Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

ryba

1 view
Skip to first unread message

grzesiek

unread,
Jun 30, 2008, 10:56:56 AM6/30/08
to
czy ktos mi powie dlaczego ryba w jezyku angielskim jest rzeczownikiem
niepoliczalnym?

grzegorz


Hanna Burdon

unread,
Jun 30, 2008, 1:43:35 PM6/30/08
to
grzesiek wrote:
> czy ktos mi powie dlaczego ryba w jezyku angielskim jest rzeczownikiem
> niepoliczalnym?

Czasem jest, czasem nie jest... To tak jak z owocami.

Nie pomogłam, co?

Hania

Alicja Ossolinska

unread,
Jun 30, 2008, 3:27:28 PM6/30/08
to
grzesiek napisał(a):

> czy ktos mi powie dlaczego ryba w jezyku angielskim jest rzeczownikiem
> niepoliczalnym?
>
> grzegorz
>
>
Niepoliczalny jest jak mówi się o jednym gatunku, jeśli kilka gatunków
ryb pływa w akwarium to mówi się "there are many fishes".

Tak jak napisała Hania, ta sama zasada odnosi się do owoców.

--
Alicja Ossolińska
http://ossolinska.pl
Tip-Top Siemianowice Śląskie
Tłumaczenia przysięgłe, język angielski i niemiecki

Alicja Ossolinska

unread,
Jun 30, 2008, 3:33:05 PM6/30/08
to
Hanna Burdon napisał(a):

Jeśli mówimy o jednym gatunku, to jest niepoliczalna, ale jeśli w
akwarium pływa wiele gatunków ryb to mówimy "there are fishes".

Tak, jak napisała Hania, ta sama zasada odnosi się do owoców.

Hanna Burdon

unread,
Jun 30, 2008, 3:46:51 PM6/30/08
to
Alicja Ossolinska wrote:
> Jeśli mówimy o jednym gatunku, to jest niepoliczalna, ale jeśli w
> akwarium pływa wiele gatunków ryb to mówimy "there are fishes".

Ba, żeby to było takie proste. Tylko że Gugiel daje 9 wyników dla ["all
the fishes in the tank"] i 2510 dla ["all the fish in the tank"]. Chyba
nie dlatego, że większość osób w akwarium trzyma tylko jeden gatunek
ryb? Z drugiej strony, tu na przykład masz "three fishes":
http://www.south-hill-house.co.uk/watercolours.html
I nie są różnych gatunków, tak na oko.

Hania

Kokon

unread,
Jun 30, 2008, 3:55:15 PM6/30/08
to

Hm, ja zawsze myslalem, ze jest policzalna, tylko liczba mnoga jest taka
sama jak pojedyncza, podobnie jak w przypadku owcy np.

Pzdr,
Blazej

Alicja Ossolinska

unread,
Jun 30, 2008, 4:03:38 PM6/30/08
to
Hanna Burdon napisał(a):
Noooo, ja wiem, że to nie jest takie proste... Ale cosik mi się kojarzy,
że na studiach podawali nam taką właśnie regułkę, a że wydawała mi się
ona bardzo logiczna przyjęłam ją do umysłu mego kobiecego, który
(czasem) na logikę jest otwarty.

grzesiek

unread,
Jul 1, 2008, 6:35:00 AM7/1/08
to
>
> Jeśli mówimy o jednym gatunku, to jest niepoliczalna, ale jeśli w
> akwarium pływa wiele gatunków ryb to mówimy "there are fishes".
>
> Tak, jak napisała Hania, ta sama zasada odnosi się do owoców.
>
to ja mam jeszcze jedno gramatyczne pytanie odnosnie to / for me

Lifting this box seems difficult to me.
Lifting this box seems difficult for me

prosze napisac czy jest jakas regula ktora mowi ze bedziemy stosowac "to" a
nie "for"
ja niestety nie potrafie tego wychwycic

grzesiek

unread,
Jul 1, 2008, 7:01:18 AM7/1/08
to

Użytkownik "Kokon" <kokonik@_NOSPAM_go2.pl> napisał w wiadomości
news:g4bdna$njf$1...@inews.gazeta.pl...
mnie tez cos nie gra bo mam ksiazece w ktorej pisze ze rzeczowniki maja taka
sama forme w l.m jak w l.m
a fish- fish a sheep - sheep a fruit - fruit
wieC skad sie tu biora fishes?


HaNkA ReDhUnTeR

unread,
Jul 1, 2008, 7:22:16 AM7/1/08
to

Użytkownik "grzesiek" <grzes@.pl> napisał w wiadomości
news:g4d2lf$j3e$1...@inews.gazeta.pl...

> mnie tez cos nie gra bo mam ksiazece w ktorej pisze

Jest napisane jak juz. I pewnie jest tam tez napisane ze liczba mnoga od
person jest people co nie zmienia faktu, ze jest cos takiego jak peoples i
persons

HaNkA

HaNkA ReDhUnTeR

unread,
Jul 1, 2008, 7:25:45 AM7/1/08
to

Użytkownik "Alicja Ossolinska" <os...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:g4bcdh$jcm$1...@news.onet.pl...

> Jeśli mówimy o jednym gatunku, to jest niepoliczalna, ale jeśli w akwarium
> pływa wiele gatunków ryb to mówimy "there are fishes".


Eeee, chcesz powiedziec ze jak bym pokazala ci 3 karpie w wannie to one
bylby niepoliczalne?:) A plywajace w tej samej wannie karp, plotka i wegorz
juz policzalne?:)

A nie chodzi mu drogie Panie o to ze to co plywa w fisztanku to jest a fish
a to co dostaje na talerzu w postaci fileta to jest some fish?

HaNkA

Alicja Ossolinska

unread,
Jul 1, 2008, 1:24:10 PM7/1/08
to
HaNkA ReDhUnTeR napisał(a):

Gdyby były karpie powiedziałabym "there are three carps" :)))
Ależ HaNkO - ryba to ryba, niezależnie czy w fisztanku czy na talerzu. Pra?

Alicja Ossolinska

unread,
Jul 1, 2008, 1:25:42 PM7/1/08
to
grzesiek napisał(a):
Z uporem maniaka - "fishes" dlatego, bo są różnego gatunku.

HaNkA ReDhUnTeR

unread,
Jul 1, 2008, 1:56:33 PM7/1/08
to

Użytkownik "Alicja Ossolinska" <os...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:g4dp7q$h7c$1...@news.onet.pl...

> Gdyby były karpie powiedziałabym "there are three carps" :)))

Ty mi tu nie sciemniaj:) A jak by to bylo z rybami? There is some fish? czy
there are three fish?:)) [juz pomijam ze liczba mnoga od carp i paru innych
fiszow tez moze byc taka sama jak pojedyncza vide Martinet:))]

> Ależ HaNkO - ryba to ryba, niezależnie czy w fisztanku czy na talerzu.
> Pra?

Pra. Ale mi chodzi o to ze np jak patrzysz na jedna fisz plywajaca to ona
jest jedna i jest policzalna there is a fish in the bowl. Sa dwie to There
are two fish in the bowl. Zywe/plywajace. Na talerzu jako filet dostajesz
tylko kawalek tej ryby czyli some fish. There is some fish on the plate.
Czerwony Murphy w unicie 68 [ja mam to 3 wydanie wiec w innych moze byc
inaczej ale generalnie unit jest o countable/uncountable] podaja analogiczny
przyklad o kurczakakach i ciastach. Jedno ciacho [kremowka wadowicka:) ] a
cake, pare ciachow - some cakes. Kawalek duzego ciacha - some cake. Jeden
kurczak caly - a chicken, pare calych some chickens, to co na talerzu [np
udko] some chicken. Pewnie daloby sie tak samo z chocolate - pralinka a
chocolate, pralinki some chocolates [ vide box of chocolates] ale czekolada
jako taka jest niepoliczalna. pra?:)

HaNkA

Alicja Ossolinska

unread,
Jul 1, 2008, 2:26:08 PM7/1/08
to
HaNkA ReDhUnTeR napisał(a):
Pra. A co jak na talerzu będzie cały pstrąg? W dodatku smażony? "Some"
odpada, pra? Iha!

Netx

unread,
Jul 1, 2008, 2:57:39 PM7/1/08
to
Jak na lekcji raz powiedziałem fishes, o rybach w rzece (które łowiłem) to
nauczyciel (native chyba z Walii) od razu zaoponował że nikt tak nie mówi i
jako sztandarowy przykład zaraz podał: "The river is full of fish."

HaNkA ReDhUnTeR

unread,
Jul 1, 2008, 3:54:14 PM7/1/08
to

Użytkownik "Alicja Ossolinska" <os...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:g4dss0$sop$1...@news.onet.pl...

> A co jak na talerzu będzie cały pstrąg?

Ale nie o to pytal autor watku :P

HaNkA

Alicja Ossolinska

unread,
Jul 1, 2008, 4:06:17 PM7/1/08
to
HaNkA ReDhUnTeR napisał(a):
No wiesz... Typowo kobiece odwracanie kota (ryby) ogonem :P

Hanna Burdon

unread,
Jul 1, 2008, 7:04:50 PM7/1/08
to

No więc właśnie. Czegokolwiek by na ten temat nie mówiły regułki z
Martineta i innych gramatyk, nie da się ukryć, że forma "fishes" jest
coraz rzadziej spotykana. Ja oczywiście z gramatyką zawsze byłam na
bakier, więc wyboru pomiędzy "fish" a "fishes" dokonuję czysto
intuicyjnie. Jeśli ktoś się uczy dla siebie i do porozumiewania się, to
proponowałabym dla uproszczenia w ogóle zapomnieć o formie "fishes" i
używać tylko "fish" (a także "carp", "cod" i tak dalej, w l.mn.).
Natomiast jeśli ktoś się uczy do egzaminu, to należy spojrzeć, jaka
regułka jest w wymaganej przez nauczyciela książce - bo prawdopodobnie w
każdej jest inna.

Howgh.

Hania

PS. Właśnie doczytałam w sieci: "we can use "fishes" when we are talking
about different species" - ergo, można, ale nie trzeba.

ZASK

unread,
Jul 1, 2008, 7:16:01 PM7/1/08
to

"grzesiek" <grzes@.pl> wrote in message news:g4as3m$gbs$1...@inews.gazeta.pl...

> czy ktos mi powie dlaczego ryba w jezyku angielskim jest rzeczownikiem
> niepoliczalnym?
>

A czy to nie zalezy od tego czy to ryba slodkowodna czy nie?

Z

Alicja Ossolinska

unread,
Jul 2, 2008, 7:51:08 PM7/2/08
to
ZASK napisał(a):
Tak. Również od tego czy płynie z prądem czy pod prąd.

Kokon

unread,
Jul 3, 2008, 7:35:49 AM7/3/08
to
Alicja Ossolinska wrote:
> ZASK napisał(a):
>>
>> "grzesiek" <grzes@.pl> wrote in message
>> news:g4as3m$gbs$1...@inews.gazeta.pl...
>>> czy ktos mi powie dlaczego ryba w jezyku angielskim jest
>>> rzeczownikiem niepoliczalnym?
>>>
>>
>> A czy to nie zalezy od tego czy to ryba slodkowodna czy nie?
>>
>> Z
> Tak. Również od tego czy płynie z prądem czy pod prąd.

A jesli ryba pila?

Pzdr,
Blazej

Alicja Ossolinska

unread,
Jul 3, 2008, 11:48:13 AM7/3/08
to
Kokon napisał(a):
To płotka. Poradzi sobie.

Jacek

unread,
Jul 3, 2008, 12:43:06 PM7/3/08
to
Dnia Thu, 3 Jul 2008 13:35:49 +0200, Kokon napisał(a):


> A jesli ryba pila?
>
> Pzdr,
> Blazej

To pewnie jest pijana;)

kkrolewna

unread,
Jul 6, 2008, 4:34:56 PM7/6/08
to
Ja jeszcze dorzuce, zeby byl wiekszy zamet, ze jest taka piosenka
Radiohead (najnowszy album) "Weird fishes." Ryby ogolnie, nie ma tam
mowy o jakichs gatunkach.
Pozdr.,
Katarzyna
0 new messages