Moze lepiej konto Nestor w Banku Pocztowym?
Platne, ale mozna np. zlecic listonoszowi dostarczenie gotowki z
roznoszona poczta.
Jak sobie babcia radzi z internetem? Jaki procent emerytury jest jej co
miesi�c potrzebny do �ycia a ile pieniedzy chcia�aby zostawi� bankowi?
Je�li chce za�o�y� konto tylko dlatego by ZUSowi by�o wygodnie to IMHO
nie warto a nadwy�k� got�wki lepiej niech wyda na siebie, towary
luksusowe i wycieczki, a nie pompuje w system bankowy.
Lepiej dotowac poczte i czekac na listonosza? W tego co podawano jakis czas
temu ZUS wydaje ok 300mln pln na przesylke kasy za posrednictwem poczty.
MK
taa a banki to instytucje charytatywne i jeszcze emerytom doloza...
GP
dok�adnie o tym samym pomyslalem, nawet jezeli starsi ludzie nie maj�
zaufania do bank�w to do poczty i owszem ;-)
przy okazji link do tekstu na omawiany temat:
http://prnews.pl/hydepark/nadchodzi-gerontologiczna-rewolucja-w-polskiej-bankowosci-46922.html
--
pozdrawiam
RobertS
A myslisz, ze ZUS placi bankowi 7PLN za wykonie przelewu? POdane 300mln
wynikalo wplasnie z roznicy miedzy kosztem jaki ponosi ZUS przesylajac kase
za posrednictwem PP, a tym ile by placil wysylajac przelew. Z tego co wiem
emeryci/rencisci dodatkowo daja kase listonoszom do reki. A potemplaca
poczcie za zaplate za rachunki prad, gaz, czynsz itp... po 3,50 za kazdy.
Mysle, ze zmiana bylaby dobra dla wszystkich, bo kolejki na poczcie bylyby
mniejsze, a emerytom zostaloby kilka groszy wiecej w kieszeni :).
MK
MK
> 3,50 za kazdy. Mysle, ze zmiana bylaby dobra dla wszystkich, bo kolejki
2,50zďż˝.
> na poczcie bylyby mniejsze, a emerytom zostaloby kilka groszy wiecej w
> kieszeni :).
Problem z tym, �e emeryt woli p�j�� na poczt� i woli zap�aci� wi�cej.
Emeryt to nie jest osoba my�l�ca tak jak 20-latek. A nieraz wyj�cie na
poczt� mo�e by� tak samo ekscytuj�ce jak wyj�cie do kina dla 15-latka. Z
tego samego powodu emeryt kupuje codziennie paczk� papieros�w w kiosku
(i pogada z kioskarzem), a nie pojedzie do makro i nie kupi zapasu na
ca�y miesi�c.
Takie ma�e przyjemno�ci s� w�a�nie esencj� �ycia emeryta. Ile w ko�cu
mo�na ogl�da� telewizj�?
--
Liwiusz
> A myslisz, ze ZUS placi bankowi 7PLN za wykonie przelewu? POdane 300mln
> wynikalo wplasnie z roznicy miedzy kosztem jaki ponosi ZUS przesylajac
> kase za posrednictwem PP, a tym ile by placil wysylajac przelew. Z tego co
> wiem emeryci/rencisci dodatkowo daja kase listonoszom do reki. A
> potemplaca poczcie za zaplate za rachunki prad, gaz, czynsz itp... po 3,50
> za kazdy. Mysle, ze zmiana bylaby dobra dla wszystkich, bo kolejki na
> poczcie bylyby mniejsze, a emerytom zostaloby kilka groszy wiecej w
> kieszeni :).
ale to juz sprawa emeryta gdzie, na co i komu wydaje SWOJE pieniadze, czesc
z nich zreszta nie ma juz mozliwosci i zdrowia pojawienia sie w banku czy
obslugi bankomatu (a prowadzenie konta zazwyczaj tez kosztuje, osobiscie
bedac emerytem wolabym dac listonoszowi 5pln niz dolozyc do pensji prezesa
banku :)
podsumowujac skoro emeryci teraz maja mozliwosc wyboru to jest ok i tak
powinno zostac - a nie jakas obowiazkowa mafia bankowa
GP
Oczywiscie, ze moze robic ze swoja kasa co mu sie podoba, dlatego koszt
uslugi pocztowej powinien obciazac osobe odbierajaca, a nie wszystkich
ubezpieczonych... takze tych ktorzy kosztu nie generuja :).
MK
Je�li babcia nie b�dzie robi� przelew�w zewn�trznych w plac�wce, to OK. Ale
IMHO nam�w babci� na kart�. Raz b�d�c w oddziale ogl�da�em scen�, jak
w�a�nie jedna starsza pani denerwowa�a si�, �e bank nie chce jej wyp�aci�
got�wki. I tu szok - chodzi�o o kwot� 300 PLN. Nie wiem czy to jaki�
absolutny przypadek, czy bardziej generalna regu�a utrzymywania minimalnych
kwot w got�wce, ale fakt �e w banku z konta nie mo�na wyp�aci� trzech st�w,
jest mimo wszystko dziwny.
--
Wys�ano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
> ...ale fakt �e w banku z konta nie mo�na wyp�aci� trzech st�w,
> jest mimo wszystko dziwny.
A to jaka� specyfika "Grek�w" bo w innych bankach nie spotka�em si� z takim
procederem. Najcz�ciej nie mo�na by�o wyp�aci� ��danej kwoty bo nie mieli
tyle w kasie :) - specyfika ma�ych oddzia��w.
Zapraszam do zapoznania się z ofertą Banku Pocztowego
http://www.pocztowy.pl/indywidualni/konta/nestor/
Od stycznia bank znosi opłatę za prowadzenie dostępnego tylko dla
seniorów Konta Nestor, a także prowizje za przelewy zlecane przez
internet, telefon oraz - to nowość - w oddziałach banku, a nawet w
placówkach poczty.
> Zapraszam do zapoznania siďż˝ z ofertďż˝ Banku Pocztowego
> http://www.pocztowy.pl/indywidualni/konta/nestor/
> Od stycznia bank znosi op�at� za prowadzenie dost�pnego tylko dla
> senior�w Konta Nestor, a tak�e prowizje za przelewy zlecane przez
> internet, telefon oraz - to nowo�� - w oddzia�ach banku, a nawet w
> plac�wkach poczty.
"Twoje Konto b�dzie ca�kowicie bezp�atne, je�li w danym miesi�cu zrobisz
zakupy kartďż˝ do Konta za min. 500 zďż˝"
Podzi�kowa�!
> Zwr�� uwag�, �e na stronie s� informacj� odno�nie obecnej oferty. Od
> stycznia b�d� spore zmiany w ofercie rachunk�w.
> Konto b�dzie za 0 z� i nie ma dodatkowych warunk�w
Po�yjemy, zobaczymy. Ka�da konkurencja jest dobra ale na mnie i tak nie
macie co liczyďż˝.
Dla zasady nie wspieram instytucji cho� by w minimalnym stopniu powi�zanych
ze skrabem pa�stwa.
Dodatkowo o poczcie mam jak najgrosze zdanie wi�c zaufanie do banku
kapita�owo powi�zanym z PRLowskim molochem jest swoistego rodzaju
abstrakcjďż˝.
Po za tym nieumiej�tno�� poprawnego cytowania w usenecie sprawia, �e
jeste�cie jako bank/instytucja kompletnie przegrani w moich oczach.
Profesjonalizm jak widaďż˝ nie jest waszďż˝ mocnďż˝ stronďż˝ :]
My�l� �e Twoja pensja powinna byc przelewana w ca�osci na moje konto bo
tak by�oby zdecydowanie dla mnie lepiej i nie generowa�oby obci��e� dla
og�u.
Jego zmartwienie na co wydaje ;-)
> Oj Valdi. Jak ty �atwo wierzysz ludziom. To �e kto� pisze z nickiem
> "Bank Pocztowy" nie oznacza, �e jest oficjalnym przedstawicielem,
> zw�aszcza, �e pos�uguje si� adresem gmailowym.
Oj XYZ jak Ty mi �atwo psujesz zabaw�. Ja tutaj liczy�em na jak�� polemik�,
szczyptďż˝ agresji, odpowiedďż˝ ze strony banku/niebanku na majďż˝ swoistego
rodzaju zaczepkďż˝ a ty mi o wierze :]
PS.
Ale uspokoj� ci� - pocztowy, ten z kt�rym sobie mizernie dyskutowa�em
r�wnie� nie wygl�da mi na pocztowy. To nie to co BZ WBK, kt�ry na kilometr
idzie rozpoznaďż˝ na forach i naszej grupie :)
Jasne... przeciez mozna te 300 mln sciagnac z dodatkowych podatkow, albo
pozyczyc od bankow komercyjnych i oddac te 15% wiecej z podwyzszonych
podatkow.
MK
Lepiej bys sie wzial za robote i wtedy nie musialbys liczyc na to co uda sie
wyciagnac od innych :).
MK
> r�wnie� nie wygl�da mi na pocztowy. To nie to co BZ WBK, kt�ry na kilometr
> idzie rozpoznaďż˝ na forach i naszej grupie :)
W sumie BZWBK �wietnie rozwi�za� kwesti� swojej obecno�ci i wiarygodno�ci w
necie, nie? Inne banki powinny siďż˝ uczyďż˝.
> W sumie BZWBK �wietnie rozwi�za� kwesti� swojej obecno�ci i wiarygodno�ci
w
> necie, nie? Inne banki powinny siďż˝ uczyďż˝.
No ba. Dla mnie majstersztyk i nie pisz� tego z �adnym sarkazem b�d� ironi�.
Majďż˝ za to +.
PS!
Konkurencjo bekaj�cego W - do roboty, uczy� si�!
ZUS mo�e s�pi� na prawo i lewo a ja nie mog�? ;-)
Podstaw� dzia�alno�ci� ZUSu jest wyp�acanie emerytur. W biznesie jest
co� takiego jak kalkulacja koszt�w dzia�alno�ci. Je�li ZUS sobie z tym
nie radzi to niech siďż˝ zajmie czymďż˝ innym.
Valdi (pozwolę sobie tak napisać, gdyż w Sieci raczej zwrotów na Pan
się nie stosuje).
Odnosząc się do Twoich postów jako Bank Pocztowy starałam się
sprostować informację. Proponuję nie stawiać znaku równości pomiędzy
Pocztą Polską a Bankiem Pocztowym.
Co do profesjonalizmu moglibyśmy długo dyskutować. Żeby nie było
wątpliwości tak jestem Pracownikiem Banku Pocztowego/
Dziękuję za dobrą wiadomość. Półtora roku temu namówiłem moją mamę na
przeniesienie konta z PKO BP SA do Banku Pocztowego, jak PKO podniosło
opłatę za stałe zlecenia na zmienną kwotę do 4 zł. Po półtorarocznym
użytkowaniu konta, powiem, że to była dobra decyzja. Praktycznie koszt
prowadzenia rachunku spadł z kilkunastu złotych do 5 złotych
miesięcznie, a nawet troszkę groszy udaje się zarobić na lokacie 10
dniowej. Ubezpieczenie medyczne też sprawdzone - wizyta lekarza w
domu.
Jest kilka mankamentów, a dotyczy to wiedzy pracowników na temat
oferty Banku Pocztowego. Panie na poczcie nie mają zbyt dużej wiedzy
na temat produktów i nie są wstanie pomóc starszej osobie w problemie.
Przy pierwszej wypłacie w okienku pocztowym za pomocą karty Visa był
zgrzyt. Karta miała być "na podpis" a nie na PIN, okazało się, że
jednak na PIN. Mama nie zapamiętała PINu i nie mogła pobrać pieniędzy,
mimo, że pokazywała karteczkę z numerem klienta. Żadna z pań na
poczcie nie wpadła na pomysł, co zrobić z tym numerem klienta i że
można najnormalniej w świecie wypełnić druk wypłaty. Dopiero moja
interwencja u naczelniczki i przeprowadzone szkolenie (przeze mnie,
czyli nawet nie klienta) umożliwiło wypłatę pieniędzy z konta, na
szczęście już za pomocą PINu, ale dzięki temu panie wiedzą do czego
służy numer klienta i druki wypłaty.
Nawet najlepsza praca marketingowców i pracowników w Bydgoszczy nie da
wiele, jak ludzie na samym dole nie będą odpowiednio przeszkoleni.
A co pozostanie platne w pocztowym koncie standard?
Na glownej stronie wymienione jest razem z nestorem jako znoszace
oplaty?
Tak przy okazji - jesli pozostalaby opcja platnej karty debetowej, to
rezygnujac z jej wyrobienia, moge wyplacac na poczcie i/lub banku
pocztowym bezplatnie srodki na podstawie dowodu?
Ciekawe czy Ty by� sobie poradzi� gdyby� co miesi�c dostawa� 500 z� a musia�
wyda� 1000 z� i tak przez ca�y rok, z perspektyw� spadku dochod�w i wzrostu
wydatk�w w przysz�o�ci. :)
Pozdrawiam
scholastyk
--
Wys�ano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Mamy świadomość, że dobrze przeszkoleni Pracownicy to podstawa i
działamy również w tym kierunku.
Dziękuję za zwrócenie uwagi na powyższą kwestię
Tak jest taka możliwość wypłaty w oddziale Banku Pocztowego lub w
placówce Poczty Polskiej bez posiadania karty płatniczej.
Co do płatnych usług w przypadku Konta Standard to przykładowo za
zlecania przelewu poprzez Infolinię lub Placówkę jest opłata a jeśli
Klient będzie wykonywał operację poprzez internet Pocztowy24 wówczas
nie ponosi kosztów
Mam �a�owa� firmy kt�ra sobie ewidentnie nie radzi sama ze sob�?
Bardziej mi �al dzisiejszych emeryt�w, kt�rzy dostaj� 500 z� a jeszcze
bardziej przysz�ych emeryt�w, okradanych w�a�nie w tej chwili z
przyzwoleniem prawa.
a może to zwyczajnie ogólnie przyjęte zasady netykiety.
Miłego dnia zyczę
>> Valdi (pozwol� sobie tak napisa�, gdy� w Sieci raczej zwrot�w na Pan
>> siďż˝ nie stosuje).
> Pewnie �e tak. W sieci nie trzeba by� przyzwoitym.
Uwa�asz, �e komu� dodaje godno�ci, kiedy kto� zwr�ci si� do niego "Pan"?
Du�o czy tylko troch�? A jak si� zwr�ci "Sir" to jeszcze wi�cej?
Lubisz jak jaki� cham (generalnie bluzgaj�cy mi�sem) zwraca si� do
Ciebie przez Ty ?
Forma zwracania siďż˝ do kogoďż˝ wyznacza pewien dystans na jaki
"trzymamy" rozm�wc�. A pomimo, �e generalnie w necie dopuszczamy
zmniejszenie tego dystansu (cho�by na zasadzie "siedzimy na tej
samej grupie", czytamy te same posty, wi�c nie jeste�my ca�kowicie
sobie nieznani}), to je�li w odpowiedzi na "tykanie" kto� u�ywa
formy Pan/Pani (albo mniej formalnie "Kolega/Kole�anka"), nale�y si�
do tego dostosowa�... [Czy raczej mo�e powinienem napisa�:
"Uwa�aj�cy si� za kulturalnego cz�owiek powinien si� do tego
dostosowaďż˝."...]
witrak()
> Lubisz jak jaki� cham (generalnie bluzgaj�cy mi�sem) zwraca si� do Ciebie
> przez Ty ?
Nie mam specjalnie okazji styka� si� z chamami bluzgaj�cymi mi�sem, niemniej
jednak gdyby takie zdarzenie nast�pi�o by�oby mi kompletnie oboj�tne czy
taka osoba zwraca siďż˝ do mnie przez "ty" przez "pan" czy przez "sir". Czemu
mia�oby mie� to dla mnie znaczenie?
> Forma zwracania siďż˝ do kogoďż˝ wyznacza pewien dystans na jaki "trzymamy"
> rozm�wc�. A pomimo, �e generalnie w necie dopuszczamy zmniejszenie tego
> dystansu (cho�by na zasadzie "siedzimy na tej samej grupie", czytamy te
> same posty, wi�c nie jeste�my ca�kowicie sobie nieznani}), to je�li w
> odpowiedzi na "tykanie" kto� u�ywa formy Pan/Pani (albo mniej formalnie
> "Kolega/Kole�anka"), nale�y si� do tego dostosowa�... [Czy raczej mo�e
> powinienem napisa�: "Uwa�aj�cy si� za kulturalnego cz�owiek powinien si�
> do tego dostosowaďż˝."...]
Dystans w necie? To przecie� nie panel wszechwiedz�cych, tylko wymiana
pogl�d�w. Nie zastanawia�em si� g��biej nad tym, ale nie mam z tym problemu.
Domy�lnym sposobem zwracania si� dla mnie jest "na ty". Nie s�dz� aby to, i�
kto� napisze do mnie "na kolego" czy te� "na pan" spowodowa�o automatycznie,
�e tak samo si� do niego zwr�c�. Trudno nawet powiedzie� czy w og�le zwr�c�
na to uwag�. By� mo�e wed�ug niekt�rych os�b jest to objawem braku kultury.
Nie przeszkadza mi to.
> Uwa�asz, �e komu� dodaje godno�ci, kiedy kto� zwr�ci si� do niego "Pan"?
> Du�o czy tylko troch�? A jak si� zwr�ci "Sir" to jeszcze wi�cej?
Ja si� tam za �adnego pana nie uwa�am, szczeg�lnie w necie :)
> Lubisz jak jaki� cham (generalnie bluzgaj�cy mi�sem) zwraca si� do
> Ciebie przez Ty ?
Czy rozmawiacie o mnie? ;)
Obecno�� banku na forum to z pewno�ci� rodzaj reklamy, przecie� nie
dzia�anie spo�eczne. Nie wiem, czy id�c do banku mia�bym si� spodziewa�
m�wienia mi na "ty", skoro tak wypowiada si� przedstawicielka tej
instytucji? Po prostu muszďż˝ wiedzieďż˝, gdzie jest ich miejsce, a nie
skraca� na si�� dystans.
Tak, czuj� si� tak�e zdegustowany, gdy sprzedawca, kt�rego nie znam m�wi
mi na "ty" b�d� dostaj� e-maile od instytucji, kt�re na si�� staraj� si�
by� moimi znajomymi. Po prostu og�lnie przyj�t� norm� jest zwracanie si�
z u�yciem s�owa Pan/Pani/Pa�stwo.
> Je�eli kto� mieni si� oficjalnym reprezentantem banku, to oczekuj�
> wypowiedzi w tonie oficjalnym. Takie s� w Polsce przyj�te zwyczaje.
Si. Dlatego amatorzy z pocztowego (je�eli rzeczywi�cie to s� bankierzy z
pocztowego) powinni si� uczy� od koleg�w z bekaj�cego W - do ich obecno�ci
na w necie nie mam najmniejszych zastrze�en :)
> Je�eli kto� mieni si� oficjalnym reprezentantem banku, to oczekuj�
> wypowiedzi w tonie oficjalnym. Takie s� w Polsce przyj�te zwyczaje.
Trudno stwierdzi� na ile jest to 'oficjalna reprezentacja banku'. Mo�e kto�
z banku po prostu chciaďż˝ przekazaďż˝ informacje.
> Obecno�� banku na forum to z pewno�ci� rodzaj reklamy, przecie� nie
> dzia�anie spo�eczne. Nie wiem, czy id�c do banku mia�bym si� spodziewa�
> m�wienia mi na "ty", skoro tak wypowiada si� przedstawicielka tej
> instytucji? Po prostu muszďż˝ wiedzieďż˝, gdzie jest ich miejsce, a nie
> skraca� na si�� dystans.
Obecno�� kogo� z banku na naszej grupie bez w�tpienia jest pewn� form�
reklamy, jednak�e nie przecenia�bym tego aspektu, gdy� skuteczno�� takiej
formy reklamy by�aby wybitnie mierna. T� grup� odwiedzaj� zazwyczaj osoby
doskonale og�lnie zorientowane w temacie, kt�re marketingowej �ciemy nie
kupuj�. Nawet je�li jaka� marketo-�ciema si� pojawi, znajdzie si� na pewno
kto�, kto j� sprostuje albo ob�mieje.
Obecno�� osoby z banku na grupie wed�ug mnie daje mo�liwo�� podniesienia
poziomu dyskusji. Taka osoba mo�e zapobiec czasami bezcelowym dywagacjom w
jakim� temacie zwi�zanym z tym w�a�nie bankiem, udzielaj�c odpowiedzi z
pozycji osoby znaj�cej temat od drugiej strony. I je�eli o mnie chodzi w
najmniejszym stopniu mi nie przeszkadza, aby zwraca�a si� do mnie na "ty".
Zwracanie si� na "Pan", tworzy�oby dystans, kt�ry do niczego nie jest mi
potrzebny. Ale naturalnie nale�y szanowa� tak�e odmienne zdanie na ten
temat.
> Tak, czuj� si� tak�e zdegustowany, gdy sprzedawca, kt�rego nie znam m�wi
> mi na "ty" b�d� dostaj� e-maile od instytucji, kt�re na si�� staraj� si�
> by� moimi znajomymi. Po prostu og�lnie przyj�t� norm� jest zwracanie si� z
> u�yciem s�owa Pan/Pani/Pa�stwo.
OK, rozumiem, taka moda przysz�a chyba z USA, ale ju� powoli odchodzi w
zapomnienie. Ja na takie rzeczy po prostu nie zwracam wi�kszej uwagi. I �eby
nie by�o nieporozumie�, mam grubo ponad 30 lat. Nie jestem gniewnym
licealistďż˝. :)
>> Je�eli kto� mieni si� oficjalnym reprezentantem banku, to oczekuj�
>> wypowiedzi w tonie oficjalnym. Takie s� w Polsce przyj�te zwyczaje.
>
> Trudno stwierdzi� na ile jest to 'oficjalna reprezentacja banku'. Mo�e
> ktoďż˝ z banku po prostu chciaďż˝ przekazaďż˝ informacje.
OK, chwila poszukiwa� da�a taki rezultat, �e to jednak jest "oficjalna
reprezentacja banku". Nie chcia�o mi si� wierzy� w tak� rotacj� Ma�gosiK,
ale jednak. :)
> OK, rozumiem, taka moda przysz�a chyba z USA, ale ju� powoli odchodzi w
> zapomnienie. Ja na takie rzeczy po prostu nie zwracam wi�kszej uwagi. I
�eby
> nie by�o nieporozumie�, mam grubo ponad 30 lat. Nie jestem gniewnym
> licealistďż˝. :)
Ale te� Ciebie to delikatnie rzecz ujmuj�c wkur... Nie jestem osamotniony
uff.
> OK, chwila poszukiwa� da�a taki rezultat, �e to jednak jest "oficjalna
> reprezentacja banku". Nie chcia�o mi si� wierzy� w tak� rotacj� Ma�gosiK,
> ale jednak. :)
Czyli co? To jest ta Ma�gosiaK z mBanku?
> Czyli co? To jest ta Ma�gosiaK z mBanku?
Wszystko na to wskazuje.
> > Czyli co? To jest ta Ma�gosiaK z mBanku?
> Wszystko na to wskazuje.
Podzi�kowa� za informacje.
Nie. Prowadzili�my og�lne rozwa�ania. Mo�e zreszt� oczekiwa�em zbyt
wiele - powiedzmy: je�li nie finezji to przynajmniej pewnego
wyczucia ;-)
Pozdr.
witrak()
> Nie. Prowadzili�my og�lne rozwa�ania. Mo�e zreszt� oczekiwa�em zbyt
> wiele - powiedzmy: je�li nie finezji to przynajmniej pewnego
> wyczucia ;-)
Wyczucie? W ostatnich bodaj�e trzech dniach pewna osoba mia�a na grupie z
tym problem...
Zgodzę się z Panem, że idąc do Banku Pracownik będzie się zwracał per
Pan i są to przyjęte ogólnie zasady.
Funkcjonuję dość długo w necie i rzeczywiście poprzednio
reprezentowałam inny Bank który został wspomniany.
Stosowanie formy per Ty w żaden sposób nie miało umniejszyć szacunku
którym darzę rozmówcę.
Aby zakończyć dyskusję odnośnie formy w jakiej Państwo chcieliby
dyskutować będę starała się przestrzegać życzeń i swoje wpisy kierować
per Pan/Pani
Jeśli jednak czasami się zapomnę z góry przepraszam i liczę na
wyrozumiałość
Pozdrawiam Małgorzata Kowalska
MałgosiaK(BankPocztowy)
> Aby zako�czy� dyskusj� odno�nie formy w jakiej Pa�stwo chcieliby
> dyskutowa� b�d� stara�a si� przestrzega� �ycze� i swoje wpisy kierowa�
> per Pan/Pani Je�li jednak czasami si� zapomn� z g�ry przepraszam i licz�
na
> wyrozumia�o��
No bez jaj Gosiu! :)
Jako� na forum/blogu mBanku zwraca�a� si� do klient�w/u�ytkownik�w per Ty i
nie stanowi�o to �adnego problemu. Tutaj niech te� tak pozostanie - mi i
chyba wi�kszo�ci to nie przeszkadza. Je�eli jednak masz przed tym opory to
tak trudno pisaďż˝ w formie bezosobowej? ;)
W ko�cu na poziomie internetu, komunikacja (szczeg�lnie ta na forach,
grupach dyskusyjnych czy te� blogach) przybiera bardziej lu�niejsz� form�. W
ko�cu nie za�atwiamy tutaj spraw formalnych, inna sprawa kiedy piszemy do
kogoďż˝ oficjalnego e-maila (np. do banku) to kultura nakazuje zwrot per
Pani/Pan, pa�stwo - IMHO :) Podobnie w przypadku rozm�w telefonicznych jako
tako formalnych :) Ja osobi�cie g�upio si� czuj� jak osoba po drugiej
stronie s�uchawki w rozmowie formalnej "leci do mnie" na ty... :/ Ja trzymam
fason i zwracam si� na per Pani/Pan :) Niestety w niekt�rych
instytucjach/firmach co poniekt�rzy chyba wstydz� si� trzymania fasonu w
podej�ciu do klienta :)
Dlatego prosz� o nie popadanie w skrajno�ci - odno�nie szeroko poj�tej
komunikacji w necie :)
> Pozdrawiam Ma�gorzata Kowalska
Pozdrawiam Waldek Anonimowy :)
> Ma�gosiaK(BankPocztowy)
Waldek (Berlin/Hamburg/Krak�wek; Niemcy/Polska) :)
Przyznam, że też jestem wyznawcą takiej komunikacji :)
> Przyznam, �e te� jestem wyznawc� takiej komunikacji :)
No i super! :) Wszelakie w�tpliwo�ci odno�nie komunikacji na grupie i
zwrot�w grzeczno�ciowych mamy wyja�nione.
Pozdrawiam.
PS.
A powiesz nam czemu odesz�a� z mBanku? ;)
A ja jeszcze chcia�bym wiedzie� dlaczego piszesz "BankPocztowy" ��cznie
i stosujesz do�� awangardow� interpunkcj� tudzie� podzia� wierszy.
--
Grzexs
> A ja jeszcze chcia�bym wiedzie� dlaczego piszesz "BankPocztowy" ��cznie
> i stosujesz do�� awangardow� interpunkcj� tudzie� podzia� wierszy.
Mo�e to taki "styl" obecno�ci na forach internetowych - ot taki znak
rozpoznawczy, na wz�r bekaj�cego W :)