Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Budka z mala gastronomia

471 views
Skip to first unread message

ne...@tlen.pl

unread,
Mar 5, 2012, 5:48:58 AM3/5/12
to
Witam

Przerabial ktos ten temat kiedykolwiek? Chcialbym sprobowac swoich sil
w "gastronoi na kolkach", czyli jednej z tych budek ktore mozna
postawic na ulicy X i sprzedawac z niej jedzenie glodnym turystom.

Podejrzewam, ze jak to w UK, jest milion procedur i zezwolen ktore
trzeba miec na prowadzenie takiej dzialalnosci. Ma ktos jakies
doswiadczenia w tym zakresie? Moze doradzicie gdzie pytac, kogo pytac
itp.

Pozdrawiam

Hants

unread,
Mar 5, 2012, 6:57:22 AM3/5/12
to
<ne...@tlen.pl> wrote in message
news:9605e034-7603-4a2d...@c21g2000yqi.googlegroups.com...

> doswiadczenia w tym zakresie? Moze doradzicie gdzie pytac, kogo pytac
> itp.

Pojezdzij z miesiac po donery, a oswojony Turek odpowie Ci na wszystkie
pytania.

Nie licz na wiecej niz 2k miesiecznie.

Pozwolenie na layby i prace generatora, jakis prosty certyfikat z higieny,
uzeranie sie na carbootach (nie wszystkie Cie wpuszcza). _Codzienne_
wstawanie o 4 rano, albo zasuw do 2AM.

Powodzenia ;-)

ciekawski typek

unread,
Mar 5, 2012, 6:56:47 AM3/5/12
to

Uzytkownik <ne...@tlen.pl> napisal w wiadomosci
news:9605e034-7603-4a2d...@c21g2000yqi.googlegroups.com...
> Witam
>
> Przerabial ktos ten temat kiedykolwiek? Chcialbym sprobowac swoich sil
> w "gastronoi na kolkach", czyli jednej z tych budek ktore mozna
> postawic na ulicy X i sprzedawac z niej jedzenie glodnym turystom.

Obejrzales Londynczyków i pozazdrosciles Andrzejowi? ;)

> Podejrzewam, ze jak to w UK, jest milion procedur i zezwolen ktore
> trzeba miec na prowadzenie takiej dzialalnosci.

To tam jest tak samo jak w Polsce??

Alojzik

unread,
Mar 5, 2012, 7:54:50 AM3/5/12
to
Dnia Mon, 5 Mar 2012 11:57:22 -0000, Hants napisał(a):

> Nie licz na wiecej niz 2k miesiecznie.
>
> Pozwolenie na layby i prace generatora, jakis prosty certyfikat z higieny,
> uzeranie sie na carbootach (nie wszystkie Cie wpuszcza). _Codzienne_
> wstawanie o 4 rano, albo zasuw do 2AM.

Biorąc pod uwagę, że wszystkie te budy oferują w zasadzie to samo, jeżeli
znalazłby potrawy, które zasmakowałyby tubylcom, to mógłby odnieść spory
sukces.

--
pozdrowienia, alojzik
"Why do apple users have to hack everything in order to get it to work???
Iphone, OSx...what a joke. Get a PC...It just works

ne...@tlen.pl

unread,
Mar 5, 2012, 8:41:21 AM3/5/12
to
Dzieki Hants

A mozesz precyzyjniej wyjasnic co to jest (sa) ten (te) layby?
Generator oczywiscie rozumiem, pytanie dodatkowe - gdzie uzyskuje sie
takie pozwolenia? Wszystko w councilu do ktorego przynalezy okreslona
ulica?

Certyfikat z higieny chyba wydaje inne "goverment body", wiesz moze
jakie? (chcialbym uniknac miesiecznych randek z Turkiem ;) )

Nie bardzo zrozumialem tez "uzeranie sie na car bootach" - na czym
polegaloby to uzeranie sie, i czego wlasciwie mialbym tam szukac?


Temat jak widze znasz, probowales w nim swoich sil?

Pozdrawiam

ne...@tlen.pl

unread,
Mar 5, 2012, 8:43:00 AM3/5/12
to
On Mar 5, 11:56 am, "ciekawski typek" <comamwpi...@niewiem.pl> wrote:
> Uzytkownik <ne...@tlen.pl> napisal w wiadomoscinews:9605e034-7603-4a2d...@c21g2000yqi.googlegroups.com...
>
> > Witam
>
> > Przerabial ktos ten temat kiedykolwiek? Chcialbym sprobowac swoich sil
> > w "gastronoi na kolkach", czyli jednej z tych budek ktore mozna
> > postawic na ulicy X i sprzedawac z niej jedzenie glodnym turystom.
>
> Obejrzales Londynczyków i pozazdrosciles Andrzejowi? ;)


Tylko pierwszy sezon, a podobno drugi jest jeszcze glupszy, wiec sobie
odpuscilem\



>
> > Podejrzewam, ze jak to w UK, jest milion procedur i zezwolen ktore
> > trzeba miec na prowadzenie takiej dzialalnosci.
>
> To tam jest tak samo jak w Polsce??


Nie, w Polsce glupie przepisy czesto obejdziesz biala koperta, tutaj
niestety nie.

ne...@tlen.pl

unread,
Mar 5, 2012, 8:43:47 AM3/5/12
to
On Mar 5, 12:54 pm, Alojzik <n...@here.com> wrote:
> Dnia Mon, 5 Mar 2012 11:57:22 -0000, Hants napisał(a):
>
> > Nie licz na wiecej niz 2k miesiecznie.
>
> > Pozwolenie na layby i prace generatora, jakis prosty certyfikat z higieny,
> > uzeranie sie na carbootach (nie wszystkie Cie wpuszcza). _Codzienne_
> > wstawanie o 4 rano, albo zasuw do 2AM.
>
> Biorąc pod uwagę, że wszystkie te budy oferują w zasadzie to samo, jeżeli
> znalazłby potrawy, które zasmakowałyby tubylcom, to mógłby odnieść spory
> sukces.



Wlasnie takie cos mialem na uwadze,oferowanie kolejnego kebaba mija
sie z celem

Alojzik

unread,
Mar 5, 2012, 9:01:47 AM3/5/12
to
Dnia Mon, 5 Mar 2012 05:43:47 -0800 (PST), ne...@tlen.pl napisał(a):

> Wlasnie takie cos mialem na uwadze,oferowanie kolejnego kebaba mija
> sie z celem

Kebaba? Widziałeś kiedyś kebaba z budy? W jakim rejonie? Chętnie bym raz na
jakiś czas zjadł, ale niestety wszystkie budy oferują te same hamburgery z
cebulą. Po prostu wszystkie.

Hants

unread,
Mar 5, 2012, 9:17:18 AM3/5/12
to
<ne...@tlen.pl> wrote in message
news:4340d718-1629-4811...@q12g2000vbt.googlegroups.com...
On Mar 5, 11:57 am, "Hants" <hants@CUT_ITvp.pl> wrote:
> <ne...@tlen.pl> wrote in message
>
> news:9605e034-7603-4a2d...@c21g2000yqi.googlegroups.com...


> Dzieki Hants
> A mozesz precyzyjniej wyjasnic co to jest (sa) ten (te) layby?

Miejsce krótkoterminowego postoju pojazdów przy ulicy. Takie parkingi przy
autostradzie.
Budki dla truckmenów otwarte sa od 5..6.. do jakiejs 12, Turcy robia
twilighty: od jakiejs 5PM do 1AM w nocy. (Realnie od 1PM - kupic towar,
przygotowac... To nie taki miód - jak Ci sie zdaje)

> Generator oczywiscie rozumiem, pytanie dodatkowe - gdzie uzyskuje sie
> takie pozwolenia? Wszystko w councilu do ktorego przynalezy okreslona
> ulica?

Tak - zostana przeprowadzone 'badania' wplywu Twojej przyczepki na lokalny
biznes - w praktyce wszystkie pobliskie puby z zarciem oprotestuja Twoja
dzialalnosc, rolnicy stwierdza spadek produkcji mleka, etc.. Tu Cie musze
pocieszyc - jesli dobrze wybierzesz sobie miejsce - to dostaniesz zgode bez
kopert

> Certyfikat z higieny chyba wydaje inne "goverment body", wiesz moze
> jakie? (chcialbym uniknac miesiecznych randek z Turkiem ;) )

Nie wiem - wklep w google food hygiene certifying body, czy jakos tak. Nie
pracuje w tej branzy.


> Nie bardzo zrozumialem tez "uzeranie sie na car bootach" - na czym
> polegaloby to uzeranie sie, i czego wlasciwie mialbym tam szukac?

Carbooty z reguly maja swoich stalych przyczepkarzy - gdy zajedziesz np na
carboot w Bordon, Hampshire - nie zostaniesz wpuszczony. "bo nie" ('mój'
Turek próbowal :-)

Moze lepiej rozwaz cos w stylu tych pseudo niemieckich
hotdogowni/kukurydziarni w centrach? Kolega sie wylozyl, zostal z herbatkami
i kilkoma meblami. Zawsze to lepsze niz zostac z przyczepka za 10 kola..,
choc ograniczy Cie to do franczyzy. Nie sadze, zeby soletraderowi dano
pozwolenie na wlasnorecznie sklecony stragan w jakims snobistycznym CH..

Ewentualnie sandwich VAN z przygotowanymi kanapkami, owocami i
objezdzanie/obtrabianie parkingów w poblizu jakis korporacji i... to mi sie
wydaje najlepszym pomyslem na poczatek.

Kombinuj - to w sumie nadal kraj calej masy mozliwosci, a jedzenie wydaje
sie rozsadna branza.

Pozdro,


Hants

unread,
Mar 5, 2012, 9:29:39 AM3/5/12
to
"Alojzik" <no...@here.com> wrote in message
news:1wgiuniqn3yva$.dlg@zmywak.com...
> Dnia Mon, 5 Mar 2012 05:43:47 -0800 (PST), ne...@tlen.pl napisał(a):
>
>> Wlasnie takie cos mialem na uwadze,oferowanie kolejnego kebaba mija
>> sie z celem
>
> Kebaba? Widziałeś kiedyś kebaba z budy? W jakim rejonie? Chętnie bym raz
> na
> jakiś czas zjadł, ale niestety wszystkie budy oferują te same hamburgery z
> cebulą. Po prostu wszystkie.

A to co się kręci przy piekarnikach to głównie oczy, ścięgna, wymiona,
kopytka i kilogramy przypraw. 'Mój' Turek mi to odradził (ale po kilku
miesiącach - cwaniak jeden). Te z wirującymi częsciami kurczaka są już
lepsze.

Zresztą - w oryginale to nie powinien byc "kebap"?

PS. HAMburgerów raczej u Turka nie uświadczysz. Nawet ci zeświecczeni rzadko
jedzą wieprzowinę (znam tylko jedną taką kobitę, ale to Iranka - i
odchodzimy od tematu)

Alojzik

unread,
Mar 5, 2012, 9:34:38 AM3/5/12
to
Dnia Mon, 5 Mar 2012 14:29:39 -0000, Hants napisał(a):

> A to co się kręci przy piekarnikach to głównie oczy, ścięgna, wymiona,
> kopytka i kilogramy przypraw. 'Mój' Turek mi to odradził (ale po kilku
> miesiącach - cwaniak jeden). Te z wirującymi częsciami kurczaka są już
> lepsze.

czyli to co w parówkach, co za problem?
I tak lepsze, niż w Banana Republic of Poland, tam się daje do tego odpady
i sól przemysłową

>
> Zresztą - w oryginale to nie powinien byc "kebap"?

obydwie pisownie są poprawne.

>
> PS. HAMburgerów raczej u Turka nie uświadczysz. Nawet ci zeświecczeni rzadko
> jedzą wieprzowinę (znam tylko jedną taką kobitę, ale to Iranka - i
> odchodzimy od tematu)

nie chcę burzyć twojego uporządkowanego świata, ale hamburgery robi się z
wołowiny.

Hants

unread,
Mar 5, 2012, 9:52:26 AM3/5/12
to
"Alojzik" <no...@here.com> wrote in message
news:fgazwfip...@zmywak.com...

>> PS. HAMburgerów raczej u Turka nie uświadczysz.
> nie chcę burzyć twojego uporządkowanego świata, ale hamburgery robi się z
> wołowiny.


'The Hamburger is named after Hamburg, Germany.'


No..zburzyłeś, idę dalej piec domowe chlebki. A propose chlebków - macie
maszyny Morphy Richards? Lubicie przepis na sun-dried tomato bread?
Smacznego: http://www.bbc.co.uk/news/health-17257225

Alojzik

unread,
Mar 5, 2012, 9:59:09 AM3/5/12
to
Dnia Mon, 5 Mar 2012 14:52:26 -0000, Hants napisał(a):

> 'The Hamburger is named after Hamburg, Germany.'
>

i stąd konsekwentnie nazwy cheeseburger i fishburger ;-)


> No..zburzyłeś, idę dalej piec domowe chlebki. A propose chlebków - macie
> maszyny Morphy Richards? Lubicie przepis na sun-dried tomato bread?

chleb prościej i lepiej robi się recznie i piecze w zwykłym piecu -
przynajmniej ma kształt chleba a nie jakiegoś klocka z dziurą po tym metalu
co wyrabia ciasto.
Ostatnio zaniedbałem mój zakwas, może trzeba będzie do tego wrócić...

ciekawski typek

unread,
Mar 5, 2012, 4:04:03 PM3/5/12
to

Użytkownik "Hants" <hants@CUT_ITvp.pl> napisał w wiadomości
news:4f54cdd3$1...@news.home.net.pl...
Ha ha, hamburger z wieprzowiny, to chyba tylko w Polsce gówno o nazwie
wieśmac.

ne...@tlen.pl

unread,
Mar 6, 2012, 3:19:37 AM3/6/12
to
Kebab to skrot myslowy, wiadomo ze chodzi mi o mieso w bulce. Kebab by
nie mogl przejsc ze wzgledu na health and safety. Ale tez trudno nie
znalezc knajpy z kebabem w promieniu 5 minut w dowolnym miejscu
londynu

ne...@tlen.pl

unread,
Mar 6, 2012, 3:25:54 AM3/6/12
to
On Mar 5, 2:17 pm, "Hants" <hants@CUT_ITvp.pl> wrote:
> <ne...@tlen.pl> wrote in message
>
> news:4340d718-1629-4811...@q12g2000vbt.googlegroups.com...
> On Mar 5, 11:57 am, "Hants" <hants@CUT_ITvp.pl> wrote:
>
> > <ne...@tlen.pl> wrote in message
>
> >news:9605e034-7603-4a2d...@c21g2000yqi.googlegroups.com...
> > Dzieki Hants
> > A mozesz precyzyjniej wyjasnic co to jest (sa) ten (te) layby?
>
> Miejsce krótkoterminowego postoju pojazdów przy ulicy. Takie parkingi przy
> autostradzie.
> Budki dla truckmenów otwarte sa od 5..6.. do jakiejs 12, Turcy robia
> twilighty: od jakiejs 5PM do 1AM w nocy. (Realnie od 1PM - kupic towar,
> przygotowac... To nie taki miód - jak Ci sie zdaje)


Wiem ze ambitnie, ale mi raczej chodzilo o miejsca typu oxford street,
gdzie sprzedaje sie absolutnie wszystko



>
> > Generator oczywiscie rozumiem, pytanie dodatkowe - gdzie uzyskuje sie
> > takie pozwolenia? Wszystko w councilu do ktorego przynalezy okreslona
> > ulica?
>
> Tak - zostana przeprowadzone 'badania' wplywu Twojej przyczepki na lokalny
> biznes - w praktyce wszystkie pobliskie puby z zarciem oprotestuja Twoja
> dzialalnosc, rolnicy stwierdza spadek produkcji mleka, etc.. Tu Cie musze
> pocieszyc - jesli dobrze wybierzesz sobie miejsce - to dostaniesz zgode bez
> kopert

Drugi biegun - o ile w PL urzednicy maja czesto w dupie opinie
lokalnych spolecznosci, tutaj widzimisie tej spolecznosci polozylo juz
niejedna inwestycje, a argument byl "bo nie"



>
> > Certyfikat z higieny chyba wydaje inne "goverment body", wiesz moze
> > jakie? (chcialbym uniknac miesiecznych randek z Turkiem ;) )
>
> Nie wiem - wklep w google food hygiene certifying body, czy jakos tak. Nie
> pracuje w tej branzy.
>
> > Nie bardzo zrozumialem tez "uzeranie sie na car bootach" - na czym
> > polegaloby to uzeranie sie, i czego wlasciwie mialbym tam szukac?
>
> Carbooty z reguly maja swoich stalych przyczepkarzy - gdy zajedziesz np na
> carboot w Bordon, Hampshire - nie zostaniesz wpuszczony. "bo nie" ('mój'
> Turek próbowal :-)


jw - raczej ganianie z przyczepka po tego typu miejscach to nie moja
bajka, chodzi o miejsce stabilne.

>
> Moze lepiej rozwaz cos w stylu tych pseudo niemieckich
> hotdogowni/kukurydziarni w centrach? Kolega sie wylozyl, zostal z herbatkami
> i kilkoma meblami. Zawsze to lepsze niz zostac z przyczepka za 10 kola..,
> choc ograniczy Cie to do franczyzy. Nie sadze, zeby soletraderowi dano
> pozwolenie na wlasnorecznie sklecony stragan w jakims snobistycznym CH..


Nie bardzo wiem jak te "kukurydziarnie" wygladaja. Masz moze jakis
link?


>
> Ewentualnie sandwich VAN z przygotowanymi kanapkami, owocami i
> objezdzanie/obtrabianie parkingów w poblizu jakis korporacji i... to mi sie
> wydaje najlepszym pomyslem na poczatek.
>
> Kombinuj - to w sumie nadal kraj calej masy mozliwosci, a jedzenie wydaje
> sie rozsadna branza.
>
> Pozdro,

Dzieki za porady!

ne...@tlen.pl

unread,
Mar 6, 2012, 3:30:03 AM3/6/12
to
Chyba wg wikipedii, w praktyce robi sie ze wszystkiego co wygladem i
smakiem bedzie przypominalo mieso. Raz przeczytalem sklad i mi wlosy
stanely deba.

Alojzik

unread,
Mar 6, 2012, 6:27:51 AM3/6/12
to
Dnia Tue, 6 Mar 2012 00:30:03 -0800 (PST), ne...@tlen.pl napisał(a):

> Chyba wg wikipedii, w praktyce robi sie ze wszystkiego co wygladem i
> smakiem bedzie przypominalo mieso. Raz przeczytalem sklad i mi wlosy
> stanely deba.

1. tniemy cytaty
2. usuwamy sygnaturki
3. kultura nakazuje się jakoś podpisać, choćby nickiem

ne...@tlen.pl

unread,
Mar 6, 2012, 6:47:08 AM3/6/12
to
Lub tez:

1. bierzemy wszystko osobiscie i sie obrazamy
2. korzystamy z google gorups wiec nie mam pojecia o czym piszesz w
punktach 1 i 2.
3. kultura nakazuje ponoc podpisywanie sie imieniem i nazwiskiem, nie
slyszalem o kulturze podpisywania sie nickiem.
4. patrz punkt 1

pmlb

unread,
Mar 6, 2012, 9:02:41 PM3/6/12
to

>> Dzieki Hants
>> A mozesz precyzyjniej wyjasnic co to jest (sa) ten (te) layby?
>
> Miejsce krótkoterminowego postoju pojazdów przy ulicy. Takie parkingi przy
> autostradzie.

Przy autostradzie parkingow nie ma, sa miejsca zwane tu servisem, gdzie z
pewnoscia zgody nie odstanie.
We francji przy autostradach, owszem sa parkingi z kiblem, ale msial by tam
chyba stac ze dwa dni by sprzedac 10 kanapek:)


>> Generator oczywiscie rozumiem, pytanie dodatkowe - gdzie uzyskuje sie
>> takie pozwolenia? Wszystko w councilu do ktorego przynalezy okreslona
>> ulica?
>
> Tak - zostana przeprowadzone 'badania' wplywu Twojej przyczepki na lokalny
> biznes - w praktyce wszystkie pobliskie puby z zarciem oprotestuja Twoja

Bzdura. Pub przewaznie otwarty jest od 11 i jedzenie serwuja nie wczesniej
niz po 13.
Poza tym, buda nie jest zadna konkurencja do loklanego coffe shop czy
snadwich bar.

> dzialalnosc, rolnicy stwierdza spadek produkcji mleka, etc.. Tu Cie musze
> pocieszyc - jesli dobrze wybierzesz sobie miejsce - to dostaniesz zgode
> bez kopert

W szczerym polu ma postawic bude?

Najlpesze miejsca to:
- place budow
- college (nie szkola!)
- okolice stacji benzynowych
- supermarkety wszelakiej masci od tesco po B&Q

Na turystow bym nie liczyl. Predzej na kwiat proletariatu UK:)

pmlb

unread,
Mar 6, 2012, 9:10:15 PM3/6/12
to


"Alojzik" <no...@here.com> wrote in message
news:1wgiuniqn3yva$.dlg@zmywak.com...
> Dnia Mon, 5 Mar 2012 05:43:47 -0800 (PST), ne...@tlen.pl napisał(a):
>
>> Wlasnie takie cos mialem na uwadze,oferowanie kolejnego kebaba mija
>> sie z celem
>
> Kebaba? Widziałeś kiedyś kebaba z budy? W jakim rejonie? Chętnie bym raz
> na

Jasne, że widziałem! Ba moim zdaniem skromnym to najlpeszy kebab w Londynie
jaki jadlem. Buda miesci sie tuz za plotem McDonalds:) zobacz tylko:
http://maps.google.co.uk/maps?hl=en&ll=51.475304,-0.395985&spn=0.00085,0.002642&sll=53.246937,-2.137157&sspn=0.006535,0.021136&t=m&z=19&layer=c&cbll=51.475232,-0.396288&panoid=IRBf-r9wWmdHjCe4R4Nqiw&cbp=12,327.74,,0,-5.64

To link do google maps (dokladniej street view na ten kebab).
Tu jest link krotszy do tego samego miejsca: http://g.co/maps/aaz5k

Zbyszek Tuznik

unread,
Mar 13, 2012, 7:13:45 PM3/13/12
to
On 05/03/2012 14:17, Hants wrote:

> Tak - zostana przeprowadzone 'badania' wplywu Twojej przyczepki na
> lokalny biznes - w praktyce wszystkie pobliskie puby z zarciem
> oprotestuja Twoja dzialalnosc,

Pewnie tak, ale protest z powodu "konkurencja nam sie nie podoba" jest
niewazny,


> Nie wiem - wklep w google food hygiene certifying body, czy jakos tak.
> Nie pracuje w tej branzy.

Food Safety (chyba level 2 minimum - kiedys City & Guilds, teraz to
chyba NVQ jest)

pozdrowionka

Zbyszek
0 new messages