Zalozylem dzialalnosc gospodarcza, place ubezpieczenie, ewidencjonuje
dochody, sprzedaje na ulicy drobiazgi, gram na gitarze, rozdaje
cukierki, robie cuda aby sie utrzymac, zarobic przede wszystkim na
oplacenie czynszu 80£.
W dzien jestem zaczepiany i straszony przez agielska policje, ze mnie
aresztuja bo nie mam licencji na handel.
Nie interesuje ich, ze nikt mi nie da licencji, na sprzedaz paru
drobiazgow...
Ostatnio 6 policjantow mnie otoczylo moj wozek inwalidzki... niedlugo
to wysla cala brygade ;-)
Wieczorem znowu zaczepiany jestem przez bialych pijanych Anglikow,
glownie zebrakow, groza mi pobiciem jak nie usune sie z ich terenu.
Dlaczego oni nie moga, wziasc sie do roboty, tak jak ja sprzedawac
cos, grac na gitarze...
Glownym powodem jet wrodzona tepota i obawa, ze potraca benefity!
Dzisiaj na Marble Arch, jedna pijana Angielska, z piwem w reku, co
zebrze na chleb dla swoich dzieci, wywrocila mi cale podlo z towarem.
Przechodnie zareagowali, przyjechala Policja ale kobieta po 2
godzinach, kobieta wrocila z usmiechem na ustach.
Ale nic nie przebije Romow, ktorzy straszyli mnie, ze mi rece polamia,
po tym jak chcialem, odebrac moj depozyt za pokoj.
UK - panstwo prawa :)))
Polon
Ten ostatni cos slabo ci pomaga.
> Zalozylem dzialalnosc gospodarcza, place ubezpieczenie, ewidencjonuje
> dochody, sprzedaje na ulicy drobiazgi, gram na gitarze, rozdaje
> cukierki, robie cuda aby sie utrzymac, zarobic przede wszystkim na
> oplacenie czynszu 80Ł.
i robiac taki wielki biznes chcesz kupic mieszkanie we wrocku???
http://groups.google.com/group/pl.soc.inwalidzi/browse_thread/thread/a113391b7dff5937/f447d3dbdb5a1fc3#f447d3dbdb5a1fc3
> Ale nic nie przebije Romow, ktorzy straszyli mnie, ze mi rece polamia,
> po tym jak chcialem, odebrac moj depozyt za pokoj.
dziwne ze jeszcze z rodakami nie miales doczynienia :)
> UK - panstwo prawa :)))
co nie? nie to co katoland!
Prawo jest prawo. Jeżeli na handel uliczny wymagane jest zezwolenie, to
czemu właśnie Ty miałbyś być z tego obowiązku zwolniony.
A jeżeli naprawdę jesteś niepełnosprawny - należy Ci się zasiłek. Chyba,
że traktujesz swój wózek tylko jako sposób na wymuszenie litosci.