Nie mam obrazow do klasyfikacji, ale musze stworzyc podobne obrazy.
--
^^
>Chodzi o wymyslenie funkcji , ktora by wynajdowała 'podobieństwa' i
>probowala odpowiedziec jak powinien wygladac podobny obraz do tych.
Cos jak Copycat tylko dla grafik?
milego dnia, hej
Jesli chodzi o maske podobnych pikseli to nie ma problemu.
Ale pewnie chodzi Ci o ksztalt. Czyli jesli na jednym obrazie mam
kolko, a na drugim rowniez kolko tylko przesuniete to sa one podobne.
Tu juz pojawiaja sie problemy.
Zdefiniuj precyzyjnej co znaczy "podobne".
> On Mon, 16 Nov 2009 09:56:44 +0100, "Piotr J. Kolanok"
> <kola...@m.mx.poczta.tlen.pl> wrote:
>
>>Chodzi o wymyslenie funkcji , ktora by wynajdowa�a 'podobie�stwa' i
>>probowala odpowiedziec jak powinien wygladac podobny obraz do tych.
>
> Cos jak Copycat tylko dla grafik?
A co to copycat?
Idea jest taka. Wyobra�my sobie, ze zdj�cia zawieraj� zdj�cia jakiej�
fabryki, wtedy wynik zdjecie zawieralo by jakies tam elementy. o�wietlenie,
produkowane elementy, w biurach o��wki i komputery.
Oczywi�cie nie jakies wysublimowane, ale pewnie posklejane, albo ja wiem
rozmyte. Chodzi o wielkowarstwowe dopasowanie.
Cos co by wyciagalo te dane nie majac jednak ich charakterystyki z g�ry.
--
^^
Podobne czyli zawieraj�ce chyba podobne elementy. Chodzi o wymyslenie jak z
jakis danych wyciagnac dane na tyle istotne by dalo sie je odtworzyc.
Wlasnie dlatego tu pytam troche w ciemno o jakis punkt zaczepienia. Jak
powinien wygladac taki algorytm.
--
^^
Masło maślane wychodzi - jeśli chcesz mieć podobne elementy, to musisz
zdefiniować, co jest elementem i jakie ma charakterystyki. Co niestety
w jakimś stopniu determinuje, co otrzymasz.
W najprostszym przypadku możesz np. dostać plamy o podobnym rozmiarze
(kształt też można, ale trochę trudniej) i podobnej kolorystyce. To
patrząc od "niskopoziomowych" charakterystyk obrazu.
Może podejść do sprawy tak - wydzielasz coś, co może być elementem
(np. odróżnia się od tła, ma zamknięte krawędzie i jakiś przedział
rozmiarów), potem próbujesz znaleźć podobieństwa elementów i losując ze
zbiorów elementów podobnych (w ilości proporcjonalnej do liczby
podobnych elementów) robisz jakiś kolaż.
--
Paweł Kierski
ne...@pkierski.net
Punkt zaczepienia:
http://en.wikipedia.org/wiki/Image_registration#Similarity_measures_for_image_registration
http://en.wikipedia.org/wiki/Segmentation_(image_processing)
Og�lnie, przyda si� troch� zaczepi� o przetwarzaniu sygna��w.
Pozdrawiam
--
Mateusz Loskot, http://mateusz.loskot.net
pl.comp.lang.c FAQ: http://pl.cpp.wikia.com/wiki/FAQ
C++ FAQ: http://parashift.com/c++-faq-lite
> "Piotr J. Kolanok" <kola...@m.mx.poczta.tlen.pl> wrote in message
> news:hdu6tr$2hu$2...@nemesis.news.neostrada.pl...
>> Wlasnie dlatego tu pytam troche w ciemno o jakis punkt zaczepienia. Jak
>> powinien wygladac taki algorytm.
>
>
> Punkt zaczepienia:
> Og�lnie, przyda si� troch� zaczepi� o przetwarzaniu sygna��w.
Wlasnie nie beardzo moge znale�� co� co by pokazywa�o algorytmy.
Oczywi�cie konkretne sa. kompresja itp. Ale wy�uskiwanie danych ju� nie.
Nawet filtr zak�ada, �e wiesz jak wygl�da sygna�. A tu nie wiesz. Wiesz
tylko, �e sa jakie� powtarzaj�ce si� sygna�y ale jak je znale��?
--
^^
Czy sinus jest podobny do prostokąta? Czy sygnał o amplitudzie X jest
podobny do sygnału o amplitudzie 1.1*X? Czy sygnał jest podobny, jeśli
ma zbliżoną częstotliwość podstawową? Dopiero jak odpowiesz sobie na
takie pytania, możesz powiedzieć, jak wygenerować "podobny" sygnał -
o podobnym kształcie, amplitudzie czy częstotliwości (a może wszystkim
na raz). Tak samo z grafiką, tylko parametrów "podobieństwa" masz duuużo
więcej.
--
Paweł Kierski
ne...@pkierski.net
>A co to copycat?
System do tworzenia analogii na symbolach.
>Idea jest taka. WyobraĽmy sobie, ze zdjęcia zawieraj± zdjęcia jakiej¶
>fabryki, wtedy wynik zdjecie zawieralo by jakies tam elementy. o¶wietlenie,
>produkowane elementy, w biurach ołówki i komputery.
No, ale co dalej? Dodajes zdjecie z domu, a system ma stwierdzic, ze
na obu obrazach jest olowek?
milego dnia, hej
> Piotr J. Kolanok wrote:
>> Mateusz Loskot wrote:
>>
>>> "Piotr J. Kolanok" <kola...@m.mx.poczta.tlen.pl> wrote in message
>>> news:hdu6tr$2hu$2...@nemesis.news.neostrada.pl...
>>>> Wlasnie dlatego tu pytam troche w ciemno o jakis punkt zaczepienia. Jak
>>>> powinien wygladac taki algorytm.
>>>
>>> Punkt zaczepienia:
>>> Og�lnie, przyda si� troch� zaczepi� o przetwarzaniu sygna��w.
>>
>> Wlasnie nie beardzo moge znale�� co� co by pokazywa�o algorytmy.
>> Oczywi�cie konkretne sa. kompresja itp. Ale wy�uskiwanie danych ju� nie.
>> Nawet filtr zak�ada, �e wiesz jak wygl�da sygna�. A tu nie wiesz. Wiesz
>> tylko, �e sa jakie� powtarzaj�ce si� sygna�y ale jak je znale��?
>
> Czy sinus jest podobny do prostok�ta? Czy sygna� o amplitudzie X jest
> podobny do sygna�u o amplitudzie 1.1*X? Czy sygna� jest podobny, je�li
> ma zbli�on� cz�stotliwo�� podstawow�? Dopiero jak odpowiesz sobie na
> takie pytania, mo�esz powiedzie�, jak wygenerowa� "podobny" sygna� -
> o podobnym kszta�cie, amplitudzie czy cz�stotliwo�ci (a mo�e wszystkim
> na raz). Tak samo z grafik�, tylko parametr�w "podobie�stwa" masz duuu�o
> wi�cej.
>
To zadam inne pytanie. Jak wyglada funkcja podobie�stwa? Czy jest liniowa
czy 'schodkowa', a moze po prostu musi miec jakis pr�g? Jak to sie robi w
innych programach. Ba czy istnieje spos�b automatycznego klasyfikowania
podobnych element�w lub wyodr�bniania nieznanych element�w (oczywi�cie
wielowymiarowo)
--
^^
> On Tue, 17 Nov 2009 13:49:51 +0100, "Piotr J. Kolanok"
> <kola...@m.mx.poczta.tlen.pl> wrote:
>
>>A co to copycat?
>
> System do tworzenia analogii na symbolach.
Nie moge nic znale�� moge prosi� o link? W�a�nie czego� takiego szukam
chyba. Mo�esz w 2 zdaniach napisac jak to dzia�a?
>>Idea jest taka. Wyobra�my sobie, ze zdj�cia zawieraj? zdj�cia jakiej?
>>fabryki, wtedy wynik zdjecie zawieralo by jakies tam elementy.
>>o?wietlenie, produkowane elementy, w biurach o��wki i komputery.
>
> No, ale co dalej? Dodajes zdjecie z domu, a system ma stwierdzic, ze
> na obu obrazach jest olowek?
To zale�y jakie sa to zdj�cia. Zauwa�, �e system niczego nie stwierdza. Nie
klasyfikuje czy coďż˝ jest czyms czy nie jest. Ale ma generowaďż˝ podobne
obrazy.
Daje mu zgodnie z Twoim przyk�adem 1000 zdj�� dom�w. I prosze by wygenerowa�
zdj�cie, kt�re od biedy jest domem. Albo kola�em podobnym do domu.
Nie bardzo wie co to znaczy dom, ale wychodzi mu, ze ma obiekty z oknami.
Okna sa dosc specyficzne. �ciany s� r�zne, ale na g�rze jest co� co ma
powtarzajacy sie i pochyly wzorek (dach�wka/blacha etc.)
Mo�e wybra� (kola�) lub sprobowac plamami zasymulowac jakis rodzaj dachu.
sciany wyjda mu np. szarobure ale jednolite w miare (albo z cegly jesli
wszystkie zdjecia dane sa z cegiel).
Oczywiscie sam problem jest mocno sztuczny. Moje dane sďż˝ mniej roznorodne.
Ale chodzi o ideďż˝.
> milego dnia, hej
Dziekuje na wzajem.
--
^^
AFAIK, jendym z najprostrzych brutalnych rozwi�za� to xor na samplach
rastra z ewentualnym por�wnywaniem poszczeg�lnych komponet�w
koloru. IOW, podobie�stwo dystrybucji kolor�w.
Dalej mo�na zaj�c sie teksturami, wy�apywa� podobne obszary
w sensie tekstury, przestrzennego u�o�enia/zgrupowania
podobnych sampli.
Temat szeroki, ja jedynie lizn��em go jak dot�d.
Mo�e zerknij na imagemagick albo pdiff.
No to mo�e by tak sie� neuronow� nauczy� "co to jest podobny obraz"?
Pozdrowienia. Krzysztof z Tych�w.
> No to mo�e by tak sie� neuronow� nauczy� "co to jest podobny obraz"?
Pomys� przedni. Od tego chcia�em zacz��. Ale... jak wygenerowa�.
Poklasyfikowa� nie jest �le, ale jak to potem wygenerowac? Zauwa�, �e losowy
obraz cho� mo�e by� podobny w sensie sieci, ale siec uczy sie na jakis
obiektach wiec lepiej uzyc kawalkow tych obiektow.
Chyba, ze znasz siec neuronowa potrafiaca generowac obiekty z danej klasy.
Ja nie wiem jak to zrobic.
--
^^
W jakiej� ksi��ce Tadeusiewicza widzia�em sie� kt�ra
sama dokonywa�a klasyfikacji.
A mo�e p�j�� drog� przekszta�cania obrazu.
Ostatecznie wiele program�w graficznych posiada funkcje
zniekszta�caj�ce obraz...
Ale ja pytam o odwrotna sprawe. Wygenerowac a nie klasyfikowac.
--
^^
Ale co taki xor daje? xor to funkcja. zamiast przetwarzac powiedzmy
kwadraciki z normalnymi kolorami bede przetwarzal inne kwadraciki . co to
daje? nic.
> Dalej mo�na zaj�c sie teksturami, wy�apywa� podobne obszary
> w sensie tekstury, przestrzennego u�o�enia/zgrupowania
> podobnych sampli.
I tu wlasnie jest pytanie. Mam juz tysiace sampli. Jakie sa sposoby
dopasowania tych sampli do siebie by znajdowaly jakies podobienstwa.
Oczywiscie recznie moge wymyslec.
Jak kwadracik o numerze 1 sasiaduje z 3002 to nastepny jest zazwyczaj cos
tam. Ale to nie chodzi o to by recznie to robic , ale by byl to jakis ogolny
algorytm.
Cos co pozwala takie "litery"/kwadraciki/sample sygnalu jakos do siebie
podopasowywac i starac sie wygenerowac obraz podobny do tego czym karmilismy
algorytm.
--
^^
Daje to prosty filtr eliminuj�cy obszary na podstawie podobie�stwa
komponent�w koloru poszczeg�lnych sampli obrazu. IOW, prosty spos�b
na znalezienie podobnych fragment�w obrazu.
Pozdrawiam,
--
Mateusz Loskot, http://mateusz.loskot.net
Charter Member of OSGeo, http://osgeo.org