Wolfi
Jak Ty sobie to wyobrażasz? Bez matmy? I to jeszcze elektronika, zawsze
będziesz miał jakieś wzory, przekształcenia. Jak już to coś w rodzaju
elektroniczna gospodarka - bardziej biznesowe. Ale jak chcesz niskopoziomowe
to zapomnij.
Polecam politechnike - materiał dość prosty, nawet matma nie jest trudna - w
przypadku zaocznych, to raczej podstawy.
M.