Sewer jest praktycznie nowy 2 lata, sk�adak.
J�dro kompilowane 2.6.24
Zastanawiam si� jak doj�� do przyczyny poblemu, nie mam �adnych
informacji. Pad objawia sie tym �e komputer nie reaguje na nic ekran
monitora nic nie wy�wietla mo�liwe �e jest "uspiony", nie reaguje na
klawiatur� brak �adnej reakcji, serwer martwy, jedynie reset pomaga.
Prosz� o pomoc jakie� wskaz�wki !!
�ycz� weso�ych �wi�t Bo�ego Narodzenia, bez niekontrolowanych restart�w
urz�dze�
Michaďż˝
Zasilacz, pami�ci, ch�odzenie.
Odpal sobie memtest na noc i zobacz jak siďż˝ zachowa. Zobacz czy
wiatraczek si� dobrze kr�ci, czy nie ma spuchni�tych kondensator�w na
p�ycie. Objawy wskazuj� raczej na co� sprz�towego.
wer
>> �ycz� weso�ych �wi�t Bo�ego Narodzenia, bez niekontrolowanych restart�w
>> urz�dze�
>>
>
> Zasilacz, pami�ci, ch�odzenie.
>
> Odpal sobie memtest na noc i zobacz jak siďż˝ zachowa. Zobacz czy
> wiatraczek si� dobrze kr�ci, czy nie ma spuchni�tych kondensator�w na
> p�ycie. Objawy wskazuj� raczej na co� sprz�towego.
>
> wer
Wildze �e potwierdza to o czym ja te� my�la�em, �e mo�e by� to p�yta
g��wna lub procek, bo chyba jedynie to mo�e powodowa� brak info na consoli.
Chyba jednak trzeba b�dzie zakupi� jaki� markowy sprz�t np. HP ML110,
jak do tej pory zaprz�ga�em do pracy sprz�t z�o�ony przez siebie na
dobrych p�ytach, przynajmniej tak my�la�em.
Zastanowi� si� mo�e sko�cz� mi sie problemy z nag�ym dziwnym zachowaniem.
Michaďż˝
Taki sprz�t te� bywa niesprawny, nie �ud� si�.
--
*** rozanski.at.sergiusz.dot.com sq3bkn ***
*** http://www.4x4.kalisz.pl ***
$ You have new spam in /home/serek/maildir/
Wiem �e sprz�t to tylko urz�dzenie i mo�e si� uszkodzi� w ka�dej chwili,
ale po 2 latach pracy to chyba troch� za wcze�nie.
Pozdrawiam Michaďż˝
DL140 ostatnio znajoma mi firma serwisowa�a kilka razy w HP, gwar si�
sko�czy�a i HP sobie zacz�� za napraw� liczy� (skalkulowali wizyt�
tak �e lepiej kupi� inny dl bez dysk�w i po prostu je prze�o�y�)
W og�le serwis by� �mieszny, bo, szkoda gada�, nie polecam HP pod
tym wzgl�dem, za 2.5x ceny sk�adaka kt�ry jestem w stanie przywr�ci� do
pracy w kilka minut i pe�n� dost�pno�ci� zamiennik�w to 'markowiec'
nie ma szans, je�li serwis nie zjawia si� u mnie w ciagu 5-10h i nie
przywozi drugiej sztuki na 100% podmian� w _ka�dej_ awarii, popsute
zabierajďż˝ i gdzieďż˝ sobie sprzedajďż˝ - to juďż˝ do mnie nie wraca.
> Wiem �e sprz�t to tylko urz�dzenie i mo�e si� uszkodzi� w ka�dej chwili,
> ale po 2 latach pracy to chyba troch� za wcze�nie.
Zale�y, mo�e si� popsu� zaraz po wyj�ciu z pude�ka :) nie ma r�nicy.