Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Dyski tanieją -- 349 złotych za 1 TB 2.5 cala USB3

8 views
Skip to first unread message

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
May 23, 2012, 7:32:04 AM5/23/12
to

http://www.groupon.pl/deals/cala-polska/Techmaniabiz/6100711?nlp=&CID=PL_CRM_1_0_0_144&a=1661

349 zł: dysk zewnętrzny Intenso 1TB 2,5'', USB 3.0,
2 kolory do wyboru - ponad 1000 filmów w jednym miejscu


--
.`'.-. ._. .-.
.'O`-' ., ; o.' eneuel@@gmail.com '.O_'
`-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`.,
o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;. . .;\|/....

Chris

unread,
May 23, 2012, 8:00:57 AM5/23/12
to
Eneuel Leszek Ciszewski nabazgrał(a):

> http://www.groupon.pl/deals/cala-polska/Techmaniabiz/6100711?nlp=&CID=PL_C
> RM_1_0_0_144&a=1661
> 349 zł: dysk zewnętrzny Intenso 1TB 2,5'', USB 3.0,
> 2 kolory do wyboru - ponad 1000 filmów w jednym miejscu

4) Zamówienia zostanie zrealizowane w ciągu 21 dni roboczych od daty
opłacenia kosztów przesyłki.

tia ...

--
www.bezwypadkowy.net - Sprawdź historię auta i zobacz czy nie było wrakiem.
www.automo.pl - Sprawdź VIN, wyposażenie, przebieg, historię wypadkową.

Rafał Łukawski

unread,
May 23, 2012, 10:00:34 AM5/23/12
to
On 2012-05-23 14:00, Chris wrote:
> Eneuel Leszek Ciszewski nabazgrał(a):
>
>> http://www.groupon.pl/deals/cala-polska/Techmaniabiz/6100711?nlp=&CID=PL_C
>>
>> RM_1_0_0_144&a=1661
>> 349 zł: dysk zewnętrzny Intenso 1TB 2,5'', USB 3.0,
>> 2 kolory do wyboru - ponad 1000 filmów w jednym miejscu
>
> 4) Zamówienia zostanie zrealizowane w ciągu 21 dni roboczych od daty
> opłacenia kosztów przesyłki.

hmm. lub nie. Proza życia.

RadoslawF

unread,
May 23, 2012, 11:26:15 AM5/23/12
to
Dnia 2012-05-23 16:00, Użytkownik Rafał Łukawski napisał:

>>> RM_1_0_0_144&a=1661
>>> 349 zł: dysk zewnętrzny Intenso 1TB 2,5'', USB 3.0,
>>> 2 kolory do wyboru - ponad 1000 filmów w jednym miejscu
>>
>> 4) Zamówienia zostanie zrealizowane w ciągu 21 dni roboczych od daty
>> opłacenia kosztów przesyłki.
>
> hmm. lub nie. Proza życia.

A do kolekcjonowania filmów polecam jednak dysk 3,5cala będzie taniej.


Pozdrawiam

Gryngol

unread,
May 23, 2012, 1:31:52 PM5/23/12
to
W dniu 2012-05-23 13:32, Eneuel Leszek Ciszewski pisze:
>
> http://www.groupon.pl/deals/cala-polska/Techmaniabiz/6100711?nlp=&CID=PL_CRM_1_0_0_144&a=1661
>
>
> 349 zł: dysk zewnętrzny Intenso 1TB 2,5'', USB 3.0,
> 2 kolory do wyboru - ponad 1000 filmów w jednym miejscu
>
>

to co ty za filmy oglądasz?? mi by to starczyło na max 100 filmów i to w
kiepskiej jakości

Chris

unread,
May 24, 2012, 3:03:23 AM5/24/12
to
Gryngol nabazgrał(a):
No nie przesadzaj .. do 100-150 sztuk da radę wepchnąć

R.e.m.e.K

unread,
May 24, 2012, 3:40:16 AM5/24/12
to
Dnia Thu, 24 May 2012 09:03:23 +0200, Chris napisał(a):

>>> ponad 1000 filmów w jednym miejscu
>> to co ty za filmy oglądasz?? mi by to starczyło na max 100 filmów i to w
>> kiepskiej jakości
>
> No nie przesadzaj .. do 100-150 sztuk da radę wepchnąć

Wlasnie! A Eneuel wciska ich 1000.

--
pozdro
R.e.m.e.K

Skylla

unread,
May 24, 2012, 3:40:26 AM5/24/12
to
W dniu 2012-05-24 09:40, R.e.m.e.K pisze:
Czyli co? Wartość filmu mierzy się teraz w MB? :-)

Chris

unread,
May 24, 2012, 3:49:21 AM5/24/12
to
R.e.m.e.K nabazgrał(a):
Czyli można reklamować potem na niezgodność z umową :)

Vituniu

unread,
May 24, 2012, 4:20:43 AM5/24/12
to
> Czyli co? Wartość filmu mierzy się teraz w MB? :-)

"Ważąc sprawdzam ważność" ;) (c) Papcio Chmiel,
bodajże "Wyprawa na Wyspy Nonsenu",
czyli Tytus Romek i Atomek, ksiega XIII.

pozdrawiam,
Vituniu

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
May 24, 2012, 9:06:13 AM5/24/12
to

"R.e.m.e.K" 1wswpu3hkndfk$.dlg@hell.heaven

> Wlasnie! A Eneuel wciska ich 1000.

Skąd taki wniosek? Ani ja tych dysków nie sprzedają, ani ich
nie produkuję, ani nie jestem żadnym filmowcem. Zacytowałem
coś, nie zaś napisałem to jako autor. A cytowanie zaznaczyłem
tak zwanym wcięciem.

Ja mierzę pojemność dysków bajtami (gigabajtami na przykład) nie liczbą filmów czy zdjęć.

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
May 24, 2012, 9:23:21 AM5/24/12
to

"Chris" jpkp62$j81$1...@inews.gazeta.pl

> Czyli mo�na reklamowa� potem na niezgodno�� z umow� :)

http://www.afterdawn.com/software/cd_dvd/dvd_ripping/ratdvd.cfm

S�ysza�e� o szczurzej technologii? ;)

RadoslawF

unread,
May 24, 2012, 12:49:31 PM5/24/12
to
Dnia 2012-05-24 15:06, Użytkownik Eneuel Leszek Ciszewski napisał:

> Skąd taki wniosek? Ani ja tych dysków nie sprzedają, ani ich
> nie produkuję, ani nie jestem żadnym filmowcem. Zacytowałem
> coś, nie zaś napisałem to jako autor. A cytowanie zaznaczyłem
> tak zwanym wcięciem.

O cudzysłowie nie słyszałeś ?

> Ja mierzę pojemność dysków bajtami (gigabajtami na przykład) nie liczbą
> filmów czy zdjęć.

A kto cię tam wie, skoro cytaty zaznaczasz "wcięciem" to powierzchnie
dysków możesz w furlongach na tydzień mierzyć.


Pozdrawiam

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
May 24, 2012, 8:29:03 PM5/24/12
to

"RadoslawF" jploqr$d2o$1...@node2.news.atman.pl

>> Skąd taki wniosek? Ani ja tych dysków nie sprzedają, ani ich
>> nie produkuję, ani nie jestem żadnym filmowcem. Zacytowałem
>> coś, nie zaś napisałem to jako autor. A cytowanie zaznaczyłem
>> tak zwanym wcięciem.

> O cudzysłowie nie słyszałeś ?

>> Ja mierzę pojemność dysków bajtami (gigabajtami na przykład) nie liczbą filmów czy zdjęć.

> A kto cię tam wie, skoro cytaty zaznaczasz "wcięciem" to powierzchnie
> dysków możesz w furlongach na tydzień mierzyć.

HDD mają raczej pojemności, nie powierzchnie.



Nawet Ojcowie Redemptoryści (*) uznali, że jednak mnie nie pokonają
swoją głupotą, a Ty tymczasem starasz się...


http://www.polonistyka.fil.ug.edu.pl/?id_cat=289&id_art=1069&lang=pl

Czy cytaty w pracy dyplomowej można oznaczać inaczej niż cudzysłowem lub kursywą?

Czy zawsze trzeba wyróżniać cytaty umieszczone w pracy licencjackiej cudzysłowem
lub kursywą? Promotor mojej pracy żąda, by przy dłuższych cytatach nie używać
ani kursywy, ani cudzysłowu.

To prawda, jedynie krótkie cytaty zaznaczamy w tekście cudzysłowem lub kursywą.
Cytaty obejmujące więcej niż jedno zdanie należy oddzielić od tekstu głównego,
zostawiając tzw. światło (czyli pusty wers) nad i pod przytaczanym fragmentem
cudzej publikacji. Stosując tę metodę, musimy jeszcze zdecydować się na jeden
z dodatkowych sposobów graficznego wyodrębniania cytatu.

Pierwszy z nich, stosowany powszechniej, polega na zapisaniu cytowanego tekstu
czcionką mniejszą od czcionki tekstu głównego (czyli np. dziesięciopunktową, gdy
tekst główny pisany jest dwunastką).

Można także wybrać inne rozwiązanie: zapisać tą samą czcionką przytaczany tekst
--> oraz tekst główny, a tekst cytowany wciąć, używając tabulatora (wcięcie to musi
być większe od wcięć akapitowych tekstu głównego). Metoda ta jednak ma jeden
mankament: w cytowanym tekście nie wyróżnia się wcięć akapitów, więc przytaczając
jego obszerniejsze partie, należy zaznaczać końce poszczególnych fragmentów poprzez
krótsze od standardowych wiersze końcowe.

Obie te metody pozwalają uniknąć zapisu przytaczanego tekstu w cudzysłowie lub
kursywą, a graficzne wyróżnienie cytatu nie tylko wzmacnia przejrzystość zapisu,
ale również umożliwia zachowanie znaków przyjętych w cytowanym tekście. Tymczasem
umieszczając tekst w cudzysłowie, musimy pamiętać o zmianie występujących w nim
znaków cytatu na cudzysłów drugiego stopnia (francuski < > lub niemiecki > <).
Podobnie zapis kursywą może budzić wątpliwości (np. kiedy w cytowanym tekście
pojawia się tytuł wyróżniony kursywą, a my zmuszeni jesteśmy zapisać go pismem prostym).

Informacje na ten temat można znaleźć w opracowaniu: E. Wolańska, A. Wolański,
Poradnik redaktora, [w:] Polszczyzna na co dzień, red. M. Bańko, Warszawa 2006.

Katarzyna Panfil

Ostatnio modyfikowane: 19.08.2009


Wiesz, co to tabulator? :)

-=-

Orłem nie jestem, ale następnym razem poproś o pomoc kogoś, kto zna język polski.

http://www.maius.umk.pl/ang/pdf/stylelic.pdf

Dla tekstu wciętego (pierwsze wiersze akapitów, cytaty blokowe, noty bibliograficzne) lewy
margines jest większy o dodatkowe 1,25 cm. Tekst powinien być wyjustowany; nie należy
stosować funkcji dzielenia wyrazów.

Masz jeszcze jakieś wątpliwości? :)


Wcięcie to jedna z najpopularniejszych metod zaznaczania cytowania.
Cudzysłów jest dobry do tego, aby zacytować kilka słów -- Ojciec
powiedział: ,,dukają, czerwienią się, jąkają...''. Do dłuższych
cytatów nie są dobre. Podobnie z kursywą (której tu nijak nie
można uzyskać) którą można podać na przykład tytuł dzieła.

--
.`'.-. ._. .-.
.'O`-' ., ; o.' eneuel@@gmail.com '.O_'
`-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`.,
o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;. . .;\|/....

Postscriptum: Redemptoryści (*) nie byli mocni w pisaniu, ale byli bezczelni.
Z czasem pogodzili się z tym, co powiedział o nich ich Ojciec
Przełożony, a powiedział, iż bąkają coś, czerwienią się, dukają, nie potrafią
wypowiedzieć całego poprawnego zdania, nie mówiąc już o zdaniu złożonym...

m

unread,
May 24, 2012, 2:13:51 PM5/24/12
to
W dniu 24.05.2012 15:06, Eneuel Leszek Ciszewski pisze:
>
> "R.e.m.e.K" 1wswpu3hkndfk$.dlg@hell.heaven
>
>> Wlasnie! A Eneuel wciska ich 1000.
>
> Sk�d taki wniosek? Ani ja tych dysk�w nie sprzedaj�, ani ich
> nie produkuj�, ani nie jestem �adnym filmowcem. Zacytowa�em
> co�, nie za� napisa�em to jako autor. A cytowanie zaznaczy�em
> tak zwanym wci�ciem.

Wci�cia tam �adnego nie ma.

p. m.

RadoslawF

unread,
May 25, 2012, 2:20:57 AM5/25/12
to
Dnia 2012-05-25 02:29, Użytkownik Eneuel Leszek Ciszewski napisał:
>

>>> Skąd taki wniosek? Ani ja tych dysków nie sprzedają, ani ich
>>> nie produkuję, ani nie jestem żadnym filmowcem. Zacytowałem
>>> coś, nie zaś napisałem to jako autor. A cytowanie zaznaczyłem
>>> tak zwanym wcięciem.
>
>> O cudzysłowie nie słyszałeś ?
>
>>> Ja mierzę pojemność dysków bajtami (gigabajtami na przykład) nie
>>> liczbą filmów czy zdjęć.
>
>> A kto cię tam wie, skoro cytaty zaznaczasz "wcięciem" to powierzchnie
>> dysków możesz w furlongach na tydzień mierzyć.
>
> HDD mają raczej pojemności, nie powierzchnie.

Uważasz że furlong na tydzień to miara powierzchni ?

> Nawet Ojcowie Redemptoryści (*) uznali, że jednak mnie nie pokonają
> swoją głupotą, a Ty tymczasem starasz się...

Staram się wykazać twoją, no ale skoro wolisz udawać że to tylko
deszcz pada to twój wybór.
Wiem, przeczytaj to co wkleiłeś ale dla odmiany ze zrozumieniem.

> Orłem nie jestem, ale następnym razem poproś o pomoc kogoś, kto zna
> język polski.
>
> http://www.maius.umk.pl/ang/pdf/stylelic.pdf
>
> Dla tekstu wciętego (pierwsze wiersze akapitów, cytaty blokowe, noty
> bibliograficzne) lewy
> margines jest większy o dodatkowe 1,25 cm. Tekst powinien być
> wyjustowany; nie należy
> stosować funkcji dzielenia wyrazów.
>
> Masz jeszcze jakieś wątpliwości? :)
>
>
> Wcięcie to jedna z najpopularniejszych metod zaznaczania cytowania.
> Cudzysłów jest dobry do tego, aby zacytować kilka słów -- Ojciec
> powiedział: ,,dukają, czerwienią się, jąkają...''. Do dłuższych
> cytatów nie są dobre. Podobnie z kursywą (której tu nijak nie
> można uzyskać) którą można podać na przykład tytuł dzieła.

A teraz wyjaśnij tym którzy to przeczytają dlaczego domagasz się
prawa stosowania odmiennych zasad cytowania skoro cytowałeś
kilka słów i powinieneś oznaczyć je cudzysłowiem ?

Przyjmij też do wiadomości że tekst na który się powołujesz
dotyczy tekstu drukowanego który u każdego czytającego będzie
wyglądał tak samo, w przypadku tekstu publikowanego na grupach
mając świadomość że znaczna część czytających dla wygody
ujrzy go w używanej przez siebie czcionce i formatowaniu należało
by użyć najprostszego i najpewniejszego sposoby zaznaczania
że to cytat czyli znaku cudzysłów.


Pozdrawiam

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
May 25, 2012, 4:06:44 AM5/25/12
to

"RadoslawF" jpn8cb$s4v$1...@node2.news.atman.pl

> A teraz wyjaśnij tym którzy to przeczytają dlaczego domagasz się
> prawa stosowania odmiennych zasad cytowania skoro cytowałeś
> kilka słów i powinieneś oznaczyć je cudzysłowiem ?

Dlatego pierdoło, że cytowałem tak zwany blok wypowiedzi?

Z debilem takim jak ty nie można rzeczowo rozmawiać.
Jesteś analfabetą. Analfabetą szukającym poparcia wśród
debili równych tobie -- przydałby się językoznawca czy
typograf na miarę Kaweckiego czy Kopani.

Pierdolisz po prostu bez sensu, choć masz dowód swojej głupoty.

,,Furlongamia na tydzień'' mierzył profesor Rydzyka -- równał
ciężar samolotu ciśnieniem zamiast parciem.

Tak zwany PLONK debilu.

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
May 25, 2012, 4:09:06 AM5/25/12
to

"m" 4fbf230b$0$1216$6578...@news.neostrada.pl

>> Skąd taki wniosek? Ani ja tych dysków nie sprzedają, ani ich
>> nie produkuję, ani nie jestem żadnym filmowcem. Zacytowałem
>> coś, nie zaś napisałem to jako autor. A cytowanie zaznaczyłem
>> tak zwanym wcięciem.

> Wcięcia tam żadnego nie ma.

Jest, ale małe -- aby nie złamał się link.
Jest wcięcie na jedną spację.

Marx

unread,
May 25, 2012, 7:57:02 AM5/25/12
to
On 25.05.2012 10:06, Eneuel Leszek Ciszewski wrote:
>
> "RadoslawF" jpn8cb$s4v$1...@node2.news.atman.pl
>
>> A teraz wyjaśnij tym którzy to przeczytają dlaczego domagasz się
>> prawa stosowania odmiennych zasad cytowania skoro cytowałeś
>> kilka słów i powinieneś oznaczyć je cudzysłowiem ?
>
> Dlatego pierdoło, że cytowałem tak zwany blok wypowiedzi?
>
> Z debilem takim jak ty nie można rzeczowo rozmawiać.
> Jesteś analfabetą. Analfabetą szukającym poparcia wśród
> debili równych tobie -- przydałby się językoznawca czy
> typograf na miarę Kaweckiego czy Kopani.
>
> Pierdolisz po prostu bez sensu, choć masz dowód swojej głupoty.
>
> ,,Furlongamia na tydzień'' mierzył profesor Rydzyka -- równał
> ciężar samolotu ciśnieniem zamiast parciem.
>
> Tak zwany PLONK debilu.
>

od wiekow na listach dyskysyjnych oznaczanie cytatow jest ustandaryzowane.
Oznaczanie cytatu pojedyncza spacja rozbawilo mnie bardzo... :D
"Trzeba miec fantazje" zeby cos takiego zastosowac na newsach.
Marx

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
May 25, 2012, 9:02:18 AM5/25/12
to

"Marx" el8499-...@wuwek.kopernik.gliwice.pl

> od wiekow na listach dyskysyjnych oznaczanie cytatow jest ustandaryzowane.

Pierdo�o -- ca�y internet ma mniej ni� p� wieku.
Jak zatem grupy dyskusyjne mog� liczy� sobie ile� wiek�w?

I aby by�o jasne -- nie s� to listy dyskusyjne,
jak pierdo�o piszesz, ale grupy dyskusyjne.
Listy dyskusyjne to coďż˝ innego.

> Oznaczanie cytatu pojedyncza spacja rozbawilo mnie bardzo... :D
> "Trzeba miec fantazje" zeby cos takiego zastosowac na newsach.

Trzeba mieďż˝ tupet Kopani, aby dyskutowaďż˝ o czymďż˝, na czym
si� nie zna. (Kopania zabiera glos na temat wiary -- b�d�c
r�wnie mocny w tym temacie co ty w usenecie czy typografii,
czy polszczy�nie)

Gdyby kto� zajrza� na stron�, do kt�rej pada�em link,
wiedzia�by, �e zacytowa�em tre�� z tej strony.


Ale i bez tego zagl�dania �atwo domy�li� si�, �e cytuj�,
jako �e nie bez powodu stawiam wiadom� spacj�. Owszem,
powinno to by� wci�cie zdecydowanie wi�ksze, ale mam
zwyczaj ograniczania tego� wci�cia wtedy, gdy musz�
zapisa� tak�e link/adres, kt�ry nierzadko jest d�ugi.

-=-

Od wiek�w co najwy�ej mo�na jako� cytowa� og�lnie, nie za�
na internetowych grupach dyskusyjnych, kt�re pojawi�y si�
na �wiecie stosunkowo niedawno.

-=-

Nie umiesz czytaďż˝, skoro spierasz siďż˝ ze mnďż˝.
Gdyby� umia� -- przeczyta�by� to, co zacytowa�em.
A gdyby� przeczyta� -- wiedzia�by�, �e to cytaty.

Wiedzia�by� tak�e, i� wci�cie jest typowym sposobem zaznaczania cytat�w.

-=-

Ja pisa�em nawet wtedy, gdy mia�em praw� r�k� w gipsie i czyta�em
tak�e wtedy, gdy prawie nic nie widzia�em. Aby by�o jasne -- nie
pisz� tego po to, aby si� nade mn� u�alano z powodu mego z�ego
wzroku. Wzrok mam istotnie s�aby (od urodzenia) ale za to umys�
mam sprawny, czego o tobie raczej nie mo�na powiedzie�.

-=-

Naucz siďż˝ podstaw pisowni polskiej, naucz siďż˝ rozmawiania, naucz
si� odr�niania 'list dyskusyjnych' od 'grup dyskusyjnych', naucz
si� czegokolwiek. Tw�j podopieczny powinien chyba tak�e nauczy�
si� tego, �e miar� dysku typu HDD nie jest jego powierzchnia, ale
pojemno�� wyra�ona w bajtach, megabajtach, gigabajtach itp.

-=-

Post inicjuj�cy ten watek mia� na celu pokazanie, i� ceny
dysk�w spadaj�, nie za� rozczulanie si� nad analfabetami.
Wr�� do podstaw�wki, gdzie ucz� poprawnego pisania
i liczenia, bo jednak kilkadziesi�t lat to nie s�
ca�e wieki. Najwyra�niej kszta�cono ci� jak Edwarda
Gierka czy Ann� Walentynowicz, b�d� mego kuzyna z E�ku,
kt�ry tak�e nie uko�czy� podstaw�wki...

By� mo�e to za spraw� tego w�a�nie przyg�upa (nosi
nazwisko takie jak moje) jestem atakowany przez
ludzi takich jak ty czy tw�j podopieczny, czyli
przez ludzi z marginesu spo�ecznego.

PLONK warning .

Piotr Rezmer

unread,
May 25, 2012, 11:42:59 AM5/25/12
to
Eneuel Leszek Ciszewski pisze:
>
> "m" 4fbf230b$0$1216$6578...@news.neostrada.pl
>
>>> Skąd taki wniosek? Ani ja tych dysków nie sprzedają, ani ich
>>> nie produkuję, ani nie jestem żadnym filmowcem. Zacytowałem
>>> coś, nie zaś napisałem to jako autor. A cytowanie zaznaczyłem
>>> tak zwanym wcięciem.
>
>> Wcięcia tam żadnego nie ma.
>
> Jest, ale małe -- aby nie złamał się link.
> Jest wcięcie na jedną spację.
>

W takim razie jest na tyle niewidoczne, że zupełnie nie spełnia zadania
które mu powierzyłeś. Cudzysłów byłby zdecydowanie lepiej widoczny.

Nie ma co się spinać, każdy popełnia błędy. Niepotrzebnie odpowiadasz
agresją.

--
pozdrawiam
Piotr
XLR250&bmw_f650_dakar

R.e.m.e.K

unread,
May 25, 2012, 12:17:10 PM5/25/12
to
Dnia Fri, 25 May 2012 15:02:18 +0200, Eneuel Leszek Ciszewski napisał(a):

>> od wiekow na listach dyskysyjnych oznaczanie cytatow jest ustandaryzowane.
>
> Pierdoło -- cały internet ma mniej niż pół wieku.
> Jak zatem grupy dyskusyjne mogą liczyć sobie ileś wieków?
>
> I aby było jasne -- nie są to listy dyskusyjne,
> jak pierdoło piszesz, ale grupy dyskusyjne.
> Listy dyskusyjne to coś innego.

> Nie umiesz czytać, skoro spierasz się ze mną.
> Gdybyś umiał -- przeczytałbyś to, co zacytowałem.
> A gdybyś przeczytał -- wiedziałbyś, że to cytaty.

> Naucz się podstaw pisowni polskiej, naucz się rozmawiania, naucz
> się odróżniania 'list dyskusyjnych' od 'grup dyskusyjnych', naucz
> się czegokolwiek. Twój podopieczny powinien chyba także nauczyć
> się tego, że miarą dysku typu HDD nie jest jego powierzchnia, ale
> pojemność wyrażona w bajtach, megabajtach, gigabajtach itp.
>
> PLONK warning .


Nie rozpędziłeś się za bardzo cowboyu, hę?


--
pozdro
R.e.m.e.K

m

unread,
May 25, 2012, 4:11:36 PM5/25/12
to
W dniu 25.05.2012 10:09, Eneuel Leszek Ciszewski pisze:
>
> "m" 4fbf230b$0$1216$6578...@news.neostrada.pl
>
>>> Skąd taki wniosek? Ani ja tych dysków nie sprzedają, ani ich
>>> nie produkuję, ani nie jestem żadnym filmowcem. Zacytowałem
>>> coś, nie zaś napisałem to jako autor. A cytowanie zaznaczyłem
>>> tak zwanym wcięciem.
>
>> Wcięcia tam żadnego nie ma.
>
> Jest, ale małe -- aby nie złamał się link.
> Jest wcięcie na jedną spację.
>

Pozwól że zacytuję fragment twojego postu w którym pouczasz o wcięciach.
Zacytuję metodą powszechnie stosowaną w usenecie:

> Można także wybrać inne rozwiązanie: zapisać tą samą czcionką przytaczany tekst
> --> oraz tekst główny, a tekst cytowany wciąć, używając tabulatora (wcięcie to musi
> być większe od wcięć akapitowych tekstu głównego).

Co z powyższego możemy wyczytać? Raz, że tekst cytowany powinien być
większy od wcięcia tekstu głównego. Nie jest. Dwa - że powinien być
jakiś tekst główny. W twoim poście nie ma tekstu głównego.

p. m.

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
May 25, 2012, 5:00:55 PM5/25/12
to

"R.e.m.e.K" vz3yafvp84hn$.dlg@hell.heaven

> Nie rozpędziłeś się za bardzo cowboyu, hę?

Nie można wzmacniać czasowników.

PLONK warning

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
May 25, 2012, 5:02:07 PM5/25/12
to

"Piotr Rezmer" jpo9bl$5en$1...@inews.gazeta.pl

> W takim razie jest na tyle niewidoczne, że zupełnie nie spełnia zadania które mu powierzyłeś. Cudzysłów byłby zdecydowanie lepiej
> widoczny.

> Nie ma co się spinać, każdy popełnia błędy. Niepotrzebnie odpowiadasz agresją.

No, cóż -- spierdalaj. :)

PLONK

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
May 25, 2012, 5:07:59 PM5/25/12
to

"m" 4fbfe779$0$1313$6578...@news.neostrada.pl

> Pozwól że zacytuję fragment twojego postu w którym pouczasz o wcięciach. Zacytuję metodą powszechnie stosowaną w usenecie:

>> Można także wybrać inne rozwiązanie: zapisać tą samą czcionką przytaczany tekst
>> --> oraz tekst główny, a tekst cytowany wciąć, używając tabulatora (wcięcie to musi
>> być większe od wcięć akapitowych tekstu głównego).

> Co z powyższego możemy wyczytać? Raz, że tekst cytowany powinien być większy od wcięcia tekstu głównego. Nie jest. Dwa - że
> powinien być

Kolejny analfabeta?
Umiesz odrózniać 'krzesło' od 'krzesła elektrycznego'?

Nie 'od wcięcia tekstu głównego', ale 'wcięć akapitowych tekstu głównego'.

Cytujesz cytat. I powołujesz się na to, czego w ty cytacie nie ma.

> jakiś tekst główny. W twoim poście nie ma tekstu głównego.

Bo ja nie piszę książki czy dzieła do publikacji.

-=-

Panowie -- wracajcie do Ojca Nauczyciela. Brak wam elementarnej
wiedzy. Rozmowa z wami to strata czasu.

-=-

Nawet PLONKa dać ci nie mogę -- bo nie masz imienia.
Być może adres mvo...@gmail.com wystarczy.

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
May 25, 2012, 5:27:23 PM5/25/12
to

"Eneuel Leszek Ciszewski" jpii0o$fen$1...@inews.gazeta.pl

> http://www.groupon.pl/deals/cala-polska/Techmaniabiz/6100711?nlp=&CID=PL_CRM_1_0_0_144&a=1661

> 349 zł: dysk zewnętrzny Intenso 1TB 2,5'', USB 3.0,
> 2 kolory do wyboru - ponad 1000 filmów w jednym miejscu

Temat uznaję za zamkniety. Nie załapałem na czas, że sa juwenalia,
choć za oknem aż huczy. Jak wytrzeźwiejecie, zapewne przestaniecie
pierdolić bez sensu. :) Wypowiedzi Chrisa i Rafała Łukawskiego mają
sens, inne...

Santana

unread,
May 26, 2012, 6:03:52 AM5/26/12
to

Użytkownik "Eneuel Leszek Ciszewski" <pro...@czytac.fontem.lucida.console>
napisał w wiadomości news:jpnenk$r8m$1...@inews.gazeta.pl...
>
> "RadoslawF" jpn8cb$s4v$1...@node2.news.atman.pl
>
>> A teraz wyjaśnij tym którzy to przeczytają dlaczego domagasz się
>> prawa stosowania odmiennych zasad cytowania skoro cytowałeś
>> kilka słów i powinieneś oznaczyć je cudzysłowiem ?
>
> Dlatego pierdoło, że cytowałem tak zwany blok wypowiedzi?
>
> Z debilem takim jak ty nie można rzeczowo rozmawiać.
> Jesteś analfabetą. Analfabetą szukającym poparcia wśród
> debili równych tobie -- przydałby się językoznawca czy
> typograf na miarę Kaweckiego czy Kopani.
>
> Pierdolisz po prostu bez sensu, choć masz dowód swojej głupoty.
>
> ,,Furlongamia na tydzień'' mierzył profesor Rydzyka -- równał
> ciężar samolotu ciśnieniem zamiast parciem.
>
> Tak zwany PLONK debilu.
>

Ooo, grupowy idiota się zdenerwował :)


Santana

unread,
May 26, 2012, 6:05:09 AM5/26/12
to

Użytkownik "Eneuel Leszek Ciszewski" <pro...@czytac.fontem.lucida.console>
napisał w wiadomości news:jposci$k6d$1...@inews.gazeta.pl...
>
> "Piotr Rezmer" jpo9bl$5en$1...@inews.gazeta.pl
>
>> W takim razie jest na tyle niewidoczne, że zupełnie nie spełnia zadania
>> które mu powierzyłeś. Cudzysłów byłby zdecydowanie lepiej widoczny.
>
>> Nie ma co się spinać, każdy popełnia błędy. Niepotrzebnie odpowiadasz
>> agresją.
>
> No, cóż -- spierdalaj. :)
>
> PLONK

Idź się wyspowiadać bo wielokrotnie zgrzeszyłeś, synku :)


Santana

unread,
May 26, 2012, 6:08:13 AM5/26/12
to

Użytkownik "Eneuel Leszek Ciszewski" <pro...@czytac.fontem.lucida.console>
napisał w wiadomości news:jpotfv$n6t$1...@inews.gazeta.pl...
>
> "Eneuel Leszek Ciszewski" jpii0o$fen$1...@inews.gazeta.pl
>
>> http://www.groupon.pl/deals/cala-polska/Techmaniabiz/6100711?nlp=&CID=PL_CRM_1_0_0_144&a=1661
>
>> 349 zł: dysk zewnętrzny Intenso 1TB 2,5'', USB 3.0,
>> 2 kolory do wyboru - ponad 1000 filmów w jednym miejscu
>
> Temat uznaję za zamkniety. Nie załapałem na czas, że sa juwenalia,
> choć za oknem aż huczy. Jak wytrzeźwiejecie, zapewne przestaniecie
> pierdolić bez sensu. :) Wypowiedzi Chrisa i Rafała Łukawskiego mają
> sens, inne...

Przyznaj się lepiej co wąchasz że tak pierdolisz gamoniu :)


RadoslawF

unread,
May 26, 2012, 10:29:35 AM5/26/12
to
Dnia 2012-05-25 23:00, U�ytkownik Eneuel Leszek Ciszewski napisa�:
>
>> Nie rozp�dzi�e� si� za bardzo cowboyu, h�?
>
> Nie mo�na wzmacnia� czasownik�w.

Dawno si� nie o�mieszy�e� tak skutecznie jak w tym w�tku.
Ale sukces masz, Animce odebra�e� zaszczytny tytu�.


Pozdrawiam

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
May 26, 2012, 12:17:03 PM5/26/12
to

"Santana" jpqa6h$man$1...@mx1.internetia.pl

> Przyznaj się lepiej co wąchasz że tak pierdolisz gamoniu :)

Smród, którym pierdzą tacy analfabeci jak ty.

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
May 26, 2012, 12:20:50 PM5/26/12
to

"Santana" jpqa2e$m3c$1...@mx1.internetia.pl

> Idź się wyspowiadać bo wielokrotnie zgrzeszyłeś, synku :)

Tyle lat szukałem Taty. :) I znalazłem. Tato -- daj mi
parę złotych... Na działalność społecznie użyteczną. :)

-=-

BTW -- myślałem, że ludzie ucieszą się obniżaniem się cen
dysków, a tymczasem... Czyżbyście mieli jakieś zapasy
dyskowe, które zamierzaliście opychać przez 100 lat?
I tak efekty powodzi są koszmarne.

Tajlandia wcale nie jest bogatym krajem. Dochód na mieszkańca nie jest porażający.

Santana

unread,
May 26, 2012, 12:29:14 PM5/26/12
to

Użytkownik "Eneuel Leszek Ciszewski" <pro...@czytac.fontem.lucida.console>
napisał w wiadomości news:jpqvup$pmk$2...@inews.gazeta.pl...
>
> "Santana" jpqa6h$man$1...@mx1.internetia.pl
>
>> Przyznaj się lepiej co wąchasz że tak pierdolisz gamoniu :)
>
> Smród, którym pierdzą tacy analfabeci jak ty.

Hmm, to Ty się wykazałeś analfabetyzmem więc nie odwracaj kota ogonem :)


Santana

unread,
May 26, 2012, 12:30:21 PM5/26/12
to

Użytkownik "Eneuel Leszek Ciszewski" <pro...@czytac.fontem.lucida.console>
napisał w wiadomości news:jpqvup$pmk$3...@inews.gazeta.pl...
>
> "Santana" jpqa2e$m3c$1...@mx1.internetia.pl
>
>> Idź się wyspowiadać bo wielokrotnie zgrzeszyłeś, synku :)
>
> Tyle lat szukałem Taty. :) I znalazłem. Tato -- daj mi
> parę złotych... Na działalność społecznie użyteczną. :)
>

Nie ma sprawy. Dam jak posprzątasz mi piwnice i umyjesz samochody :)


Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
May 26, 2012, 1:49:52 PM5/26/12
to

"Santana" jpr0hf$n8p$1...@mx1.internetia.pl

>> Tyle lat szuka�em Taty. :) I znalaz�em. Tato -- daj mi
>> par� z�otych... Na dzia�alno�� spo�ecznie u�yteczn�. :)

> Nie ma sprawy. Dam jak posprz�tasz mi piwnice i umyjesz samochody :)

Aleďż˝ tato, nie wolno zarobkowo zatrudniaďż˝ dzieci...
Tyle lat szuka�em taty -- nie chc� mie� taty-kryminalisty...

Nie wchodďż˝ w konflikt z prawem -- oddaj mi kilka
samochod�w po dobroci, z ojcowskiej mi�o�ci. :)


Co do ,,sprz�tania'' piwnic... Taato, przecie� wiesz
o tym, �e ja nie pij� alkoholu... [czy�by pijacy mieli
a� tak� kr�tk� pami��? -- tyle razy m�wi�em, �e jestem
abstynentem]

Po co ci, tato, te samochody, skoro stale jesteďż˝ zalany
w trupa tym, co masz w piwnicach... [kiedy� by�o �atwiej,
bo pi� denaturat; teraz podni�s� poprzeczk�...]

Santana

unread,
May 26, 2012, 1:52:47 PM5/26/12
to

Użytkownik "Eneuel Leszek Ciszewski" <pro...@czytac.fontem.lucida.console>
napisał w wiadomości news:jpr543$6b0$1...@inews.gazeta.pl...
>
> "Santana" jpr0hf$n8p$1...@mx1.internetia.pl
>
>>> Tyle lat szukałem Taty. :) I znalazłem. Tato -- daj mi
>>> parę złotych... Na działalność społecznie użyteczną. :)
>
>> Nie ma sprawy. Dam jak posprzątasz mi piwnice i umyjesz samochody :)
>
> Ależ tato, nie wolno zarobkowo zatrudniać dzieci...
> Tyle lat szukałem taty -- nie chcę mieć taty-kryminalisty...
>
> Nie wchodź w konflikt z prawem -- oddaj mi kilka
> samochodów po dobroci, z ojcowskiej miłości. :)
>
>
> Co do ,,sprzątania'' piwnic... Taato, przecież wiesz
> o tym, że ja nie piję alkoholu... [czyżby pijacy mieli
> aż taką krótką pamięć? -- tyle razy mówiłem, że jestem
> abstynentem]
>
> Po co ci, tato, te samochody, skoro stale jesteś zalany
> w trupa tym, co masz w piwnicach... [kiedyś było łatwiej,
> bo pił denaturat; teraz podniósł poprzeczkę...]
>
Jesteś głupszy od mojego kota. A kot nie jest najwyższych lotów :)
I nie pitol że jesteś abstynentem. Na trzeźwo nie można tak pieprzyć bez
sensu :)
Dobranoc matołku.


Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
May 26, 2012, 1:54:18 PM5/26/12
to

"Santana" jpr0fe$mmi$1...@mx1.internetia.pl

>>> Przyznaj się lepiej co wąchasz że tak pierdolisz gamoniu :)

>> Smród, którym pierdzą tacy analfabeci jak ty.

> Hmm, to Ty się wykazałeś analfabetyzmem więc nie odwracaj kota ogonem :)

Nie ja -- przeczytaj wątek raz jeszcze, skoro nie pojmujesz,
że jakiś debil (RadoslawF) uznał wcięcia jako dziwną metodę
cytowania, po czym podparł się furlongami. Każdy as bierze
raz -- dowcip powiedziany kiedyś przez Płaszczycę był dobry,
ale nawet Płaszczyca już tego dowcipu nie powtarza. :)


"RadoslawF" jploqr$d2o$1...@node2.news.atman.pl

> A kto cię tam wie, skoro cytaty zaznaczasz "wcięciem" to powierzchnie
> dysków możesz w furlongach na tydzień mierzyć.


Piotr Rezmer

unread,
May 26, 2012, 2:01:58 PM5/26/12
to
Eneuel Leszek Ciszewski pisze:

> Nie ja -- przeczytaj wątek raz jeszcze, skoro nie pojmujesz,
> że jakiś debil (RadoslawF) uznał wcięcia jako dziwną metodę
> cytowania, po czym podparł się furlongami. Każdy as bierze
> raz -- dowcip powiedziany kiedyś przez Płaszczycę był dobry,
> ale nawet Płaszczyca już tego dowcipu nie powtarza. :)
>
>
> "RadoslawF" jploqr$d2o$1...@node2.news.atman.pl
>
>> A kto cię tam wie, skoro cytaty zaznaczasz "wcięciem" to powierzchnie
>> dysków możesz w furlongach na tydzień mierzyć.

Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę ale tak wygląda Twoje wcięcie:

p://w538.wrzuta.pl/obraz/10PwsYjYUmi/wciecie

--
pozdrawiam
Piotr
XLR250&bmw_f650_dakar

Piotr Rezmer

unread,
May 26, 2012, 2:03:10 PM5/26/12
to
Eneuel Leszek Ciszewski pisze:

> Nie ja -- przeczytaj wątek raz jeszcze, skoro nie pojmujesz,
> że jakiś debil (RadoslawF) uznał wcięcia jako dziwną metodę
> cytowania, po czym podparł się furlongami. Każdy as bierze
> raz -- dowcip powiedziany kiedyś przez Płaszczycę był dobry,
> ale nawet Płaszczyca już tego dowcipu nie powtarza. :)
>
>
> "RadoslawF" jploqr$d2o$1...@node2.news.atman.pl
>
>> A kto cię tam wie, skoro cytaty zaznaczasz "wcięciem" to powierzchnie
>> dysków możesz w furlongach na tydzień mierzyć.

Nie wiem czy zdajsesz sobie sprawę ale tak wygląda Twoje wcięcie:

http://w538.wrzuta.pl/obraz/10PwsYjYUmi/wciecie


--
pozdrawiam
Piotr
XLR250&bmw_f650_dakar

Rafal Lukawski

unread,
May 26, 2012, 2:08:28 PM5/26/12
to
On 2012-05-26 19:54, Eneuel Leszek Ciszewski wrote:
>
> "Santana" jpr0fe$mmi$1...@mx1.internetia.pl
>
>>>> Przyznaj się lepiej co wąchasz że tak pierdolisz gamoniu :)
>
>>> Smród, którym pierdzą tacy analfabeci jak ty.
>
>> Hmm, to Ty się wykazałeś analfabetyzmem więc nie odwracaj kota ogonem :)
>
> Nie ja -- przeczytaj wątek raz jeszcze, skoro nie pojmujesz,
> że jakiś debil (RadoslawF) uznał wcięcia jako dziwną metodę
> cytowania, po czym podparł się furlongami. Każdy as bierze
> raz -- dowcip powiedziany kiedyś przez Płaszczycę był dobry,
> ale nawet Płaszczyca już tego dowcipu nie powtarza. :)

Ja sobie tak myśle, że usenet jest jedną z ostatnich ostoi geek'ow
starej daty, dla których nie jest istotna treść na poziomie słownym, a
zasady odnośnie liczby linijek cytowanego tekstu, 80 kolumn. Kiedyś
jeszcze mocno debatowano nad możliwością uzywania polskich znaczków..

Co z tego wynika.. ano to, że te dyskusje od 10-20 lat są takie same i
niewiele zmieniają, wręcz odwrotnie ze względu na coraz większe
rozpowszechnienie intetrnetu z pl.comp.pecet, robi sie pl.pecet.pomoc.

- zawsze będą wątki NTG
- w sporej części ludzie będą źle cytować albo częściej - czepiać się
niemerytorycznych częsci wypowiedzi. Ta piersza grupa będzie maleć..
usenet umiera.

RadoslawF

unread,
May 26, 2012, 2:26:26 PM5/26/12
to
Dnia 2012-05-26 19:54, U�ytkownik Eneuel Leszek Ciszewski napisa�:

>>>> Przyznaj si� lepiej co w�chasz �e tak pierdolisz gamoniu :)
>
>>> Smr�d, kt�rym pierdz� tacy analfabeci jak ty.
>
>> Hmm, to Ty si� wykaza�e� analfabetyzmem wi�c nie odwracaj kota ogonem :)
>
> Nie ja -- przeczytaj w�tek raz jeszcze, skoro nie pojmujesz,
> �e jaki� debil (RadoslawF) uzna� wci�cia jako dziwn� metod�
> cytowania, po czym podpar� si� furlongami. Ka�dy as bierze
> raz -- dowcip powiedziany kiedy� przez P�aszczyc� by� dobry,
> ale nawet P�aszczyca ju� tego dowcipu nie powtarza. :)

On nie a ty debilu siďż˝ powtarzasz.
Wyt�umacz dlaczego w tym w�tku ju� tyle os�b zwr�ci�o ci
uwag� ? my�lisz �e jak wszystkich nazwiesz debilami to sam
za takiego nie zostaniesz uznany ?


Pozdrawiam

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
May 26, 2012, 2:35:57 PM5/26/12
to

"Santana" jpr5dk$o1d$1...@mx1.internetia.pl

> Jesteś głupszy od mojego kota.

Co ja na to poradzę tato, że spłodziłeś takiego głupca...
Zapłać choć alimenty mojej mamie...

> A kot nie jest najwyższych lotów :)

A jak wysoko lata? Moje koty wysoko skakały... ;)

> I nie pitol że jesteś abstynentem. Na trzeźwo nie można tak pieprzyć bez sensu :)

Jestem tato. :)

> Dobranoc matołku.

PLONK :)

Santana

unread,
May 26, 2012, 2:38:48 PM5/26/12
to

Użytkownik "Eneuel Leszek Ciszewski" <pro...@czytac.fontem.lucida.console>
napisał w wiadomości news:jpr7qj$cnp$1...@inews.gazeta.pl...
> PLONK :)


Zalałem się łzami patafianku :)


Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
May 26, 2012, 2:38:23 PM5/26/12
to

"Rafal Lukawski" jpr66n$8pc$1...@inews.gazeta.pl

> - zawsze będą wątki NTG
> - w sporej części ludzie będą źle cytować albo częściej - czepiać się niemerytorycznych częsci wypowiedzi. Ta piersza grupa będzie
> maleć.. usenet umiera.

Wszystko kiedyś umrze. :)

Rafal Lukawski

unread,
May 26, 2012, 2:48:42 PM5/26/12
to
On 2012-05-26 20:38, Eneuel Leszek Ciszewski wrote:
>
> "Rafal Lukawski" jpr66n$8pc$1...@inews.gazeta.pl
>
>> - zawsze będą wątki NTG
>> - w sporej części ludzie będą źle cytować albo częściej - czepiać się
>> niemerytorycznych częsci wypowiedzi. Ta piersza grupa będzie maleć..
>> usenet umiera.
>
> Wszystko kiedyś umrze. :)

Przy założeniu, że czas jest liniowy ;)
>

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
May 26, 2012, 2:53:11 PM5/26/12
to

"Rafal Lukawski" jpr8i4$ebv$2...@inews.gazeta.pl

>>> usenet umiera.

>> Wszystko kiedyś umrze. :)

> Przy założeniu, że czas jest liniowy ;)

A co to znaczy liniowy? zależność może być liniowa
i coś może zależeć liniowo -- ale co masz na swej
myśli pisząc o liniowym czasie?

Zanim umrze...

http://www.youtube.com/watch?v=LbWeU3EzSms&feature=relmfu

R.e.m.e.K

unread,
May 28, 2012, 5:00:53 AM5/28/12
to
Dnia Fri, 25 May 2012 23:00:55 +0200, Eneuel Leszek Ciszewski napisał(a):

> "R.e.m.e.K" vz3yafvp84hn$.dlg@hell.heaven
>
>> Nie rozpędziłeś się za bardzo cowboyu, hę?
>
> Nie można wzmacniać czasowników.

Napisz to do autora nie do mnie, to byl cytat, spacji z przodu nie
widziales? :>

> PLONK warning

No coz, nie bede plakal, choc chialem tylko uspokoic watek i uzylem moim
zdaniem smiesznego _cytatu_

--
pozdro
R.e.m.e.K

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
May 28, 2012, 7:50:54 AM5/28/12
to

"R.e.m.e.K" 1fr1pv992qqb9$.dlg@hell.heaven

> Napisz to do autora nie do mnie,

Nie zamierzam go szukać.

>> PLONK warning

> No coz, nie bede plakal, choc chialem tylko uspokoic watek
> i uzylem moim zdaniem smiesznego _cytatu_

Może i śmiesznego wg Ciebie, ale głupiego. Cytując głupca,
pokazujesz, że sam jesteś głupcem.

-=-

Wątek jest niespokojny -- ludziom żal ,,dobrych czasów'',
gdy Tajlandia tonęła a dysków brakowało. Od takich ludzi
warto stronić.

Remek

unread,
May 27, 2012, 10:14:04 AM5/27/12
to
U�ytkownik "Gryngol" <gry...@op.pl> napisa�:

> to co ty za filmy ogl�dasz?? mi by to starczy�o na max 100 film�w i to w
> kiepskiej jako�ci

10 GB na film kiepskiej jako�ci? Kiepskiej jako�ci to jest ta Twoja
bufonada. Jak widac dzieci neostrady jeszcze nie dojrza�y.

Remek

Remek

unread,
May 27, 2012, 10:18:52 AM5/27/12
to
Użytkownik "Eneuel Leszek Ciszewski" <pro...@czytac.fontem.lucida.console>
napisał:

> Nawet Ojcowie Redemptoryści (*) uznali, że jednak mnie nie pokonają
> swoją głupotą, a Ty tymczasem starasz się...

Twojej głupoty nikt nie jest w stanie przewyższyć, a Redemptorystom mógłyś
co najwyżej buty czyścić.

Remek

Remek

unread,
May 27, 2012, 10:23:40 AM5/27/12
to
Użytkownik "RadoslawF" napisał:

> Ale sukces masz, Animce odebrałeś zaszczytny tytuł.

Nie porównywał bym Animki z tym debilem. Animka prezentuje raczej swoją
niewiedzę w dziedzinie PC, ale głupią bym jej nie nazwał. W przeciwieństwie
do tego nawiedzonego.

Remek

m

unread,
May 30, 2012, 2:04:10 PM5/30/12
to
W dniu 27.05.2012 16:23, Remek pisze:
> Użytkownik "RadoslawF" napisał:
>
>> > Ale sukces masz, Animce odebrałeś zaszczytny tytuł.
> Nie porównywał bym Animki z tym debilem. Animka prezentuje raczej swoją
> niewiedzę w dziedzinie PC, ale głupią bym jej nie nazwał.

Nie?

Hmm ...

p. m.

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
May 31, 2012, 8:25:28 AM5/31/12
to

"Remek" jq5kt9$1kp$3...@inews.gazeta.pl

> Nie porównywał bym

Nawet pisać po polsku nie potrafisz.

> Animki z tym debilem. Animka prezentuje raczej swoją
> niewiedzę w dziedzinie PC, ale głupią bym jej nie nazwał. W przeciwieństwie
> do tego nawiedzonego.

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
May 31, 2012, 9:05:32 AM5/31/12
to

"Remek" jq5kt4$1kp$1...@inews.gazeta.pl

>> to co ty za filmy oglądasz?? mi by to starczyło
>> na max 100 filmów i to w kiepskiej jakości

> 10 GB na film kiepskiej jakości? Kiepskiej jakości to jest ta Twoja
> bufonada. Jak widac dzieci neostrady jeszcze nie dojrzały.

10 GB na kwadrans filmu to całkiem dobra jakość.
Można by rzec, że najwyższa czy bliska najwyższej. ;)


Jednak być może ktoś chce oglądać filmy dłuższe?
Na przykład półtoragodzinne? Wówczas 10 GB to raczej
jakość z minionej epoki, czy może nawet sprzed dwóch epok.


Klip FHD zajmuje znacznie (a nawet dużo) mniej niż
10 GB. Ale czy jedną piosenkę można nazwać już filmem?

Chris

unread,
May 31, 2012, 9:12:34 AM5/31/12
to
Eneuel Leszek Ciszewski nabazgrał(a):

> "Remek" jq5kt4$1kp$1...@inews.gazeta.pl
>>> to co ty za filmy oglądasz?? mi by to starczyło
>>> na max 100 filmów i to w kiepskiej jakości
>> 10 GB na film kiepskiej jakości? Kiepskiej jakości to jest ta Twoja
>> bufonada. Jak widac dzieci neostrady jeszcze nie dojrzały.
> 10 GB na kwadrans filmu to całkiem dobra jakość.
> Można by rzec, że najwyższa czy bliska najwyższej. ;)
> Jednak być może ktoś chce oglądać filmy dłuższe?
> Na przykład półtoragodzinne? Wówczas 10 GB to raczej
> jakość z minionej epoki, czy może nawet sprzed dwóch epok.

Dla tego filmy kupuje się wtedy na BD :)

--
www.bezwypadkowy.net - Sprawdź historię auta i zobacz czy nie było wrakiem.
www.automo.pl - Sprawdź VIN, wyposażenie, przebieg, historię wypadkową.

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
May 31, 2012, 9:29:23 AM5/31/12
to

"Chris" jq7qo3$9ia$1...@inews.gazeta.pl

>> "Remek" jq5kt4$1kp$1...@inews.gazeta.pl
>>>> to co ty za filmy oglądasz?? mi by to starczyło
>>>> na max 100 filmów i to w kiepskiej jakości
>>> 10 GB na film kiepskiej jakości? Kiepskiej jakości to jest ta Twoja
>>> bufonada. Jak widac dzieci neostrady jeszcze nie dojrzały.
>> 10 GB na kwadrans filmu to całkiem dobra jakość.
>> Można by rzec, że najwyższa czy bliska najwyższej. ;)
>> Jednak być może ktoś chce oglądać filmy dłuższe?
>> Na przykład półtoragodzinne? Wówczas 10 GB to raczej
>> jakość z minionej epoki, czy może nawet sprzed dwóch epok.
>
> Dla tego filmy kupuje się wtedy na BD :)

Owszem -- BD to już świeższa sprawa. Ale chyba BD zajmuje
kilka razy po 10 GB. A i BD to nie ostatni ,,krzyk mody'',
ale coś, co istnieje od dawna i weszło pod strzechy tak
zwane do tego stopnia, że 12 lat temu nagrywarka CDRW
(zapłaciłem w 2000 roku około 1 tysiąca złotych za
,,komputerową'' nagrywarkę CDRW kupioną w hipermarkecie)
była droższa niż teraz nagrywarka BD.

Chris

unread,
May 31, 2012, 9:34:53 AM5/31/12
to
Eneuel Leszek Ciszewski nabazgrał(a):

> "Chris" jq7qo3$9ia$1...@inews.gazeta.pl
>>> "Remek" jq5kt4$1kp$1...@inews.gazeta.pl
>>>>> to co ty za filmy oglądasz?? mi by to starczyło
>>>>> na max 100 filmów i to w kiepskiej jakości
>>>> 10 GB na film kiepskiej jakości? Kiepskiej jakości to jest ta Twoja
>>>> bufonada. Jak widac dzieci neostrady jeszcze nie dojrzały.
>>> 10 GB na kwadrans filmu to całkiem dobra jakość.
>>> Można by rzec, że najwyższa czy bliska najwyższej. ;)
>>> Jednak być może ktoś chce oglądać filmy dłuższe?
>>> Na przykład półtoragodzinne? Wówczas 10 GB to raczej
>>> jakość z minionej epoki, czy może nawet sprzed dwóch epok.
>> Dla tego filmy kupuje się wtedy na BD :)
> Owszem -- BD to już świeższa sprawa. Ale chyba BD zajmuje
> kilka razy po 10 GB. A i BD to nie ostatni ,,krzyk mody'',

Ale przeliczając cenę płyty BD do ceny powierzchni na dysku wychodzi taniej
płyta :)

> ale coś, co istnieje od dawna i weszło pod strzechy tak
> zwane do tego stopnia, że 12 lat temu nagrywarka CDRW
> (zapłaciłem w 2000 roku około 1 tysiąca złotych za
> ,,komputerową'' nagrywarkę CDRW kupioną w hipermarkecie)
> była droższa niż teraz nagrywarka BD.

Pionner na caddy ale to chyba coś koło 2000 (w przeliczeniu bo to chyba
stara waluta jeszcze była) kosztowało :)

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
May 31, 2012, 9:38:41 AM5/31/12
to

"Remek" jq5kt6$1kp$2...@inews.gazeta.pl

>> Nawet Ojcowie Redemptoryści (*) uznali, że jednak mnie nie pokonają
>> swoją głupotą, a Ty tymczasem starasz się...

> Twojej głupoty nikt nie jest w stanie przewyższyć, a Redemptorystom mógłyś
> co najwyżej buty czyścić.

Tak by chcieli Redemptoryści, ale na razie ich Kościół traci na swej popularności.
Poseł Palikot publicznie wystąpił, niemal jak Luter przed laty. Lutra wyklęto,
ale po latach trudno znaleźć te postulaty Lutra, których KRK nie uznał za
słuszne. Redemptoryści i inni im podobni -- to pasożyty społeczne. Zawsze
zastanawialem się, po co zyja pasożyty -- na przykład tasiemce. Gdy teraz
ogladam filmy o tasiemcach, zauważam ze zdumieniem, że przypominają mi
własnie zakonnice, zakonników, księży, apologetów itp. osoby ,,konsekrowane''.

http://www.youtube.com/watch?v=IyLySn8l7dI&feature=relmfu

Żyją cudzym kosztem nic dobrego nie dając w zamian za żywienie i utrzymywanie.
Nierzadko (czy może nawet zazwyczaj) niszczą żywiciela, sprawnie oszukują układ
immunologiczny tak, iż nie są skutecznie zwalczane na czas i oczywiście mają
mnóstwo pokarmu pod dostatkiem oraz środowisko korzystne dla nich. Tworzą
,,kulturę'' uznawaną za dobrą przez coraz mniejszą część ludzi.

-=-

KRK liczy sobie oficjalnie ponoć 1 miliard wiernych. Jeśli od tego odejmiemy
takich ludzi jak ja, pan Kaczmarek z Olecka czy poseł Palikot to mamy niby nadal
miliard. Jeśli odejmiemy od tego tych, którzy nie zrywają więzów z KRK z lenistwa,
mamy znacznie mniej niż miliard, a jeśli odejmiemy i tych, którzy żywią tę
,,kulturę'' ze strachu (kiedyś nawet kołtuna nie wolno było obciąć) będziemy
mieli nie więcej niż pół miliarda, być może tylko ze 300 milionów.

Co to znaczy? Ano na całym świecie jest 7 miliardów ludzi.
Pół miliarda do 7 miliardów to nieco ponad 7% a 300 milionów
do 7 miliardów to nieco ponad 4%.

Jakie są prognozy? Raczej słabe dla KRK pod tym względem.
W Europie ludzie mnożą się słabo, na dodatek teraz mamy kryzys.
Pozostaje Ameryka Południowa i Afryka. Azja mnoży się, ale Philipiny
to wyjątek -- Azjaci są raczej ;) niechętni rzymskiemu katolicyzmowi.

Największe (pod wzglądem liczby ludności) państwa to Chiny i Indie.
W oby nie ma nadmiaru ;) sentymentu do KRK. A to w sumie ponad
1/3 ludności świata.

Weźmy państwo uznawane za najpotężniejsze mimo kryzysu i zadłużenia -- USA.
Prezydent tego państwa nie wziął udziału w beatyfikacji JPII.

A teraz ten prezydent (IMO nie bez powodu i nie przez pomyłkę czy
z braku świadomości) mówi o polskich obozach zagłady. Hitlerowcy
budowali? Tak -- ale Polacy zezwolili. Najpierw polskie armie
nie broniły żydów, czekając na sojuszników z Francji z Wielkiej
Brytanii, później AK czekała na sojusznika ze Związku Radzieckiego.


Wielka Brytanię żydzi ukarali po wojnie nędzą gorszą niż niemiecką
(było ponoć źle tak, jak u nas w czasie stanu wojennego) i strata
kolonii. Hitlerowcy budowali obozy zagłady i to oni gładzili żydów
(i nie tylko żydów?) ale Polacy pozwolili Hitlerowcom na to gładzenie.

-=-

Wróćmy jednak do KRK... Watykan nie ucierpiał od Hitlera.
Zagłada żydów była korzystna dla KRK. Podobnie z masowym
mordowaniem prawosławnych -- było na rękę KRK.

Idźmy dalej -- krucjaty. KRK to Kościół, który wcześniej budował formacje
wojskowe (do których później nawiązywał Hitler) których zadaniem było
mordowanie innowierców, także prawosławnych, czyli doktrynalnie niemal
współwyznawcw. Prawosławni nie płacili podatków biskupowi Rzymu -- to
był główny powód wojen. Krucjata przeciwko Konstantynopolowi miała za
zadanie właśnie ,,zebranie podatków''.

-=-

KRK to coś, co popiera mordowanie i gwałcenie dzieci. Jan Paweł II
to papież, który pochwalił bezkarne mordowanie i gwałcenie małych
(**kilkuletnich**) dzieci a Benedykt XVI uznał zwolennika mordowania
i gwałcenia dzieci za świętego -- błogosławiony to inaczej lokalnie
święty, czyli gdzieś ktoś (JPII) jest święty (podobający się Bogu)
a w innych regionach świata jeszcze świętym (podobającym się Bogu)
nie jest.

-=-

To dla Ciebie 10 GB na jeden film oznacza dobrą jakość?
Przenieś się do teraźniejszości. 10 GB na klip, na jedną
piosenkę, na jedną reklamę -- to nawet bardzo dużo, lecz
,,pełnometrażowy'' film w najlepszej (ale jeszcze domowej,
powszechnej, zwyczajnej) jakości to jednak stanowczo za mało.


"Remek" jq5kt4$1kp$1...@inews.gazeta.pl

> 10 GB na film kiepskiej jakości? Kiepskiej jakości to jest ta Twoja
> bufonada. Jak widac dzieci neostrady jeszcze nie dojrzały.


Redemptoryści ślą swoją TV Trwam internetem w jakiej jakości?
Aero2 (czyli obecnie 512 kb/s) poradziłoby sobie z tą jakością
tak, iż można by na jednej karcie przesłać naraz kilka takich
strumieni -- może nawet 4 naraz/równolegle.

Ale już HDMI wymaga przepustowości większych aż o kilka (o 5 rzędów?)
rzędów wielkości. Przenieś się w świat rzeczywistości i teraźniejszości.

Wówczas może będziesz mógł mądrze pisać o formatach. Na razie bredzisz bez sensu.


"Remek" jq67qr$2vd$1...@inews.gazeta.pl

> Co po co? MPG to jest rozszerzenie nazwy pliku, które nic nie mówi o jego
> rzeczywistym formacie. Natomiast DVD to handlowa/potoczna nazwa pliku
> multimedialnego (Digital Video Disc) najczęściej w formacie MPEG-2 i
> dodatkowymi bajerami. Pierwotnie ta nazwa odnosiła się tylko do nośników
> DVD. Rzeczywisty format pliku odczytamy w programie Mediainfo z pakietu
> K-Lite. Ciekawe czy znany z polotu orzeł/autor wątku coś z tego zrozumie.

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
May 31, 2012, 9:48:46 AM5/31/12
to

"Chris" jq7s1u$7n0$1...@inews.gazeta.pl

> Ale przeliczając cenę płyty BD do ceny powierzchni na dysku wychodzi taniej płyta :)

Zależy od tego, kto i jak kupuje. Ja znam człowieka, który kilka
(może nawet 5) lat temu za krążek BD płacił 5 złotych. Dysk 2.5"
kosztował wówczas ile? Może i 500 złotych za 4 krążki BD.

>> ale coś, co istnieje od dawna i weszło pod strzechy tak
>> zwane do tego stopnia, że 12 lat temu nagrywarka CDRW
>> (zapłaciłem w 2000 roku około 1 tysiąca złotych za
>> ,,komputerową'' nagrywarkę CDRW kupioną w hipermarkecie)
>> była droższa niż teraz nagrywarka BD.

> Pionner na caddy ale to chyba coś koło 2000 (w przeliczeniu bo to chyba stara waluta jeszcze była) kosztowało :)

Pionner na caddy? -- a co to jest? Pioneer ZTCW był
raczej drogi i pretendował do grona najlepszych.

Chris

unread,
May 31, 2012, 9:56:54 AM5/31/12
to
Eneuel Leszek Ciszewski nabazgrał(a):

> "Chris" jq7s1u$7n0$1...@inews.gazeta.pl
>> Ale przeliczając cenę płyty BD do ceny powierzchni na dysku wychodzi
>> taniej płyta :)
> Zależy od tego, kto i jak kupuje. Ja znam człowieka, który kilka
> (może nawet 5) lat temu za krążek BD płacił 5 złotych. Dysk 2.5"
> kosztował wówczas ile? Może i 500 złotych za 4 krążki BD.

Ja kupuje zazwyczaj płyty które nie są nowościami i mają już normalne ceny
ok 35-40zł za płytę.

>>> ale coś, co istnieje od dawna i weszło pod strzechy tak
>>> zwane do tego stopnia, że 12 lat temu nagrywarka CDRW
>>> (zapłaciłem w 2000 roku około 1 tysiąca złotych za
>>> ,,komputerową'' nagrywarkę CDRW kupioną w hipermarkecie)
>>> była droższa niż teraz nagrywarka BD.
>> Pionner na caddy ale to chyba coś koło 2000 (w przeliczeniu bo to
>> chyba stara waluta jeszcze była) kosztowało :)
> Pionner na caddy? -- a co to jest? Pioneer ZTCW był
> raczej drogi i pretendował do grona najlepszych.

Chyba pierwsza nagrywarka na rynku dostępna dla ludu :)

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
May 31, 2012, 10:01:13 AM5/31/12
to

"Chris" jq7tb8$3ja$1...@inews.gazeta.pl

>> Zależy od tego, kto i jak kupuje. Ja znam człowieka, który kilka
>> (może nawet 5) lat temu za krążek BD płacił 5 złotych. Dysk 2.5"
>> kosztował wówczas ile? Może i 500 złotych za 4 krążki BD.

Miałem na myśli nośnik BD do jednokrotnego zapisania. Można to nazwać BDR?

> Ja kupuje zazwyczaj płyty które nie są nowościami i mają już normalne ceny ok 35-40zł za płytę.

>>>> ale coś, co istnieje od dawna i weszło pod strzechy tak
>>>> zwane do tego stopnia, że 12 lat temu nagrywarka CDRW
>>>> (zapłaciłem w 2000 roku około 1 tysiąca złotych za
>>>> ,,komputerową'' nagrywarkę CDRW kupioną w hipermarkecie)
>>>> była droższa niż teraz nagrywarka BD.

>>> Pionner na caddy ale to chyba coś koło 2000 (w przeliczeniu bo to
>>> chyba stara waluta jeszcze była) kosztowało :)

>> Pionner na caddy? -- a co to jest? Pioneer ZTCW był
>> raczej drogi i pretendował do grona najlepszych.

> Chyba pierwsza nagrywarka na rynku dostępna dla ludu :)

Tak myślałem. Dlatego napisałem to, co poniżej, ale wolałem zapytać.


Stara waluta? Piszesz o nagrywarce CDRW z daaawnych czasów?
Stare złotówki? Wówczas to by było kilka przeciętnych pensji.
Jakby dziś kilkanaście tysięcy złotych. Mierząc metrami
mieszkaniowymi, czyli mieszkaniami -- jeszcze gorzej.

RadoslawF

unread,
May 31, 2012, 10:52:37 AM5/31/12
to
Dnia 2012-05-31 14:25, Użytkownik Eneuel Leszek Ciszewski napisał:
>
>> Nie porównywał bym
>
> Nawet pisać po polsku nie potrafisz.

Ty też, zwłaszcza poprawnie cytować co nie przeszkadza ci
zalewać grupy stekiem bzdur.


Pozdrawia
0 new messages