Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

zlot w krakowie - to juz dzis!!!

0 views
Skip to first unread message

miszczur

unread,
Jun 12, 2004, 7:18:54 AM6/12/04
to
...i tyle - przeca jasno napisane w temacie ;-)

przewidywany kataklizm nie zdarzyl sie, wiec wszystko co napisane bylo
wczesniej (patrz watek "zlot w krakowie") jest aktualne: dzis od 18:00 "u
louisa"! :-)

miszczur-
(ktos wie gdzie jest fata ??)

Djatri

unread,
Jun 12, 2004, 11:43:13 AM6/12/04
to
Tako rzecze miszczur..

> ...i tyle - przeca jasno napisane w temacie ;-)
>
> przewidywany kataklizm nie zdarzyl sie, wiec wszystko co napisane
> bylo wczesniej (patrz watek "zlot w krakowie") jest aktualne: dzis
> od 18:00 "u louisa"! :-)

Hej,

nie wiem, czy mi sie knajpki nie popieprzyly, ale na 80% u Louisa ma
byc kolo 20 dzis koncert, wstep platny afair siakies 20 zeta chyba ze
sie powolasz na znajomosci (ale tyle osob to chyba nie przejdzie ;).

Pozdrawiam!

--
dja [ X ] basista eu org
. www.basista.eu.org .
b a s s i s t a o

whiteleaf

unread,
Jun 13, 2004, 2:08:29 PM6/13/04
to
miszczur pisze:

>
> przewidywany kataklizm nie zdarzyl sie,

...i zlot się odbył bez problemów. A ponieważ nie zauważyłem żadnego
sprawozdania...

Na miejscu pojawiłem się jakieś pół godziny po czasie, zastając przy barze
Kyo rozmawiającego z Fatą i Miszczura podrywającego sympatyczną barmankę.
Znaleźliśmy nasz niewielki stolik, do którego trzeba było dostawiać coraz
to nowe meble podkradane z różnych zakątków sali w miarę przybywania
ludzi. Po chwili pojawili się więc Beiru z małżonką (Iwoną), niejaki
Mateusz, deklarujący się jako czytelnik grupy, oraz Gandalf. Zaraz jednak
wyszli na poszukiwanie jedzenia, poszerzając skład o mnie i jedną z butelek
Frugo otrzymanych przez Gandalfa. Posiłek o wdzięcznej nazwie "shoarma"
urozmaiciło drobne nieporozumienie na tle komunikacyjnym między kelnerem
a nami.

Po powrocie nasze krzesła były zajęte, po czym poznaliśmy, że pojawił się
ktoś jeszcze - były to Reszka wraz z przylepką o imieniu, jeśli mnie pamięć
przerażająco nie zawodzi, Ewa. W takim składzie już pozostaliśmy, przejmując
w miarę rozwoju imprezy drugą salę, parkiet oraz kontrolę nad muzyką.

Co było dalej, musi opisać już niestety ktoś inny - z dalszego ciągu już nic
a nic nie pamiętam. ;)

Według obietnicy Beiru, wszelkie kompromitujące zdjęcia powinny być
w niedługim czasie dostępne dla posiadaczy kont na stronie grupy.

--
białolistny
http://whiteleaf.uczucia.com.pl/

Adam Wysocki

unread,
Jun 13, 2004, 3:38:10 PM6/13/04
to
whiteleaf <whit...@without.this.op.pl> wrote:

> Co było dalej, musi opisać już niestety ktoś inny - z dalszego ciągu już nic
> a nic nie pamiętam. ;)

Chlejusy ;)))

--
Adam Wysocki * www.gophi.net * alt.pl.comp.os.hacking: www.apcoh.org
GG 1234 * GSM +48888456927 * go...@linux.net.pl * go...@gadu-gadu.pl
Chyba mam prawo jako pierwsza zatwierdzić twoją kobietę? (C) meganka

whiteleaf

unread,
Jun 13, 2004, 3:50:37 PM6/13/04
to
Adam Wysocki pisze:
>
> Chlejusy ;)))

Się odezwał abstynent...
Czemu Cię nie było?

--
białolistny
http://whiteleaf.uczucia.com.pl/

Adam Wysocki

unread,
Jun 13, 2004, 3:56:25 PM6/13/04
to
whiteleaf <whit...@without.this.op.pl> wrote:

>> Chlejusy ;)))
>
> Się odezwał abstynent...

A żebyś wiedział :>> Co to... Jaaa i alkohol? ;P

> Czemu Cię nie było?

Miałem być bo miałem kogoś w Krakowie, ale po tym jak dowiedziałem się
paru rzeczy stwierdziłem że... Że. No tak po prostu :) Innym razem się
pojawię.

--
Adam Wysocki * www.gophi.net * alt.pl.comp.os.hacking: www.apcoh.org
GG 1234 * GSM +48888456927 * go...@linux.net.pl * go...@gadu-gadu.pl

Ze wszystkich rzeczy wiecznych miłość trwa najkrócej.. (C) Agnieszka

whiteleaf

unread,
Jun 13, 2004, 3:58:46 PM6/13/04
to
Adam Wysocki pisze:

>
> A żebyś wiedział :>> Co to... Jaaa i alkohol? ;P

Nieee, Ty tak na trzeźwo sprawozdania piszesz...

A poza tym się nie spiłem, tylko mnie dzieś wyciągli... ;)

--
białolistny
http://whiteleaf.uczucia.com.pl/

Adam Wysocki

unread,
Jun 13, 2004, 4:05:34 PM6/13/04
to
whiteleaf <whit...@without.this.op.pl> wrote:

>> A żebyś wiedział :>> Co to... Jaaa i alkohol? ;P
>
> Nieee, Ty tak na trzeźwo sprawozdania piszesz...

Jaaakie sprawozdania? ;> Tyy... Ty *coś* pamiętasz! Ten... Hmhm.
www.gophi.net/r/appm.txt
www.gophi.net/r/zlot.txt

Któreś z tych :P

> A poza tym się nie spiłem, tylko mnie dzieś wyciągli... ;)

Tak się zawsze mówi :)))

--
Adam Wysocki * www.gophi.net * alt.pl.comp.os.hacking: www.apcoh.org
GG 1234 * GSM +48888456927 * go...@linux.net.pl * go...@gadu-gadu.pl

niedawno wróciłam z imprezy i przytomnieję sobie w pracy (C) meganka

Djatri

unread,
Jun 13, 2004, 4:36:23 PM6/13/04
to
Tako rzecze whiteleaf..

[...]

Fajnie, ze zlocik sie udal :) Ja przezylam traumatyczno-pozytywne
chwile, ktore to nie pozwolily mi na pojawienie sie w Waszym gronie,
ale to bylo przedostatni raz ;-) Dzieki Gandalfie za smsmana :)

Beiru

unread,
Jun 13, 2004, 5:23:49 PM6/13/04
to
whiteleaf:

> Co było dalej, musi opisać już niestety ktoś inny - z dalszego ciągu już nic
> a nic nie pamiętam. ;)

Tą część przespałem, ale wiem że sale zdominowały tańczące pary
appmowiczów i nie tylko.
około 3 nad ranem impra sie skończyła.

A fotki ? pojawią się, jak tylko opanuje wierzgający ostatnio serwer ;)
dam info.

--
Beiru

Agreszka

unread,
Jun 14, 2004, 7:31:09 AM6/14/04
to
Beiru wrote:

> Tą część przespałem, ale wiem że sale zdominowały tańczące pary
> appmowiczów i nie tylko.

Góralskie hołubce w wykonaniu Gandalfa i Mateusza były boskie! (Djatri żałuj
kobieto, mówię Ci...) Szkoda tylko, że nie mogłam zostać dłużej; ale cóż -
Pan i Władca wzywał ;))))))) (mi się zaraz oberwie...)

> około 3 nad ranem impra sie skończyła.

A Ewka bidna tam ponoć do czwartej siedziała.... Na drugi dzień i tak
stwierdziła, że dawno się tak cudnie nie bawiła...Dzięki za opiekę :)
(szczególnie ciepłe pozdrowienia dla Iwony, która jest świetna babka; Beiru
jak mogłeś ją tak długo w ukryciu trzymać? ;)

> A fotki ? pojawią się, jak tylko opanuje wierzgający ostatnio serwer
> ;) dam info.

Tylko wiesz...cenzura, cenzura ;)

Ps. Fajoski nick, nie? ;)

--
Ag

Agreszka

unread,
Jun 14, 2004, 7:36:25 AM6/14/04
to
whiteleaf wrote:

> Posiłek o
> wdzięcznej nazwie "shoarma" urozmaiciło drobne nieporozumienie na tle
> komunikacyjnym między kelnerem
> a nami.

Jasne, jasne, "nieporozumienie komunikacyjne" ;-> Te warszawskie szpanery
zaczęły z kelnerem in inglisz (wyłącznie) i się lekko skonfundowany ponoć
bidulek poczuł ;)))

> Co było dalej, musi opisać już niestety ktoś inny - z dalszego ciągu
> już nic a nic nie pamiętam. ;)

Nic a nic? ;o)


> Według obietnicy Beiru, wszelkie kompromitujące zdjęcia powinny być
> w niedługim czasie dostępne dla posiadaczy kont na stronie grupy.

No właśnie...z tymi kompromitującymi niech nie przesadza...Ostatnio pracuję
nad wizerunkiem poważnej i statecznej reszki...

;)

--
Agreszka


Agreszka

unread,
Jun 14, 2004, 7:43:54 AM6/14/04
to
Djatri wrote:

> Fajnie, ze zlocik sie udal :)

Ano :) Zaprzaszamy na kolejne i tym razem żadnych wymówek słyszeć nie chcemy
;)

> Ja przezylam traumatyczno-pozytywne
> chwile, ktore to nie pozwolily mi na pojawienie sie w Waszym gronie,

He he he, chłopaki gdzieś wyczytały, że na Kazimierzu (w Alchemii??) odbywa
się rockowy koncert, w którym gra kobieta-basistka, i chciały tam dzwonić
żeby Cię ściągnąć; okazało się jednak, że nikt nie wie jak masz na drugie na
imię, a pierwsze im się nie zgadzało ;))

--
Agreszka


Agreszka

unread,
Jun 14, 2004, 7:50:59 AM6/14/04
to
Agreszka wrote:

>Te warszawskie
> szpanery

Gdyby ktoś się nie domyślił (z powodu braku odpowiedniego znaku
graficznego) - uzupełniam - to był ŻART :)

--
Agreszka

I love Warszawa ;)


whiteleaf

unread,
Jun 14, 2004, 8:14:07 AM6/14/04
to
Adam Wysocki pisze:

>
> Jaaakie sprawozdania? ;> Tyy... Ty *coś* pamiętasz! Ten... Hmhm.
> www.gophi.net/r/appm.txt

To.
I ten, wstawiaj http://, bo slrn nie widzi dobrze. :)

--
białolistny
http://whiteleaf.uczucia.com.pl/

whiteleaf

unread,
Jun 14, 2004, 8:24:54 AM6/14/04
to
Agreszka pisze:

>
> Te warszawskie szpanery
> zaczęły z kelnerem in inglisz (wyłącznie)

A bo nam podał taką kartę właśnie... :P

> Nic a nic? ;o)

Ze zlotu? Nic. No może jeszcze to, że Kyo wcześnie zniknął, jakoś dziwnie
się przy tym tłumacząc, ale za to postawił mi wcześniej obiecane ponad rok
temu piwo. :]

> No właśnie...z tymi kompromitującymi niech nie przesadza...Ostatnio pracuję
> nad wizerunkiem poważnej i statecznej reszki...

Ta... Tak pracujesz, że nie masz już czasu pisać? ;)

--
białolistny
http://whiteleaf.uczucia.com.pl/

whiteleaf

unread,
Jun 14, 2004, 8:29:39 AM6/14/04
to
Agreszka pisze:

>
> (szczególnie ciepłe pozdrowienia dla Iwony, która jest świetna babka; Beiru
> jak mogłeś ją tak długo w ukryciu trzymać? ;)

Podpisuję się pod tym wszystkimi klawiszami.

> Tylko wiesz...cenzura, cenzura ;)

Bez-cen-zury! Bez-cen-zury! :)

--
białolistny
http://whiteleaf.uczucia.com.pl/

Agreszka

unread,
Jun 14, 2004, 8:30:40 AM6/14/04
to
whiteleaf wrote:

> Kyo wcześnie zniknął, jakoś
> dziwnie się przy tym tłumacząc, ale za to postawił mi wcześniej
> obiecane ponad rok temu piwo. :]

A propos stawiania Kojotowi napojów alkoholowych...hmm...taa...Kojoteczku na
razie na flaszkę wina mnie nie stać, ale za to przyjdę z rozkoszą (i
miszczurem chyba) na Twój występ ;o)

>> No właśnie...z tymi kompromitującymi niech nie przesadza...Ostatnio
>> pracuję nad wizerunkiem poważnej i statecznej reszki...
>
> Ta... Tak pracujesz, że nie masz już czasu pisać? ;)

W pracy nie bardzo mam faktycznie...A dziś urlop nadprogramowy :)

--
Agreszka


Beiru

unread,
Jun 14, 2004, 8:50:50 AM6/14/04
to
whiteleaf:

> Bez-cen-zury! Bez-cen-zury! :)

ty akurat mało ryzykujesz ;)

--
Beiru /Strona apm i appm -> http://uczucia.com.pl/
/Jak pisac posty -> http://jak.uczucia.com.pl/

"Pragniemy być całym szczęściem osoby kochanej,
a jeśli to niemożliwe - całym jej nieszczęściem."

Beiru

unread,
Jun 14, 2004, 8:51:15 AM6/14/04
to
Agreszka:

> Góralskie hołubce w wykonaniu Gandalfa i Mateusza były boskie!

Szczegolnie Gandalfa - zdecydowanie zaskoczyl wszystkich - na wiele
roznnych sposobów ;)


> A Ewka bidna tam ponoć do czwartej siedziała....

coz... z nami isc podobno nie chciala ;)

> Na drugi dzień i tak
> stwierdziła, że dawno się tak cudnie nie bawiła...Dzięki za opiekę :)

mnie nie dziekuj ;)

> (szczególnie ciepłe pozdrowienia dla Iwony, która jest świetna babka; Beiru
> jak mogłeś ją tak długo w ukryciu trzymać? ;)

hmmm, jakos sie udawało, do czasu :>

> Tylko wiesz...cenzura, cenzura ;)

wiem ... tak z jedna trzecia sie nadaje do opublikowania ;>

> Ps. Fajoski nick, nie? ;)

niezgorszy :)

--
Beiru /Strona apm i appm -> http://uczucia.com.pl/
/Jak pisac posty -> http://jak.uczucia.com.pl/

"Miłość prawdziwa zaczyna się wówczas,
gdy niczego w zamian nie oczekujesz."

Djatri

unread,
Jun 14, 2004, 9:41:40 AM6/14/04
to
Tako rzecze Agreszka..

> Ano :) Zaprzaszamy na kolejne i tym razem żadnych wymówek słyszeć
> nie chcemy ;)

Dobrze juz, dobrze.. :)
Sama nie chcialabym tego przegapic.



>> Ja przezylam traumatyczno-pozytywne chwile, ktore to nie
>> pozwolily mi na pojawienie sie w Waszym gronie,
>
> He he he, chłopaki gdzieś wyczytały, że na Kazimierzu (w
> Alchemii??) odbywa się rockowy koncert, w którym gra
> kobieta-basistka,

E to chyba nie my ;) Wtedy gralam z kapelka raczej jazzowo/swingowa :)

> i chciały tam dzwonić żeby Cię ściągnąć; okazało
> się jednak, że nikt nie wie jak masz na drugie na imię,

Agnieszka Anna Aleksandra :-)

> a pierwsze
> im się nie zgadzało ;))

A to ciekawe! :) Wiesz, malo kto zna moje prawdziwe imie, nie zebym
ukrywala, ale jakos w "swiatku muzycznym" ludzie z upodobaniem nadaja
mi pseudonimy lub nowe imiona ;-) (ostatnio - Ines ;D ).

Pozdrawiam!

--
dja [ X ] basista eu org
. www.basista.eu.org .
b a s s i s t a o

22.06 - trio basowe ! :)

Djatri

unread,
Jun 14, 2004, 9:46:03 AM6/14/04
to
Tako rzecze Agreszka..

> Góralskie hołubce w wykonaniu Gandalfa i Mateusza były boskie!
> (Djatri żałuj kobieto, mówię Ci...)

Zaluje, kurka no :<
A teraz Gand znow pewnie przepadl w tej swojej Bydgoszczy na wieki
(tzn, do nastepnego zlotu), *sniffffff* :<

> Szkoda tylko, że nie mogłam
> zostać dłużej; ale cóż - Pan i Władca wzywał ;))))))) (mi się
> zaraz oberwie...)

Trzeba bylo Pana i Wladce ze soba wziac ;-)



> Ps. Fajoski nick, nie? ;)

No :-)

Beiru

unread,
Jun 14, 2004, 9:49:44 AM6/14/04
to
Djatri:

> A teraz Gand znow pewnie przepadl w tej swojej Bydgoszczy na wieki
> (tzn, do nastepnego zlotu), *sniffffff* :<

wiesz... o ile wiem to został w okolicach rynku jak odjeżdzaliśmy -
kolnij go.

--
Beiru /Strona apm i appm -> http://uczucia.com.pl/
/Jak pisac posty -> http://jak.uczucia.com.pl/

"Nieśmiałość jest wielkim grzechem przeciw miłości."

miszczur

unread,
Jun 14, 2004, 9:54:01 AM6/14/04
to
Djatri:

>
> E to chyba nie my ;) Wtedy gralam z kapelka raczej jazzowo/swingowa :)
> Agnieszka Anna Aleksandra :-)

esz..., no i czemu intuicja mnie zawodzi jak skeslam te szostki w lotto
!!!??
- old school pub(?) obok lokatora! ;-)

miszczur-

Ajvi

unread,
Jun 14, 2004, 10:31:28 AM6/14/04
to
Użytkownik Agreszka napisał:

> Góralskie hołubce w wykonaniu Gandalfa i Mateusza były boskie!

i z ogniem i z mieczem też było..
i klasycznie z klasą :)


> szczególnie ciepłe pozdrowienia dla Iwony,

bardzo dziękuję :)
Ja również cieplutko pozdrawiam :)


> jak mogłeś ją tak długo w ukryciu trzymać? ;)

i głodził miesiącami... ale teraz już się nie dam!


> Tylko wiesz...cenzura, cenzura ;)

nie potrzebna w Twoim przypadku, widziałam zdjęcia :)


Pozdrawiam wszystkich
Iwona

fata

unread,
Jun 14, 2004, 12:48:18 PM6/14/04
to

"Beiru"

> A fotki ?

Mam dwie prośby:
1. fotki na priv
2. "wytnij" mnie z tych, które będą plątać się po sieci

fata


Adam Wysocki

unread,
Jun 14, 2004, 12:59:31 PM6/14/04
to
whiteleaf <whit...@without.this.op.pl> wrote:

> I ten, wstawiaj http://, bo slrn nie widzi dobrze. :)

Naucz go ;>

Ok, postaram się pamiętać :)

--
Adam Wysocki * www.gophi.net * alt.pl.comp.os.hacking: www.apcoh.org
GG 1234 * GSM +48888456927 * go...@linux.net.pl * go...@gadu-gadu.pl

14:50 <szumi-> musialem zapoznac mica z gophim, ale sie nie polubili

fata

unread,
Jun 14, 2004, 1:49:30 PM6/14/04
to

"whiteleaf":

> z dalszego ciągu już nic a nic nie pamiętam. ;)

Nie pamiętasz, bo Reszka wciągnęła Cię do czarnej wołgi, hyhy... ;-)
Żałuj, żeś dał się babie ;-) (tak, Reszko, wiem- mam w ryj)

A potem "miłość rosła wokół nas" ;-) (a może to była wiśniówka...?)
Gandi mieszał w garach na środku parkietu pląsając dokoła każdej nowej
laski, która pojawiła się na parkiecie.
Zdarzało mu się też wić przy Mateuszu... (Gand, sam widzisz, że okulary nie
w kieszeń, ino na nos;-) )
Wypił wszystkie trzy kolory a potem to już tylko... " ja jestem macho, niech
kobiety mi wybaczą" ;-)
Poza tym okazał się sympatycznym i dobrym dzieckiem, jeno naiwnym troszkie
(dał się nabrać na numer z cytrynkami ;-) )

Beiru szpanował czarną skórą (choć nie przybył motorem) i PIŁ ALKOHOL !! ;-O
Trzaskał fotki jak rasowy fotograf oddając się w przerwach Zadumie (nie
mylić z barmanką) i tańcom z żonom (ze mną łobuz nie chciał- hmm... tak
myślę, że nie chciał ;-) )
I potwierdzam słowa Agresji- Iwa to fajna babka! :-)

Kyo nadawał jak radio (następnym razem proszę o miejsce przy innym
stoliku!), wyciągał mnie w ciemną noc pod pretekstem zjedzenia kebabu, który
okazał się gorącą kanpaką ;-)
Szybko się zmył i nic nie wie. Nie słuchajcie go! ;-)

A Misz siedział w ciemnych okularach i wciągał kokę przez białą lufkę ;-))
Opuszczał nas często, "łykając" przy barze optymizm pewnej lwicy :-)
Poza tym- tańczył TYLKO ze mną!!
Raz ;-)

Sympatyczne zlocisko:-)
A After nie był i ma teraz "stracha"! ;-)

fata

fata

unread,
Jun 14, 2004, 2:17:52 PM6/14/04
to

"Djatri"

> Agnieszka Anna Aleksandra :-)

No i czemu nie używa tego co jest w środku? ;-)

fata


Agreszka

unread,
Jun 14, 2004, 2:17:00 PM6/14/04
to

Bo to pierwsze o niebo ładniejsze ;P
--
Agreszka


fata

unread,
Jun 14, 2004, 2:28:02 PM6/14/04
to

"Agreszka"

> Bo to pierwsze o niebo ładniejsze ;P

Jak twarożek? ;->

fata


Agreszka

unread,
Jun 14, 2004, 2:24:18 PM6/14/04
to
fata wrote:

> Nie pamiętasz, bo Reszka wciągnęła Cię do czarnej wołgi, hyhy... ;-)
> Żałuj, żeś dał się babie ;-) (tak, Reszko, wiem- mam w ryj)

Normalnie z dwóch stron!

> Zdarzało mu się też wić przy Mateuszu... (Gand, sam widzisz, że
> okulary nie w kieszeń, ino na nos;-) )

Lol, też się dziwiłam jak on przy tych swoich minus trzy cokolwiek
widzi.....

> Poza tym okazał się sympatycznym i dobrym dzieckiem, jeno naiwnym
> troszkie (dał się nabrać na numer z cytrynkami ;-) )

Tak jak Ola na numer, że jesteście z miszczurem rodzeństwem, buhahahah.
Nawet Ci powieka nie drgnęła Ty kłamczucho! ;)

> I potwierdzam słowa Agresji- Iwa to fajna babka! :-)

Ag..kogo??? Ty..Ty...Ty Fatałaszku! ;P

> Kyo nadawał jak radio (następnym razem proszę o miejsce przy innym
> stoliku!), wyciągał mnie w ciemną noc pod pretekstem zjedzenia
> kebabu, który okazał się gorącą kanpaką ;-)
> Szybko się zmył i nic nie wie. Nie słuchajcie go! ;-)

Ja lubię jak Kyo nadaje. Wtedy sama nie muszę zbyt wiele mówić ;)

> Sympatyczne zlocisko:-)

O i owszem. Kiedy następne? :)

--
Agreszka


Agreszka

unread,
Jun 14, 2004, 2:25:51 PM6/14/04
to
fata wrote:

> Jak twarożek? ;->

A dziekuję dziekuję, pyszny!!!! (chciałoby się tak gotować, co? ;PPP)

--
Agreszka


fata

unread,
Jun 14, 2004, 2:34:46 PM6/14/04
to

"Agreszka"

> (chciałoby się tak gotować, co? ;PPP)

Taki twarożek to ja robiłam w pampersie!
(tyle śmiechu było przy tym... ;-/)

fata


fata

unread,
Jun 14, 2004, 2:49:14 PM6/14/04
to

"Agreszka"

> przy tych swoich minus trzy cokolwiek
> widzi.....

A Ty, Arszeniku, ile dioptrii posiadasz? ;-))

> Tak jak Ola na numer, że jesteście z miszczurem rodzeństwem, buhahahah.
> Nawet Ci powieka nie drgnęła Ty kłamczucho! ;)

O! Może rozwińmy ten temat :-)
Podobno ona dostrzegła podobieństwo w oczach. Hmm... ja mam niebieskie a
Misz szare, ja rzęsy tuszuję a Misz nie (dziwny jakiś)... że niby diabliki w
oczach te same? ;-)
Jeno skąd możesz to wiedzieć, Antygono ;-) (tfu, to Temida była ślepa) ;-)

>Ty..Ty...Ty Fatałaszku! ;P

Cooooo? Prasowałam tę koszulkę przed wyjściem!! ;P

> Ja lubię jak Kyo nadaje. Wtedy sama nie muszę zbyt wiele mówić ;)

I tu się zgodzę :-) Szłam do łazienki, wracałam, a Kyo dalej nadawał.... ;-)

> Kiedy następne? :)

Może w rocznicę Grunwaldu? ;-)

fata

Agreszka

unread,
Jun 14, 2004, 3:06:38 PM6/14/04
to
fata wrote:

> Taki twarożek to ja robiłam w pampersie!

Hm, ja odciskałam serwatkę przez ściereczkę lnianą (zgodnie z zaleceniami),
ale kto Cie tam wie..może na Mazurach wyciska sie przez Pampersy...co kraj
to obyczaj w końcu :D

> (tyle śmiechu było przy tym... ;-/)

Znaczy śmiałaś się jak głupi do sera? ;)

--
Agreszka


Beiru

unread,
Jun 14, 2004, 3:07:17 PM6/14/04
to
fata:

> 1. fotki na priv
> 2. "wytnij" mnie z tych, które będą plątać się po sieci

hmmm... czyli jak z fotkami Komina...
to co ... po uwzględnieniu wszystkich sugestii zostanie jedna fotka na
strone appm, fotka gołębii z rynku.

--
Beiru /Strona apm i appm -> http://uczucia.com.pl/
/Jak pisac posty -> http://jak.uczucia.com.pl/

"Nie zawsze trzeba wygrać, aby być zwycięzcą -
ja zawsze przegrywam, tylko ja wiem dlaczego."

Agreszka

unread,
Jun 14, 2004, 3:10:02 PM6/14/04
to
fata wrote:

> A Ty, Arszeniku, ile dioptrii posiadasz? ;-))

Dwie Fatamorgano. Że nie wspomnę, że mi ślicznie w okularach ;P

> O! Może rozwińmy ten temat :-)
> Podobno ona dostrzegła podobieństwo w oczach. Hmm... ja mam
> niebieskie a Misz szare, ja rzęsy tuszuję a Misz nie (dziwny
> jakiś)... że niby diabliki w oczach te same? ;-)

W tym świetle kolor był podobny...a kształt JEST podobny :)

--
Agreszka


Agreszka

unread,
Jun 14, 2004, 3:16:37 PM6/14/04
to
Beiru wrote:

> to co ... po uwzględnieniu wszystkich sugestii zostanie jedna fotka na
> strone appm, fotka gołębii z rynku.

Trudno, niech Ci którzy nie byli obejda się smakiem.
Ja też poproszę fotki na priv.

--
Agreszka


fata

unread,
Jun 14, 2004, 3:25:46 PM6/14/04
to

"Agreszka":

> ..może na Mazurach wyciska sie przez Pampersy...

Na Mazurach nie trza cisnąć. Można kupić na bazarku od babć w czerwonych
skarpetkach ;-))

fata


fata

unread,
Jun 14, 2004, 3:27:14 PM6/14/04
to

"Agreszka"

> W tym świetle kolor był podobny...a kształt JEST podobny :)

Podążając "za Tobą"- wszyscyśmy jak jedna, wielka rodzina ;-))

fata


fata

unread,
Jun 14, 2004, 3:28:39 PM6/14/04
to

"Agreszka":

> się smakiem.

... a Ty ten twarożek na słono, czy suodko? ;-)

fata


Agreszka

unread,
Jun 14, 2004, 3:31:34 PM6/14/04
to
fata wrote:

> ... a Ty ten twarożek na słono, czy suodko? ;-)

Na ostrrrrro! Ihhaaaaa! ;)

--
Agreszka, skrytożerca białoserkowy


fata

unread,
Jun 14, 2004, 3:45:48 PM6/14/04
to

"Agreszka"

> Na ostrrrrro! Ihhaaaaa! ;)

Taaa... a potem z ryłem pod kranik z heinekenem...

fata


whiteleaf

unread,
Jun 14, 2004, 3:53:49 PM6/14/04
to
Beiru pisze:

>
> to co ... po uwzględnieniu wszystkich sugestii zostanie jedna fotka na
> strone appm, fotka gołębii z rynku.

Stanowczo protestuję przeciwko umieszczaniu zdjęć krakowskich gołębi na
stronie!

--
białolistny
http://whiteleaf.uczucia.com.pl/

whiteleaf

unread,
Jun 14, 2004, 3:55:51 PM6/14/04
to
Ajvi pisze:
>
> Pozdrawiam wszystkich

Cześć!
Na dłużej? :)

--
białolistny
http://whiteleaf.uczucia.com.pl/

Ajvi

unread,
Jun 14, 2004, 4:14:45 PM6/14/04
to
whiteleaf wrote:

> Cześć!
> Na dłużej? :)

Cześć :)
mam nadzieję...
no chyba, że mnie znowu "monsz" zamknie w wieży...


Pozdrawiam
Iwona

whiteleaf

unread,
Jun 14, 2004, 4:33:37 PM6/14/04
to
Ajvi pisze:

>
> no chyba, że mnie znowu "monsz" zamknie w wieży...

No wiesz, jeśli z dostępem do sieci... ;)

--
wtedysięuwolni.białolistny
http://whiteleaf.uczucia.com.pl/

Ajvi

unread,
Jun 14, 2004, 5:17:43 PM6/14/04
to
whiteleaf wrote:

> Ajvi pisze:
>
>>no chyba, że mnie znowu "monsz" zamknie w wieży...
>
> No wiesz, jeśli z dostępem do sieci... ;)

podobno internet dotarł już pod strzechy :)
jest nadzieja, że do wież też ;)

Iwona

Gandalf the Pink

unread,
Jun 15, 2004, 2:49:04 PM6/15/04
to
W artykule <slrnccr5kh.l...@zodiac.mimuw.edu.pl> whiteleaf napisał(a):

> I ten, wstawiaj http://, bo slrn nie widzi dobrze. :)

Kup mu google. ;)

--
:Gandalf:the:Pink:
Najszybciej jedzie sie po prostej.
zdjecie sprzed tygodnia: http://gandalf.uczucia.com.pl

Gandalf the Pink

unread,
Jun 15, 2004, 2:50:03 PM6/15/04
to
W artykule <Xns9507E5F75F...@193.110.122.80> Djatri napisał(a):
> Fajnie, ze zlocik sie udal :) Ja przezylam traumatyczno-pozytywne
> chwile, ktore to nie pozwolily mi na pojawienie sie w Waszym gronie,
> ale to bylo przedostatni raz ;-)

Tak myslalem, ze odgryzasz na scenie glowy nietoperzom.. ;)

> Dzieki Gandalfie za smsmana :)

Dzieki za odpowiedz ;)

Gandalf the Pink

unread,
Jun 15, 2004, 2:54:18 PM6/15/04
to
W artykule <cakqju$ju0$1...@inews.gazeta.pl> Agreszka napisał(a):

> Lol, też się dziwiłam jak on przy tych swoich minus trzy cokolwiek
> widzi.....

A Ty w ogole bylas na zlocie? ;-)

Gandalf the Pink

unread,
Jun 15, 2004, 2:56:05 PM6/15/04
to
W artykule <cako52$ha8$1...@atlantis.news.tpi.pl> fata napisał(a):

> Poza tym okazał się sympatycznym i dobrym dzieckiem, jeno naiwnym troszkie
> (dał się nabrać na numer z cytrynkami ;-) )

Tak, szczegolnie jak sie zwroci uwage na efekt koncowy. A gwizdek nadal dziala.. ;)
Dziekuje za frugo. To juz powoli sie robi tradycja, ze mnie w Krakowie
witaja sokami ;)

whiteleaf

unread,
Jun 15, 2004, 4:40:51 PM6/15/04
to
Gandalf the Pink pisze:
>
> Kup mu google. ;)

ROTFL!

--
białolistny
http://whiteleaf.uczucia.com.pl/

Djatri

unread,
Jun 15, 2004, 6:08:37 PM6/15/04
to
Tako rzecze Gandalf the Pink..

>> Fajnie, ze zlocik sie udal :) Ja przezylam traumatyczno-pozytywne
>> chwile, ktore to nie pozwolily mi na pojawienie sie w Waszym
>> gronie, ale to bylo przedostatni raz ;-)
>
> Tak myslalem, ze odgryzasz na scenie glowy nietoperzom.. ;)

Ha, na scenie? Zebys ty wiedzial, co sie dzialo za kulisami ;-)))
(i TO bylo to traumatyczne ;D)

>> Dzieki Gandalfie za smsmana :)
>
> Dzieki za odpowiedz ;)

:P

Pozdrawiam!

--
dja [ X ] basista eu org
. www.basista.eu.org .
b a s s i s t a o

Gandalf the Pink

unread,
Jun 15, 2004, 11:27:35 PM6/15/04
to
W artykule <Xns950A176359...@193.110.122.80> Djatri napisał(a):

> Ha, na scenie? Zebys ty wiedzial, co sie dzialo za kulisami ;-)))
> (i TO bylo to traumatyczne ;D)

Zdjecia dostepne po zalogowaniu? Ale gdzie?? ;)

Djatri

unread,
Jun 16, 2004, 4:58:33 AM6/16/04
to
Tako rzecze Gandalf the Pink..

> Zdjecia dostepne po zalogowaniu? Ale gdzie?? ;)

Zdjec nima ;) Ale jest VHS :D Za 20 lat wydamy to jako "Garage Days
specials" ;-)

klu...@poczta.onet.pl

unread,
Jun 18, 2004, 9:20:01 AM6/18/04
to

Użytkownik "fata" <fat...@autograf.pl> napisał w wiadomości
news:caktpi$hlr$1...@atlantis.news.tpi.pl...

>
> "Agreszka":
> > ..może na Mazurach wyciska sie przez Pampersy...
> Na Mazurach nie trza cisnąć.

Prosze nie uogolniac zindywidualizowania.

> Można kupić na bazarku od babć w czerwonych
> skarpetkach ;-))

Fru fru z tym na Mazowsze ;-)

Klus
> fata
>
>


0 new messages