Grupy dyskusyjne Google nie obsługują już nowych postów ani subskrypcji z Usenetu. Treści historyczne nadal będą dostępne.

W dzien jestem straszony przez angielska Policje w nocy przez pijanych angielskich zebrakow

1 wyświetlenie
Przejdź do pierwszej nieodczytanej wiadomości

interpio

nieprzeczytany,
15 gru 2009, 20:50:0315.12.2009
do
Jestem osoba niepelnosprawna, poruszam sie na wozku inwalidzkim, nie
mam prawa do benefitow ani zadnej pomocy oprocz Boga.

Zalozylem dzialalnosc gospodarcza, place ubezpieczenie, ewidencjonuje
dochody, sprzedaje na ulicy drobiazgi, gram na gitarze, rozdaje
cukierki, robie cuda aby sie utrzymac, zarobic przede wszystkim na
oplacenie czynszu 80£.
W dzien jestem zaczepiany i straszony przez agielska policje, ze mnie
aresztuja bo nie mam licencji na handel.
Nie interesuje ich, ze nikt mi nie da licencji, na sprzedaz paru
drobiazgow...
Ostatnio 6 policjantow mnie otoczylo moj wozek inwalidzki... niedlugo
to wysla cala brygade ;-)

Wieczorem znowu zaczepiany jestem przez bialych pijanych Anglikow,
glownie zebrakow, groza mi pobiciem jak nie usune sie z ich terenu.
Dlaczego oni nie moga, wziasc sie do roboty, tak jak ja sprzedawac
cos, grac na gitarze...
Glownym powodem jet wrodzona tepota i obawa, ze potraca benefity!

Dzisiaj na Marble Arch, jedna pijana Angielska, z piwem w reku, co
zebrze na chleb dla swoich dzieci, wywrocila mi cale podlo z towarem.

Przechodnie zareagowali, przyjechala Policja ale kobieta po 2
godzinach, kobieta wrocila z usmiechem na ustach.

Ale nic nie przebije Romow, ktorzy straszyli mnie, ze mi rece polamia,
po tym jak chcialem, odebrac moj depozyt za pokoj.

UK - panstwo prawa :)))

Polon

nieprzeczytany,
16 gru 2009, 04:09:4416.12.2009
do
Oj nie masz Ty lekko na emigracji :)

Polon

marklar

nieprzeczytany,
16 gru 2009, 04:26:0616.12.2009
do
On Dec 16, 1:50 am, interpio <inter...@dyskietka.pl> wrote:
> Jestem osoba niepelnosprawna, poruszam sie na wozku inwalidzkim, nie
> mam prawa do benefitow ani zadnej pomocy oprocz Boga.

Ten ostatni cos slabo ci pomaga.

> Zalozylem dzialalnosc gospodarcza, place ubezpieczenie, ewidencjonuje
> dochody, sprzedaje na ulicy drobiazgi, gram na gitarze, rozdaje
> cukierki, robie cuda aby sie utrzymac, zarobic przede wszystkim na

> oplacenie czynszu 80Ł.

i robiac taki wielki biznes chcesz kupic mieszkanie we wrocku???
http://groups.google.com/group/pl.soc.inwalidzi/browse_thread/thread/a113391b7dff5937/f447d3dbdb5a1fc3#f447d3dbdb5a1fc3

> Ale nic nie przebije Romow, ktorzy straszyli mnie, ze mi rece polamia,
> po tym jak chcialem, odebrac moj depozyt za pokoj.

dziwne ze jeszcze z rodakami nie miales doczynienia :)

> UK - panstwo prawa :)))

co nie? nie to co katoland!

abner

nieprzeczytany,
18 gru 2009, 12:19:3518.12.2009
do
On Tue, 15 Dec 2009 17:50:03 -0800, interpio wrote:

Prawo jest prawo. Jeżeli na handel uliczny wymagane jest zezwolenie, to
czemu właśnie Ty miałbyś być z tego obowiązku zwolniony.
A jeżeli naprawdę jesteś niepełnosprawny - należy Ci się zasiłek. Chyba,
że traktujesz swój wózek tylko jako sposób na wymuszenie litosci.

Nowe wiadomości: 0