Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

"nowa" belka a stare lokaty

20 views
Skip to first unread message

facet

unread,
Jan 1, 2012, 4:27:08 PM1/1/12
to
Pewnie pamietacie - jak wchodzila belka, bylo wiadomo, ze nowe przepisy
nie obejma starych lokat. NIektore banki proponowaly lokaty na strasznie
dlugie okresy (np. lukas jesli dobrze pamietam lokate obronna na 10 lat).

Czy jesli dzis zaloze lokate 12-miesieczna z codzienna kapitalizacja,
ktora dzis nie lapie sie pod belke, to od momentu wejscia nowych
przepisow, belka bedzie od niej pobrana, czy nie? (nie mowie o lokatach
gdzie odsetki sa placone np. w dwoch pierwszych miesiacach, ale o
lokatach, gdzie odsetki sa placone codziennie).

Ciekawe pytanie od strony prawnej?

Kamil Jońca

unread,
Jan 1, 2012, 4:48:11 PM1/1/12
to
IMO odsetki będą pobierane.
KJ


--
http://blogdebart.pl/2009/12/22/mamy-chorych-dzieci/
Spokojnie... To tylko prowokacja.

xbartx

unread,
Jan 2, 2012, 3:06:12 AM1/2/12
to
Dnia Sun, 01 Jan 2012 22:27:08 +0100, facet napisał(a):

> Czy jesli dzis zaloze lokate 12-miesieczna z codzienna kapitalizacja,
> ktora dzis nie lapie sie pod belke, to od momentu wejscia nowych
> przepisow, belka bedzie od niej pobrana, czy nie? (nie mowie o lokatach
> gdzie odsetki sa placone np. w dwoch pierwszych miesiacach, ale o
> lokatach, gdzie odsetki sa placone codziennie).
>
> Ciekawe pytanie od strony prawnej?

Trochę mylisz pojęcia. Przecież podatek Belki będzie normalnie tak jak do
tej pory, zmienia się tylko sposób zaokrąglania należnego podatku.



--
xbartx

BETON

unread,
Jan 2, 2012, 3:23:22 AM1/2/12
to

Użytkownik "xbartx" <ba...@hashzero.net> napisał w wiadomości
news:jdrohj$881$2...@inews.gazeta.pl...
> Dnia Sun, 01 Jan 2012 22:27:08 +0100, facet napisał(a):
>
>> Czy jesli dzis zaloze lokate 12-miesieczna z codzienna kapitalizacja,
>> ktora dzis nie lapie sie pod belke, to od momentu wejscia nowych
>> przepisow, belka bedzie od niej pobrana, czy nie? (nie mowie o lokatach
>> gdzie odsetki sa placone np. w dwoch pierwszych miesiacach, ale o
>> lokatach, gdzie odsetki sa placone codziennie).
>>
>> Ciekawe pytanie od strony prawnej?



ja bym sie wtrzymał z otwieraniem lokaty na rok aby "wiecej zarobić"
W nowych przepisach jest kolejna dziura, wiec generalnie sie pewnie nic nie
zmieni w tematach antybelkowych poza nazewnictwem.
Banki bedą mogły dawac nieopodatkowane "nagrody" - do ok 700zł - za otworzenie
lokat.
a nagrodą mogą byc pieniądze :-)


Waldek

unread,
Jan 2, 2012, 5:03:11 AM1/2/12
to

Użytkownik "BETON" <br...@mejla.pl> napisał w wiadomości
news:jdrpia$cia$1...@inews.gazeta.pl...

> Banki bedą mogły dawac nieopodatkowane "nagrody" - do ok 700zł - za otworzenie
> lokat.
> a nagrodą mogą byc pieniądze :-)
>
zaloz lokate terminowa na 0,1% + spelnij warunek (wg. uznania)
a w nagrode otrzymasz X % ?
- mozna zalozyc tylko 1 taka lokate
a moze i kilka do kwoty < 700 rocznie ;P

Czy takiego sugerujesz ??




vvvvvv

unread,
Jan 2, 2012, 7:28:41 AM1/2/12
to
Użytkownik "BETON" <br...@mejla.pl> napisał w wiadomości
news:jdrpia$cia$1...@inews.gazeta.pl...
>
możesz rozwinąć temat dziury?
dzieki

Krzysiek

unread,
Jan 2, 2012, 7:47:12 AM1/2/12
to
On 2 Sty, 09:23, "BETON" <b...@mejla.pl> wrote:

> Banki bedą mogły dawac nieopodatkowane "nagrody" - do ok 700zł - za otworzenie
> lokat.
> a nagrodą mogą byc pieniądze :-)

Tak sądzę, że to powinien być kolejny krok.

Lokata/konto na 0,1% (a może i 0%)

za to naliczane punkty w jakims programie promocyjnym.

Punkty moglyby byc wykorzystywane na:
- obnizenie oprocentowania posiadanych kredytow
- nie pobieranie oplat i prowizji (prowadzenie konta, karty, wyplaty,
przelewy - w tym miedzynarodowe itd)
- nagrody rzeczowe
- nagrody pieniezne

czy sa jakies regulacje ktore uniemozliwiaja takie rozwiazanie?

Kris

unread,
Jan 2, 2012, 8:00:57 AM1/2/12
to
>Użytkownik "Krzysiek" napisał w wiadomości grup
>dyskusyjnych:bbcbc3a2-0b59-42a1...@m4g2000vbc.googlegroups.com...

On 2 Sty, 09:23, "BETON" <b...@mejla.pl> wrote:

> Banki bedą mogły dawac nieopodatkowane "nagrody" - do ok 700zł - za
> otworzenie
> lokat.
> a nagrodą mogą byc pieniądze :-)

>Tak sądzę, że to powinien być kolejny krok.

To się musi bankom najpierw opłacać. Bo obecne lokaty bezbelkowe dlatego są
w ofercie banków że są dla banków neutralne, bankom bez różnicy czy zapłacą
19% odsetek klientom na lokatach jednodniowych czy przeleją ta kasę jako
podatek do us.

mvoicem

unread,
Jan 2, 2012, 8:14:20 AM1/2/12
to
A nie jest im wszystko jedno, czy przeleją kasę do US czy wypłacą
klientowi jako nagrodę/udzielą bonifikaty w innych opłatach ?

p. m.

Kris

unread,
Jan 2, 2012, 8:25:00 AM1/2/12
to
>Użytkownik "mvoicem" napisał w wiadomości grup
>dyskusyjnych:4f01adac$0$1193$6578...@news.neostrada.pl... A nie jest im
>wszystko jedno, czy przeleją kasę do US czy wypłacą klientowi jako
>nagrodę/udzielą bonifikaty w innych opłatach ?

Tego nie wiem. Pożyjemy zobaczymy.

xbartx

unread,
Jan 2, 2012, 8:40:15 AM1/2/12
to
Dnia Mon, 02 Jan 2012 14:14:20 +0100, mvoicem napisał(a):

> A nie jest im wszystko jedno, czy przeleją kasę do US czy wypłacą
> klientowi jako nagrodę/udzielą bonifikaty w innych opłatach ?

Na pewno z takimi nagrodami, programami, punktami jest o wiele więcej
roboty niż z kapitalizacją dzienną, którą praktycznie większość banków ma
dopracowaną bardzo dobrze. To na pewno wygeneruje znowu jakieś nowe
koszty po stronie banku i teraz rachunek czysto ekonomiczny czy to się
będzie bankom opłacać. Tutaj banki są kryte, bo to nie ich wymysłem są te
podatki tylko rządu/polityków.



--
xbartx

Krzysiek

unread,
Jan 2, 2012, 10:00:52 AM1/2/12
to
On 2 Sty, 14:40, xbartx <b...@hashzero.net> wrote:
> To na pewno wygeneruje znowu jakieś nowe
> koszty po stronie banku i teraz rachunek czysto ekonomiczny czy to się
> będzie bankom opłacać. Tutaj banki są kryte, bo to nie ich wymysłem są te
> podatki tylko rządu/polityków.

Koszty tak, ale przy unikaniu belki też trzeba było systemy
informatyczne modyfikować.

Rozbudowanie programu lojalnościowego zawsze może dać jakieś zyski
(przyciągnie klientów).

Jeśli taki Citi ma karty z programem lojalnościowym to można sobie
wyobrazić ofertę typu załóż lokatę na 0% na 12 miesięcy a dostaniesz
punkty w programie (punkty liczone od kwoty lokaty tak by dać
odpowiedni% zysku klientowi który te punkty potem wymieni na bony np.
sklepu Merlin).
te punkty można nawet z góry przyznawać by klient mógł od razu z nich
skorzystać.
Sądzę, że to można korzystnie zareklamować/sprzedać.


Kris

unread,
Jan 2, 2012, 10:10:46 AM1/2/12
to
>U�ytkownik "Krzysiek" napisa� w wiadomo�ci grup
>dyskusyjnych:86c8654a-9a7d-426a...@h13g2000vbn.googlegroups.com...

>Je�li taki Citi ma karty z programem lojalno�ciowym to mo�na sobie
>wyobrazi� ofert� typu za�� lokat� na 0% na 12 miesi�cy a dostaniesz
>punkty w programie (punkty liczone od kwoty lokaty tak by daďż˝
>odpowiedni% zysku klientowi kt�ry te punkty potem wymieni na bony np.
>sklepu Merlin).
>te punkty mo�na nawet z g�ry przyznawa� by klient m�g� od razu z nich
>skorzystaďż˝.

Czyli np 10 tys na lokacie 7% z belka to odsetek b�dzie 567z�
Mylisz �e ludziska woleli by 700 z� w bonach do Merlina zamiast 567 z� w
czystej got�wce?


-- Pozdrawiam

Kris

xbartx

unread,
Jan 2, 2012, 11:22:08 AM1/2/12
to
Dnia Mon, 02 Jan 2012 07:00:52 -0800, Krzysiek napisał(a):

> Koszty tak, ale przy unikaniu belki też trzeba było systemy
> informatyczne modyfikować.

No tak i banki już je poniosły a nawet już im się pewnie zwróciły.
Pamiętaj, "belka" to jest podatek nałożony przez nasze Państwo a nie
przez banki i w sumie dzięki bankom i ich naliczaniu odsetek każdego
dnia, można go było do tej pory sprytnie unikać, no ale trąba została
ucięta, bo trzeba dziury łatać w tym naszym dobrobycie ;)

> Rozbudowanie programu lojalnościowego zawsze może dać jakieś zyski
> (przyciągnie klientów). (...)

I co myślisz, że ludzie który zakładają lokaty zaczną się bawić w jakiś
programy, bony i punkty? Raczysz żartować tudzież są to tylko Twoje
pobożne życzenia.


--
xbartx - Xperimental Biomechanical Android Responsible for Thorough
Xenocide

Wojciech Bancer

unread,
Jan 2, 2012, 12:39:12 PM1/2/12
to
On 2012-01-02, Krzysiek <k...@o2.pl> wrote:

[...]

>> To na pewno wygeneruje znowu jakieś nowe
>> koszty po stronie banku i teraz rachunek czysto ekonomiczny czy to się
>> będzie bankom opłacać. Tutaj banki są kryte, bo to nie ich wymysłem są te
>> podatki tylko rządu/polityków.
>
> Koszty tak, ale przy unikaniu belki też trzeba było systemy
> informatyczne modyfikować.

Śmiem twierdzić że lokaty tego typu (overnight) to były i przed belką.

--
Wojciech Bańcer
pro...@post.pl

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Jan 2, 2012, 1:42:49 PM1/2/12
to

"BETON" jdrpia$cia$1...@inews.gazeta.pl

> a nagrodą mogą byc pieniądze :-)

Nie musi. Bank może dać katalog (na przykład link do jakiegoś sklepu
internetowego) z którego można będzie wybrać prezent czy nagrodę,
za który czy za którą zapłaci bank. Nawet lepiej będzie niż do jest
tej pory -- bo za bezpieczeństwo transakcji odpowiadać będzie bank.
Na dodatek bankowi, jako hurtowemu klientowi sklep udzieli większego
rabatu a płatność będzie tańsza niż do tej pory... Nawet kurier może
być bankowy...

W nagrodę, za innowacyjne rozwiązanie i oszczędność, bank otrzyma
nagrodę ufundowaną przez ministra finansów. :) A otrzyma tę nagrodę,
gdyż będzie to już bank państwowy -- na przykład Państwowy Bank
Handlowy, dawny Citi... A będzie już bankiem państwowym, gdyż polskie
państwo odkupi ów bank za dziesięciokrotność tego, co dostało za
sprzedaż sprzed lat? No... Tak tanio jednak nie odkupi się teraz
tych banków... Ale czy dżentelmeni rozmawiają o pieniądzach?

--
.`'.-. ._. .-.
.'O`-' ., ; o.' eneuel@@gmail.com '.O_'
`-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`.,
o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;. . .;\|/....

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Jan 2, 2012, 1:43:49 PM1/2/12
to

"Krzysiek" bbcbc3a2-0b59-42a1...@m4g2000vbc.googlegroups.com

> Tak sądzę, że to powinien być kolejny krok.

> Lokata/konto na 0,1% (a może i 0%)

Zero!!! Precz z lichwą!!! ;)

Borys Pogoreło

unread,
Jan 2, 2012, 4:00:55 PM1/2/12
to
Dnia Mon, 2 Jan 2012 16:10:46 +0100, Kris napisaďż˝(a):

> Czyli np 10 tys na lokacie 7% z belka to odsetek b�dzie 567z�
> Mylisz �e ludziska woleli by 700 z� w bonach do Merlina zamiast 567 z� w
> czystej got�wce?

Do Merlina niekoniecznie, ale jakiegoďż˝ Reala czy innego Auchana czemu nie.

--
Borys Pogore�o
borys(#)leszno,edu,pl

Konfabulator

unread,
Jan 2, 2012, 4:12:57 PM1/2/12
to
Eneuel Leszek Ciszewski <pro...@czytac.fontem.lucida.console> napisaďż˝(a):

> Handlowy, dawny Citi... A b�dzie ju� bankiem pa�stwowym, gdy� polskie
> pa�stwo odkupi �w bank za dziesi�ciokrotno�� tego, co dosta�o za
> sprzedaďż˝ sprzed lat? No... Tak tanio jednak nie odkupi siďż˝ teraz
> tych bank�w... Ale czy d�entelmeni rozmawiaj� o pieni�dzach?

Jak sprzeda� to kasa rozesz�a si� nie wiadomo gdzie, ale te zakupy i tak b�d�
za nowo zebran� kas� z podatnik�w, np. z takich bucik�w dla dzieci VAT 8 na 23
i juďż˝ na pďż˝ jakiegoďż˝ banku siďż˝ zbierze.

--
Wys�ano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

xbartx

unread,
Jan 2, 2012, 5:19:35 PM1/2/12
to
Dnia Mon, 02 Jan 2012 22:00:55 +0100, Borys Pogoreło napisał(a):

> Do Merlina niekoniecznie, ale jakiegoś Reala czy innego Auchana czemu
> nie.

Ja wiem. Wolałbym aby u nas kierowano się bardziej np w kierunku motta
stanu New Hampshire w USA - “Live free or die” ale to raczej mało realne,
niestety.

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Jan 2, 2012, 7:25:40 PM1/2/12
to

"Konfabulator" jdt6kp$mio$1...@inews.gazeta.pl

>> Handlowy, dawny Citi... A będzie już bankiem państwowym, gdyż polskie
>> państwo odkupi ów bank za dziesięciokrotność tego, co dostało za
>> sprzedaż sprzed lat? No... Tak tanio jednak nie odkupi się teraz
>> tych banków... Ale czy dżentelmeni rozmawiają o pieniądzach?

> Jak sprzedał to kasa rozeszła się nie wiadomo gdzie,

Ja wiem, gdzie. :) Albo nieco inaczej -- wiem, kto ją (kasę)
wziął, ale nie wiem, na co ją wydał, bo istotnie -- tym osobom
(które te pieniądze, tą kasę, zabrały) rozeszła się (owa kasa)
w sposób cudowny... Jedną z tych osób znam osobiście. :)

> ale te zakupy i tak będą
> za nowo zebraną kasę z podatników, np. z takich bucików dla dzieci VAT 8 na 23
> i już na pół jakiegoś banku się zbierze.

Polacy mieli swego pokojowego noblistę (Wałęsę) i Rosjanie mieli
swego (Gorbaczowa) pokojowego noblistę. I Polacy pogardzili swoim
Wałęsą, i Rosjanie pogardzili swoim Gorbaczowem.

Wałęsa ,,dawał'' po 10 tysięcy dolców na dorosłego łebka,
czyli równowartość dzisiejszego długu państwa polskiego,
więc uznano go za durnia, gdy proponował sprzedanie majątku
polskiego Polakom.

Gorbaczow nawoływał do nielikwidowania (lub raczej do likwidowania,
ale nierewolucyjnego) ZSRR, dzięki któremu obywatele tegoż państwa
byliby postrzegani na świecie jako obywatele mocarstwa, z którym
trzeba się liczyć.

Polacy mają zieloną wyspę -- ,,zielono mi''?, Rosjanie Ekaterinę itp...


"Eneuel Leszek Ciszewski" jdja9e$d8k$1...@inews.gazeta.pl

> Co? -- kupiła mieszkanie za 88 milionów dolarów.
> Po co? -- na weekendy. :)


http://platine.pl/kupila-mieszkanie-za-88-milionow-na-weekendy-0-995940.html#utm_source=msp.money.pl&utm_medium=referral&utm_content=Kupila%20mieszkanie%20za%2088%20milionow.%20Na%20weekendy&utm_campaign=plotko-polecacz


Rosjanie (i Litwini nam tak bliscy, i Łotysze, i Estończycy, i Białorusini,
i Ukraińcy, i inne nacje ZSRR) wymienili mądrego Gorbaczowa na pijaka Jelcyna,
który tak wszystko podzielił, że i Matuszka Rasija ucierpiała, i narody niegdyś
zagarnięte przez nią ucierpiały...

Polacy wymienili Wałęsę na [Cenzura] i wyprzedali swój majątek tak, aby
nie służył ów majątek rzekomym komuchom, którym jednak (zapominając
o przyczynach wyprzedawania?) dano sowite odszkodowania...

-=-

Z pobliskiego podwórka prywatyzacyjnego. Znam dziewczynę, której matka
dorobiła się fortuny na prywatyzacji białostockich browarów mieszczących
się na Dojlidach. Była jakimś dyrektorem tychże. Browary sprzedano za
śmieszne pieniądze i papiery posprzedażne (swoiste obligacje czy akcje
lub inne papiery wartościowe, w których zawarto ów browar) rozdano
pracownikom tegoż browaru (jak mówił mi narzeczony córki tej właścicielki
a mój: kolega, nauczyciel Kung-fu, swego rodzaju ochroniarz oraz swego
rodzaju doradca) czyli cwanej dyrekcji i reszcie pracowników, czyli
głównie pijakom... Dyrekcja (czyli głównie matka owej znanej mi
dziewczyny i ktoś z księgowości) odkupiła owe papiery, skompletowała
niemal cały majątek tych browarów i sprzedała go Niemcom, robiąc na tym
małą fortunę (dla większości z nas -- ogromną, ale nijaką wobec fortuny
ojca Ekateriny) i zapewniając pracę sobie oraz swojej rodzinie...

Transakcja niby czysta (jeśli nie bierzemy pod uwagę tego, iż w browarze
produkujemy śmierć i kalectwo) ale czy zupełnie czysta? Podobne z Rosjanami
typu ojciec wspomnianej Ekateriny. Wystawili na sprzedaż -- kto chciał, ten
za bezcen kupował i robił interes. Ja też kupuję koszule po złotówce, do czego
przycisnęła mnie bieda? Już przed 25 laty kupiłem masę (mam do dzisiaj ponad
połowę) grafitów (chińskiej produkcji) do ołówków, którą sprzedawałem później
w komisach kilkadziesiąt razy drożej... Handlowałem katalogami z Ikei i innymi
dobrami otrzymywanymi za darmo lub za pocztówki... Jedni dawali -- więc brałem.
Inni kupowali i dobrze płacili -- więc brałem... Pośrednicy (sam nie mogłem zająć
się wszystkim) brali swoją ,,dolę'' -- płaciłem hojnie, sam zarabiając co najmniej
dużo, choć byłem nastolatkiem... :) Na pewno swoje zarabianie uznaję za czyste w 100%.

-=-

Brud jednak gdzieś jest, bo jak inaczej doszłoby do tego, że obok majątków
wyrosły slumsy? Ów brud to pozwolenie na wyprzedawanie za bezcen tego, co
było tak cenne. I ów brud poczynili sami Rosjanie czy inni obywatele ZSRR
(całe narody) wybierając pijaka Jelcyna czy Polacy (cały naród) wybierając
[już bez cenzury] politykę Jana Pawła II.

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Jan 3, 2012, 11:03:32 AM1/3/12
to

"xbartx" jdsljg$hu3$1...@inews.gazeta.pl

> I co my�lisz, �e ludzie kt�ry zak�adaj� lokaty zaczn� si� bawi�
> w jaki� programy, bony i punkty? Raczysz �artowa� tudzie� s� to
> tylko Twoje pobo�ne �yczenia.

Ja -- bardzo ch�tnie. Poprosz� na przyk�ad o t� nagrod�:

http://www.dealextreme.com/p/express-to-usb-3-0-comb-esata-54mm-expansion-card-adapter-for-notebook-max-5-0-gpbs-109374

Bank powie, ile pieni�dzy i na jak d�ugo mam wp�aci�, przy�le i tyle...
Handel ,,elektroniczny'' rozro�nie si� dzi�ki temu...
Wiele lat temu niejedna osoba uzna�a, �e dost�p do konta via
net jest g�upot�, niesie za sob� zbyt du�e ryzyko i nie znajdzie ch�tnych.

DojczeBank kupuje klient�w nie pieni�dzmi, ale w�a�nie ,,prezentami''.

witek

unread,
Jan 3, 2012, 11:25:14 AM1/3/12
to
On 1/3/2012 10:03 AM, Eneuel Leszek Ciszewski wrote:
>
> "xbartx" jdsljg$hu3$1...@inews.gazeta.pl
>
>> I co myślisz, że ludzie który zakładają lokaty zaczną się bawić
>> w jakiś programy, bony i punkty? Raczysz żartować tudzież są to
>> tylko Twoje pobożne życzenia.
>
> Ja -- bardzo chętnie. Poproszę na przykład o tę nagrodę:
>
> http://www.dealextreme.com/p/express-to-usb-3-0-comb-esata-54mm-expansion-card-adapter-for-notebook-max-5-0-gpbs-109374
>
>
> Bank powie, ile pieniędzy i na jak długo mam wpłacić, przyśle i tyle...
> Handel ,,elektroniczny'' rozrośnie się dzięki temu...
> Wiele lat temu niejedna osoba uznała, że dostęp do konta via
> net jest głupotą, niesie za sobą zbyt duże ryzyko i nie znajdzie chętnych.
>
> DojczeBank kupuje klientów nie pieniędzmi, ale właśnie ,,prezentami''.
>

to są zabawki dla detalistów mających grosze na koncie.




Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Jan 3, 2012, 11:31:30 AM1/3/12
to

"witek" jdva5a$jdv$1...@inews.gazeta.pl

> to są zabawki dla detalistów mających grosze na koncie.

Zabawki typu telewizor czy komputer są droższe...
Rynek ożywi się -- ludzie zaczną używać pieniądza...
[na razie go upychają, gdzie się da, stąd wszędzie tego pieniądza brak...]

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Jan 3, 2012, 11:33:03 AM1/3/12
to

"Kris" jdshdu$4tk$1...@inews.gazeta.pl

> Czyli np 10 tys na lokacie 7% z belka to odsetek będzie 567zł
> Mylisz że ludziska woleli by 700 zł w bonach do Merlina zamiast 567 zł w czystej gotówce?

Ja bym wolał 700 w bonach do Carrefoura niż 567 w gotówce. :)

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Jan 3, 2012, 11:38:28 AM1/3/12
to

"xbartx" jdtahn$473$2...@inews.gazeta.pl

> Ja wiem. Wolałbym aby u nas kierowano się bardziej np w kierunku motta
> stanu New Hampshire w USA - "Live free or die" ale to raczej mało realne,
> niestety.

Nierealne? A jednak Lepper udowodnił, że (co prawda -- z Bożą
pomocą, bo jednak z pomocą PiS) można umrzeć...

witek

unread,
Jan 3, 2012, 11:44:02 AM1/3/12
to
On 1/3/2012 10:31 AM, Eneuel Leszek Ciszewski wrote:
>
> "witek" jdva5a$jdv$1...@inews.gazeta.pl
>
>> to są zabawki dla detalistów mających grosze na koncie.
>
> Zabawki typu telewizor czy komputer są droższe...
> Rynek ożywi się -- ludzie zaczną używać pieniądza...
> [na razie go upychają, gdzie się da, stąd wszędzie tego pieniądza brak...]
>

to są ciągle zabawki dla detalistow.

Po co mi 25 telewizorow, a i na Karaiby po raz 10 nie chce mi sie lecieć.

To, ze w ten sposób detalisci mogą rozkręcić rynek to fakt, ale grubej
ryby sie tym nie złapie.

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Jan 3, 2012, 11:55:52 AM1/3/12
to

"witek" jdvb8i$jdv$2...@inews.gazeta.pl

> To, ze w ten sposób detalisci mogą rozkręcić rynek
> to fakt, ale grubej ryby sie tym nie złapie.

Samochodu, domu czy ziemi nie można dać w bonach?
A tyle pisano o problemach w płaceniu przy kupnie nieruchomości...

witek

unread,
Jan 3, 2012, 1:06:37 PM1/3/12
to
On 1/3/2012 10:55 AM, Eneuel Leszek Ciszewski wrote:
>
> "witek" jdvb8i$jdv$2...@inews.gazeta.pl
>
>> To, ze w ten spos�b detalisci mog� rozkr�ci� rynek
>> to fakt, ale grubej ryby sie tym nie z�apie.
>
> Samochodu, domu czy ziemi nie mo�na da� w bonach?
> A tyle pisano o problemach w p�aceniu przy kupnie nieruchomo�ci...
>

dac mozna, pytanie tylko kto je bedzie chcial

po co mi dom samochod czy ziemia skoro ja to juz mam.

Wybraz sobie, ze p�acisz bonusy o��wkami.
Ile paczek by� by� ch�tny wzi��?

Zrozum, ze dla ludzi maj�cych kas� te bonusy s� po prostu nieatrakcyjne.

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Jan 3, 2012, 6:00:41 PM1/3/12
to

"witek" jdvg3d$jdv$3...@inews.gazeta.pl

>> Samochodu, domu czy ziemi nie można dać w bonach?
>> A tyle pisano o problemach w płaceniu przy kupnie nieruchomości...

> dac mozna, pytanie tylko kto je bedzie chcial

Jeśli komputer czy telewizor kosztuje kilka tysięcy złotych -- trzeba
przez pół roku trzymać na lokacie kilkadziesiąt tysięcy złotych na kilku
procentach. Czy jest ktokolwiek taki, kto nie wydaje choćby tego, co
dostaje w odsetkach?

Z góry można umówić się, że bank w formie zapłaty za bezpłatne ;)
udzielenie kredytu da w nagrodę talon na wcześniej umówiony samochód...
Albo opłaci rachunki -- gaz, elektryczność... ;)

> po co mi dom samochod czy ziemia skoro ja to juz mam.

Jeśli nawet nie ten klient kupi, który ulokował,
może choćby zbędzie ów talon bez dużych strat?...

> Wybraz sobie, ze płacisz bonusy ołówkami.
> Ile paczek byś był chętny wziąć?

Ja kupuje tylko ładne ołówki -- i mam ich masę. :)
Część rozdaję, ale że nie mam komu... Kiedyś tak kupowałem
chińskie wieczne pióra... Hero. :) Kupowałem tylko solidnie
wyselekcjonowane w sklepie, po czym je rozbierałem (do naga?)
i bardzo starannie je składałem, dzięki czemu nie sprawiały
kłopotów w czasie używania. :)

Część (znikomą -- może ze 25 sztuk) rozdałem...
Resztę :) pozostawiłem na lepsze czasy...
(: Parę lat temu jedno z nich rozebrałem i... zabrakło mi cierpliwości do składania... :)

> Zrozum, ze dla ludzi mających kasę te bonusy są po prostu nieatrakcyjne.

Paliwo, jedzenie, opłaty za mieszkanie, gaz, elektryczność...

-=-

Poza tym... O czym my rozmawiamy? O chamskim pożądaniu dóbr czy o sporcie? :)

witek

unread,
Jan 3, 2012, 8:49:05 PM1/3/12
to
On 1/3/2012 5:00 PM, Eneuel Leszek Ciszewski wrote:
>
> Poza tym... O czym my rozmawiamy? O chamskim pożądaniu dóbr czy o
> sporcie? :)
>
o chamskim pożądaniu dóbr.

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Jan 3, 2012, 10:34:38 PM1/3/12
to

Przypominam, że w nawiasach kwadratowych zapisuję swoje myśli -- nie
wolno tego czytać!!! Za czytanie tego rodzaju (czyli nienależnych)
treści grozi w Polsce kara pozbawienia wolności do lat dwóch. :)

"witek" je0b6h$jhn$1...@inews.gazeta.pl


>> Poza tym... O czym my rozmawiamy? O chamskim pożądaniu dóbr czy o sporcie? :)

> o chamskim pożądaniu dóbr.

[witek ma najwyraźniej dużo luźnych pieniędzy... być może
nawet nie wie o tym, że im więcej ktoś tego ma, tym większe
budzone są pożądania... i że od pewnego momentu trzeba się
o te luźne dobra troszczyć na tyle mocno, iż trzeba mieć
solidną i oddaną sobie ochronę... zaufaną -- choć i tak
każdy kiedyś zdradzi! być może trzeba rozważyć sposoby
odebrania witkowi tego, co ma... księża uczą za freeko
miłosiernego odbierania... wystarczy dobrze ich słuchać
a człowiek uczy się doskonale... jak zmuszać bliźnich
do dobrowolnego oddawania...]

Tak złośliwie zapytam -- masz tych oszczędności aż tak dużo?

[może ma córkę?... może warto by pomyśleć o małżeństwie?...]

Bo mnie wydaje się, że Polacy nie mają tak wiele luzaków, aby
nie starczyły talony na telewizor czy choćby rachunki typu
gaz albo telefon lub elektryczność...

Mnie z powodzeniem stuprocentowym starczyłyby talony do
Carrefoura, realu i Auchan... A może nawet tylko do jednej
z tych galerii -- do Carrefoura czy realu lub Auchan...
IMO niekoniecznie warto tak wiele odkładać -- można nie
dożyć wydawania...


Z 30 tałzenów przy 5% jest tego raptem 125 złotych miesięcznie.
Więcej wydaję na mleko. :) BTW... zambrowskie podrożało do 228
groszy za litr 3.2% -- niedawno (kilka tygodni temu) było
po 188 groszy... Na szczęście jest jakieś inne, tańsze ale
nie stąd a z oddali...

[księżulki dociskają mnie coraz mocniej, mam coraz mniej
pieniędzy, ale trzymam się... priorytetową sprawą jest
teraz dla mnie żmija kłębiąca się w kręgosłupie... biegam,
ale szyja jest gorąca, plecy bolą, a mniej niż 50 mg
witaminy B1 w tabletkach dziennie daje fatalne skutki...
ponoć dzienna dawka to 3 mg... dobrze, że witaminy są tanie...]


Jeśli masz 120 tałzenów na lokatach dziesięcioprocentowych, masz
rocznie z tego 12 tałzenów, czyli 1 tałzena miesięcznie. Jeśli
masz rodzinę, to chyba ów [słowo 'ten' chyba tutaj nie pasuje]
tałzen miesięcznie niewiele znaczy... A 10% rocznie rzadko bywa...
Jeśli masz tylko 5% -- miesięcznie ze 120 tałzenów masz tylko
5 stów miesięcznie. To mniej niż miesięczne opłaty za przeciętne
mieszkanie w bloku... Jeśli zaś dołożysz do tego paliwo samochodowe
i jedzenie oraz ubrania dla choćby dwojga ludzi -- i ćwierć miliona
złotych na lokatach przy 5% rocznie daje niewiele odsetek...

-=-

IMO większości Polaków starczyłyby talony do galerii handlowych...
Wielu ma kredyty -- nie lokaty. :)

http://vod.onet.pl/na-zawsze-razem-abby-i-brittany-koncza-szesnascie,37226,film.html

Polecam... Dwie w jednym? Niezupełnie w jednym. Dwa serca, dwie pary płuc, dwie głowy...
Pływają, skaczą do wody, jeżdżą rowerem, prowadzą samochód... Biegają, klaszczą...
Jedna ręka nie czuje drugiej...

I ja tak się pytam -- czy Polacy do zwierzęta?
Bo tam te dziewczyny żyją, podczas gdy mnie najchętniej by utylizowano
tylko dlatego, że 10 lat temu spałem niemal bez przerwy około 100 dni. :)

Teraz tez mi ciężko, gdy nie jem witaminy B1 lub jem tylko j3dną tabletkę dziennie...
Znajoma księdza Józefa Świetlickiego, dr. Jackiewicz, neurolog, dawna ordynator
oddziału neurologii w białostockim szpitalu chyba nie przypisała mi witaminy B1...

A tak wtedy płakała (ubolewała?) nad tym, że idąc ulica, chce ludziom pomóc,
widząc, czego im brakuje. :) Mnie wtedy niemal na pewno brakowało witaminy B1...
I w ogóle witamin. Ona zaś mówiła, że mi potrzebne są leki na wybudzenie ze snu...

Przez około 100 dni spałem niemal bez przerwy. Gdyby wówczas ,,rodzina''
dowiedziała się o tym, że tak krucho ze mną -- zjadłaby mnie na śniadanie? :)
Tak źle nie byłoby -- rozłożono by mnie na posiłek kilkudniowy. :)

Teraz, gdy brak mi witaminy B1 też czuję się tak, jakbym nie żył. :)
i też wtedy muszę długo spać. :)

-=-

Dobrze, że astma jest pokonana... Alergolog mówi o śluzie :) w drobnych
oskrzelach, ale skoro biegam -- nie jest źle. :)


-=-

W Hameryce te dziewczęta po prostu żyją -- tu zapewne zapytano by
rodziców o to, jaką karmę (psom czy kotom) z nich zrobić... ;)
Jestem głupi? Ano jestem. Ale czy o by na pewno jestem?...

W TV pokazano człowieka, który zapadł w śpiączkę, z której obudził
się dopiero po wielu latach. Kobieta (żona) mówiła o tym, że nie
miała pomocy od nikogo -- uznano, że jej mąż jest martwy.


Mnie, choć obwieściłem światu o swym dłuugim śnie ,,już po wszystkiem'',
długo nie dawano spokoju. Chyba dopiero ,,sen'' dzieci spod Jeżewa ukoił
zapędy ,,wiernych''... :)

Teraz też, z powodu żmii kłębiącej się w kręgosłupie, wielu ,,wiernych''
patrzy na mnie jak na trupa. Ale ja dziś (a raczej wczoraj) zmierzyłem
się z kotem -- oczywiście przegrałem. :) Na szczęście, bo co ja bym
z nim robił, gdybym go złapał? :) Na pewno nie bałem się go -- byłem
cały oskórzony, a koty nie przegryzają grubej skóry rękawic czy kożucha...

-=-

Ja chcę talony do galerii handlowych. :)
I polecam film -- triumf życia nad śmiercią.
Triumf mądrości nad głupotą...

Dookoła mnie nie ma możliwości na takie coś...
Tu znacznie łagodniejsze przypadki są skazywane na przeróbkę w jedzenie
dla kotów czy psów... Tam dziewczęta mają prawo jazdy, skaczą do wody,
pływają, jeżdżą rowerem, biegają bawią się z rówieśnikami... Ja pod
nosem mam przykład dziecka skazanego na śmierć z błahego powodu...
0 new messages