Roman W <
bloody...@gazeta.pl> wrote:
>
http://www.benchmark.pl/aktualnosci/Wayland_graficzna_rewolucja_w_systemie_Linux-38635.html
>
> "Od dłuższego czasu mówi się o konieczności zastąpienia starego serwera X, nowymi rozwiązaniami, problem jednak polegał na tym, że dobrej alternatywy nie było, a jeśli była to mało funkcjonalna i niezbyt wydajna. Dlatego od dłuższego czasu wiele zadań serwera X stopniowo przejmuje jądro Linuksa."
>
> "W skrócie Wayland umożliwia uproszczenie procesu wyświetlania grafiki w systemach uniksowych za pomocą połączenia w jednej aplikacji menadżera kompozycji i systemu okien. W odróżnieniu od
X.ORG i innych podobnych rozwiązań - które mogą działać na różnicowych uniksopodobnych systemach operacyjnych, Wayland domyślnie był tworzony z myślą o jądrze Linuksa i jego API. "
Przy czym warto zauważyć, że to bzdura - to, co powinno być w kernelu,
równie dobrze może tam trafić bez Waylanda, z normalnym Xorgiem.
> "Niestety dogłębna integracja z jądrem Linuksa niesie za sobą również i problemy. "
>
> Hi hi, a tyle sie mowilo swojego czasu, jakie to straszne ze podsystem grafiki w Windows siedzi w jadrze systemu ;-)
Akurat tutaj Linuksiarze stracili grunt pod stopami lata temu,
bo o przeniesieniu driverów do kernela mówiło się od dekady. Oczywiście
niewiele z tego wynikło, bo w Linuksie uporządkowanie czegokolwiek
zajmuje więcej czasu niż w innych systemach.
--
If you cut off my head, what would I say? Me and my head, or me and my body?