Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

A600 i A1200 - dyski i karty PCMICA - gdzie w tym logika?

15 views
Skip to first unread message

Szyk

unread,
Mar 8, 2012, 11:57:55 AM3/8/12
to
Cześć

Analizuję budowę kolejnych Amig i nasunęło mi się coś takiego:
Amiga 600 i 1200 były maksymalnie obciętymi Amigami - czyli Commodore
chciało je produkować jak najtaniej. Ale już o kieszeń klienta się nie
troszczyło tak mocno jak o własną, bo "przewidziało" że montować się w
nich będzie drogie (bo zminiaturyzowane do sprzętu przenośnego) dyski
2,5" i równie drogie (bo również od sprzętu przenośnego) karty PCMICA.

Więc:
Jaki sens miało umieszczanie w Amigach 600 i 1200 wsparcia dla dysków
2,5" i kart PCMICA?

Bo na ludzki rozum to sprzeczność i nie dorzeczność logiczna.


pozdro
Szyk

a a

unread,
Mar 8, 2012, 1:10:16 PM3/8/12
to
Szyk <szy...@o2.pl> napisał(a):

>Analizuję budowę kolejnych Amig i nasunęło mi się coś takiego:
>Amiga 600 i 1200 były maksymalnie obciętymi Amigami - czyli Commodore
>chciało je produkować jak najtaniej. Ale już o kieszeń klienta się nie
>troszczyło tak mocno jak o własną, bo "przewidziało" że montować się w
>nich będzie drogie (bo zminiaturyzowane do sprzętu przenośnego) dyski
>2,5" i równie drogie (bo również od sprzętu przenośnego) karty PCMICA.
>
>Więc:
>Jaki sens miało umieszczanie w Amigach 600 i 1200 wsparcia dla dysków
>2,5" i kart PCMICA?

Dyski 2,5" bo byli ludzie z Commodore byli zbyt słabi by zmieścić dyski 3,5".
PCMCIA bo to bardzo prosty interface.

>Bo na ludzki rozum to sprzeczność i nie dorzeczność logiczna.

Bo zakładasz że Commodore dbało o swoich klientów.

A oni zamiast się postarać zrobili najprościej i najtaniej jak się dało.

Zamiast przerabiać obudowę - dali mniejsze dyski.

PCMCIA zamiast czegoś sensownego - bo to też najprostsze i najtańsze.


--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

RadoslawF

unread,
Mar 8, 2012, 3:13:07 PM3/8/12
to
Dnia 2012-03-08 17:57, Użytkownik Szyk napisał:

> Więc:
> Jaki sens miało umieszczanie w Amigach 600 i 1200 wsparcia dla dysków
> 2,5" i kart PCMICA?
>
> Bo na ludzki rozum to sprzeczność i nie dorzeczność logiczna.

Dzisiaj użytkownicy dużych Amig zazdroszczą posiadaczom A1200/600
tanich kart sieciowych i fajnych kilku gigabajtowych "dyskietek"
jakimi są karty CF w przejściówce PCMCIA-CF.
W czasach kiedy wyszła A1200 gremialnie krytykowano Commodore
za PCMCIA, za IDE i za te nieszczęsne 2,5 calowe złącze jakby
ono przeszkadzało komuś podpiąć "duży" dysk.
A600 jest dzisiaj bardziej popularna od A500 właśnie dzięki
złączu IDE i PCMCIA, kup sobie A500 zamiast A1200/600 i poćwicz
podpinanie dysku twardego i przenoszenie danych z peceta i
z internetu, wtedy nie będziesz już miał problemów ze sprzecznością
i nie dorzecznością logiczną.


Pozdrawiam

Szyk

unread,
Mar 8, 2012, 3:15:18 PM3/8/12
to
Z dyskami 2,5" to sprawa jest jasna - było to bez sensu, bo one były (i
są) drogie i małe.
Więc jasne jest, że powinni zrobić wszystko by pasowały bez przeróbek
dyski 3,5".

> PCMCIA zamiast czegoś sensownego - bo to też najprostsze i najtańsze.

No właśnie. Powstaje pytanie:
Co w tamtych czasach było by lepsze od portu PCMICA?

Bo choć to port z laptopów, to chyba nic innego nie można było
zaproponować jako łącza do kart sieciowych, zewnętrznych CD-ROMów i kart
telewizyjnych. USB jeszcze nie było (wiki podaje: "The first silicon for
USB was made by Intel in 1995."). Więc co innego mogli tam wpakować?
SCSI? SCSI pociągnął by dyski i CD-ROMy ale kart sieciowych i
telewizyjnych już nie. Poza tym SCSI to też raczej elitarny fragment
rynku (podobnie jak dyski 2,5").

Sebastian Biały

unread,
Mar 8, 2012, 3:37:17 PM3/8/12
to
On 2012-03-08 17:57, Szyk wrote:
> Jaki sens miało umieszczanie w Amigach 600 i 1200 wsparcia dla dysków
> 2,5" i kart PCMICA?

Jaki sens miało umieszczanie 680EC20@14MHz? Jaki sens był w braku portu
VGA? Jaki sens był w braku gniazda na pamięć? A1200 to zbiór bezsensów.
Tylko system operacyjny jest znakomity jak na tamte czasy, reszta to
same pomyłki wynikające z dużych chęci przy mikroskopijnych funduszach.
0 new messages