Chce zrobić na linuksie serwer z kontami shell na uczelni, z możliwością
postawienia strony www, SQL-em itd. generalnie żeby ludzie nie narzekali
że nic nie działa bo serwer wszystko ogranicza. jednak nie wiem co
ludzie by chcieli mieć, co jest przydatne i jakie usługi i programy
mają być. no i ile jakich zasobów przydzielić użytkownikom. chcę
obliczyć ile trzeba kupić ramu, przestrzeni dyskowej, procesorów itd
więc się pytam, co robicie na kontach shellowych i jakich zasobów
zwykle brakuje? wiem jak wszystko skonfigurować, znam manuale tylko chce
wiedzieć czego się spodziewać po użytkownikach (użyszkodnikach :) )
to co teraz mam to P2 300MHz 192MB RAM, i serwer apache 1.3 z php 4 na tym
działa. łącze pi*drzwi gdzieś koło 40Mbit. użytkowników jest 2 i
serwer się nudzi. ale jak będzie 200 chętnych i ludzie zaczną
fora, cms-y i inne cuda budować to może nie starczyć zasobów. a
właśnie tego bym chciał za wczasu uniknąć.
Pozdrawiam
To się najlepiej *ich* spytaj.
> no i ile jakich zasobów przydzielić użytkownikom. chcę
> obliczyć ile trzeba kupić ramu, przestrzeni dyskowej, procesorów itd
Tyle, ile tylko uczelnia pozwoli kupić. Serio, użytkownicy są w stanie
zużyć każde dostępne zasoby.
> więc się pytam, co robicie na kontach shellowych i jakich zasobów
> zwykle brakuje? wiem jak wszystko skonfigurować, znam manuale tylko chce
> wiedzieć czego się spodziewać po użytkownikach (użyszkodnikach :) )
Wszystkiego, na co im pozwolisz. Z pewnym rozbawieniem odkryłem, że
jeden z userów u mnie postanowił zbudować sobie autonomię i ma w swoim
home osobnego mysql-a, javę i httpd.
--
Nie głosuj, bo jeszcze popsujesz cyrk na Wiejskiej!
http://nieglosuj.pl
>
> Pozdrawiam
>
ajaksię ma kąto szelove to wtedy łątwiej schakovaci gg przes notatnik??
Na dzien dobry to ci brakuje pamieci.
[..]
--
If you cut off my head, what would I say? Me and my head, or me and my body?
PIOTREK my tu KURWA pracujemy jAK SIE ROBI skróty DO PROGSÓW POD WINDOM NA
PULPICIE
ALE TRóDNIEJ ZROBIć SKRóTA NA DESKTóPJE
--
! PÓWIEC ! SFÓJEJ ! MATCE ! ŻÓ ! BĘDZIÓ ! SIÓ ! DZIAŁÓ !
ahaś haksóje odbyt włąsnej rodzicielki i robi sobie skrót w beczce po
ropie do niej