Facet slyszy przez drzwi jak jego syn cieszy sie, ze tatus przyszedl,
niestety matka nie chce wpuscic go do domu.
Byl po porade w Citizens Advice Bureau, powiedzieli mu, ze ma sobie zalatwic
adwokata i isc z tym do sadu.
Kpina z praw ojca jak cholera.
Adwokat kosztuje majatek, nasz ojciec pracuje na budowie.
Macie dla niego jakas rade?
Polon
niech druga zona mu otworzy (albo trzecia lub czwarta jak ma), potem
oczywiscie po twarzy ze dwa razy, trzykrotnie "idz precz" i po zawodach
;-)
pozdrawiam
--
whitey
> Byl po porade w Citizens Advice Bureau, powiedzieli mu, ze ma sobie zalatwic
> adwokata i isc z tym do sadu.
>
> Kpina z praw ojca jak cholera.
>
> Adwokat kosztuje majatek, nasz ojciec pracuje na budowie.
>
> Macie dla niego jakas rade?
>
Zalatwic sobie adwokata i isc z tym do sadu.
Jesli nie potrafi sie dogadac z matka dziecka, to niestety musi
zdecydowac czy wazniejsza dla niego kasa czy dziecko. Sa prawnicy
udzielajacy porad charytatywnie.
Ag
Zalatwic sobie adwokata i isc z tym do sadu.
Jesli nie potrafi sie dogadac z matka dziecka, to niestety musi
zdecydowac czy wazniejsza dla niego kasa czy dziecko.
*** on niestety nie ma duzo kasy. Co wyda na prawnika to nie wyda na
dziecko.
Sa prawnicy udzielajacy porad charytatywnie.
*** mozesz podac jakis wstepny namiar?
Dziekuje!
Polon
*** jego pierwsza i jedyna zona ma problemy psychiczne.
Leczyla sie w Polsce, w UK zaprzestala terapii.
To nie jest uklad typu: facet zrobil dziecko po czym odszedl do innej.
Polon
> Sa prawnicy udzielajacy porad charytatywnie.
>
> *** mozesz podac jakis wstepny namiar?
Niestety nie mam zadnych. Wiem, ze sa tacy, ale nigdy nie musialam
korzystac. Google twoim przyjacielem.
Ag