na te nachalne,
to profilaktycznie blokuję wszystkie, które widzę, bo nie wiem kiedy pod
starym linkiem, pod którym jest reklama "normalna" pojawi się ta
"nienormalna".
Być może niektóre strony zaczną być płatne, ale wtedy przynajmniej będę
płacił za coś wartościowego, bo strony z marną treścią utrzymujące się teraz
z reklam nie będą miały racji bytu w świecie stron płatnych.

*) mnie, jak i każdego innego użytkownika blokującego nachalne reklamy
--
Pozdrawiam,
Grzesiek

NoAdBlock

unread,
Feb 4, 2007, 10:26:21 AM2/4/07
to
zigz...@wp.pl napisał(a):


Przykro mi ale z Wami też się nie zgodzę w całości. :-) Poprzezywali
mnie, wyśmiali, nazwali trollem, powysyłali spam na pocztę, jakieś iso,
zapisali mnie do dziesiątki grup dyskusyjnych ale ja z grup korzystam od
2000 roku i wiem, że przy podobnych tematach jest taka a nie inna
atmosfera. Nie mam do nikogo żalu, nawet jestem zadowolony z takiego
dużego odzewu, dzięki czemu w pewnych kwestiach mój pogląd został lekko
zmieniony tylko dzięki temu, że ktoś mógł ze mną o tym porozmawiać.

Strona w obecnej odsłonie zawiera pożądaną ugodę pomiędzy formą
wyrażenia poglądu a jej treścią, podejrzewam gdybym dziś rozpoczął
dyskusję z taką wersją strony obelg byłoby o wiele mniej pod moim
adresem, może nawet nikt na siłę nie doklejałby mi łatwi, że
dyskryminuję lynxowców, operowców mini czy niewidomych.


Ostatnia sprawa - subdomeny studioit.pl i ich treść

Sprawa jest złożona, jestem w stanie udowodnić, że ponad 70% tekstów na
tych stronkach MFA są mojego autorstwa,ale pozostaje 30% z czego nie
jestem dumny. Oczywiście część (spora o likuksie) jest skopiowana,
można rzec ukradziona, robiłem je ponad dwa lata temu i wtedy byłem
pewien, że z Wiki można pobrać tekst, teraz wiem że można ale trzeba dać
źródło. Dałem ciała że tego nie usunąłem, zrobiłem to teraz - mea culpa.

Hikikomori San

unread,
Feb 4, 2007, 10:46:46 AM2/4/07
to

No dobrze. Przyznaje sie. Nie rozumiem co to co napisales ma wspolnego z
tym co ja napisalem.

rezist.com

unread,
Feb 4, 2007, 11:04:31 AM2/4/07
to
> mnie, wyśmiali, nazwali trollem, powysyłali spam na pocztę, jakieś iso,
> zapisali mnie do dziesiątki grup dyskusyjnych ale ja z grup korzystam od

Zapisali Cię do grup? ROTFL!

> Strona w obecnej odsłonie zawiera pożądaną ugodę pomiędzy formą

Poważnie? Bo w mojej sieci wszyscy widzą 404 :P

zigz...@wp.pl

unread,
Feb 4, 2007, 11:12:18 AM2/4/07
to

> No dobrze. Przyznaje sie. Nie rozumiem co to co napisales ma wspolnego z
> tym co ja napisalem.


To, że dostęp dp stron mamy jak na razie darmowy a na płatny dostęp
nie stać każdego, nie każdy szasta pieniedzmi na lewo i prawo, sa
ludzie ktorzy zanim wydadza zlotówke dziesięc razy ją obejrzą.
Internet ma być ideą wszechdostepnosci informacji.


Hikikomori San

unread,
Feb 4, 2007, 11:20:19 AM2/4/07
to
zigz...@wp.pl wrote:

> To, że dostęp dp stron mamy jak na razie darmowy a na płatny dostęp
> nie stać każdego, nie każdy szasta pieniedzmi na lewo i prawo,

Tu mi łezka cieknie.

> sa
> ludzie ktorzy zanim wydadza zlotówke dziesięc razy ją obejrzą.
> Internet ma być ideą wszechdostepnosci informacji.

Biedni, to jak oni ogladaja internet, jak nie placa abonamentu za
dostep? Pewnie maja laptoki z wifi i siedza w hotspotach ;)

To trzeba bylo od razu pisac, ze mowisz o studentach ;)

zigz...@wp.pl

unread,
Feb 4, 2007, 11:20:52 AM2/4/07
to
On 4 Lut, 16:26, NoAdBlock <noadbl...@noadblock.pl> wrote:
> Dałem ciała że tego nie usunąłem, zrobiłem to teraz - mea culpa.

Na kolana! (-:


Ja bym na twoim miejscu dał spokój z prezentowaniem swoich opinii
tutaj. Do kogo chcesz trafić? Każdy liczący sie webmaster nie poprze
cie oficjalnie bo nie chce zostac zwyzywany jak Ty, nie chce być moze
tych obrazów iso co dostajesz na pocztę. Nie zwracaj uwagi na
gówniarzy ktorzy cie wyzywaja. Najbardziej nadeci są kastraci i
impotenci, tak mawiają. Oni zarabiaja po 800zł na ręke składając kompy
lub sprzedając strony za 9,99 na allegro i sa z tego dumni, nie placa
rachunkow, zusu, podatkow. Mieszkaja z rodzicami i po prostu nie
wiedzą, ze wszystko kosztuje. Jesteśmy zbyt biednym i zbyt
kombinatorskim społeczeństwem, zeby taka akcja do nas trafiła. Jeszcze
nie teraz, na razie jestesmy na etapie uswiadamiania, że piracki
windows jest piratem i nie jest to do konca legalne i zgodne z prawem.
Gratuluje odwagi w prezentowaniu poglądu i agrumentowaniu go,
pamietaj, że kiedys też palono na stosie za to, ze ktoś twierdził ze
ziemia jest okrągła.


Keriono

unread,
Feb 4, 2007, 11:27:39 AM2/4/07
to
> Tu mi łezka cieknie.

Wyśmiewanie się z ludzi biednych nie świadczy dobrze o Tobie, niemniej życzę
Ci, abyś zawsze miał pieniądze i nigdy ich nie potrzebował. Ja natomiast wolę
oglądać reklamy na stronie niż płacić za dostęp do niej. Za te pieniądze wolę z
dzieckiem iść do kina czy teatru.

Devoth

unread,
Feb 4, 2007, 11:35:52 AM2/4/07
to
Keriono napisał(a):

Cały problem w tym, że o ile idea przedstawiana przez NoAdBlock jest
częściowo słuszna, o tyle nie jest dobrze przygotowana i przeprowadzana.
W swoich wywodach spycha na margines niewidomych, osoby nie posiadające
wtyczki flash, czy też te które nie pracują na standardowym oprogramowaniu.

IMHO powinien pójść bardziej w stronę proponowaną przez www.adblock.org
(btw. serwis do którego skryptu podaje linka na swojej stronie).

Cytat z powyższej strony:
"
Adblocking software is a response to abusive activity by advertisers.

It's the continuation of what amounts to an arms race between
advertisers and adblock software developers. If the cycle of ad blocking
and more agressive advertising continues, ultimately we all lose in a
classic "tragedy of the commons" scenario, where overuse of a common
resource can cause it's ruin.

At adblock.org, we're interested in discussing the issues, and pushing
for all parties to stop the battle and work toward cleaning up the
advertising mess that's been created on the Internet."

Jak widzisz zauważają oni problem *nachalnych_reklam* i chodzi o pewne
ujednolicenie i ustępstwa z obu stron. Na zasadzie - producenci reklam
nie robią ich w sposób uniemożliwiający odbiór strony, zamknięcie
reklamy, a użytkownicy nie blokują. Jak dla mnie to też walka z
wiatrakami, gdyż niektórym "projektantom" nie da się przetłumaczyć żeby
przyłożyli się bardziej do tego co robią i np ich reklamę dało się
zamknąć nie tylko pod IE, ale też FX, Operą itd. Jednak taka walka ma
większy sens niż jednostronne uświadamianie które proponuje NoAdBlock.

Brak sympatii do jego osoby zapewne spowodowało ignorowanie większości
sensownych pytań i w niektórych odpowiedziach poddawanie w wątpliwość np
legalności oprogramowania osoby zadającej pytanie. Mimo że nie jest to
bezpośrednia obraza, to taka sugestia potrafi nieźle zdenerwować.
Poniżej masz przykłady.

[cytaty]
> Zawsze mogę kupić porządne konto.

To kup, jak DARMOWE z REKLAMAMI Ci nie pasuje, tylko nie kradnij i oszukuj.

> Do czasu aż "flash-wypas-dizajnerzy-reklam" nie nauczą się szanować
mojego sprzętu zamiast obciążać procek do cna, to będę się przed czymś
takim bronił.

Nie, my będziemy się bronić przed takimi jak wy, pasożytami.

> Stwórz sobie serwis płatny i jeśli naprawdę będzie taki
profesjonalnie dobry to może tam zajrzę,

(..)jak ktoś mi podrzuci kod, bo nawet jak będzie dostęp SMS za 1zł to
ja nie zapłacę zdziercy internetowemu, zaraz sobie ten plik zemuluje.
Hahaha.

itd. itd.. itd...

Skończ gimnazjum najpierw, potem jakiś ogólniak, napisz jakiś program
lub nagraj piosenkę i rozdaj ją całemu światu, potem następną i
następną. Nie chcesz dawać za darmo tego? To poczekaj kilka dni przed
premierą na emule znajdziesz kilkaset kopi, będzie Ci tak samo wesoło
jak nie zarobisz nawet na koszty?

> Oryginalnego GG używam na 486/66 z 28MB RAM. A teraz powiedz, czy byłbym
> w stanie cokolwiek przeczytać/napisać gdybym miał włączone reklamy?

Rozumiem, rozumiem. Windowsa też masz nielegalnego bo jest za drogi, a
office to już zdzierstwo.

> (...)
Zrobiłeś kiedykolwiek coś za darmo, dla samej idei?

> (...)
Za darmo nie za dużo byś chciał? Płacisz chociaż abonament RTV?
[/cytaty]

Jak widzisz nie są to zbyt miłe teksty z jego strony, rozdrażnił tym
parę osób, a że nie wszystkie potrafiły się kulturalnie zachować w tej
sytuacji to już inna sprawa. Mnie osobiście NoAdBlock zniechęcił do
siebie traktowaniem prawie wszystkich sensownych uwag na równi z tymi
opryskliwymi. Zrobił to na tyle skutecznie że w zasadzie przez dłuższy
czas nie miałem ochoty na branie udział w dyskusji.

Osobiście mam nadzieję że ta akcja zmieni się w bardziej sensowną, taką
jakiej przykład przytoczyłem wyżej. Na pewno spotka się ona wtedy z dużo
większym poparciem. Bo o to właśnie części użytkowników na tej grupie
chodzi.
--
pozdrawiam
Devoth
Questions? - Do not hesitate to ask!
www.devoth.pl || www.devoth.com (eng. version)

grafi

unread,
Feb 4, 2007, 11:44:28 AM2/4/07
to
Keriono pisze:

> Ja natomiast wolę
> oglądać reklamy na stronie niż płacić za dostęp do niej.

Ale autorowi nie chodzi o ogladanie reklam, tylko o ich nieblokowanie.
Sam to przyznal

grafi

ker...@op.pl

unread,
Feb 4, 2007, 11:50:54 AM2/4/07
to
> Osobiście mam nadzieję że ta akcja zmieni się w bardziej sensowną, taką
> jakiej przykład przytoczyłem wyżej. Na pewno spotka się ona wtedy z dużo
> większym poparciem. Bo o to właśnie części użytkowników na tej grupie
> chodzi.


Dokładnie mam podobne odczucia co Ty, ale trzeba przyznać rację panu Adblock,
że w pierwszym poście zachęcił do dyskuji osoby wąsko związane z tematem,
zapewne po to aby lepiej przygotować stronę i akcję zanim o niej powie zwykłym
użytkownikom. Nie uważam że on chce *nas* edukować ale chyba chodziło mu o
ukształtowanie jego pomysłu na akcję promującą *dobre reklamy* - pisze o tym na
swojej stronie. Gdyby on chciał *nas* - webmasterów, ludzi związanych i
zarabiających w internecie edukować o słuszności reklam w sieci byłoby to
uczenie księdza pacieża, bo chyba nikt nie zaprzeczy, że reklama na stroni
najpierw zarabia na koszty związane ze stroną (choćby hosting, który tani nie
jest) a potem przynosi zysk autorowi. Wyśmialiśmy go już na wszystkie sposoby,
spróbujmy teraz odpowiedzieć na pytanie: Czy to co on zrobił było całkowicie
złe? Czy zasłużył na miano Trolla? WOLELIBYŚCIEEE ŻEBYY TAK PISAU :)))))) ?

rezist.com

unread,
Feb 4, 2007, 11:59:31 AM2/4/07
to
Ile jeszcze kont otworzysz, żeby coś dodać? :))
Zaraziłeś się od Franka? Bo u niego, z tego co widzę to normalne,
tylko po co sobie ten kompas wstawil? :>

http://www.biznesforum.pl/topics48/bajka-o-mrowce-i-koniku-polnym-vt4657.htm
http://www.biznesforum.pl/topics14/czy-vat-sie-oplaca-vt3603.htm?highlight=#16766

ker...@op.pl

unread,
Feb 4, 2007, 12:06:54 PM2/4/07
to
> Jak widzisz nie są to zbyt miłe teksty z jego strony, rozdrażnił tym
> parę osób, a że nie wszystkie potrafiły się kulturalnie zachować w tej
> sytuacji to już inna sprawa.

Za szybko wysłałem. W zdaniach zacytowanych przez Ciebie jest teoretyzowanie,
czyli opisywanie przez niego co by było gdyby, nie mówi wprost tylko odpowiada
na pytanie typu "A jeśli zabiorę ci odtwarzacz mp3, to co?" A on mowi "To
będziesz wtdy złodziejem" Zobacz, że on nikogo nie obrażał a ja czytałem innych
posty to co w drugim było "krtynie" "oszołomie" "debilu" "frajerze" a to były
wyzwiska kierowane pod *jego* adresem. W sumie i tak się mu dziwię, że pomimo
takiej reakcji potrafił dyskutować z nami na tym samym, upieram się że wysokim
poziomie (chodzi o kulturę) a końcowe poziękowanie za dyskusję i brak chęci do
choćby odgryzienia nam nazwałbym z jego strony już zboczeniem. Zachował się w
100% jak profesjonalista, może jak polityk? Nie dał się sprowokować. Podziwniam
go bo ja bym dziesięć razy pęknął i się odgryzł.

Hikikomori San

unread,
Feb 4, 2007, 12:21:43 PM2/4/07
to
Keriono wrote:
>> Tu mi łezka cieknie.
>
> Wyśmiewanie się z ludzi biednych nie świadczy dobrze o Tobie, niemniej życzę

Wysmiewanie sie?

JEsli mnie nie stac na Merca a stac na malucha to jezdze maluchem.
Czyzbys mial komunistyczne podejscie, ze wszystkim nalezy sie MErcedes?
Bo inaczej to jest wysmiewanie sie z tych wszystkich co ich na Merca nie
stac? Otrzasnij sie troszeczke.

> Ci, abyś zawsze miał pieniądze i nigdy ich nie potrzebował. Ja natomiast wolę
> oglądać reklamy na stronie niż płacić za dostęp do niej. Za te pieniądze wolę z
> dzieckiem iść do kina czy teatru.

Zycie jest nieustajacym pasmem wyborow.

Hikikomori San

unread,
Feb 4, 2007, 12:26:47 PM2/4/07
to
zigz...@wp.pl wrote:
> On 4 Lut, 16:26, NoAdBlock <noadbl...@noadblock.pl> wrote:
>> Dałem ciała że tego nie usunąłem, zrobiłem to teraz - mea culpa.
>
> Na kolana! (-:

i ssij ;)

> Ja bym na twoim miejscu dał spokój z prezentowaniem swoich opinii
> tutaj.

Eee tam, jak ma ajkies nowe, niech prezentuje :)

> Do kogo chcesz trafić?

To pytanie zadalem sobie na poczatku - do kogo on chce trafic...

> Każdy liczący sie webmaster nie poprze
> cie oficjalnie bo nie chce zostac zwyzywany jak Ty,

No prosze, jasnowidz, ktory zna kazdego webmastera tutaj i to co nim
kieruje.

> nie chce być moze
> tych obrazów iso co dostajesz na pocztę. Nie zwracaj uwagi na
> gówniarzy ktorzy cie wyzywaja. Najbardziej nadeci są kastraci i
> impotenci, tak mawiają.

Skoro masz doswiadczenie w tej materii to chyle czola ;)

> Oni zarabiaja po 800zł na ręke składając kompy
> lub sprzedając strony za 9,99 na allegro i sa z tego dumni, nie placa

NAstepne podejscie ze szklana kula, chyba troszkie nieudane ;)

> rachunkow, zusu, podatkow. Mieszkaja z rodzicami i po prostu nie
> wiedzą, ze wszystko kosztuje. Jesteśmy zbyt biednym i zbyt
> kombinatorskim społeczeństwem, zeby taka akcja do nas trafiła.

Czy ty mnie aby nie obrazasz? :>

> Jeszcze
> nie teraz, na razie jestesmy na etapie uswiadamiania, że piracki
> windows jest piratem i nie jest to do konca legalne i zgodne z prawem.

Z tego co pamietam to KK od pewnego juz znaczacego nawet czasu
jednoznacznie stwierdza, ze to do konca nie jest legalne. :>

> Gratuluje odwagi w prezentowaniu poglądu i agrumentowaniu go,
> pamietaj, że kiedys też palono na stosie za to, ze ktoś twierdził ze
> ziemia jest okrągła.

LOL :)

Paweł Piskorz

unread,
Feb 4, 2007, 4:01:26 PM2/4/07
to
Devoth napisał(a):

> W swoich wywodach spycha na margines niewidomych, osoby nie posiadające
> wtyczki flash, czy też te które nie pracują na standardowym oprogramowaniu.

Nazywanie ludzi złodziejami to ma być spychanie na margines? :/


--
message[autor="PablO"]::after {
content:"Pozdrawiam";
}

porneL

unread,
Feb 4, 2007, 7:24:27 PM2/4/07
to

Internetowe marketoidy od flashowych poltergeistow sa rownie pokrzywdzone
co RIAA. Adsense z dyskretnej reklamy stalo sie plaga.

Gadaj zdrow, ja dodaje *noadblock.pl/* do filtru.

--
this.author = new Geek("porneL");

greenhorn

unread,
Feb 4, 2007, 7:57:42 PM2/4/07
to
zigz...@wp.pl bełkocze:

> Każdy liczący sie webmaster nie poprze
> cie oficjalnie bo nie chce zostac zwyzywany jak Ty, nie chce być moze
> tych obrazów iso co dostajesz na pocztę.

Pieprzysz człowieku aż żal patrzeć...

> Nie zwracaj uwagi na
> gówniarzy ktorzy cie wyzywaja. Najbardziej nadeci są kastraci i
> impotenci, tak mawiają. Oni zarabiaja po 800zł na ręke składając kompy
> lub sprzedając strony za 9,99 na allegro i sa z tego dumni, nie placa
> rachunkow, zusu, podatkow. Mieszkaja z rodzicami i po prostu nie
> wiedzą, ze wszystko kosztuje.

Do kogo pijesz misiu - bo to ciekawe bardzo co piszesz.
Jak sięgnę pamięcią - nic takiego nikt ze znanych mi tu ludzi (ze "stałej"
obsady) nie robił. To skąd Ty masz takie informacje? Z autopsji?

> Jesteśmy zbyt biednym i zbyt
> kombinatorskim społeczeństwem, zeby taka akcja do nas trafiła.

Pieprzysz... ale to już zdaje się pisałem
Ja tylko wspomnę o stronach bogatych "niekombinatorskich" społeczeństw. Na
ten przykład A List Apart, CSSPlay, czy chociażby coś takiego jak
dokumentacja php.net. Gdzie tam masz jeden z drugim blokady blokad reklam,
błagania o klikanie czy ich oglądanie?
ŻADEN szanujący się webmaster nie będzie robił takich rzeczy. Bo to jest
śmieszne, to jest ŻAŁOSNE!

Chesz jeden z drugim zarobić na reklamach - miej content na poziomie, zrób
przycisk "Donate" z odpowiednią kwotą, zrób dostęp na smsy, jak nie - to
jeśli będziesz miał wartościowe treści - znajdziesz sponsora, znajdziesz
pracę za odpowiednie pieniądze. To przecież nic nie kosztuje - trzeba tylko
wysilić swój intelekt żeby o tym pomyśleć. I nie mieszać do cholery
webmasterki z tym co wyczyniają marketoidy i cymbały, które się nauczyły "w
15 minut" robić animacje swf.

> Gratuluje odwagi w prezentowaniu poglądu i agrumentowaniu go,
> pamietaj, że kiedys też palono na stosie za to, ze ktoś twierdził ze
> ziemia jest okrągła.

...a z klakierów darto publicznie pasy

Pozdr
Kamik

Robert Drózd

unread,
Feb 5, 2007, 3:56:22 AM2/5/07
to
Mnie się nagłośnienie wokół tej akcji nawet podoba.
Więcej ludzi dowie się w ten sposób o adblockach i możliwości blokowania
reklam. W kontaktach z normalnymi userami odnoszę wrażenie, że reklamy
traktują jako zło konieczne i nawet nie pomyślą, że TO można blokowac.

r.

--
Robert Drózd <rdrozd(na)yes.iq.pl>
http://www.webaudit.pl/blog/ -- użyteczność, marketing, technologie
http://vroobelek.iq.pl/blog/ -- blog prywatny

Szymon Nitka

unread,
Feb 6, 2007, 7:33:21 AM2/6/07
to

"Mirek" <mire...@onet.pl> napisał:

> [...] A PiO się nie wymiguj, bo z niego odeszli już chyba wszyscy, którzy mieli trochę zasad i oleju w głowie,


Jesteś tego pewien? :] ... a może po prostu wielu
nie widać na publicznych forach? :]

... tak tylko.

Szy.

Mirek

unread,
Feb 6, 2007, 7:46:41 AM2/6/07
to
Szymon Nitka napisał(a):

> Jesteś tego pewien? :] ... a może po prostu wielu
> nie widać na publicznych forach? :]

Szy, Ty się nie wymiguj, Ty miałeś go powstrzymać jak ten pomysł wpadł
mu do głowy i omawiał go na PiO.

Dezerter, zdrajca!

:]

Szymon Nitka

unread,
Feb 6, 2007, 8:06:38 AM2/6/07
to

Mirek napisał:

> Szy, Ty się nie wymiguj, Ty miałeś go powstrzymać jak ten pomysł wpadł mu do głowy i omawiał go na PiO.


Nie chce mi się czytać 97% publicznych tematów,
ten jak widać też jakoś mnie nie przekonał do siebie.

... z powodów o których pisałeś, niestety.


Co nie znaczy, jeśli mam być uczciwy, że chłopaka,
w idei jaką realizuje, nie popieram, bo mi wszelkie
adblokery również odbierają chleb.

Nie mam jednak siły by się przedzierać przez
strony pustych dyskusji na PiO czy ekrany równie
pustych wątków na pcw... :>, by się z jajem odnieść
do konkretnych spraw...

:]

Szy.

Roman Dobosz

unread,
Feb 6, 2007, 12:39:56 PM2/6/07
to
On Sun, 04 Feb 2007 12:48:33 +0100
NoAdBlock <noad...@noadblock.pl> wrote:

> > Bo wytraca wam z rak argumenty. Przypominam, ze zyjemy w 4Rp a nie w
> > Chinach i nie bedziesz decydowal, co ogladam na ekranie komputera.
>

> Patrz mnie na usta:
>
> "Reklama na stronie powoduje zapłatę dla właściciela strony, żeby mógł
> zapłacić za serwer, domenę, promocję strony, administrację kończąc na
> autorze artykułu. Nigdy nie powiedziałem, że macie OGLĄDAĆ reklamy,
> napisałem co sądzę o ich BLOKOWANIU przez oprogramowanie (nie mylić z
> zamknięciem manulanym, odwróceniem głowy, czy odejściem od komputera). "

Reklama po stronie odbiorcy powoduje odruchy wymiotne, nerwicę i
jego stratę czasu. Kto za to zapłaci: Reklamodawca, właściciel
strony, administracja firmy czy może państwo?

Może, dla zrównoważenia ktoś z Was napisze plugin, którego działanie
będzie polegało na czymś przeciwnym - np. klikaniem w banery, żeby
zrównoważyć straty. Zapuści się przeglądarkę w nocy na dwadzieścia
minut i po problemie :)

> Udało się wam, napisze prostym językiem.
>
>
> Kazek nie ma na kurtkę a idzie sroga zima. Zaproponowałem Kazkowi, że
> dam mu moją firmową kurtkę ale pod warunkiem, że będzie w niej chodził z
> moim logiem. Ponadto przyprowadza do mnie żone i dzieci, które też
> dostają kurtki z emblematami. Kazek godzi się na to, gdyż pieniądze woli
> przeznaczyć na spodnie jak dostanie kurtkę za darmo. Kazek godzi się na
> ten układ, bierze ode mnie kurtkę i w domu odrywa emblematy.

A co powiesz na to:

Kazek słyszy dzwonek do drzwi - na pewno listonosz przyniósł paczkę z
kurtkami, na których ma być logo firmy ,,WWW''. Będzie się mógł
pochwalić ,,firmówką'' przed kumplami pod pośredniakiem. Faktycznie,
przyszła paczka. Kazek dostał obiecaną kurtkę, ale jak się okazało,
kurtka zamiast spodziewanego ładnego loga, jakie widywał na innych
kurtkach, miała obrzydliwie rażący, różowy koszmarek typu tego
najgorszego fluorescencyjnego z wpasowanymi wiatraczkami, mrugającymi
diodami i melodyjką uruchamianą przy większym poruszeniu. Kazek
popatrzył na to i bez wahania odpruł całą tę choinkę i postanowił, że
więcej nie pokaże się w firmie ,,WWW''.

> Dwa pytania:
>
> Czy Kazek postąpił w porządku?

IMO tak. Został oszukany. Wrzeszczące kolory, reklamy które są tak
prymitywne, że już nie dają się na nie złapać nawet ameby, przestają
reklamować towar. Wręcz przeciwnie. Odstraszają potencjalnych klientów.

> Czy ja widząc Kazka i jego rodzinę w kurtkach bez moich emblematów dam
> im na wiosnę buty za darmo (także z reklamą) wiedząc, że oni i tak
> oderwią reklamę?

Pod rozwagę, to co napisałem wyżej. _Dlaczego_ ,,logo'' zostało
zdarte? _Dlaczego_ ktoś wpadł na pomysł napisania adblock? IMO należy
szukać przyczyny, a nie zwalczać objawy.

--
-^- _ coś tam w tle sobie gra, np:
_ /O)_\// Zuntata - Metal Black - Time - Arcade
(_(|__(_(_) grf. http://www.Kohina.com

0 new messages