mam duze problemy w odczytywaniu Pani postow, tzn. wyrazy sa niepelne
i poprzerywane.
posty innych osob odbieram normalnie.
czy ktos moze zna przyczyne techniczna?
pozdr.
mkb
On May 1, 11:03 pm, Maria Orłowska <
maria_orlowska...@wp.pl> wrote:
> Witam Wszystkich w ten pi kny ,pierwszomajowy dzie pe en wiosennego s o ca!
> Ludowa pobo no kieruje dzi moje kroki w kierunku wi tyni, aby po piewa pi kne majowe pie ni i tym piewem pomodli si zgodnie z powiedzeniem, e kto dobrze piewa to jakby dwa razy si modli .
> Jad c w maju przez wioski mo na zobaczy w wielu miejscach zgromadzonych wok przydro nych kapliczek modl cych si i piewaj cych ludzi. Pi kno majowej przyrody szczeg lnie usposabia cz owieka do dzi kczynienia Stw rcy za pi kno wiata.
> Daj c nam w posiadanie ziemi , m wi c do cz owieka:"Czy j sobie poddan ", B g wykaza si szczeg lnym zaufaniem do ludzkiego rozs dku. Przewiduj c to co si stanie i mimo to czyni c cz owieka odpowiedzialnym za nasz pi kna planet , daje nam nadziej na to, e jednak mi o i rozs dek zwyci꿱 w ostatecznym rozrachunku, cho droga do zwyci stwa cz sto wymaga wielkich ofiar i cierpienia.
> Dzie 1.maja Ko ci ustanowi wi tem J zefa Robotnika... Przyzna trzeba, e na tamte czasy tzw. g bokiej komuny jak i na obecne to wietny pomys i doskona a okazja, aby spr bowa nieco g biej spojrze na ycie rodzinne w Nazarecie...
> Widzimy domek, w nim Maryj , ma ego Jeszu i m a sprawiedliwego, Josefa - cie l , ywiciela Syna Bo ego i Jego Matki. Cie Ojca - tak nazwa Josefa Jan Dobraczy ski...
> Chroni m sprawiedliwy Josef Dziecko, ochroni Jego Matk , by ponad wszelk w tpliwo prawym cz owiekiem. Post puj c roztropnie swoim przewiduj cym zachowaniem m wi nam, e jest/by cz owiekiem z du ym do wiadczeniem yciowym. Ocienia swoj osob i zabezpiecza ycie powierzonych Mu przez Boga ludzi.Nie by zatem z pewno ci lekkomy lnym m okosem, kt rym szarpi niepokoje m odo ci.
> M wi si , e cioteczne i stryjeczne rodze stwo w Izraelu nazywane by o zwyczajowo tak e bra mi i siostrami. Zreszt i u nas cz sto u ywa si tego poj cia. Jednak e Josef, jako cz owiek, kt ry nie m wi c na kartach Ewangelii ani s owa, zas yn z roztropno ci, odpowiedzialno ci i yciowego rozs dku, m g mie ju swoje lata, m g by tak zwyczajnie wdowcem z doros ymi ju dzie mi.
> Potem osoba J zefa znika z kart Ewangelii. Po Jezusa, kt rego pos dzono, e oszala , przychodzi Matka i Jego bracia, krewni, bliscy (w dalszym tek cie mowa jest o Matce i braciach Mk3;20 i 31-35). Nie ma mowy o J zefie. Sk d nagle pojawili si bracia i sk d ten brak J zefa?
> Ewangelia jest pe na Tajemnic, wi tych Tajemnic i rzecz wielce nieroztropn jest pr bowa te Tajemnice rozwi zywa inaczej ni na kolanach, w modlitwie.
> Kto m dry powiedzia kiedy : "B g nigdy nie narzuca si cz owiekowi tak, aby ten nie m g Go odrzuci ".
> Cz owiek przyjmuj cy Boga z l ku przed Jego pot g nie przyjmowa by Go z mi o ci . B g - Mi o kocha cz owieka, mi o usuwa l k,cz owiek kochaj cy naprawd to cz owiek kochaj cy bez l ku, a jedynie z boja ni , e t Mi o przez du e M pisan m g by kiedy utraci .
> Zatem p jd my modli si piewem i zachwytem nad wiatem stworzonym razem z nasz Matk tak e i Jej piewaj c pi kne i przebogate w tre , stare pie ni jak cho by t :
>
> 1.Cze Maryi, cze i chwa a,
> Pannie wi tej cze !
> piewaj, piewaj ziemio ca a,
> Ho d Jej spiesz si nie !
>
> 2.Ten, co stworzy wiat wspania y,
> W Niej Sw Matk czci ,
> Jej Go r ce piastowa y,
> Gdy Dzieci ciem by .
>
> 3. On jak Matk J mi owa ,
> W pos usze stwie y ,
> Ka de s owo Jej szanowa ,
> Chocia Bogiem by .
>
> Warto zamy li si nad tekstem; druga zwrotka w wielu ko cio ach jest nieco inna:
> "Jej to r ce piastowa y
> Tego co ten wiat
> Stworzy pi kny i wspania y,
> Syn Jej a nasz Brat..."
>
> "Kt jest Moj matk i kt rzy s Moimi bra mi?" (Mt12;46-50)
> Czy ja robi wszystko, aby wej do Rodziny Jezusa...?