Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

wcięcie przy numeracji.

26 views
Skip to first unread message

cyklista

unread,
Oct 26, 2011, 5:51:06 AM10/26/11
to
W dawniejszych wersjach OpenOffice wcięcie przy numeracji dopasowywało
się automatycznie w zależności od ilości punktów. Obecnie wartość tę
trzeba to ustawiać ręcznie, w przeciwnym wypadku wygląda mniej więcej tak:

1. XXXXXXXX
2. XXXXXXXX
3. XXXXXXXX
----
9. XXXXXXXX
10. XXXXXXXX
11. XXXXXXXX
12. XXXXXXX
----
99. XXXXXXX
100. XXXXXXX
101. XXXXXXX

Przy numeracji rzymskiej wygląda to jeszcze gorzej.
Czy da się ustawić tak, żeby niezależnie od ilości punktów tekst każdego
wiersza zawsze rozpoczynał się od tej samej pozycji tabulatora ?

Pozdrawiam

Przemek

Paweł Wlaź

unread,
Oct 26, 2011, 8:41:13 AM10/26/11
to


On Wed, 26 Oct 2011, cyklista wrote:

[ . . . ]

>
> Przy numeracji rzymskiej wygląda to jeszcze gorzej.
> Czy da się ustawić tak, żeby niezależnie od ilości punktów tekst każdego
> wiersza zawsze rozpoczynał się od tej samej pozycji tabulatora ?
>

Zdaje się, że wystarczy zażądać, by numeracja list wyrównywana była do
prawej.

Pozdrawiam

PW

Mirosław Zalewski

unread,
Oct 26, 2011, 3:41:17 PM10/26/11
to
środa, 26 października 2011 11:51 wielka mądrość na czytelników
alt.pl.openoffice spłynęła, gdy tako rzekł(a) cyklista:

> Czy da się ustawić tak, żeby niezależnie od ilości punktów tekst każdego
> wiersza zawsze rozpoczynał się od tej samej pozycji tabulatora ?

We właściwościach wyliczenia (PPM → Numeracja/Wypunktowanie) masz kartę
pozycja, w której możesz ustalić co ma się znajdować po punkcie określającym
kolejność wyliczenia. Jeżeli będzie to tabulator, niżej możesz ustawić jego
pozycję. Liczba tam wpisana musi określać szerokość większą niż szerokość
najszerszego elementu określającego kolejność punktu wyliczenia.
Poeksperymentuj z dużymi wartościami, na pewno zauważysz różnicę.

Nawiasem mówiąc, jeżeli wyliczenia składasz w ten sposób, że kolejne wiersze
są wcięte (tak, aby pierwsza litera każdego wiersza jednego punktu
znajdowała się pod pierwszą literą pierwszego wiersza), powinieneś pójść za
radą Pawła i numery punktów wyrównywać do prawej, aby znaki interpunkcyjne
po nich tworzyły jeden pion. O tak:

I. XXX
II. XXX
III. XXX
IV. XXX

Sposób ten możesz również zastosować, jeśli Twoje wyliczenia składają się z
dużej liczby krótkich punktów.

Jeżeli punkty są długie i kolejne wiersze składasz na całą szerokość wiersza
(zgodnie z polską tradycją typograficzną), nie ma potrzeby wyrównywania
punktów do prawej.
--
Niżej podpisany, zamieszkały w http://minio.xt.pl ,
Mirosław Zalewski

Tomasz Minkiewicz

unread,
Oct 27, 2011, 7:51:41 AM10/27/11
to
On Wed, 26 Oct 2011 21:41:17 +0200
Mirosław Zalewski <miniopl@CUT_THIS.gmail.com> wrote:

> środa, 26 października 2011 11:51 wielka mądrość na czytelników
> alt.pl.openoffice spłynęła, gdy tako rzekł(a) cyklista:
>
> > Czy da się ustawić tak, żeby niezależnie od ilości punktów tekst każdego
> > wiersza zawsze rozpoczynał się od tej samej pozycji tabulatora ?
>
> We właściwościach wyliczenia (PPM → Numeracja/Wypunktowanie) masz kartę
> pozycja, w której możesz ustalić co ma się znajdować po punkcie określającym
> kolejność wyliczenia. Jeżeli będzie to tabulator, niżej możesz ustawić jego
> pozycję. Liczba tam wpisana musi określać szerokość większą niż szerokość
> najszerszego elementu określającego kolejność punktu wyliczenia.
> Poeksperymentuj z dużymi wartościami, na pewno zauważysz różnicę.
>
> Nawiasem mówiąc, jeżeli wyliczenia składasz w ten sposób, że kolejne wiersze
> są wcięte (tak, aby pierwsza litera każdego wiersza jednego punktu
> znajdowała się pod pierwszą literą pierwszego wiersza), powinieneś pójść za
> radą Pawła i numery punktów wyrównywać do prawej, aby znaki interpunkcyjne
> po nich tworzyły jeden pion. O tak:
>
> I. XXX
> II. XXX
> III. XXX
> IV. XXX

Lekki oftop: przy wyliczaniu rzymskimi raczej nie stosuje się kropek.

> Sposób ten możesz również zastosować, jeśli Twoje wyliczenia składają się z
> dużej liczby krótkich punktów.
>
> Jeżeli punkty są długie i kolejne wiersze składasz na całą szerokość wiersza
> (zgodnie z polską tradycją typograficzną), nie ma potrzeby wyrównywania
> punktów do prawej.

Wyliczenia złożone zgodnie z polską tradycją są niewygodne i IMO
brzydkie, bo ona zaleca nie wywieszać numeratorów. Tego się wcale
nie czyta lepiej niż składu z numeratorami wywieszonymi, a za to do
konkretnego punktu skacze się trudniej.

--
Tomasz Minkiewicz <tom...@gmail.com>

Mirosław Zalewski

unread,
Oct 27, 2011, 12:08:01 PM10/27/11
to
czwartek, 27 października 2011 13:51 wielka mądrość na czytelników
alt.pl.openoffice spłynęła, gdy tako rzekł(a) Tomasz Minkiewicz:

>> I. XXX
>> II. XXX
>> III. XXX
>> IV. XXX
>
> Lekki oftop: przy wyliczaniu rzymskimi raczej nie stosuje się kropek.

Może jakieś źródło? Dotychczas nigdzie w literaturze nie spotkałem się
z takim zaleceniem (aby unikać kropek po cyfrach rzymskich).

> Wyliczenia złożone zgodnie z polską tradycją są niewygodne i IMO
> brzydkie, bo ona zaleca nie wywieszać numeratorów. Tego się wcale
> nie czyta lepiej niż składu z numeratorami wywieszonymi, a za to do
> konkretnego punktu skacze się trudniej.

Pomijając że to bardziej temat na pl.comp.dtp, wiele zależy od konkretnej
sytuacji. Unikałbym takich kategorycznych stwierdzeń, że tradycyjne polskie
rozwiązanie jest dobre tudzież złe.

Tomasz Minkiewicz

unread,
Oct 27, 2011, 12:49:17 PM10/27/11
to
On Thu, 27 Oct 2011 18:08:01 +0200
Mirosław Zalewski <miniopl@CUT_THIS.gmail.com> wrote:

> czwartek, 27 października 2011 13:51 wielka mądrość na czytelników
> alt.pl.openoffice spłynęła, gdy tako rzekł(a) Tomasz Minkiewicz:
>
> >> I. XXX
> >> II. XXX
> >> III. XXX
> >> IV. XXX
> >
> > Lekki oftop: przy wyliczaniu rzymskimi raczej nie stosuje się kropek.
>
> Może jakieś źródło? Dotychczas nigdzie w literaturze nie spotkałem się
> z takim zaleceniem (aby unikać kropek po cyfrach rzymskich).

Zasiałeś we mnie wątpliwości, czy to nie jest jeden z tych przypadków,
że całe życie przestrzegam zasady, którą sobie wymyśliłem. ;)
Ale wydaje mi się, że po prostu nie widuję rzymskich numerowań z kropką
(tzn. oczywiście współcześnie wszystko się widuje, noale).

> > Wyliczenia złożone zgodnie z polską tradycją są niewygodne i IMO
> > brzydkie, bo ona zaleca nie wywieszać numeratorów. Tego się wcale
> > nie czyta lepiej niż składu z numeratorami wywieszonymi, a za to do
> > konkretnego punktu skacze się trudniej.
>
> Pomijając że to bardziej temat na pl.comp.dtp, wiele zależy od konkretnej
> sytuacji. Unikałbym takich kategorycznych stwierdzeń, że tradycyjne polskie
> rozwiązanie jest dobre tudzież złe.

Ja napisałem tylko, że MNIE się to nie podoba (niezależnie od sytuacji)
i uzasadniłem.

--
Tomasz Minkiewicz <tom...@gmail.com>

Mirosław Zalewski

unread,
Oct 27, 2011, 1:15:44 PM10/27/11
to
czwartek, 27 października 2011 18:49 wielka mądrość na czytelników
alt.pl.openoffice spłynęła, gdy tako rzekł(a) Tomasz Minkiewicz:

> Zasiałeś we mnie wątpliwości, czy to nie jest jeden z tych przypadków,
> że całe życie przestrzegam zasady, którą sobie wymyśliłem. ;)

To aby ta wątpliwość zbyt szybko nie zniknęła, pozwolę sobie zacytować
Chwałowskiego („Typografia typowej książki”), pkt. 16.3.3:
„Po liczbach wyrażonych *cyframi rzymskimi* [podkreślenie moje] i literach
majuskułowych stawia się kropkę, punkt wyliczenia zaczyna się od majuskuły”.

Pozostała literatura którą dysponuję w ogóle do tej kwestii się nie odnosi.
Stwierdza się w niej jedynie, że po numerze można umieścić znak
interpunkcyjny w postaci kropki lub nawiasu (czasem spotyka się całe numery
objęte w nawiasach).
0 new messages