przewidywany kataklizm nie zdarzyl sie, wiec wszystko co napisane bylo
wczesniej (patrz watek "zlot w krakowie") jest aktualne: dzis od 18:00 "u
louisa"! :-)
miszczur-
(ktos wie gdzie jest fata ??)
> ...i tyle - przeca jasno napisane w temacie ;-)
>
> przewidywany kataklizm nie zdarzyl sie, wiec wszystko co napisane
> bylo wczesniej (patrz watek "zlot w krakowie") jest aktualne: dzis
> od 18:00 "u louisa"! :-)
Hej,
nie wiem, czy mi sie knajpki nie popieprzyly, ale na 80% u Louisa ma
byc kolo 20 dzis koncert, wstep platny afair siakies 20 zeta chyba ze
sie powolasz na znajomosci (ale tyle osob to chyba nie przejdzie ;).
Pozdrawiam!
--
dja [ X ] basista eu org
. www.basista.eu.org .
b a s s i s t a o
...i zlot się odbył bez problemów. A ponieważ nie zauważyłem żadnego
sprawozdania...
Na miejscu pojawiłem się jakieś pół godziny po czasie, zastając przy barze
Kyo rozmawiającego z Fatą i Miszczura podrywającego sympatyczną barmankę.
Znaleźliśmy nasz niewielki stolik, do którego trzeba było dostawiać coraz
to nowe meble podkradane z różnych zakątków sali w miarę przybywania
ludzi. Po chwili pojawili się więc Beiru z małżonką (Iwoną), niejaki
Mateusz, deklarujący się jako czytelnik grupy, oraz Gandalf. Zaraz jednak
wyszli na poszukiwanie jedzenia, poszerzając skład o mnie i jedną z butelek
Frugo otrzymanych przez Gandalfa. Posiłek o wdzięcznej nazwie "shoarma"
urozmaiciło drobne nieporozumienie na tle komunikacyjnym między kelnerem
a nami.
Po powrocie nasze krzesła były zajęte, po czym poznaliśmy, że pojawił się
ktoś jeszcze - były to Reszka wraz z przylepką o imieniu, jeśli mnie pamięć
przerażająco nie zawodzi, Ewa. W takim składzie już pozostaliśmy, przejmując
w miarę rozwoju imprezy drugą salę, parkiet oraz kontrolę nad muzyką.
Co było dalej, musi opisać już niestety ktoś inny - z dalszego ciągu już nic
a nic nie pamiętam. ;)
Według obietnicy Beiru, wszelkie kompromitujące zdjęcia powinny być
w niedługim czasie dostępne dla posiadaczy kont na stronie grupy.
--
białolistny
http://whiteleaf.uczucia.com.pl/
> Co było dalej, musi opisać już niestety ktoś inny - z dalszego ciągu już nic
> a nic nie pamiętam. ;)
Chlejusy ;)))
--
Adam Wysocki * www.gophi.net * alt.pl.comp.os.hacking: www.apcoh.org
GG 1234 * GSM +48888456927 * go...@linux.net.pl * go...@gadu-gadu.pl
Chyba mam prawo jako pierwsza zatwierdzić twoją kobietę? (C) meganka
Się odezwał abstynent...
Czemu Cię nie było?
--
białolistny
http://whiteleaf.uczucia.com.pl/
>> Chlejusy ;)))
>
> Się odezwał abstynent...
A żebyś wiedział :>> Co to... Jaaa i alkohol? ;P
> Czemu Cię nie było?
Miałem być bo miałem kogoś w Krakowie, ale po tym jak dowiedziałem się
paru rzeczy stwierdziłem że... Że. No tak po prostu :) Innym razem się
pojawię.
--
Adam Wysocki * www.gophi.net * alt.pl.comp.os.hacking: www.apcoh.org
GG 1234 * GSM +48888456927 * go...@linux.net.pl * go...@gadu-gadu.pl
Ze wszystkich rzeczy wiecznych miłość trwa najkrócej.. (C) Agnieszka
Nieee, Ty tak na trzeźwo sprawozdania piszesz...
A poza tym się nie spiłem, tylko mnie dzieś wyciągli... ;)
--
białolistny
http://whiteleaf.uczucia.com.pl/
>> A żebyś wiedział :>> Co to... Jaaa i alkohol? ;P
>
> Nieee, Ty tak na trzeźwo sprawozdania piszesz...
Jaaakie sprawozdania? ;> Tyy... Ty *coś* pamiętasz! Ten... Hmhm.
www.gophi.net/r/appm.txt
www.gophi.net/r/zlot.txt
Któreś z tych :P
> A poza tym się nie spiłem, tylko mnie dzieś wyciągli... ;)
Tak się zawsze mówi :)))
--
Adam Wysocki * www.gophi.net * alt.pl.comp.os.hacking: www.apcoh.org
GG 1234 * GSM +48888456927 * go...@linux.net.pl * go...@gadu-gadu.pl
niedawno wróciłam z imprezy i przytomnieję sobie w pracy (C) meganka
[...]
Fajnie, ze zlocik sie udal :) Ja przezylam traumatyczno-pozytywne
chwile, ktore to nie pozwolily mi na pojawienie sie w Waszym gronie,
ale to bylo przedostatni raz ;-) Dzieki Gandalfie za smsmana :)
> Co było dalej, musi opisać już niestety ktoś inny - z dalszego ciągu już nic
> a nic nie pamiętam. ;)
Tą część przespałem, ale wiem że sale zdominowały tańczące pary
appmowiczów i nie tylko.
około 3 nad ranem impra sie skończyła.
A fotki ? pojawią się, jak tylko opanuje wierzgający ostatnio serwer ;)
dam info.
--
Beiru
> Tą część przespałem, ale wiem że sale zdominowały tańczące pary
> appmowiczów i nie tylko.
Góralskie hołubce w wykonaniu Gandalfa i Mateusza były boskie! (Djatri żałuj
kobieto, mówię Ci...) Szkoda tylko, że nie mogłam zostać dłużej; ale cóż -
Pan i Władca wzywał ;))))))) (mi się zaraz oberwie...)
> około 3 nad ranem impra sie skończyła.
A Ewka bidna tam ponoć do czwartej siedziała.... Na drugi dzień i tak
stwierdziła, że dawno się tak cudnie nie bawiła...Dzięki za opiekę :)
(szczególnie ciepłe pozdrowienia dla Iwony, która jest świetna babka; Beiru
jak mogłeś ją tak długo w ukryciu trzymać? ;)
> A fotki ? pojawią się, jak tylko opanuje wierzgający ostatnio serwer
> ;) dam info.
Tylko wiesz...cenzura, cenzura ;)
Ps. Fajoski nick, nie? ;)
--
Ag
> Posiłek o
> wdzięcznej nazwie "shoarma" urozmaiciło drobne nieporozumienie na tle
> komunikacyjnym między kelnerem
> a nami.
Jasne, jasne, "nieporozumienie komunikacyjne" ;-> Te warszawskie szpanery
zaczęły z kelnerem in inglisz (wyłącznie) i się lekko skonfundowany ponoć
bidulek poczuł ;)))
> Co było dalej, musi opisać już niestety ktoś inny - z dalszego ciągu
> już nic a nic nie pamiętam. ;)
Nic a nic? ;o)
> Według obietnicy Beiru, wszelkie kompromitujące zdjęcia powinny być
> w niedługim czasie dostępne dla posiadaczy kont na stronie grupy.
No właśnie...z tymi kompromitującymi niech nie przesadza...Ostatnio pracuję
nad wizerunkiem poważnej i statecznej reszki...
;)
--
Agreszka
> Fajnie, ze zlocik sie udal :)
Ano :) Zaprzaszamy na kolejne i tym razem żadnych wymówek słyszeć nie chcemy
;)
> Ja przezylam traumatyczno-pozytywne
> chwile, ktore to nie pozwolily mi na pojawienie sie w Waszym gronie,
He he he, chłopaki gdzieś wyczytały, że na Kazimierzu (w Alchemii??) odbywa
się rockowy koncert, w którym gra kobieta-basistka, i chciały tam dzwonić
żeby Cię ściągnąć; okazało się jednak, że nikt nie wie jak masz na drugie na
imię, a pierwsze im się nie zgadzało ;))
--
Agreszka
>Te warszawskie
> szpanery
Gdyby ktoś się nie domyślił (z powodu braku odpowiedniego znaku
graficznego) - uzupełniam - to był ŻART :)
--
Agreszka
I love Warszawa ;)
To.
I ten, wstawiaj http://, bo slrn nie widzi dobrze. :)
--
białolistny
http://whiteleaf.uczucia.com.pl/
A bo nam podał taką kartę właśnie... :P
> Nic a nic? ;o)
Ze zlotu? Nic. No może jeszcze to, że Kyo wcześnie zniknął, jakoś dziwnie
się przy tym tłumacząc, ale za to postawił mi wcześniej obiecane ponad rok
temu piwo. :]
> No właśnie...z tymi kompromitującymi niech nie przesadza...Ostatnio pracuję
> nad wizerunkiem poważnej i statecznej reszki...
Ta... Tak pracujesz, że nie masz już czasu pisać? ;)
--
białolistny
http://whiteleaf.uczucia.com.pl/
Podpisuję się pod tym wszystkimi klawiszami.
> Tylko wiesz...cenzura, cenzura ;)
Bez-cen-zury! Bez-cen-zury! :)
--
białolistny
http://whiteleaf.uczucia.com.pl/
> Kyo wcześnie zniknął, jakoś
> dziwnie się przy tym tłumacząc, ale za to postawił mi wcześniej
> obiecane ponad rok temu piwo. :]
A propos stawiania Kojotowi napojów alkoholowych...hmm...taa...Kojoteczku na
razie na flaszkę wina mnie nie stać, ale za to przyjdę z rozkoszą (i
miszczurem chyba) na Twój występ ;o)
>> No właśnie...z tymi kompromitującymi niech nie przesadza...Ostatnio
>> pracuję nad wizerunkiem poważnej i statecznej reszki...
>
> Ta... Tak pracujesz, że nie masz już czasu pisać? ;)
W pracy nie bardzo mam faktycznie...A dziś urlop nadprogramowy :)
--
Agreszka
> Bez-cen-zury! Bez-cen-zury! :)
ty akurat mało ryzykujesz ;)
--
Beiru /Strona apm i appm -> http://uczucia.com.pl/
/Jak pisac posty -> http://jak.uczucia.com.pl/
"Pragniemy być całym szczęściem osoby kochanej,
a jeśli to niemożliwe - całym jej nieszczęściem."
> Góralskie hołubce w wykonaniu Gandalfa i Mateusza były boskie!
Szczegolnie Gandalfa - zdecydowanie zaskoczyl wszystkich - na wiele
roznnych sposobów ;)
> A Ewka bidna tam ponoć do czwartej siedziała....
coz... z nami isc podobno nie chciala ;)
> Na drugi dzień i tak
> stwierdziła, że dawno się tak cudnie nie bawiła...Dzięki za opiekę :)
mnie nie dziekuj ;)
> (szczególnie ciepłe pozdrowienia dla Iwony, która jest świetna babka; Beiru
> jak mogłeś ją tak długo w ukryciu trzymać? ;)
hmmm, jakos sie udawało, do czasu :>
> Tylko wiesz...cenzura, cenzura ;)
wiem ... tak z jedna trzecia sie nadaje do opublikowania ;>
> Ps. Fajoski nick, nie? ;)
niezgorszy :)
--
Beiru /Strona apm i appm -> http://uczucia.com.pl/
/Jak pisac posty -> http://jak.uczucia.com.pl/
"Miłość prawdziwa zaczyna się wówczas,
gdy niczego w zamian nie oczekujesz."
> Ano :) Zaprzaszamy na kolejne i tym razem żadnych wymówek słyszeć
> nie chcemy ;)
Dobrze juz, dobrze.. :)
Sama nie chcialabym tego przegapic.
>> Ja przezylam traumatyczno-pozytywne chwile, ktore to nie
>> pozwolily mi na pojawienie sie w Waszym gronie,
>
> He he he, chłopaki gdzieś wyczytały, że na Kazimierzu (w
> Alchemii??) odbywa się rockowy koncert, w którym gra
> kobieta-basistka,
E to chyba nie my ;) Wtedy gralam z kapelka raczej jazzowo/swingowa :)
> i chciały tam dzwonić żeby Cię ściągnąć; okazało
> się jednak, że nikt nie wie jak masz na drugie na imię,
Agnieszka Anna Aleksandra :-)
> a pierwsze
> im się nie zgadzało ;))
A to ciekawe! :) Wiesz, malo kto zna moje prawdziwe imie, nie zebym
ukrywala, ale jakos w "swiatku muzycznym" ludzie z upodobaniem nadaja
mi pseudonimy lub nowe imiona ;-) (ostatnio - Ines ;D ).
Pozdrawiam!
--
dja [ X ] basista eu org
. www.basista.eu.org .
b a s s i s t a o
22.06 - trio basowe ! :)
> Góralskie hołubce w wykonaniu Gandalfa i Mateusza były boskie!
> (Djatri żałuj kobieto, mówię Ci...)
Zaluje, kurka no :<
A teraz Gand znow pewnie przepadl w tej swojej Bydgoszczy na wieki
(tzn, do nastepnego zlotu), *sniffffff* :<
> Szkoda tylko, że nie mogłam
> zostać dłużej; ale cóż - Pan i Władca wzywał ;))))))) (mi się
> zaraz oberwie...)
Trzeba bylo Pana i Wladce ze soba wziac ;-)
> Ps. Fajoski nick, nie? ;)
No :-)
> A teraz Gand znow pewnie przepadl w tej swojej Bydgoszczy na wieki
> (tzn, do nastepnego zlotu), *sniffffff* :<
wiesz... o ile wiem to został w okolicach rynku jak odjeżdzaliśmy -
kolnij go.
--
Beiru /Strona apm i appm -> http://uczucia.com.pl/
/Jak pisac posty -> http://jak.uczucia.com.pl/
"Nieśmiałość jest wielkim grzechem przeciw miłości."
esz..., no i czemu intuicja mnie zawodzi jak skeslam te szostki w lotto
!!!??
- old school pub(?) obok lokatora! ;-)
miszczur-
> Góralskie hołubce w wykonaniu Gandalfa i Mateusza były boskie!
i z ogniem i z mieczem też było..
i klasycznie z klasą :)
> szczególnie ciepłe pozdrowienia dla Iwony,
bardzo dziękuję :)
Ja również cieplutko pozdrawiam :)
> jak mogłeś ją tak długo w ukryciu trzymać? ;)
i głodził miesiącami... ale teraz już się nie dam!
> Tylko wiesz...cenzura, cenzura ;)
nie potrzebna w Twoim przypadku, widziałam zdjęcia :)
Pozdrawiam wszystkich
Iwona
> A fotki ?
Mam dwie prośby:
1. fotki na priv
2. "wytnij" mnie z tych, które będą plątać się po sieci
fata
> I ten, wstawiaj http://, bo slrn nie widzi dobrze. :)
Naucz go ;>
Ok, postaram się pamiętać :)
--
Adam Wysocki * www.gophi.net * alt.pl.comp.os.hacking: www.apcoh.org
GG 1234 * GSM +48888456927 * go...@linux.net.pl * go...@gadu-gadu.pl
14:50 <szumi-> musialem zapoznac mica z gophim, ale sie nie polubili
> z dalszego ciągu już nic a nic nie pamiętam. ;)
Nie pamiętasz, bo Reszka wciągnęła Cię do czarnej wołgi, hyhy... ;-)
Żałuj, żeś dał się babie ;-) (tak, Reszko, wiem- mam w ryj)
A potem "miłość rosła wokół nas" ;-) (a może to była wiśniówka...?)
Gandi mieszał w garach na środku parkietu pląsając dokoła każdej nowej
laski, która pojawiła się na parkiecie.
Zdarzało mu się też wić przy Mateuszu... (Gand, sam widzisz, że okulary nie
w kieszeń, ino na nos;-) )
Wypił wszystkie trzy kolory a potem to już tylko... " ja jestem macho, niech
kobiety mi wybaczą" ;-)
Poza tym okazał się sympatycznym i dobrym dzieckiem, jeno naiwnym troszkie
(dał się nabrać na numer z cytrynkami ;-) )
Beiru szpanował czarną skórą (choć nie przybył motorem) i PIŁ ALKOHOL !! ;-O
Trzaskał fotki jak rasowy fotograf oddając się w przerwach Zadumie (nie
mylić z barmanką) i tańcom z żonom (ze mną łobuz nie chciał- hmm... tak
myślę, że nie chciał ;-) )
I potwierdzam słowa Agresji- Iwa to fajna babka! :-)
Kyo nadawał jak radio (następnym razem proszę o miejsce przy innym
stoliku!), wyciągał mnie w ciemną noc pod pretekstem zjedzenia kebabu, który
okazał się gorącą kanpaką ;-)
Szybko się zmył i nic nie wie. Nie słuchajcie go! ;-)
A Misz siedział w ciemnych okularach i wciągał kokę przez białą lufkę ;-))
Opuszczał nas często, "łykając" przy barze optymizm pewnej lwicy :-)
Poza tym- tańczył TYLKO ze mną!!
Raz ;-)
Sympatyczne zlocisko:-)
A After nie był i ma teraz "stracha"! ;-)
fata
> Agnieszka Anna Aleksandra :-)
No i czemu nie używa tego co jest w środku? ;-)
fata
Bo to pierwsze o niebo ładniejsze ;P
--
Agreszka
> Bo to pierwsze o niebo ładniejsze ;P
Jak twarożek? ;->
fata
> Nie pamiętasz, bo Reszka wciągnęła Cię do czarnej wołgi, hyhy... ;-)
> Żałuj, żeś dał się babie ;-) (tak, Reszko, wiem- mam w ryj)
Normalnie z dwóch stron!
> Zdarzało mu się też wić przy Mateuszu... (Gand, sam widzisz, że
> okulary nie w kieszeń, ino na nos;-) )
Lol, też się dziwiłam jak on przy tych swoich minus trzy cokolwiek
widzi.....
> Poza tym okazał się sympatycznym i dobrym dzieckiem, jeno naiwnym
> troszkie (dał się nabrać na numer z cytrynkami ;-) )
Tak jak Ola na numer, że jesteście z miszczurem rodzeństwem, buhahahah.
Nawet Ci powieka nie drgnęła Ty kłamczucho! ;)
> I potwierdzam słowa Agresji- Iwa to fajna babka! :-)
Ag..kogo??? Ty..Ty...Ty Fatałaszku! ;P
> Kyo nadawał jak radio (następnym razem proszę o miejsce przy innym
> stoliku!), wyciągał mnie w ciemną noc pod pretekstem zjedzenia
> kebabu, który okazał się gorącą kanpaką ;-)
> Szybko się zmył i nic nie wie. Nie słuchajcie go! ;-)
Ja lubię jak Kyo nadaje. Wtedy sama nie muszę zbyt wiele mówić ;)
> Sympatyczne zlocisko:-)
O i owszem. Kiedy następne? :)
--
Agreszka
> Jak twarożek? ;->
A dziekuję dziekuję, pyszny!!!! (chciałoby się tak gotować, co? ;PPP)
--
Agreszka
> (chciałoby się tak gotować, co? ;PPP)
Taki twarożek to ja robiłam w pampersie!
(tyle śmiechu było przy tym... ;-/)
fata
> przy tych swoich minus trzy cokolwiek
> widzi.....
A Ty, Arszeniku, ile dioptrii posiadasz? ;-))
> Tak jak Ola na numer, że jesteście z miszczurem rodzeństwem, buhahahah.
> Nawet Ci powieka nie drgnęła Ty kłamczucho! ;)
O! Może rozwińmy ten temat :-)
Podobno ona dostrzegła podobieństwo w oczach. Hmm... ja mam niebieskie a
Misz szare, ja rzęsy tuszuję a Misz nie (dziwny jakiś)... że niby diabliki w
oczach te same? ;-)
Jeno skąd możesz to wiedzieć, Antygono ;-) (tfu, to Temida była ślepa) ;-)
>Ty..Ty...Ty Fatałaszku! ;P
Cooooo? Prasowałam tę koszulkę przed wyjściem!! ;P
> Ja lubię jak Kyo nadaje. Wtedy sama nie muszę zbyt wiele mówić ;)
I tu się zgodzę :-) Szłam do łazienki, wracałam, a Kyo dalej nadawał.... ;-)
> Kiedy następne? :)
Może w rocznicę Grunwaldu? ;-)
fata
> Taki twarożek to ja robiłam w pampersie!
Hm, ja odciskałam serwatkę przez ściereczkę lnianą (zgodnie z zaleceniami),
ale kto Cie tam wie..może na Mazurach wyciska sie przez Pampersy...co kraj
to obyczaj w końcu :D
> (tyle śmiechu było przy tym... ;-/)
Znaczy śmiałaś się jak głupi do sera? ;)
--
Agreszka
> 1. fotki na priv
> 2. "wytnij" mnie z tych, które będą plątać się po sieci
hmmm... czyli jak z fotkami Komina...
to co ... po uwzględnieniu wszystkich sugestii zostanie jedna fotka na
strone appm, fotka gołębii z rynku.
--
Beiru /Strona apm i appm -> http://uczucia.com.pl/
/Jak pisac posty -> http://jak.uczucia.com.pl/
"Nie zawsze trzeba wygrać, aby być zwycięzcą -
ja zawsze przegrywam, tylko ja wiem dlaczego."
> A Ty, Arszeniku, ile dioptrii posiadasz? ;-))
Dwie Fatamorgano. Że nie wspomnę, że mi ślicznie w okularach ;P
> O! Może rozwińmy ten temat :-)
> Podobno ona dostrzegła podobieństwo w oczach. Hmm... ja mam
> niebieskie a Misz szare, ja rzęsy tuszuję a Misz nie (dziwny
> jakiś)... że niby diabliki w oczach te same? ;-)
W tym świetle kolor był podobny...a kształt JEST podobny :)
--
Agreszka
> to co ... po uwzględnieniu wszystkich sugestii zostanie jedna fotka na
> strone appm, fotka gołębii z rynku.
Trudno, niech Ci którzy nie byli obejda się smakiem.
Ja też poproszę fotki na priv.
--
Agreszka
> ..może na Mazurach wyciska sie przez Pampersy...
Na Mazurach nie trza cisnąć. Można kupić na bazarku od babć w czerwonych
skarpetkach ;-))
fata
> W tym świetle kolor był podobny...a kształt JEST podobny :)
Podążając "za Tobą"- wszyscyśmy jak jedna, wielka rodzina ;-))
fata
> się smakiem.
... a Ty ten twarożek na słono, czy suodko? ;-)
fata
> ... a Ty ten twarożek na słono, czy suodko? ;-)
Na ostrrrrro! Ihhaaaaa! ;)
--
Agreszka, skrytożerca białoserkowy
> Na ostrrrrro! Ihhaaaaa! ;)
Taaa... a potem z ryłem pod kranik z heinekenem...
fata
Stanowczo protestuję przeciwko umieszczaniu zdjęć krakowskich gołębi na
stronie!
--
białolistny
http://whiteleaf.uczucia.com.pl/
Cześć!
Na dłużej? :)
--
białolistny
http://whiteleaf.uczucia.com.pl/
> Cześć!
> Na dłużej? :)
Cześć :)
mam nadzieję...
no chyba, że mnie znowu "monsz" zamknie w wieży...
Pozdrawiam
Iwona
No wiesz, jeśli z dostępem do sieci... ;)
--
wtedysięuwolni.białolistny
http://whiteleaf.uczucia.com.pl/
> Ajvi pisze:
>
>>no chyba, że mnie znowu "monsz" zamknie w wieży...
>
> No wiesz, jeśli z dostępem do sieci... ;)
podobno internet dotarł już pod strzechy :)
jest nadzieja, że do wież też ;)
Iwona
Kup mu google. ;)
--
:Gandalf:the:Pink:
Najszybciej jedzie sie po prostej.
zdjecie sprzed tygodnia: http://gandalf.uczucia.com.pl
Tak myslalem, ze odgryzasz na scenie glowy nietoperzom.. ;)
> Dzieki Gandalfie za smsmana :)
Dzieki za odpowiedz ;)
A Ty w ogole bylas na zlocie? ;-)
Tak, szczegolnie jak sie zwroci uwage na efekt koncowy. A gwizdek nadal dziala.. ;)
Dziekuje za frugo. To juz powoli sie robi tradycja, ze mnie w Krakowie
witaja sokami ;)
>> Fajnie, ze zlocik sie udal :) Ja przezylam traumatyczno-pozytywne
>> chwile, ktore to nie pozwolily mi na pojawienie sie w Waszym
>> gronie, ale to bylo przedostatni raz ;-)
>
> Tak myslalem, ze odgryzasz na scenie glowy nietoperzom.. ;)
Ha, na scenie? Zebys ty wiedzial, co sie dzialo za kulisami ;-)))
(i TO bylo to traumatyczne ;D)
>> Dzieki Gandalfie za smsmana :)
>
> Dzieki za odpowiedz ;)
:P
Pozdrawiam!
--
dja [ X ] basista eu org
. www.basista.eu.org .
b a s s i s t a o
Zdjecia dostepne po zalogowaniu? Ale gdzie?? ;)
> Zdjecia dostepne po zalogowaniu? Ale gdzie?? ;)
Zdjec nima ;) Ale jest VHS :D Za 20 lat wydamy to jako "Garage Days
specials" ;-)
Prosze nie uogolniac zindywidualizowania.
> Można kupić na bazarku od babć w czerwonych
> skarpetkach ;-))
Fru fru z tym na Mazowsze ;-)
Klus
> fata
>
>