Maj w Kościele

0 views
Skip to first unread message

Maria Orłowska

unread,
May 1, 2012, 11:03:16 AM5/1/12
to katolickinet
Witam Wszystkich w ten pi�kny ,pierwszomajowy dzie� pe�en wiosennego s�o�ca!
Ludowa pobo�no�� kieruje dzi� moje kroki w kierunku �wi�tyni, aby po�piewa� pi�kne majowe pie�ni i tym �piewem pomodli� si� zgodnie z powiedzeniem, �e kto dobrze �piewa to jakby dwa razy si� modli�.
Jad�c w maju przez wioski mo�na zobaczy� w wielu miejscach zgromadzonych wok� przydro�nych kapliczek modl�cych si� i �piewaj�cych ludzi. Pi�kno majowej przyrody szczeg�lnie usposabia cz�owieka do dzi�kczynienia Stw�rcy za pi�kno �wiata.
Daj�c nam w posiadanie ziemi�, m�wi�c do cz�owieka:"Czy� j� sobie poddan�", B�g wykaza� si� szczeg�lnym zaufaniem do ludzkiego rozs�dku. Przewiduj�c to co si� stanie i mimo to czyni�c cz�owieka odpowiedzialnym za nasz� pi�kna planet�, daje nam nadziej� na to, �e jednak mi�o�� i rozs�dek zwyci꿹 w ostatecznym rozrachunku, cho� droga do zwyci�stwa cz�sto wymaga wielkich ofiar i cierpienia.
Dzie� 1.maja Ko�ci� ustanowi� �wi�tem J�zefa Robotnika... Przyzna� trzeba, �e na tamte czasy tzw. g��bokiej komuny jak i na obecne to �wietny pomys� i doskona�a okazja, aby spr�bowa� nieco g��biej spojrze� na �ycie rodzinne w Nazarecie...
Widzimy domek, w nim Maryj�, ma�ego Jeszu� i m�a sprawiedliwego, Josefa - cie�l�, �ywiciela Syna Bo�ego i Jego Matki. Cie� Ojca - tak nazwa� Josefa Jan Dobraczy�ski...
Chroni� m�� sprawiedliwy Josef Dziecko, ochroni� Jego Matk�, by� ponad wszelk� w�tpliwo�� prawym cz�owiekiem. Post�puj�c roztropnie swoim przewiduj�cym zachowaniem m�wi nam, �e jest/by� cz�owiekiem z du�ym do�wiadczeniem �yciowym. Ocienia� swoj� osob� i zabezpiecza� �ycie powierzonych Mu przez Boga ludzi.Nie by� zatem z pewno�ci� lekkomy�lnym m�okosem, kt�rym szarpi� niepokoje m�odo�ci.
M�wi si�, �e cioteczne i stryjeczne rodze�stwo w Izraelu nazywane by�o zwyczajowo tak�e bra�mi i siostrami. Zreszt� i u nas cz�sto u�ywa si� tego poj�cia. Jednak�e Josef, jako cz�owiek, kt�ry nie m�wi�c na kartach Ewangelii ani s�owa, zas�yn�� z roztropno�ci, odpowiedzialno�ci i �yciowego rozs�dku, m�g� mie� ju� swoje lata, m�g� by� tak zwyczajnie wdowcem z doros�ymi ju� dzie�mi.
Potem osoba J�zefa znika z kart Ewangelii. Po Jezusa, kt�rego pos�dzono, �e oszala�, przychodzi Matka i Jego bracia, krewni, bliscy (w dalszym tek�cie mowa jest o Matce i braciach Mk3;20 i 31-35). Nie ma mowy o J�zefie. Sk�d nagle pojawili si� bracia i sk�d ten brak J�zefa?
Ewangelia jest pe�na Tajemnic, �wi�tych Tajemnic i rzecz� wielce nieroztropn� jest pr�bowa� te Tajemnice rozwi�zywa� inaczej ni� na kolanach, w modlitwie.
Kto� m�dry powiedzia� kiedy�: "B�g nigdy nie narzuca si� cz�owiekowi tak, aby ten nie m�g� Go odrzuci�".
Cz�owiek przyjmuj�cy Boga z l�ku przed Jego pot�g� nie przyjmowa�by Go z mi�o�ci�. B�g - Mi�o�� kocha cz�owieka, mi�o�� usuwa l�k,cz�owiek kochaj�cy naprawd� to cz�owiek kochaj�cy bez l�ku, a jedynie z boja�ni�, �e t� Mi�o�� przez du�e M pisan� m�g�by kiedy� utraci�.
Zatem p�jd�my modli� si� �piewem i zachwytem nad �wiatem stworzonym razem z nasz� Matk� tak�e i Jej �piewaj�c pi�kne i przebogate w tre��, stare pie�ni jak cho�by t�:

1.Cze�� Maryi, cze�� i chwa�a,
Pannie �wi�tej cze��!
�piewaj, �piewaj ziemio ca�a,
Ho�d Jej spiesz si� nie��!

2.Ten, co stworzy� �wiat wspania�y,
W Niej Swďż˝ Matkďż˝ czciďż˝,
Jej Go r�ce piastowa�y,
Gdy Dzieci�ciem by�.

3. On jak Matk� J� mi�owa�,
W pos�usze�stwie �y�,
Ka�de s�owo Jej szanowa�,
Chociaďż˝ Bogiem byďż˝.

Warto zamy�li� si� nad tekstem; druga zwrotka w wielu ko�cio�ach jest nieco inna:
"Jej to r�ce piastowa�y
Tego co ten �wiat
Stworzy� pi�kny i wspania�y,
Syn Jej a nasz Brat..."

"Kt� jest Moj� matk� i kt�rzy s� Moimi bra�mi?" (Mt12;46-50)
Czy ja robi� wszystko, aby wej�� do Rodziny Jezusa...?


mkb

unread,
May 1, 2012, 6:35:53 PM5/1/12
to Katolicki.net
mam duze problemy w odczytywaniu Pani postow, tzn. wyrazy sa niepelne
i poprzerywane.
posty innych osob odbieram normalnie.
czy ktos moze zna przyczyne techniczna?

pozdr.
mkb


On May 1, 11:03 pm, Maria Orłowska <maria_orlowska...@wp.pl> wrote:
>     Witam Wszystkich w ten pi kny ,pierwszomajowy dzie pe en wiosennego s o ca!
>   Ludowa pobo no kieruje dzi moje kroki w kierunku wi tyni, aby po piewa pi kne majowe pie ni i tym piewem pomodli si zgodnie z powiedzeniem, e kto dobrze piewa to jakby dwa razy si modli .
>   Jad c  w maju przez wioski mo na zobaczy w wielu miejscach zgromadzonych wok przydro nych kapliczek modl cych si i piewaj cych ludzi. Pi kno majowej przyrody szczeg lnie usposabia cz owieka do dzi kczynienia Stw rcy za pi kno wiata.
>    Daj c nam w posiadanie ziemi , m wi c do cz owieka:"Czy j sobie poddan ", B g wykaza si szczeg lnym zaufaniem do ludzkiego rozs dku. Przewiduj c to co si stanie i mimo to czyni c cz owieka odpowiedzialnym za nasz pi kna planet , daje nam nadziej na to, e jednak mi o i rozs dek zwyci꿱 w ostatecznym rozrachunku, cho droga do zwyci stwa cz sto wymaga wielkich ofiar i cierpienia.
>   Dzie 1.maja Ko ci ustanowi wi tem J zefa Robotnika... Przyzna trzeba, e na tamte czasy tzw. g bokiej komuny jak i na obecne to wietny pomys i doskona a okazja, aby spr bowa nieco g biej spojrze na ycie rodzinne w Nazarecie...
>   Widzimy domek, w nim Maryj , ma ego Jeszu i m a sprawiedliwego, Josefa - cie l , ywiciela Syna Bo ego i Jego Matki. Cie Ojca - tak nazwa Josefa Jan Dobraczy ski...
>     Chroni m sprawiedliwy Josef Dziecko, ochroni Jego Matk , by ponad wszelk w tpliwo prawym cz owiekiem. Post puj c roztropnie swoim przewiduj cym zachowaniem m wi nam, e jest/by cz owiekiem z du ym do wiadczeniem yciowym. Ocienia swoj osob i zabezpiecza ycie powierzonych Mu przez Boga ludzi.Nie by zatem z pewno ci lekkomy lnym m okosem, kt rym szarpi niepokoje m odo ci.
>     M wi si , e cioteczne i stryjeczne rodze stwo w Izraelu nazywane by o zwyczajowo tak e bra mi i siostrami. Zreszt i u nas cz sto u ywa si tego poj cia. Jednak e  Josef, jako cz owiek, kt ry nie m wi c na kartach Ewangelii ani s owa, zas yn z roztropno ci, odpowiedzialno ci i yciowego rozs dku, m g  mie ju swoje lata, m g by tak zwyczajnie wdowcem z doros ymi ju dzie mi.
>     Potem  osoba J zefa znika z kart Ewangelii. Po Jezusa, kt rego pos dzono, e oszala , przychodzi Matka i Jego bracia, krewni, bliscy (w dalszym tek cie mowa jest o Matce i braciach Mk3;20 i 31-35). Nie ma mowy o J zefie. Sk d nagle pojawili si bracia i sk d ten brak J zefa?
>     Ewangelia jest pe na Tajemnic, wi tych Tajemnic i rzecz wielce nieroztropn jest pr bowa te Tajemnice rozwi zywa inaczej ni na kolanach, w modlitwie.
>     Kto m dry powiedzia kiedy : "B g nigdy nie narzuca si cz owiekowi tak, aby ten nie m g Go odrzuci ".
>     Cz owiek przyjmuj cy Boga z l ku przed Jego pot g nie przyjmowa by Go z mi o ci .  B g - Mi o kocha cz owieka,  mi o usuwa l k,cz owiek kochaj cy naprawd to cz owiek kochaj cy bez l ku, a jedynie z boja ni , e t Mi o przez du e M pisan m g by kiedy utraci .
>    Zatem p jd my modli si piewem i zachwytem nad wiatem stworzonym razem z nasz Matk tak e i Jej piewaj c pi kne i przebogate w tre , stare pie ni jak cho by  t :
>
> 1.Cze Maryi, cze i chwa a,
> Pannie wi tej cze !
> piewaj, piewaj ziemio ca a,
> Ho d Jej spiesz si nie !
>
>  2.Ten, co stworzy wiat wspania y,
> W Niej Sw Matk czci ,
> Jej Go r ce piastowa y,
> Gdy Dzieci ciem by .
>
> 3. On jak Matk J mi owa ,
> W pos usze stwie y ,
> Ka de s owo Jej szanowa ,
> Chocia Bogiem by .
>
> Warto zamy li si nad tekstem; druga zwrotka w wielu ko cio ach jest nieco inna:
>  "Jej to r ce piastowa y
> Tego co ten wiat
> Stworzy pi kny i wspania y,
> Syn Jej a nasz Brat..."
>
> "Kt jest Moj  matk  i kt rzy s Moimi bra mi?" (Mt12;46-50)
> Czy ja robi wszystko, aby wej do Rodziny Jezusa...?
Reply all
Reply to author
Forward
0 new messages