Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Mozilla Thunderbird

1 view
Skip to first unread message

DanW

unread,
Dec 14, 2010, 4:04:25 PM12/14/10
to
Coraz częściej myślę o zmianie Thundebirda na inny program pocztowy. Nie
wiem jak u Was ale po kolejnych poprawkach jest coraz gorzej. Załączniki
*.pdf czasami zamienia na *.dat - sprawdziłem na dwóch komputerach więc
wykluczam wirusa. Przy dużej liczbie wiadomości czasami program "myli"
treść z nagłówkiem i treścią - elementy są poprzestawiane. Jaki program
możecie polecić zamiast Thundebirda? Pozdrawiam Dan.

Piotr M

unread,
Dec 14, 2010, 4:31:13 PM12/14/10
to
W dniu 14 gru 2010 22:04, DanW pisze:

> Coraz częściej myślę o zmianie Thundebirda na inny program pocztowy.

A ja zawsze do niego powracam, mimo swoich wad..

--
pzdr, Piotr M

"Najczęstsze kłamstwo w Internecie?
- Szukałem, ale nie znalazłem."

spa

unread,
Dec 14, 2010, 4:52:06 PM12/14/10
to

SeaMonkey.
Niby ta sam firma, a jednak ten klient bardziej mi odpowiada.

jwzw

unread,
Dec 15, 2010, 2:52:34 PM12/15/10
to
Użytkownik "DanW" <my...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:ie8m4k$mna$1...@inews.gazeta.pl...

A z ciekawości, może to nie ma związku, ale sprawdz rozmiary skrzynek.
Wszystkie problemy z TB jakie maiłem (objawy podobne do Twoich) występowały,
gdy rozmiar skrzynki zakręcił się w okolicach 5-6 GB.
Miałem tak w kilku firmach. Jak odbierali lekkie maile i na bieżąco je
segregowali - wywalali spam itp., to było ok, ale ci co odbierali i
zostawiali wszystko jak leci, to po odebraniu np. maila z załącznikiem ok.
1MB przy rozmiarze skrzynki ok. 6 GB, często mieli kuku.
Nie bardzo było jak to naprawić (czytaj: "ja nie wiedziałem") i wyczaić
przyczynę. Podaję tu zaobserwowane powtarzalne zachowania TB w wersji 3.x. W
wersjach 2.x nigdy się z tym nie spotkałem.
U tych klientów postawiłem WLM i wszystkie problemy przestały istnieć.
Czytnik może nie jest najładniejszy i najszybszy i ma wiele wad, ale jest
darmowy i maile są
pamiętane w osobnych plikach. Nawet jak coś się sypnie, a jeszcze mi się
nie trafiło, to prawie wszystko do odzyskania.
Generalnie jak coś jest na jednej kupie, to ginie z tą kupą. Wiem, że wielu
się z tym nie zgodzi, ale trzymanie maili w osobnych plikach uważam za dobry
wynalazek, np. łatwo je archiwizować przyrostowo. Mogłyby tylko być inaczej
nazywane.

Pozdrawiam


Piotr M

unread,
Dec 15, 2010, 3:31:04 PM12/15/10
to
W dniu 15 gru 2010 20:52, jwzw pisze:

> A z ciekawości, może to nie ma związku, ale sprawdz rozmiary skrzynek.

To ja zapytam, w przypadku IMAP ma to też znaczenie?

jwzw

unread,
Dec 15, 2010, 4:27:53 PM12/15/10
to

Użytkownik "Piotr M" <x...@xx.xx> napisał w wiadomości
news:ieb8t2$m8$1...@mx1.internetia.pl...

>W dniu 15 gru 2010 20:52, jwzw pisze:
>> A z ciekawości, może to nie ma związku, ale sprawdz rozmiary skrzynek.
>
> To ja zapytam, w przypadku IMAP ma to też znaczenie?

Nie wiem, ja miałem na POP-ie

DanW

unread,
Dec 15, 2010, 5:33:09 PM12/15/10
to
W dniu 2010-12-15 22:27, jwzw pisze:
Ja korzystam z imap i pobieram tylko nagłówki wiadomości więc
teoretyczne rozmiar nie powinien mieć znaczenia ale faktycznie
przekroczyłem 5 GB i problemy się zaczęły. Może jak w życiu, rozmiar nie
ma znaczenia pod warunkiem, że jest duży albo wielki ;-)

Jajek

unread,
Dec 16, 2010, 6:36:42 AM12/16/10
to
"DanW" <my...@gazeta.pl> wrote in message
news:ie8m4k$mna$1...@inews.gazeta.pl...

Tradycyjnie najbardziej ascetyczny i wystarczający Outlook Express (Windows
Live Mail)

--
X

qwerty

unread,
Dec 16, 2010, 10:43:24 AM12/16/10
to
Użytkownik "Jajek" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:iectkb$qsj$1...@inews.gazeta.pl...

Tradycyjnie najbardziej ascetyczny i wystarczający Outlook Express (Windows
Live Mail)

WLM jest przez niektórych choleryków znienawidzony, bo nie wstawia znaku
cytowania w formacie zwykłego tekstu.

Piotr M

unread,
Dec 16, 2010, 5:10:47 PM12/16/10
to
W dniu 16 gru 2010 16:43, qwerty pisze:

> WLM jest przez niektórych choleryków znienawidzony, bo nie wstawia znaku
> cytowania w formacie zwykłego tekstu.

Jeśli chodzi o mnie, nr1 znienawidzenia to odpowiadanie nad cytatem :P

0 new messages