Użytkownik <kredytywkarpa
...@op.pl> napisał w wiadomości
news:796e.00000ca7.4a561669@newsgate.onet.pl...
> jak w praktyce wygląda dostępność wielkolimitowych
> kart platynowych. Zarobki powiedzmy 30-35.000 netto
> miesiecznie, ale z działalności gospodarczej
Wygląda nienajlepiej z tego co ja doświadczyłem ze strony banków, ale
poczekajmy na inne opinie, bo ja nie mam żadnych doświadczeń związanych z
możliwością udokumentowania takiego poziomu dochodów. Wydaje mi się jednak,
że na początku i tak opór banku będzie duży.
> Banki proponują limit max. 80.000 w jednym banku
> co zapewne ma jakiś związek z ustawą o kredycie
> konsumenckim.
> Czy to oznacza że w praktyce prawie nikt nie dostaje
> tych 100.000 ani 200.000 limitu?
Całkiem możliwe. W żadnym banku nie udało mi się uzyskać pojedynczej karty z
limitem powyżej 80k (mimo że usiłowałem) choć w trzech bankach mam karty,
których sumaryczny limit w ramach każdego z banków znacznie te 80k
przekracza. Nie jest to chyba zatem limit "na bank" a raczej "na umowę". Nie
do końca też rozumiem (nie zastanawiałem się nad tym głębiej) jakie to ma
znaczenie, tzn. dlaczego banki uważają, że to dla nich niekorzystne aby
limit pojedynczej KK przekroczył te sakramentalne 80k.