Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Tylko idioci wierza w Boga?

0 views
Skip to first unread message

Jorg

unread,
Jun 13, 2008, 3:58:50 AM6/13/08
to

Piotr Januszkiewicz

unread,
Jun 13, 2008, 4:43:31 AM6/13/08
to
Dnia Fri, 13 Jun 2008 09:58:50 +0200, podstępny członek Układu,
Jorg intrygował(a):
> http://wiadomosci.wp.pl/kat,9911,wid,10051177,wiadomosc_prasa.html
>

Oczywiście teraz wyskoczą teologowie i inni tego rodzaju "naukowcy" oraz
laureaci nagrody Tempeltona i powiedzą, że "oni wierzą". A chrześcijańska
tłuszcza przyklaśnie i powie, "zobaczcie naukowcy jednak wierzą".
Przecież wiadomo że religie są dla idiotów, których nic nie przekona, że
czarne jest czarne a białe jest białe.

Pioter

Ndziorl

unread,
Jun 13, 2008, 8:30:00 AM6/13/08
to
Użytkownik "Jorg" <ay...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:g2t9cb$o56$2...@news.onet.pl...
> http://wiadomosci.wp.pl/kat,9911,wid,10051177,wiadomosc_prasa.html

Jakoś nie do końca jasny jest ten artykuł - czyżby na podstawie badania
wąskiej i pod pewnymi względami jednorodnej grupy [członkowie Royal
Society], wnioskowano o całej populacji?
--
"A man without god is like a fish without a bicycle."


Jorg

unread,
Jun 13, 2008, 10:13:57 AM6/13/08
to
Użytkownik "Ndziorl":

>> http://wiadomosci.wp.pl/kat,9911,wid,10051177,wiadomosc_prasa.html
>
> Jakoś nie do końca jasny jest ten artykuł - czyżby na podstawie badania
> wąskiej i pod pewnymi względami jednorodnej grupy [członkowie Royal
> Society], wnioskowano o całej populacji?

Sam artykuł nie mówi nic. Ale pewien schemat, wg ktorego
nauka stoi w opozycji do religii, istnieje.
Naukowcy "z krwi i kości" popaddliby w swoisty dualizm myslenia,
jesliby jednoczesnie byli wierzacymi. Oczywiscie waskiej grupie to
nie przeszkadza. Tylko, czy to są naukowcy?

Pozdr
Jorg


Ndziorl

unread,
Jun 13, 2008, 10:41:19 AM6/13/08
to
Użytkownik "Jorg" <ay...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:g2tvbd$1lv$1...@news.onet.pl...

> Sam artykuł nie mówi nic. Ale pewien schemat, wg ktorego
> nauka stoi w opozycji do religii, istnieje.
> Naukowcy "z krwi i kości" popaddliby w swoisty dualizm myslenia,
> jesliby jednoczesnie byli wierzacymi. Oczywiscie waskiej grupie to
> nie przeszkadza. Tylko, czy to są naukowcy?

Już kiedyś ten temat męczyliśmy. Może zostawmy naukowców. Jest tam coś
takiego: "W skali całej Wielkiej Brytanii odsetek ten jest znacznie wyższy i
wynosi 68,5%." Domyślam się, że mowa tu o 68% wierzących. O powszechności
jakiegoś zjawiska mówimy od 70% - czyli dość blisko. Jeśli wiara w Boga
łączy się z jakąś większą lub mniejszą indolencją umysłową, znaczyłoby to,
że głupota jest dość powszechna. A co z pozostałymi 31,5%? Niewierzący?
Tylko co wiemy o ich IQ i wykształceniu? Czy ktoś to badał? I czy badał to w
przypadku tych 68,5%? Moim zdaniem takie badania są gówno warte. Oczywiście
zakładając, że media przekazały pełną wiedzę o metodzie i wynikach tych
badań - w co wątpię. Po za tym, znam przykłady inteligentnych wierzących,
jak i ateistów kompletnych debili. Ponieważ jednak nie prowadziłem badań
statystycznych, to nie wiem jaki jest rozkład.

Jorg

unread,
Jun 13, 2008, 2:37:09 PM6/13/08
to
Użytkownik "Ndziorl":

[...]


> Może zostawmy naukowców. Jest tam coś takiego: "W skali całej Wielkiej
> Brytanii odsetek ten jest znacznie wyższy i wynosi 68,5%." Domyślam się,
> że mowa tu o 68% wierzących. O powszechności jakiegoś zjawiska mówimy od
> 70% - czyli dość blisko. Jeśli wiara w Boga łączy się z jakąś większą lub
> mniejszą indolencją umysłową,

Nie!
Nie ma mowy o żadnej indolencji umysłowej poza ludźmi nauki w kontekscie
wiary.
Zwróc uwagę, że mowa byla tylko o wierze wsrod naukowcow, a Ty mnie
usilujesz wplatac w dyskusje, czy wierzacy to kretyni,
żeby mnie na tym polu pobić :o)

Ja m.in. twierdzę, że wsrod naukowcow wiara jest nie tylko
traktowana /czy powinna byc traktowana/ jako odstepstwo, ale
jest ze wszech miar nieporządana.
Wierzacy w osobowego Boga naukowiec, to zjawisko dziwaczne,
by nie powiedziec - komiczne; ukazuje, ze taki "naukowiec" na
dobrą sprawe nie wie, czym jest nauka.
Chyba, że sztukę dualizmu myślenia opanowal do perfekcji - ale
o tym juz bylo.


> znaczyłoby to, że głupota jest dość powszechna. A co z pozostałymi 31,5%?
> Niewierzący? Tylko co wiemy o ich IQ i wykształceniu? Czy ktoś to badał? I
> czy badał to w przypadku tych 68,5%? Moim zdaniem takie badania są gówno
> warte. Oczywiście zakładając, że media przekazały pełną wiedzę o metodzie
> i wynikach tych badań - w co wątpię.

A ja napiszę tak: nie musze miec wyliczen co do procencika,
zeby wiedziec, jaki jest trend. A ten jest widoczny.
Więcej inteligencji i wiedzy - mniej wiary.
Czy i wsród nienaukowców?
Strzelam, że tak.

> Po za tym, znam przykłady inteligentnych wierzących, jak i ateistów
> kompletnych debili. Ponieważ jednak nie prowadziłem badań statystycznych,
> to nie wiem jaki jest rozkład.

Myślisz, że wsrod ludzi nauki ten rozkład nie jest taki,
jak to zostalo zasygnalizowane w arcie?
Ja myślę, że jest wlasnie tak.
Bo inaczej byc nie moze i wynika to z czystej logiki.
I żeby tego dowieść, trzeba by zacząć dyskusję o różnicach
miedzy nauką a wiarą.

Pozdr
Jorg


Ndziorl

unread,
Jun 15, 2008, 2:56:58 AM6/15/08
to
On 2008-06-13 20:37:09 +0200, "Jorg" <ay...@wp.pl> said:

> Nie!
> Nie ma mowy o ¿adnej indolencji umys³owej poza lud¼mi nauki w kontekscie
> wiary.
> Zwróc uwagê, ¿e mowa byla tylko o wierze wsrod naukowcow, a Ty mnie


> usilujesz wplatac w dyskusje, czy wierzacy to kretyni,

> ¿eby mnie na tym polu pobiæ :o)
> [...]

Mój japoński jest kiepski:). Powiem krótko: wysokie IQ i wykształcenie
nie są nierozerwalnie związane z ateizmem. I vice versa.
--
"Ich hab' mein Sach auf Nichts gestellt"

Jorg

unread,
Jun 16, 2008, 10:21:09 AM6/16/08
to
Użytkownik "Ndziorl":

> Powiem krótko: wysokie IQ i wykształcenie nie są nierozerwalnie związane z
> ateizmem. I vice versa.

Chodzilo w arcie o ludzi z wysokim IQ, ale bedacych
_jednoczesnie_ naukowcami.
Wiara i nauka się wzajemnie wykluczają.
Tylko o to mi chodzilo.

Pozdr
Jorg


Ndziorl

unread,
Jun 16, 2008, 12:26:08 PM6/16/08
to
On 2008-06-16 16:21:09 +0200, "Jorg" <ay...@op.pl> said:

> Chodzilo w arcie o ludzi z wysokim IQ, ale bedacych
> _jednoczesnie_ naukowcami.

> Wiara i nauka siê wzajemnie wykluczaj±.


> Tylko o to mi chodzilo.

Oczywiście wiara w pewnym konkretnym znaczeniu tego słowa.
--
"Istnieją trzy rzeczy, które czuć rybą. Jedną z nich jest ryba."

0 new messages