Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Tę Mintę

68 views
Skip to first unread message

Hikikomori Mint

unread,
May 5, 2012, 2:42:32 PM5/5/12
to
Nooo to ierwszy raz powazelinuje delikatnie linuxa Minta.
Za co?
U mnie to proste jest...
Ma od kopa wszystko dzialac na maszynie wirtualnej jak i na hardwarze, i
o dziwo - dziala!
I w sumie tyle, bo maly minus za pseudopolonizacje, ale rozumiem, ze to
niestety tak w linuksiarskim swiatku jest - ze niby OS po polsku, ale
juz zainstalowane aplikacje niekoniecznie... No ale taki Thunderbird to
moglby chyba od kopa byc w wersji PL. Mnie to nie przeszkadza, ale jest
to wyrazne olewactwo. W Windowsie to takich kfiotków nie ma :p
--
Jaki kraj taakie waka waka ;P

Hikikomori Mint

unread,
May 5, 2012, 2:45:19 PM5/5/12
to
Aaa, to od razu pietno dla Thunderbirda, za to, ze znow/ciagle nie ma w
defaulcie tego gownianego pluginu, co robi plusik nad trescia posta,
zeby zwinac naglowki...

Maurycy Poszepszyński

unread,
May 5, 2012, 2:59:54 PM5/5/12
to
Użytkownik - Hikikomori Mint napisał::
Ciekawym czy też taki zryty przez Unity jak Ubuntu, czy ma normalny,
ludzki, kulturalny desktopowy wygląd?
--
Najdziwniejsze życie jakie kiedykolwiek znałem
[pl.pregierz] !delete from Ghost

Hikikomori Mint

unread,
May 5, 2012, 3:02:03 PM5/5/12
to
On 05.05.2012 20:59, Maurycy Poszepszyński wrote:
> Użytkownik - Hikikomori Mint napisał::
>> Nooo to ierwszy raz powazelinuje delikatnie linuxa Minta.
>> Za co?
>> U mnie to proste jest...
>> Ma od kopa wszystko dzialac na maszynie wirtualnej jak i na hardwarze, i
>> o dziwo - dziala!
>> I w sumie tyle, bo maly minus za pseudopolonizacje, ale rozumiem, ze to
>> niestety tak w linuksiarskim swiatku jest - ze niby OS po polsku, ale
>> juz zainstalowane aplikacje niekoniecznie... No ale taki Thunderbird to
>> moglby chyba od kopa byc w wersji PL. Mnie to nie przeszkadza, ale jest
>> to wyrazne olewactwo. W Windowsie to takich kfiotków nie ma :p
>
> Ciekawym czy też taki zryty przez Unity jak Ubuntu, czy ma normalny,
> ludzki, kulturalny desktopowy wygląd?

Kwestia gustu. Jak wlaczylem na wirtualce wsparcie 3D to wykaszanilo sie
jakies chyba jakby Unity, ale po wylaczeniu 3D wszystkie te zryte efekty
znikly i jest se desktop na miare windows XP (per analogia, bo nie identiko)

Maurycy Poszepszyński

unread,
May 5, 2012, 3:05:54 PM5/5/12
to
O, i o to właśnie kaman.
Spróbujem.

Hikikomori Mint

unread,
May 5, 2012, 3:16:35 PM5/5/12
to
On 05.05.2012 21:05, Maurycy Poszepszyński wrote:

> O, i o to właśnie kaman.
> Spróbujem.

Nie zachwalam jakos szczegolnie bo przeciez ja malkontent jestem, ale
system o numerze 12, niby prawie dwa razy wiekszym, niz windows obecnie,
moge po krotkich testach uznac za takie cos jak windows NT 3.51... ;)

Bartosz Feński aka fEnIo

unread,
May 5, 2012, 3:53:43 PM5/5/12
to
W artykule Maurycy Poszepszyński napisał(a):

>> Nooo to ierwszy raz powazelinuje delikatnie linuxa Minta.
>> Za co?
>> U mnie to proste jest...
>> Ma od kopa wszystko dzialac na maszynie wirtualnej jak i na hardwarze, i
>> o dziwo - dziala!
>> I w sumie tyle, bo maly minus za pseudopolonizacje, ale rozumiem, ze to
>> niestety tak w linuksiarskim swiatku jest - ze niby OS po polsku, ale
>> juz zainstalowane aplikacje niekoniecznie... No ale taki Thunderbird to
>> moglby chyba od kopa byc w wersji PL. Mnie to nie przeszkadza, ale jest
>> to wyrazne olewactwo. W Windowsie to takich kfiotków nie ma :p
>
> Ciekawym czy też taki zryty przez Unity jak Ubuntu, czy ma normalny,
> ludzki, kulturalny desktopowy wygląd?

Oni jadą na tym, że zrytego Unity nie mają.

pozdr,
fEnIo

--
,''`. Bartosz Fenski | mailto:fe...@debian.org | pgp:0x13fefc40 | irc:fEnIo
: :' : 32-050 Skawina - Glowackiego 3/15 - malopolskie v. - Poland
`. `' phone:+48602383548 | proud Debian maintainer and user
`- http://fenski.pl | xmpp:fe...@jabber.org | rlu:172001

Maurycy Poszepszyński

unread,
May 5, 2012, 4:11:20 PM5/5/12
to
Użytkownik - Hikikomori Mint napisał::
> On 05.05.2012 21:05, Maurycy Poszepszyński wrote:
>
>> O, i o to właśnie kaman.
>> Spróbujem.
>
> Nie zachwalam jakos szczegolnie bo przeciez ja malkontent jestem, ale
> system o numerze 12, niby prawie dwa razy wiekszym, niz windows obecnie,
> moge po krotkich testach uznac za takie cos jak windows NT 3.51... ;)

Ale co byś chciał, no co byś chciał? To linux jest. ;-) Ale jeśli idzie
o wygląd, to trza było tego na KDE sobie postawić. Przy takich
możliwościach sprzętu jak dzisiaj wreszcie powinno uciągnąć. I tak chyba
zrobię.
Właśnie doczytałem, ze mogą wystąpić problemy z zależnosciami głównych
paczek systemu. Ciekawe których.
Ryzyk fizyk.

Szymon von Ulezalka

unread,
May 5, 2012, 10:37:15 PM5/5/12
to
> Ciekawym czy też taki zryty przez Unity jak Ubuntu, czy ma normalny,
> ludzki, kulturalny desktopowy wygląd?

co jest niby takiego "zrytego" w Unity? IMO Unity jest najlepszym
srodowiskiem graficznym pod Linuksami
Szkoda ze nie ma go w Fedorze :<

Gall

unread,
May 6, 2012, 3:06:52 AM5/6/12
to
On Sat, 05 May 2012 20:42:32 +0200, Hikikomori Mint wrote:

> I w sumie tyle, bo maly minus za pseudopolonizacje, ale rozumiem, ze to
> niestety tak w linuksiarskim swiatku jest - ze niby OS po polsku, ale
> juz zainstalowane aplikacje niekoniecznie...

A zrobiłeś update po instalacji? Pewnie doinstalują się też paczki
polonizacyjne.

No ale taki Thunderbird to
> moglby chyba od kopa byc w wersji PL. Mnie to nie przeszkadza, ale jest
> to wyrazne olewactwo. W Windowsie to takich kfiotków nie ma :p

Jaaasne!

Hikikomori Mint

unread,
May 6, 2012, 3:15:02 AM5/6/12
to
On 06.05.2012 09:06, Gall wrote:
> On Sat, 05 May 2012 20:42:32 +0200, Hikikomori Mint wrote:
>
>> I w sumie tyle, bo maly minus za pseudopolonizacje, ale rozumiem, ze to
>> niestety tak w linuksiarskim swiatku jest - ze niby OS po polsku, ale
>> juz zainstalowane aplikacje niekoniecznie...
>
> A zrobiłeś update po instalacji? Pewnie doinstalują się też paczki
> polonizacyjne.

Oj zrobilem, ciaglo i ciaglo. Nie pomoglo.

Tylko ponoc filozofia Mint to system out of the box...

>
> No ale taki Thunderbird to
>> moglby chyba od kopa byc w wersji PL. Mnie to nie przeszkadza, ale jest
>> to wyrazne olewactwo. W Windowsie to takich kfiotków nie ma :p
>
> Jaaasne!

No to wskaz preinstalowane aplikacje, ktore pojawiaja sie w j. angielskim.

Krzysztof Mitko

unread,
May 6, 2012, 3:21:09 AM5/6/12
to
On 2012-05-06 04:37, Szymon von Ulezalka wrote:
>> Ciekawym czy też taki zryty przez Unity jak Ubuntu, czy ma normalny,
>> ludzki, kulturalny desktopowy wygląd?
>
> co jest niby takiego "zrytego" w Unity? IMO Unity jest najlepszym
> srodowiskiem graficznym pod Linuksami

What he said. Nie rozumiem, skąd aż taka niechęć.

> Szkoda ze nie ma go w Fedorze :<

--
Z pozdrowieniami,
Krzysztof Mitko

Hikikomori Mint

unread,
May 6, 2012, 3:23:49 AM5/6/12
to
On 06.05.2012 09:21, Krzysztof Mitko wrote:
> On 2012-05-06 04:37, Szymon von Ulezalka wrote:
>>> Ciekawym czy też taki zryty przez Unity jak Ubuntu, czy ma normalny,
>>> ludzki, kulturalny desktopowy wygląd?
>>
>> co jest niby takiego "zrytego" w Unity? IMO Unity jest najlepszym
>> srodowiskiem graficznym pod Linuksami
>
> What he said. Nie rozumiem, skąd aż taka niechęć.

Ja widzialem jakis czas temu to Unity, ale nie wiem, jaka z tego jest
korzysc....

Krzysztof Mitko

unread,
May 6, 2012, 3:34:25 AM5/6/12
to
Gdybyś oprócz spojrzeń jeszcze poużywał, to byś wiedział :). Proste,
wygodne, w miarę lekkie (icewm to to nie jest, ale na low-endowym
laptopie z 2009 działa sprawnie), nie narzuca się, no i ma bardzo fajne
sterowanie z klawiatury - np. jeśli nie pamiętasz, jaki skrót
klawiaturowy tworzy nowy kontakt w książce thunderbirda to wciskasz alt,
zaczynasz wpisywać "Nowy kontakt", enter.

Gall

unread,
May 6, 2012, 4:04:19 AM5/6/12
to
On Sun, 06 May 2012 09:15:02 +0200, Hikikomori Mint wrote:

> On 06.05.2012 09:06, Gall wrote:
>> On Sat, 05 May 2012 20:42:32 +0200, Hikikomori Mint wrote:
>>
>>> I w sumie tyle, bo maly minus za pseudopolonizacje, ale rozumiem, ze
>>> to niestety tak w linuksiarskim swiatku jest - ze niby OS po polsku,
>>> ale juz zainstalowane aplikacje niekoniecznie...
>>
>> A zrobiłeś update po instalacji? Pewnie doinstalują się też paczki
>> polonizacyjne.
>
> Oj zrobilem, ciaglo i ciaglo. Nie pomoglo.
>
> Tylko ponoc filozofia Mint to system out of the box...
>
Update po instalacji to podstawowa czynność w Linuksie.

Minta używałem przez jakieś pół godziny. Ale ponoć bazuje na Ubuntu, a tam
po instalacji system proponuje doinstalowanie pakietów językowych, więc
pewnie w Mincie będzie tak samo, ewentualnie zawsze możesz to zrobić
ręcznie. Tak się składa, że swojego Linuksa możesz mieć w języku, w jakim
sobie chcesz, a Windows (poza Ultimą) nie.

> No to wskaz preinstalowane aplikacje, ktore pojawiaja sie w j.
> angielskim.

Na moim Windows 7 każda jedna.

Gall

unread,
May 6, 2012, 4:13:25 AM5/6/12
to
On Sun, 06 May 2012 09:34:25 +0200, Krzysztof Mitko wrote:


> Gdybyś oprócz spojrzeń jeszcze poużywał, to byś wiedział :). Proste,
> wygodne, w miarę lekkie (icewm to to nie jest, ale na low-endowym
> laptopie z 2009 działa sprawnie), nie narzuca się, no i ma bardzo fajne
> sterowanie z klawiatury - np. jeśli nie pamiętasz, jaki skrót
> klawiaturowy tworzy nowy kontakt w książce thunderbirda to wciskasz alt,
> zaczynasz wpisywać "Nowy kontakt", enter.

Używałem Ubuntu od wersji 5 cośtam, przez ostatnie dwie wersje próbowałem
co jakiś czas przekonać się do Unity, "produkcyjnie" używając XFCE.
Naprawdę starałem się polubić Unity, ale nic z tego nie wyszło. W becie
12.04 zainstalowałem Cinnamona i bardzo mi ten menedżer podpasował, z tym,
że w Ubuntu nie działał zbyt stabilnie.
Potem zainstalowałem najnowszego Minta, ale że ichniejszy Cinnamon to taka
nakładka na Gnome 3, a więc kompletnie pomylona wg mnie koncepcja, to
teraz mam Fedorę 16 z Cinnamonem :)
Po unity został mi nawyk jeżdżenia myszą na lewą krawędź ekranu, jak chcę
szybko uruchomić jakąś aplikację.

A tak w ogóle podstawa to /home na oddzielnej partycji :)

Hikikomori Mint

unread,
May 6, 2012, 5:29:24 AM5/6/12
to
On 06.05.2012 10:04, Gall wrote:
> Tak się składa, że swojego Linuksa możesz mieć w języku, w jakim
> sobie chcesz,


No i mysle, ze to jest wlasnie problem. Bo gdyby miala byc wersja sricte
PL, to moze nie byloby aplikacji po angielsku gadajacych, skoro sa ich
polskie tlumaczenia.

MS przyklada jednak wage do jakosci frontendu, co mnie z kolei
przeszkadzalo kiedys w panelu sterowania, bo nie kumalam nazw uslug po
polskiemu ;)

Ale jak daja poczte, to poczta jest po polsku...

>> No to wskaz preinstalowane aplikacje, ktore pojawiaja sie w j.
>> angielskim.
>
> Na moim Windows 7 każda jedna.

Windows w wersji PL?

Bo na moim wszystko co bylo preinstalowane na Win 7 PL bylo w PL,

Gall

unread,
May 6, 2012, 6:09:40 AM5/6/12
to
On Sun, 06 May 2012 11:29:24 +0200, Hikikomori Mint wrote:

> On 06.05.2012 10:04, Gall wrote:
>> Tak się składa, że swojego Linuksa możesz mieć w języku, w jakim sobie
>> chcesz,
>
>
> No i mysle, ze to jest wlasnie problem. Bo gdyby miala byc wersja sricte
> PL, to moze nie byloby aplikacji po angielsku gadajacych, skoro sa ich
> polskie tlumaczenia.

Nie masz pojęcia, jak działają tłumaczenia w Linuksie. No więc są to,
najprościej mówiąc, "nakładki" na menu, tłumaczące z oryginalnego na
wybrany język.

>
> MS przyklada jednak wage do jakosci frontendu, co mnie z kolei
> przeszkadzalo kiedys w panelu sterowania, bo nie kumalam nazw uslug po
> polskiemu ;)
>
> Ale jak daja poczte, to poczta jest po polsku...

Thunderbird też jest, wystarczy ściągnąć odpowiednią paczkę z
tłumaczeniem, ale Ty tego przecież nie zrobisz, bo nie miałbyś na co
marudzić.

sudo apt-get install thunderbird-locale-pl

i nie grzesz więcej :)

>
>>> No to wskaz preinstalowane aplikacje, ktore pojawiaja sie w j.
>>> angielskim.
>>
>> Na moim Windows 7 każda jedna.
>
> Windows w wersji PL?

A masz Minta w wersji PL?

>
> Bo na moim wszystko co bylo preinstalowane na Win 7 PL bylo w PL,

A masz Linuksa w wersji PL? Z tego co wiem, to każdy jeden z tych
popularnych ma całe mnóstwo (około 50) wersji językowych od razu.

Tomasz Torcz

unread,
May 6, 2012, 6:34:36 AM5/6/12
to
Dzieki, Hikikomori, za post o tresci:
> On 06.05.2012 09:06, Gall wrote:
>> On Sat, 05 May 2012 20:42:32 +0200, Hikikomori Mint wrote:
>>
>>> I w sumie tyle, bo maly minus za pseudopolonizacje, ale rozumiem, ze to
>>> niestety tak w linuksiarskim swiatku jest - ze niby OS po polsku, ale
>>> juz zainstalowane aplikacje niekoniecznie...
>>
>> A zrobiłeś update po instalacji? Pewnie doinstalują się też paczki
>> polonizacyjne.
>
> Oj zrobilem, ciaglo i ciaglo. Nie pomoglo.
>
> Tylko ponoc filozofia Mint to system out of the box...

Tylko oni nadal nakładają na siebie sztuczne ograniczenie do 700MB wielkości
obrazu instalacyjnego. I tłumaczenia na niszowe języki sie nie mieszczą,
muszą być zassane a posteriori.


--
Tomasz Torcz "Never underestimate the bandwidth of a station
xmpp: zdzi...@chrome.pl wagon filled with backup tapes." -- Jim Gray

Hikikomori Mint

unread,
May 6, 2012, 9:45:01 AM5/6/12
to
On 06.05.2012 12:09, Gall wrote:

> Thunderbird też jest, wystarczy ściągnw ąć odpowiednią paczkę z
> tłumaczeniem, ale Ty tego przecież nie zrobisz, bo nie miałbyś na co
> marudzić.bieram "wersje polska systemu"

Nie po to wybieram wersje polska systemu, zeby samemu dociagac paczki.
JAk wybieral LOCALE pl_PL to niech system zadba o to, zeby instalowane z
kopa aplikacje byly w wersji PL a nie EN.

To jest po prostu niedorobka. Jesli linux chce "opanowac swiat" to
musisie nauczyc podejscia do klienta. A klient nie chce robic apt get bo
on juz wybral PL wiec ma byc PL.

Inaczej linux zawsze bedzie w cieniu desktopowych systemow, skierowanych
do klienta i ulatwiajacych mu zycie.

>>>> No to wskaz preinstalowane aplikacje, ktore pojawiaja sie w j.
>>>> angielskim.
>>>
>>> Na moim Windows 7 każda jedna.
>>
>> Windows w wersji PL?
>
> A masz Minta w wersji PL?

No. Kazalow wybrac jezyk i potem wszystko szlo po PL.

>
>>
>> Bo na moim wszystko co bylo preinstalowane na Win 7 PL bylo w PL,
>
> A masz Linuksa w wersji PL? Z tego co wiem, to każdy jeden z tych
> popularnych ma całe mnóstwo (około 50) wersji językowych od razu.

No to co za problem - jesli ma 50 wersji a ja wybieram jedna (PL) to nie
widze usprawiedliwienia w tym, ze zamiast aplikacji PL sa alikacje EN,
skoro istnieja aplikacje PL.

Ja na ten "problem" nie patrze "jak dokopac linuksowi" tylko wskazuje
to, co "konkurencja" robi lepiej i co nie powinno miec miejsca.

Gall

unread,
May 6, 2012, 11:56:06 AM5/6/12
to
On Sun, 06 May 2012 15:45:01 +0200, Hikikomori Mint wrote:

> On 06.05.2012 12:09, Gall wrote:
>
>> Thunderbird też jest, wystarczy ściągnw ąć odpowiednią paczkę z
>> tłumaczeniem, ale Ty tego przecież nie zrobisz, bo nie miałbyś na co
>> marudzić.bieram "wersje polska systemu"
>
> Nie po to wybieram wersje polska systemu, zeby samemu dociagac paczki.
> JAk wybieral LOCALE pl_PL to niech system zadba o to, zeby instalowane z
> kopa aplikacje byly w wersji PL a nie EN.

A system nie informował cię, że paczki językowe nie są w pełni
zainstalowane i nie proponował ci instalacji? W Ubuntu tak jest zaraz po
instalacji, więc mniemam, że w Mincie też. Choć oczywiście mogę się mylić.
Pewnie na windowsową modłę olałeś pojawiający się komunikat?

>
> To jest po prostu niedorobka. Jesli linux chce "opanowac swiat" to
> musisie nauczyc podejscia do klienta. A klient nie chce robic apt get bo
> on juz wybral PL wiec ma byc PL.

Nie, to ty nie chcesz robić apt-get. Bo nie.

>
> Inaczej linux zawsze bedzie w cieniu desktopowych systemow, skierowanych
> do klienta i ulatwiajacych mu zycie.
>

No i gites majonez. Będzie ci łatwiej, gdy zrozumiesz, że Linux to nie
Windows:
http://czytelnia.ubuntu.pl/index.php/2008/08/14/linux-to-nie-windows/

>>>>> No to wskaz preinstalowane aplikacje, ktore pojawiaja sie w j.
>>>>> angielskim.
>>>>
>>>> Na moim Windows 7 każda jedna.
>>>
>>> Windows w wersji PL?
>>
>> A masz Minta w wersji PL?
>
> No. Kazalow wybrac jezyk i potem wszystko szlo po PL.
>

No to masz ustawione locale na pl_PL, a nie Minta w polskiej wersji.

> to nie
> widze usprawiedliwienia w tym, ze zamiast aplikacji PL sa alikacje EN,
> skoro istnieja aplikacje PL.

Bo na płycie nie było pakietu językowego dla tej aplikacji. Zdarza się,
nie da się mieć wszystkiego na płycie, chyba że dystrybucje będą wychodzić
na Blureju.

>
> Ja na ten "problem" nie patrze "jak dokopac linuksowi" tylko wskazuje
> to, co "konkurencja" robi lepiej i co nie powinno miec miejsca.

Nie, ty chcesz mieć Linuksa takiego jak Windows.

Paweł

unread,
May 6, 2012, 12:14:50 PM5/6/12
to
W dniu 06.05.2012 17:56, Gall pisze:
>>
>> Ja na ten "problem" nie patrze "jak dokopac linuksowi" tylko wskazuje
>> to, co "konkurencja" robi lepiej i co nie powinno miec miejsca.
>
> Nie, ty chcesz mieć Linuksa takiego jak Windows.

strzelasz sobie samobója i nawet tego nie widzisz. tak to jest jak ma
się klapki na oczach.

--
Paweł

Gall

unread,
May 6, 2012, 12:18:17 PM5/6/12
to
Dlaczego uważasz, że mam klapki na oczach? Dlaczego Linux ma być taki jak
Windows?

Hikikomori Mint

unread,
May 6, 2012, 12:43:52 PM5/6/12
to
On 06.05.2012 17:56, Gall wrote:

> A system nie informował cię, że paczki językowe nie są w pełni
> zainstalowane i nie proponował ci instalacji?

nie

W Ubuntu tak jest zaraz po
> instalacji, więc mniemam, że w Mincie też. Choć oczywiście mogę się mylić.
> Pewnie na windowsową modłę olałeś pojawiający się komunikat?tak komcie nawet w windowsie

bledne zalozenie watsonie, czytam komcie nawet w windowsie...

>
>>
>> To jest po prostu niedorobka. Jesli linux chce "opanowac swiat" to
>> musisie nauczyc podejscia do klienta. A klient nie chce robic apt get bo
>> on juz wybral PL wiec ma byc PL.
>
> Nie, to ty nie chcesz robić apt-get. Bo nie.

bo w windowsie nie musze robic apt get, wiec jako uzytkownik koncowy, a
nie mechanik, nie musze o tym wiedziec, ani chciec robic...

wyobraz sobie, ze w nowo zakupionym z salonu samochdzie musisz...
zamontowac akumulator...

albo sprzedaja ci polska wersje "ale" z kierownica po prawej stronie i
tylko musisz przelozyc...

>
>>
>> Inaczej linux zawsze bedzie w cieniu desktopowych systemow, skierowanych
>> do klienta i ulatwiajacych mu zycie.
>>
>
> No i gites majonez. Będzie ci łatwiej, gdy zrozumiesz, że Linux to nie
> Windows:
> http://czytelnia.ubuntu.pl/index.php/2008/08/14/linux-to-nie-windows/

Gites, to jak zrozumieja tfurcy
linuksow, ze jak chca konkurowac z Win na desktopiw i nie byc
wysmiewani, to musza sie uczyc od najlepszych

>
>>>>>> No to wskaz preinstalowane aplikacje, ktore pojawiaja sie w j.
>>>>>> angielskim.
>>>>>
>>>>> Na moim Windows 7 każda jedna.
>>>>
>>>> Windows w wersji PL?
>>>
>>> A masz Minta w wersji PL?
>>
>> No. Kazalow wybrac jezyk i potem wszystko szlo po PL.
>>
>
> No to masz ustawione locale na pl_PL, a nie Minta w polskiej wersji.

I co? Mam sie cieszyc?

>
>> to nie
>> widze usprawiedliwienia w tym, ze zamiast aplikacji PL sa alikacje EN,
>> skoro istnieja aplikacje PL.
>
> Bo na płycie nie było pakietu językowego dla tej aplikacji.

Ale jako usera, co mnie to obchodzi?

> Zdarza się,
> nie da się mieć wszystkiego na płycie, chyba że dystrybucje będą wychodzić
> na Blureju.


Niech wychodza jak chca :)

>
>>
>> Ja na ten "problem" nie patrze "jak dokopac linuksowi" tylko wskazuje
>> to, co "konkurencja" robi lepiej i co nie powinno miec miejsca.
>
> Nie, ty chcesz mieć Linuksa takiego jak Windows.

Znaczy, jak wymagam, zeby instalacja linuksa po polsku byla w calosci po
polsku - to wymagam od linuksa zbyt wiele?

Moze masz racje, kiedyś linux dogoni moze na desktopach liderow, teraz
nie jest specjalną konkurencją. Jest tworzony z mysla o geekach a nie
uzytkownikach...

Hikikomori Mint

unread,
May 6, 2012, 12:44:43 PM5/6/12
to
Ależ nie musi wcale. Może być tak jak teraz - dla technicznych, a nie
dla userów, moze pozostac niszowym systemem...

Maciek

unread,
May 6, 2012, 1:48:59 PM5/6/12
to
begin o nicku Hikikomori Mint napisał(a) na pl.comp.os.advocacy następujące
bzdety:

> On 06.05.2012 09:06, Gall wrote:
>> On Sat, 05 May 2012 20:42:32 +0200, Hikikomori Mint wrote:
>>
>>> I w sumie tyle, bo maly minus za pseudopolonizacje, ale rozumiem, ze to
>>> niestety tak w linuksiarskim swiatku jest - ze niby OS po polsku, ale
>>> juz zainstalowane aplikacje niekoniecznie...
>>
>> A zrobiłeś update po instalacji? Pewnie doinstalują się też paczki
>> polonizacyjne.
>
> Oj zrobilem, ciaglo i ciaglo. Nie pomoglo.
>
Bo pacan jesteś. Trzeba w zarządzaniu pakietami wyszukać paczki z language i
lang-pl w nazwie.
--
Maciek
I spend my time wasting yours.

Gall

unread,
May 6, 2012, 4:38:51 PM5/6/12
to
On Sun, 06 May 2012 18:43:52 +0200, Hikikomori Mint wrote:


> Moze masz racje, kiedyś linux dogoni moze na desktopach liderow, teraz
> nie jest specjalną konkurencją. Jest tworzony z mysla o geekach a nie
> uzytkownikach...

Jest tworzony według innych założeń. Najwyraźniej nie jesteś w targecie.
Skoro tak cię to boli, to używaj Windows. Przeczytałeś linka, którego
wkleiłem? Jak w knajpie zamawiasz golonkę, to potem masz pretensje do
kelnera, że chciałeś taką, co wygląda i smakuje jak schabowy?
Mnie w Windows wkurza brak sensownego CLI oraz wielu przydatnych programów
out of the box i dlatego nie używam Windows. W sumie to nikt w domu nie
używa, kupiłem ostatnio laptopa z win7, ale po zainstalowaniu na nim
Ubuntu Windowsa nikt nawet nie uruchamia.

Hikikomori Mint

unread,
May 6, 2012, 4:42:55 PM5/6/12
to
On 06.05.2012 22:38, Gall wrote:
> On Sun, 06 May 2012 18:43:52 +0200, Hikikomori Mint wrote:
>
>
>> Moze masz racje, kiedyś linux dogoni moze na desktopach liderow, teraz
>> nie jest specjalną konkurencją. Jest tworzony z mysla o geekach a nie
>> uzytkownikach...
>
> Jest tworzony według innych założeń. Najwyraźniej nie jesteś w targecie.

Dziwne. PRzeciez to "im" zalezy na tym, zeby popularyzowac linuxa...

> Skoro tak cię to boli, to używaj Windows.

Uzywam. I od czasu do czasu sprawdzam linuksy.

I tak jak napisalem, jestem Mintem milo zaskoczony, a drobne niedorobki
wytykam.

> Przeczytałeś linka, którego
> wkleiłem? Jak w knajpie zamawiasz golonkę, to potem masz pretensje do
> kelnera, że chciałeś taką, co wygląda i smakuje jak schabowy?

???

Chyba z dupy porownaniejednak :D

> Mnie w Windows wkurza brak sensownego CLI oraz wielu przydatnych programów
> out of the box i dlatego nie używam Windows. W sumie to nikt w domu nie
> używa, kupiłem ostatnio laptopa z win7, ale po zainstalowaniu na nim
> Ubuntu Windowsa nikt nawet nie uruchamia.

To juz religia :D

Pawel Gancarz

unread,
May 6, 2012, 4:43:55 PM5/6/12
to
W dniu 2012-05-06 22:38, Gall pisze:
A jest już jakiś używalny OCR? Nie na wine, natywnie.
--
We all go a little mad sometimes.
Norman Bates

Gall

unread,
May 6, 2012, 5:00:21 PM5/6/12
to
On Sun, 06 May 2012 22:43:55 +0200, Pawel Gancarz wrote:

> A jest już jakiś używalny OCR?

Nie wiem. A jest?

Gall

unread,
May 6, 2012, 5:08:13 PM5/6/12
to
On Sun, 06 May 2012 22:42:55 +0200, Hikikomori Mint wrote:

>
>> Skoro tak cię to boli, to używaj Windows.
>
> Uzywam. I od czasu do czasu sprawdzam linuksy.

Najwyraźniej strasznie cię nie lubią, bo złośliwie nie chcą z automatu
doinstalować paczek językowych (SOA#1)
>
> I tak jak napisalem, jestem Mintem milo zaskoczony, a drobne niedorobki
> wytykam.
>

Lepiej uważaj, bo ci cron o północy obudzi demony.

>> Przeczytałeś linka, którego wkleiłem? Jak w knajpie zamawiasz golonkę,
>> to potem masz pretensje do kelnera, że chciałeś taką, co wygląda i
>> smakuje jak schabowy?
>
> ???
>
> Chyba z dupy porownaniejednak :D
>

Niekoniecznie, panie Mamoń.

> To juz religia :D

Taka sama jak używanie Windows.

Pawel Gancarz

unread,
May 6, 2012, 5:11:13 PM5/6/12
to
W dniu 2012-05-06 23:00, Gall pisze:
> On Sun, 06 May 2012 22:43:55 +0200, Pawel Gancarz wrote:
>
>> A jest już jakiś używalny OCR?
>
> Nie wiem. A jest?

Pytałem Ciebie, jako aktualnego użytkownika, bez złośliwości.
Nie mam linuksa od paru lat, wtedy był problem m. in.
z dostępnością sensownego OCR-a, myślałem, że może coś się
poprawiło.

Hikikomori Mint

unread,
May 6, 2012, 5:28:47 PM5/6/12
to
On 06.05.2012 23:08, Gall wrote:

> Lepiej uważaj, bo ci cron o północy obudzi demony.

demony to ja budzilem jeszcze na 386 ;P

Gall

unread,
May 6, 2012, 5:41:15 PM5/6/12
to
On Sun, 06 May 2012 23:11:13 +0200, Pawel Gancarz wrote:


> Pytałem Ciebie, jako aktualnego użytkownika, bez złośliwości. Nie mam
> linuksa od paru lat, wtedy był problem m. in.
> z dostępnością sensownego OCR-a, myślałem, że może coś się poprawiło.

No więc odpowiadam: nie mam pojęcia. Ale szybkie googlnięcie mówi coś o
OCR firmy ABBYY.

Paweł

unread,
May 6, 2012, 5:42:42 PM5/6/12
to
W dniu 06.05.2012 22:38, Gall pisze:
> On Sun, 06 May 2012 18:43:52 +0200, Hikikomori Mint wrote:
>
>
>> Moze masz racje, kiedyś linux dogoni moze na desktopach liderow, teraz
>> nie jest specjalną konkurencją. Jest tworzony z mysla o geekach a nie
>> uzytkownikach...
>
> Jest tworzony według innych założeń. Najwyraźniej nie jesteś w targecie.
> Skoro tak cię to boli, to używaj Windows. Przeczytałeś linka, którego
> wkleiłem? Jak w knajpie zamawiasz golonkę, to potem masz pretensje do
> kelnera, że chciałeś taką, co wygląda i smakuje jak schabowy?

piszesz nie na temat. babol jest oczywisty, powinny się automatycznie
dociągnąć pakiety z polskimi wersjami językowymi. pisanie 'nie jesteś w
targecie', 'linux to nie windows' wskazuje że nie zrozumiałeś po prostu
o co chodzi, zobaczyłeś 'biją linuksa' i ruszyłeś na odsiecz. na ślepo.
tak to jest jak ma się klapki na oczach.


--
Paweł

Gall

unread,
May 6, 2012, 5:51:26 PM5/6/12
to
On Sun, 06 May 2012 23:42:42 +0200, Paweł wrote:


> piszesz nie na temat. babol jest oczywisty, powinny się automatycznie
> dociągnąć pakiety z polskimi wersjami językowymi. pisanie 'nie jesteś w
> targecie', 'linux to nie windows' wskazuje że nie zrozumiałeś po prostu
> o co chodzi, zobaczyłeś 'biją linuksa' i ruszyłeś na odsiecz. na ślepo.
> tak to jest jak ma się klapki na oczach.

ROTFL. Masz bardzo interesujący obraz mojej osoby, opowiesz mi jeszcze?

Doskonale zrozumiałem o co chodzi. Znając Hikiego z jego wcześniejszych
przygód informatyczno-linuksowych założę się, że cośtam zachachmęcił, że
mu się te paczki nie dociągnęły, ale za chiny się nie przyzna. Nie po raz
pierwszy i nie ostatni, zapewne. Dlatego nabijam się, że nie jest w
targecie. Tłumaczę ci, bo widzę, że masz problemy ze zrozumieniem słowa
pisanego.

Pawel Gancarz

unread,
May 6, 2012, 5:53:15 PM5/6/12
to
W dniu 2012-05-06 23:41, Gall pisze:
O, dzięki. Wersja trochę stara, trochę drogo, trochę dziwaczna licencja,
ale to już coś.

Grzegorz Staniak

unread,
May 6, 2012, 6:03:44 PM5/6/12
to
On 06.05.2012, Pawel Gancarz <yam...@tnijgazetatnij.pl> wroted:

>>> Pytałem Ciebie, jako aktualnego użytkownika, bez złośliwości. Nie mam
>>> linuksa od paru lat, wtedy był problem m. in.
>>> z dostępnością sensownego OCR-a, myślałem, że może coś się poprawiło.
>>
>> No więc odpowiadam: nie mam pojęcia. Ale szybkie googlnięcie mówi coś o
>> OCR firmy ABBYY.
>
> O, dzięki. Wersja trochę stara, trochę drogo, trochę dziwaczna licencja,
> ale to już coś.

Ale to tylko w wersji CLI jest dostępne? Jeśli tak, to równie dobrze
można na początek spróbować np. "cuneiform" z repozytoriów, całkiem
nieźle mi się sprawdza dla polskiego ("gocr" i "ocrad" strasznie
kaszanią polskie teksty).

GS
--
Grzegorz Staniak <gstaniak _at_ gmail [dot] com>

Hikikomori Mint

unread,
May 6, 2012, 6:10:40 PM5/6/12
to

Pawel Gancarz

unread,
May 6, 2012, 6:11:55 PM5/6/12
to
W dniu 2012-05-07 00:03, Grzegorz Staniak pisze:
> Ale to tylko w wersji CLI jest dostępne? Jeśli tak, to równie dobrze
> można na początek spróbować np. "cuneiform" z repozytoriów, całkiem
> nieźle mi się sprawdza dla polskiego ("gocr" i "ocrad" strasznie
> kaszanią polskie teksty).

Dzięki, zobaczę ten cuneiform. CLI to nie problem, zawsze można sobie
dziabnąc nakładkę graficzną, jak ktoś bardzo chce. Co do gocr, to
pamiętam, że praktycznie nie nadawał się do niczego. Dziwi mnie ten
limit 12 tys. stron rocznie w ABBYY (wersja najtańsza).

Wojciech Bancer

unread,
May 6, 2012, 6:35:45 PM5/6/12
to
On 2012-05-06, Gall <od_t...@jestem.anonimem> wrote:
> On Sun, 06 May 2012 18:43:52 +0200, Hikikomori Mint wrote:
>
>
>> Moze masz racje, kiedyś linux dogoni moze na desktopach liderow, teraz
>> nie jest specjalną konkurencją. Jest tworzony z mysla o geekach a nie
>> uzytkownikach...
>
> Jest tworzony według innych założeń. Najwyraźniej nie jesteś w targecie.

It's not a bug. It's a feature :)

--
Wojciech Bańcer
pro...@post.pl

Hikikomori Mint

unread,
May 6, 2012, 6:40:25 PM5/6/12
to
hyhyhy ;)

Paweł

unread,
May 7, 2012, 1:29:59 PM5/7/12
to
W dniu 06.05.2012 23:51, Gall pisze:
> On Sun, 06 May 2012 23:42:42 +0200, Paweł wrote:
>
>
>> piszesz nie na temat. babol jest oczywisty, powinny się automatycznie
>> dociągnąć pakiety z polskimi wersjami językowymi. pisanie 'nie jesteś w
>> targecie', 'linux to nie windows' wskazuje że nie zrozumiałeś po prostu
>> o co chodzi, zobaczyłeś 'biją linuksa' i ruszyłeś na odsiecz. na ślepo.
>> tak to jest jak ma się klapki na oczach.
>
> ROTFL. Masz bardzo interesujący obraz mojej osoby, opowiesz mi jeszcze?
>
> Doskonale zrozumiałem o co chodzi. Znając Hikiego z jego wcześniejszych
> przygód informatyczno-linuksowych założę się, że cośtam zachachmęcił, że
> mu się te paczki nie dociągnęły, ale za chiny się nie przyzna. Nie po raz

Eppur si muove. a ty jednak piszesz nie na temat

> pierwszy i nie ostatni, zapewne. Dlatego nabijam się, że nie jest w
> targecie. Tłumaczę ci, bo widzę, że masz problemy ze zrozumieniem słowa
> pisanego.
ROTFL. Masz bardzo interesujący obraz mojej osoby, opowiesz mi jeszcze?

--
Paweł

Gall

unread,
May 7, 2012, 1:48:12 PM5/7/12
to
On Mon, 07 May 2012 00:10:40 +0200, Hikikomori Mint wrote:


> ROTFL. Masz bardzo interesujący obraz mojej osoby, opowiesz mi jeszcze?

Czyli zaprzeczasz, że przy poprzednich próbach używania Linuksa cudownie
nie działały ci rzeczy, które normalnie wszystkim innym działały bez
problemu?

Gall

unread,
May 7, 2012, 1:52:16 PM5/7/12
to
On Mon, 07 May 2012 19:29:59 +0200, Paweł wrote:

> Eppur si muove.
Quiquid latinae dictum est, altum videtur.

Smok Eustachy

unread,
May 7, 2012, 4:58:58 PM5/7/12
to
W dniu 06.05.2012 23:42, Paweł pisze:
/..../
> piszesz nie na temat. babol jest oczywisty, powinny się automatycznie
> dociągnąć pakiety z polskimi wersjami językowymi. pisanie 'nie jesteś w
> targecie', 'linux to nie windows' wskazuje że nie zrozumiałeś po prostu
> o co chodzi, zobaczyłeś 'biją linuksa' i ruszyłeś na odsiecz. na ślepo.
> tak to jest jak ma się klapki na oczach.
>
Generalnie erę Linuksa na Desktopie uważam za zakończoną.
KDE4, GNOME3, UNITE, Wszystko to jest explozja nieużywalnej paranoi.
Używam GNOME 2.xx bo co mam zrobić? Wszelakie COMPIZy powywalane.

Pocieszam się myślą, że Windows 8 też będzie nieużywalne



Hikikomori Mint

unread,
May 7, 2012, 5:19:30 PM5/7/12
to
Ale ma byc mozliwosc wylaczenia tych kafelkow. Pod nimi to zwykly windows :)

Smok Eustachy

unread,
May 7, 2012, 6:39:07 PM5/7/12
to
W dniu 07.05.2012 23:19, Hikikomori Mint pisze:
/.../
> Ale ma byc mozliwosc wylaczenia tych kafelkow. Pod nimi to zwykly
> windows :)
>
Phi wyłączenia. Wyłączyć to ja se mogę już teraz

Szymon von Ulezalka

unread,
May 7, 2012, 8:00:10 PM5/7/12
to
> Robiłem niedawno reinstalkę Win7 na laptoku, dociąganie i instalacje
> uaktualnień trwały prawie 2 dni, za ten czas można postawić całą
> kafejkę linuksów :P

tak to jest jak ma sie modem 56k...
szymon

kapsi

unread,
May 7, 2012, 5:37:07 PM5/7/12
to
On Sun, 06 May 2012 18:43:52 +0200, Hikikomori Mint
<hikiko...@amorki.pl> wrote:

> Moze masz racje, kiedyś linux dogoni moze na desktopach liderow, teraz
> nie jest specjalną konkurencją. Jest tworzony z mysla o geekach a nie
> uzytkownikach...

Linux chyba już zdycha - Adobe się wycofało, Google się wycofuje,
sterowników do grafiki 3D nie ma i nie będzie...

Gall

unread,
May 8, 2012, 2:26:12 AM5/8/12
to
On Mon, 07 May 2012 22:58:58 +0200, Smok Eustachy wrote:

> Używam GNOME 2.xx bo co mam zrobić?

Użyć Cinnamona.

qed

unread,
May 8, 2012, 6:16:19 AM5/8/12
to
W dniu 05.05.2012 18:42, Hikikomori Mint pisze:
> Nooo to ierwszy raz powazelinuje delikatnie linuxa Minta.
> Za co?
> U mnie to proste jest...
> Ma od kopa wszystko dzialac na maszynie wirtualnej jak i na hardwarze, i
> o dziwo - dziala!
> I w sumie tyle, bo maly minus za pseudopolonizacje, ale rozumiem, ze to
> niestety tak w linuksiarskim swiatku jest - ze niby OS po polsku, ale
> juz zainstalowane aplikacje niekoniecznie... No ale taki Thunderbird to
> moglby chyba od kopa byc w wersji PL. Mnie to nie przeszkadza, ale jest
> to wyrazne olewactwo. W Windowsie to takich kfiotków nie ma :p

locales sobie sprawdź

Pawel Gancarz

unread,
May 8, 2012, 4:23:43 AM5/8/12
to
W dniu 2012-05-08 02:00, Szymon von Ulezalka pisze:
Wiem, że 6 Mb to dzisiaj obciach, ale dla mnie jednego wystarcza.

Roman W

unread,
May 8, 2012, 5:22:04 AM5/8/12
to
On Sunday, May 6, 2012 9:38:51 PM UTC+1, Gall wrote:

> Mnie w Windows wkurza brak sensownego CLI oraz wielu przydatnych programów
> out of the box i dlatego nie używam Windows. W sumie to nikt w domu nie
> używa, kupiłem ostatnio laptopa z win7, ale po zainstalowaniu na nim
> Ubuntu Windowsa nikt nawet nie uruchamia.

Zal mi Twojej rodziny.

RW

Roman W

unread,
May 8, 2012, 5:26:40 AM5/8/12
to
Po co sterowniki do nowych kart graficznych, skoro na Linuxa nie ma programow do ktorych takie karty bylyby potrzebne. Wiecie, jakiego programu linuksiarze
uzywaja do benchmarkowania swoich kart? glxgears ;-) (Nie klamie: http://www.free3d.org/start ). Nie dziwota, ze w dobie GTX690 karta ktora osiaga najwyzsze wyniki na Linuxie w tym "tescie" jest... Radeon HD 4760. Smiech na sali ;-)

RW

Roman W

unread,
May 8, 2012, 5:28:50 AM5/8/12
to
On Sunday, May 6, 2012 10:51:26 PM UTC+1, Gall wrote:
> On Sun, 06 May 2012 23:42:42 +0200, Paweł wrote:
>
>
> > piszesz nie na temat. babol jest oczywisty, powinny się automatycznie
> > dociągnąć pakiety z polskimi wersjami językowymi. pisanie 'nie jesteś w
> > targecie', 'linux to nie windows' wskazuje że nie zrozumiałeś po prostu
> > o co chodzi, zobaczyłeś 'biją linuksa' i ruszyłeś na odsiecz. na ślepo.
> > tak to jest jak ma się klapki na oczach.
>
> ROTFL. Masz bardzo interesujący obraz mojej osoby, opowiesz mi jeszcze?

Chyba Ci sie pakiet gtk-usenet-flamewar-skills nie dociagnal.

RW

Roman W

unread,
May 8, 2012, 5:17:41 AM5/8/12
to
On Sunday, May 6, 2012 4:56:06 PM UTC+1, Gall wrote:
> No i gites majonez. Bedzie ci latwiej, gdy zrozumiesz, ze Linux to nie
> Windows:
> http://czytelnia.ubuntu.pl/index.php/2008/08/14/linux-to-nie-windows/

Nie jestem fanem Linuxa, wrecz przeciwnie, ale dam Ci dobra rade za darmo:
jezeli chcesz kogos przekonac do Linuxa, to nie podsylaj mu linkow do
powyzszego dokumentu. Ta protekcjonalna wypocina napisana przez kogos z
wyraznym kompleksem malego siurka nikogo nie przekona (poza fanbojami i ludzmi
ktorzy lubia jak sie ich gnoi technologicznie), a normalnych ludzi raczej
odstraszy.

RW

Szymon von Ulezalka

unread,
May 8, 2012, 6:34:40 AM5/8/12
to
badz Gnoma 3 w trybie "klasyscznym".
albo XFCE

szymon

Paweł

unread,
May 8, 2012, 11:42:43 AM5/8/12
to
W dniu 08.05.2012 11:22, Roman W pisze:
słusznie, każdy kto nie używa windows jest pożałowania godny. a nawet
kary godny

--
paweł

Andrzej Libiszewski

unread,
May 8, 2012, 11:46:25 AM5/8/12
to
Dnia Tue, 08 May 2012 10:23:43 +0200, Pawel Gancarz napisał(a):

> W dniu 2012-05-08 02:00, Szymon von Ulezalka pisze:
>>> Robiłem niedawno reinstalkę Win7 na laptoku, dociąganie i instalacje
>>> uaktualnień trwały prawie 2 dni, za ten czas można postawić całą
>>> kafejkę linuksów :P
>>
>> tak to jest jak ma sie modem 56k...
>> szymon
>
> Wiem, że 6 Mb to dzisiaj obciach, ale dla mnie jednego wystarcza.

Działało raczej dość powoli, bo z tą prędkością to nie tylko aktualizację
ale i kompletny system kilka razy da radę ściągnąć...

--
Andrzej Libiszewski; GG: 5289118
"Dar jest błogosławieństwem ofiarodawcy"

Pawel Gancarz

unread,
May 8, 2012, 12:17:06 PM5/8/12
to
W dniu 2012-05-08 17:46, Andrzej Libiszewski pisze:
> Działało raczej dość powoli, bo z tą prędkością to nie tylko aktualizację
> ale i kompletny system kilka razy da radę ściągnąć...

Instalka z obrazu na partycji, wywalone wszystkie triale, z MSO
włącznie, aktualizowało się w kilku transzach (nie liczyłem),
za każdym razem dość długa konfiguracja. Do magicznego momentu
"system jest aktualny" trwało to wiele godzin. Sprzęt wygląda
na sprawny, sieć trzyma deklarowany transfer.

Roman W

unread,
May 8, 2012, 1:29:04 PM5/8/12
to
On Tuesday, May 8, 2012 4:42:43 PM UTC+1, Paweł wrote:
> >
> > Zal mi Twojej rodziny.
> >
> słusznie, każdy kto nie używa windows jest pożałowania godny. a nawet
> kary godny

Kazdy, komu nawiedzony czlowiek rodziny wmusza na sile niszowy produkt dla hobbystow.

RW

Smok Eustachy

unread,
May 8, 2012, 3:38:08 PM5/8/12
to
W dniu 08.05.2012 12:34, Szymon von Ulezalka pisze:
> On May 8, 7:26 am, Gall<od_te...@jestem.anonimem> wrote:
>> On Mon, 07 May 2012 22:58:58 +0200, Smok Eustachy wrote:
>>> Używam GNOME 2.xx bo co mam zrobić?
>>
>> Użyć Cinnamona.
>
Cóż to za nowa bestia?

> badz Gnoma 3 w trybie "klasyscznym".

To już bezsens. Instalować nowy interfejs żeby go uruchamiać w trybie
zgodności, który nei jest idealny

> albo XFCE
>
Eeee,

> szymon

Smok Eustachy

unread,
May 8, 2012, 3:39:45 PM5/8/12
to
W dniu 08.05.2012 18:17, Pawel Gancarz pisze:
/.../
> Instalka z obrazu na partycji, wywalone wszystkie triale, z MSO
> włącznie, aktualizowało się w kilku transzach (nie liczyłem),
> za każdym razem dość długa konfiguracja. Do magicznego momentu
> "system jest aktualny" trwało to wiele godzin. Sprzęt wygląda
> na sprawny, sieć trzyma deklarowany transfer.

Rację masz.

Andrzej Libiszewski

unread,
May 8, 2012, 4:51:50 PM5/8/12
to
U mnie nie więcej niż godzinę, półtorej.

--
Andrzej Libiszewski; GG: 5289118
"I must rule with eye and claw — as the hawk among lesser birds."

Hikikomori Mint

unread,
May 8, 2012, 5:00:41 PM5/8/12
to Andrzej Libiszewski
On 08.05.2012 22:51, Andrzej Libiszewski wrote:
> Dnia Tue, 08 May 2012 18:17:06 +0200, Pawel Gancarz napisał(a):
>
>> W dniu 2012-05-08 17:46, Andrzej Libiszewski pisze:
>>> Działało raczej dość powoli, bo z tą prędkością to nie tylko aktualizację
>>> ale i kompletny system kilka razy da radę ściągnąć...
>>
>> Instalka z obrazu na partycji, wywalone wszystkie triale, z MSO
>> włącznie, aktualizowało się w kilku transzach (nie liczyłem),
>> za każdym razem dość długa konfiguracja. Do magicznego momentu
>> "system jest aktualny" trwało to wiele godzin. Sprzęt wygląda
>> na sprawny, sieć trzyma deklarowany transfer.
>
> U mnie nie więcej niż godzinę, półtorej.
>
na lapie dluzej, na stacjonarce szybciej, 5400 vs 7200

Hikikomori Mint

unread,
May 8, 2012, 5:00:57 PM5/8/12
to
On 08.05.2012 22:51, Andrzej Libiszewski wrote:
> Dnia Tue, 08 May 2012 18:17:06 +0200, Pawel Gancarz napisał(a):
>
>> W dniu 2012-05-08 17:46, Andrzej Libiszewski pisze:
>>> Działało raczej dość powoli, bo z tą prędkością to nie tylko aktualizację
>>> ale i kompletny system kilka razy da radę ściągnąć...
>>
>> Instalka z obrazu na partycji, wywalone wszystkie triale, z MSO
>> włącznie, aktualizowało się w kilku transzach (nie liczyłem),
>> za każdym razem dość długa konfiguracja. Do magicznego momentu
>> "system jest aktualny" trwało to wiele godzin. Sprzęt wygląda
>> na sprawny, sieć trzyma deklarowany transfer.
>
> U mnie nie więcej niż godzinę, półtorej.
>

Hikikomori Mint

unread,
May 8, 2012, 5:05:41 PM5/8/12
to
a bo ja wiem gdzie?

wlasciwie to mi TB nie przeszkadza taki po angielsku :p

Gall

unread,
May 8, 2012, 5:18:16 PM5/8/12
to
On Tue, 08 May 2012 21:38:08 +0200, Smok Eustachy wrote:

> Cóż to za nowa bestia?

W sumie to też "nakładka" na Gnome. Ukradziona z Minta :)

U mnie wygląda tak:
http://uploadpic.org/storage/2011/kkYsubxY75pyGTNJP1iZ2peIk.png
A tak po wjechaniu w lewy górny róg ekranu kursorem:
http://uploadpic.org/storage/2011/VTshlZOCyvUR3qcex3nMkEF5.png
Czyli prosto i schludnie. Bardzo ładnie działa na Fedorze 16, z Ubuntu
miałem lekkie zwisy. ale to była jeszcze beta 12.04.


http://cinnamon.linuxmint.com/

Hikikomori Mint

unread,
May 8, 2012, 5:23:17 PM5/8/12
to
On 08.05.2012 23:18, Gall wrote:

> http://cinnamon.linuxmint.com/

jak mi sie rozjebie ten dzialajacy poki co mincik, to bede marudzil
masakrycznie przez pol linuksiarskiego roku!

let's do it!

Gall

unread,
May 8, 2012, 5:25:41 PM5/8/12
to
On Tue, 08 May 2012 23:23:17 +0200, Hikikomori Mint wrote:


> let's do it!

Ej, a ty nie masz tego w difolcie? Przecież to właśnie mintowy "managier"
jest :)
Weź no ino sprawdź przy logowaniu, czy nie możesz się przełączyć na
cinnamona?

Paweł

unread,
May 8, 2012, 5:30:34 PM5/8/12
to
W dniu 08.05.2012 19:29, Roman W pisze:
jednak każdy kto nie używa windows. bo wiadomo że jak nie używa windows
to dlatego że nawiedzony członek rodziny wmusza na siłę niszowy produkt
dla hobbystów


--
paweł

Hikikomori Mint

unread,
May 8, 2012, 5:31:46 PM5/8/12
to
bylo w synapticu jako niezainstalowane :)

teraz to chyba reboot, tak?

zaraz wracam i moze sie nie wkurwie :p

Gall

unread,
May 8, 2012, 5:34:09 PM5/8/12
to
On Tue, 08 May 2012 23:31:46 +0200, Hikikomori Mint wrote:


> teraz to chyba reboot, tak?
>
> zaraz wracam i moze sie nie wkurwie :p

Jaki reboot? Wyatarczy logout i login na cinnamona. Bosz co za
windziarz!!!!111

To jeszcze doinstaluj synaptic-settings.

Hikikomori Mint

unread,
May 8, 2012, 5:35:23 PM5/8/12
to
juz po reboocie i ... wyglada jak wygladalo, ale nie tak jak u ciebie na
obrazkach :p

Gall

unread,
May 8, 2012, 5:35:28 PM5/8/12
to
On Tue, 08 May 2012 21:34:09 +0000, Gall wrote:


> To jeszcze doinstaluj synaptic-settings.

WRÓĆ! cinnamon-settings

Gall

unread,
May 8, 2012, 5:37:37 PM5/8/12
to
On Tue, 08 May 2012 23:35:23 +0200, Hikikomori Mint wrote:


> juz po reboocie i ... wyglada jak wygladalo, ale nie tak jak u ciebie na
> obrazkach :p

Bo przy logowaniu musisz wybrać rodzaj sesji. Przed klepnięciem entera po
podaniu hasła. Przy kolejnym logowaniu będzie z automatu wybierana taka
sama sesja jak ostatnio.

Hikikomori Mint

unread,
May 8, 2012, 5:39:09 PM5/8/12
to
tak, wybralem z zebatki cinnamon :)

Hikikomori Mint

unread,
May 8, 2012, 5:40:08 PM5/8/12
to
On 08.05.2012 23:35, Gall wrote:
> On Tue, 08 May 2012 21:34:09 +0000, Gall wrote:
> naptiku
>
>> To jeszcze doinstaluj synaptic-settings.
>
> WRÓĆ! cinnamon-settings

ani tego ani tamtego niet w synaptiku

Gall

unread,
May 8, 2012, 5:43:21 PM5/8/12
to
On Tue, 08 May 2012 23:39:09 +0200, Hikikomori Mint wrote:


> tak, wybralem z zebatki cinnamon :)

No i nic się nie zmieniło? to chociaż wjedź myszą w lewy górny róg.
Zainstaluj cinnamon-settings i pogrzeb w ustawieniach. Jak coś
spierdolisz, to usuń cały katalog .cinnamon ze swojego home-a i wyloguj i
zaloguj ponownie - będziesz miał ustawienia fabryczne.

Hikikomori Mint

unread,
May 8, 2012, 5:45:04 PM5/8/12
to
chuja tam, wszystkie gnomy i cinnamon wygladaja tak samo :p

tylko MATE inaczej ;)

eee, nie bede sie z tym pierdolil dzis juz ;P

Gall

unread,
May 8, 2012, 5:47:31 PM5/8/12
to
On Tue, 08 May 2012 23:40:08 +0200, Hikikomori Mint wrote:

> On 08.05.2012 23:35, Gall wrote:
>> On Tue, 08 May 2012 21:34:09 +0000, Gall wrote:
>> naptiku
>>
>>> To jeszcze doinstaluj synaptic-settings.
>>
>> WRÓĆ! cinnamon-settings
>
> ani tego ani tamtego niet w synaptiku

Aż sprawdzę na laptoku z Ubuntu...

No nie ma :)

Ale w menu masz Akcesoria, a tam Cinnamon Settings?

Hikikomori Mint

unread,
May 8, 2012, 5:48:36 PM5/8/12
to
On 08.05.2012 23:47, Gall wrote:

> Ale w menu masz Akcesoria, a tam Cinnamon Settings?

Mam, klikalem tam juz ;)

Gall

unread,
May 8, 2012, 5:49:22 PM5/8/12
to
On Tue, 08 May 2012 23:45:04 +0200, Hikikomori Mint wrote:


> chuja tam, wszystkie gnomy i cinnamon wygladaja tak samo :p
>
> tylko MATE inaczej ;)
>
> eee, nie bede sie z tym pierdolil dzis juz ;P

No jak widzisz, mój Fedorowy wygląda inaczej, a jest out of the box. Na
Ubuntu też wygląda podobnie.

Roman W

unread,
May 9, 2012, 4:13:40 AM5/9/12
to
Dlaczego to sie nie instaluje automatycznie, skoro bez tego pakietu nie da sie uzywac tego cynamonka?

RW

Roman W

unread,
May 9, 2012, 4:12:58 AM5/9/12
to
Przeciez przedpisca sam napisal, jak wmusil rodzinie Linuxa.

RW

Paweł

unread,
May 9, 2012, 2:05:07 PM5/9/12
to
W dniu 09.05.2012 10:12, Roman W pisze:
"kupiłem ostatnio laptopa z win7, ale po zainstalowaniu na nim Ubuntu
Windowsa nikt nawet nie uruchamia."

wmusza jak ślag.

--
paweł

Szymon von Ulezalka

unread,
May 9, 2012, 7:57:58 PM5/9/12
to
> "kupiłem ostatnio laptopa z win7, ale po zainstalowaniu na nim Ubuntu
> Windowsa nikt nawet nie uruchamia."
>
> wmusza jak ślag.

no, nikt nie uruchamia bo to nie jest dual boot ;)

szymon

Gall

unread,
May 21, 2012, 1:34:22 AM5/21/12
to
On Wed, 09 May 2012 01:13:40 -0700, Roman W wrote:

> Dlaczego to sie nie instaluje automatycznie, skoro bez tego pakietu nie
> da sie uzywac tego cynamonka?
>
> RW

Da się. w 1.4 jest to jedna paczka - cinnamon. Nie ma już cinnamon-
settings.

Gall

unread,
May 21, 2012, 1:36:01 AM5/21/12
to
On Tue, 08 May 2012 02:22:04 -0700, Roman W wrote:


> Zal mi Twojej rodziny.
>
> RW

Ich wybór. Co ja poradzę, że mając do dyspozycji dwa systemy wybierają ten
niesłuszny?

Gall

unread,
May 21, 2012, 1:37:37 AM5/21/12
to
Jest jest :)
Zasubskrybowałem dzisiaj ponownie pcoa bez nadziei na coś nowego, a tu
takie kwiatki :)

Gall

unread,
May 21, 2012, 1:39:24 AM5/21/12
to
On Tue, 08 May 2012 10:29:04 -0700, Roman W wrote:

> On Tuesday, May 8, 2012 4:42:43 PM UTC+1, Paweł wrote:
>> >
>> > Zal mi Twojej rodziny.
>> >
>> słusznie, każdy kto nie używa windows jest pożałowania godny. a nawet
>> kary godny
>
> Kazdy, komu nawiedzony czlowiek rodziny wmusza na sile niszowy produkt
> dla hobbystow.
>
> RW

No ba!
Swoimi mrocznymi linuksiarskimi sposobami zrobiłem bypass zasilacza i po
uruchomieniu Windows na klawiaturę idzie 230V :)

Gall

unread,
May 21, 2012, 1:42:37 AM5/21/12
to
On Wed, 09 May 2012 20:05:07 +0200, Paweł wrote:


> "kupiłem ostatnio laptopa z win7, ale po zainstalowaniu na nim Ubuntu
> Windowsa nikt nawet nie uruchamia."
>
> wmusza jak ślag.

Teraz jest tam Fedora. 17. Beta. I dalej używają Linuksa. Masochiści!
Pewnie dlatego, że to bardzo dobry system do codziennego użytku, wszystko
co potrzebne już na nim jest - poczta, przeglądarka www, klient IM, pakiet
biurowy itd.

Gall

unread,
May 21, 2012, 1:45:24 AM5/21/12
to
On Tue, 08 May 2012 02:17:41 -0700, Roman W wrote:

> On Sunday, May 6, 2012 4:56:06 PM UTC+1, Gall wrote:
>> No i gites majonez. Bedzie ci latwiej, gdy zrozumiesz, ze Linux to nie
>> Windows:
>> http://czytelnia.ubuntu.pl/index.php/2008/08/14/linux-to-nie-windows/
>
> Nie jestem fanem Linuxa, wrecz przeciwnie, ale dam Ci dobra rade za
> darmo: jezeli chcesz kogos przekonac do Linuxa,

A skąd ten pomysł, że chcę?

Roman W

unread,
May 21, 2012, 4:31:03 AM5/21/12
to
Bo postujesz na p.c.o.a.? Hint: sprawdz co znaczy "advocacy" po angielsku.

RW

Gall

unread,
May 21, 2012, 5:41:46 AM5/21/12
to
On Mon, 21 May 2012 01:31:03 -0700, Roman W wrote:


>> A skąd ten pomysł, że chcę?
>
> Bo postujesz na p.c.o.a.? Hint: sprawdz co znaczy "advocacy" po
> angielsku.
>
> RW

Nieprawdą jest jakoby. Mi zwisa, czy Linux będzie miał 5 czy 5 miliardów
użytkowników. Poza tym włączyłem się do dyskusji na pręgierzu.

Roman W

unread,
May 21, 2012, 6:06:15 AM5/21/12
to
Mimo wszystko, chocby z szacunku dla odbiorcy, nie linkuj takich bucerskich tekstow, pls.

RW

Paweł

unread,
May 21, 2012, 6:18:34 AM5/21/12
to
W dniu 21.05.2012 12:06, Roman W pisze:
> On Monday, May 21, 2012 10:41:46 AM UTC+1, Gall wrote:
>> On Mon, 21 May 2012 01:31:03 -0700, Roman W wrote:
>>
>>
>>>> A sk�d ten pomys�, �e chc�?
>>>
>>> Bo postujesz na p.c.o.a.? Hint: sprawdz co znaczy "advocacy" po
>>> angielsku.
>>>
>>> RW
>>
>> Nieprawd� jest jakoby. Mi zwisa, czy Linux b�dzie mia� 5 czy 5 miliard�w
>> u�ytkownik�w. Poza tym w��czy�em si� do dyskusji na pr�gierzu.
>
> Mimo wszystko, chocby z szacunku dla odbiorcy, nie linkuj takich bucerskich tekstow, pls.
>
a� zajrza�em pod ten link, tak w�a�ciwie to co ci si� tam nie podoba?


--
paweďż˝

Roman W

unread,
May 21, 2012, 7:18:38 AM5/21/12
to
Chocby to: "Ale idea, jak bardzo jest FOSS inne od własnościowego oprogramowania, dla wielu ludzi jest nie do ogarnięcia..."

RW

Gall

unread,
May 21, 2012, 7:55:50 AM5/21/12
to
On Mon, 21 May 2012 03:06:15 -0700, Roman W wrote:


> Mimo wszystko, chocby z szacunku dla odbiorcy, nie linkuj takich
> bucerskich tekstow, pls.
>
> RW

Nie przesadzaj. To pisał jakiś techniczny, a wiadomo, że oni tak mają.
It is loading more messages.
0 new messages