--
DroveR
____________
I am the Great Cornholio!
Powod jest prosty. Mialem dsyc tego co dzialo sie na CP (TOP) i
postanowilem to zmienic. Wzialem kod, ktory wspoltworzylem przez
przeszlo poltora roku, zwerbowalem Kluska i kilku najaktywniejszych
modow i postanowilem zalozyc wlasny, niezalezny od CP serwis.
Czy mi sie udalo? Nie mi to oceniac. Ponad 30000 uniqow dziennie,
ponad 16000 userow i 1427 torrentow. Liczby mowia same za siebie.
Serwis dziala bardzo szybko, gdyz udalo mi sie dostac calkiem niezly
serwer, poza tym nie korzystam z poronionego pomyslu, jakim jest
stawianie trackera na tym samym serwie. CP stosuje system kontroli
ratio, ja nie, i nie zamierzam w najblizszym czasie go wprowadzac...
Pozdrawiam
RDKM
TDT.org.pl
Żałuje tylko jednego - że dopiero wczoraj dowiedziałem się o www.tdt.org
ps. świetna robota - udało Ci się.
Świetna robota.Serwis działa szybko, mimo że nie ma kontroli ratio nie
mam problemu z dostępnością źródeł - zdaje sie że nasze społeczeństwo
powoli ewoluuje w dobrym kierunku :) - swoją drogą wg. mnie brak
kontroli ratio to dobre rozwiązanie - nie to żebym był pijawką, ale jak
wiadomo są z tym problemy...ludzie aby mieć dobre ratio muszą specjalnie
ściągać coś co jest im wogule niepotrzebne, a jest popularne np. pornosy
i potem to udostępniać.Druga sprawa to to że od początku używam BT
Experimental - i jakoś sie przyzwyczaiłem...
No i jak już wspomniałem wcześniej - na przykładzie tdt.org.pl widać że
kontrola nie jest potrzebna aby to działało :)
pozdrawiam
sushi
> No i jak już wspomniałem wcześniej - na przykładzie tdt.org.pl widać że
> kontrola nie jest potrzebna aby to działało :)
No pewnie, że nie. Suprnova zresztą pokazała, że jakakolwiek kontrola
jest zbędna. Moim zdaniem lamerskie trackery z kontrolą ratio psują
tylko ideę torrenta.
--
Pozdr.
wojtas(at)rubikon.pl
> Moim zdaniem lamerskie trackery z kontrolą ratio psują
> tylko ideę torrenta.
A moim zdaniem to leecherzy psują ją.
--
pozdrawiam
Seba
> A moim zdaniem to leecherzy psują ją.
Gdyby leecherzy byli taką siłą to nie zaistniała by suprnova czy tdt. A
tworzenie "elitarnych" trackerów (przeważnie z amerykańskim chłamem)
jest po prostu śmieszne.
--
Pozdr.
wojtas(at)rubikon.pl
>> A moim zdaniem to leecherzy psują ją.
> Gdyby leecherzy byli taką siłą to nie zaistniała by suprnova czy tdt.
W sumie racja.
> A tworzenie "elitarnych" trackerów (przeważnie z amerykańskim chłamem)
> jest po prostu śmieszne.
No szkoda, że tak myślisz bo gdyby nie ten "amerykański chłam" to DVDripy
czy gry miał byś o wiele później.
--
pozdrawiam
Seba
> No szkoda, że tak myślisz bo gdyby nie ten "amerykański chłam" to
> DVDripy czy gry miał byś o wiele później.
Mówiąc "amerykański chłam" miałem na myśli kilogramy idiotycznych filmów
(nowości - często klasy B) których fanami są albo nastolatki albo
zidiociałe dresy. I niestety w dużej mierze na tych trackerach tylko to
leży. Tam gdzie nie bylo restrykcji vide suprnova - leżał znacznie
ciekawszy i urozmaicony materiał. Dzisiaj przykładem jest też tdt, gdzie
wlatuje dużo dobrego filmu.
--
Pozdr.
wojtas(at)rubikon.pl
> Mówiąc "amerykański chłam" miałem na myśli kilogramy idiotycznych
> filmów (nowości - często klasy B) których fanami są albo nastolatki
> albo zidiociałe dresy. I niestety w dużej mierze na tych trackerach
> tylko to leży.
To że się Tobie nie podoba nie znaczy, że jest chłamem. Gusta są różne.
> Tam gdzie nie bylo restrykcji vide suprnova - leżał
> znacznie ciekawszy i urozmaicony materiał. Dzisiaj przykładem jest
> też tdt, gdzie wlatuje dużo dobrego filmu.
Na suprnova był jeden wielki śmietnik, fake często po pare dni wisiały,
brak komentarzy bezpośrednio pod adresem trackera też dobre nie było, sam
się naciąłem parę razy na filmy wersjach włoskich chociaż takowego
oznaczenia plik nie miał.
Jak dla mnie jedynym godnym uwagi i niezawodnym 'uploaderem' z suprnovy
był #bt-gm.
--
pozdrawiam
Seba
Dziękuję Ci bardzo za chęci i włożoną pracę dla Twojego serwisu
a powyższe wytłumaczenie zasadności jego formy uważam za więcej niż
wyczerpujące - nie mam nic przeciw ratio, ale żeby je wdrożyć serwis
powinie działać ze sprawnością Twojego
serdecznie pozdrawiam
WalekMsT
> No pewnie, że nie. Suprnova zresztą pokazała, że jakakolwiek kontrola
> jest zbędna. Moim zdaniem lamerskie trackery z kontrolą ratio psują
> tylko ideę torrenta.
A tak zapytam z ciekawosci. Jaka jest wg ciebie "idea torrenta" ? :)
Tiaaa... to trzeba jednak troszke obycia P2P, bo jakos ja ciagnalem z
surpnov' co sie dalo i nie trafilem nigdy na fake'a. Wiec nie oceniaj ludzi
po wg. swojej niewiedzy.
> Jak dla mnie jedynym godnym uwagi i niezawodnym 'uploaderem' z suprnovy
> był #bt-gm.
Troche czasu i nauczylby sie oddzielac fake'y od reszty - jednoczesnie nie
bedac za opcja zabijajaca P2P - czyli rejestrowaniem itp. Ja udostepniam na
eMule ok 40-60gb /mc wiec wdaje mi sie, ze nie mam sie czego wstydzic.Jednak
sa to pliki ktore mi odpowiadaja i jekst ok. Natomiast na torrencie, bardzo
czesto trzeba udostepniac syf, tylko po to zeby natrzaskac ratio - gratuluje
opowiadania sie za takim rozwiazaniem.
PS A najsmieszniejsze jest to, ze jesli podam co mi sie nie podoba - a do
tego konkretne argumenty to moge nazywac chlamem co chce? Masz moze od
czegos ochote zaczac ? Moze od "rewelacyjnego" "Saw" ?
>> Na suprnova był jeden wielki śmietnik, fake często po pare dni
>> wisiały, brak komentarzy bezpośrednio pod adresem trackera też dobre
>> nie było, sam się naciąłem parę razy na filmy wersjach włoskich
> Tiaaa... to trzeba jednak troszke obycia P2P, bo jakos ja ciagnalem z
> surpnov' co sie dalo i nie trafilem nigdy na fake'a. Wiec nie oceniaj
> ludzi po wg. swojej niewiedzy.
A skąd wiesz, że nie mam obycia? Czy niewiedzą wg Ciebie jest ściągnięcie
filmu *.DVDRip.Diamond.avi a okazuje się to TC.[ITA] ? Jeśli tak to
gratuluje Tobie obycia.
> PS A najsmieszniejsze jest to, ze jesli podam co mi sie nie podoba -
> a do tego konkretne argumenty to moge nazywac chlamem co chce? Masz
> moze od czegos ochote zaczac ? Moze od "rewelacyjnego" "Saw" ?
Jedni lubią śledzie ,inni jak im z mordy jedzie.
Jedni lubią brunetki, inni blondynki.
Popisz sobie na temat gustów bo widzę, że masz ochote.
--
pozdrawiam
Seba
>> Powod jest prosty.
Gratuluję dobrej roboty.
Dzieki temu wątkowi dowiedziałem się, ze istnieje tdt i porównałem do cp z
którego do tej pory korzystałem.
Jeżeli chodzi o prędkość to nie ma co porównywać, przecież nie porównuje
się parowozu z F1
--
Solltys
________________________________________________
...garbaty anioł przyśnił mi się nieostrożnie...
________________________________________________
Brzmi interesująco. Tylko dlaczego próba wejścia na stronę kończy się
stwierdzeniem 'NO ACCESS'?
Bat'on
> A tak zapytam z ciekawosci. Jaka jest wg ciebie "idea torrenta" ? :)
Dostęp do źródła bez restrykcji i zbędnych rejestracji oraz główna czyli
szybkie ściągnięcie dowolnego materiału - wymiana za pomocą jednego
kliknięcia.
> Tiaaa... to trzeba jednak troszke obycia P2P, bo jakos ja ciagnalem z
> surpnov' co sie dalo i nie trafilem nigdy na fake'a. Wiec nie oceniaj ludzi
> po wg. swojej niewiedzy.
Przecież od razu widać, ze ciągnie jakieś hamerykańskie "hity" :) A tak
w ogóle też nie zdarzył mi się nigdy fake z tego serwisu. A po drugie
zawsze można po niedługim czasie podejrzeć to co się ściąga - wystarczy
tylko chcieć.
> czesto trzeba udostepniac syf, tylko po to zeby natrzaskac ratio - gratuluje
> opowiadania sie za takim rozwiazaniem.
Coś czuję, że te szmatławe serwisy długo nie podziałają.
> PS A najsmieszniejsze jest to, ze jesli podam co mi sie nie podoba - a do
> tego konkretne argumenty to moge nazywac chlamem co chce? Masz moze od
> czegos ochote zaczac ? Moze od "rewelacyjnego" "Saw" ?
Hehe
--
Pozdr.
wojtas(at)rubikon.pl
Idea Bittorrenta jest taka, jaka przyswiecala autorowi systemu gdy go
tworzyl. Sposob na szybka dystrybucje duzej ilosci danych/plikow a nie
umozliwienie kazdemu ludzikowi latwego dostepu do stuffu :)
..a restrykcje ? to tylko polityka serwisow WWW. Zgadzasz sie z tym lub
nie.
> Idea Bittorrenta jest taka, jaka przyswiecala autorowi systemu gdy go
> tworzyl. Sposob na szybka dystrybucje duzej ilosci danych/plikow a nie
> umozliwienie kazdemu ludzikowi latwego dostepu do stuffu :)
Otóż jedno i drugie. O tym i o tym napisałem
> ..a restrykcje ? to tylko polityka serwisow WWW. Zgadzasz sie z tym lub
> nie.
No co ty, powżnie?
Idąc Twoim tokiem myślenia kompletnie nie nadajesz się do sieci Bittorrent
ze swoją neostradą z d/l max. 20kbps (a może większy hardcore 40 z
neo1024, co ?), który skutecznie uniemożliwia "szybkie ściągnięcie
dowolnego materiału".
--
pozdrawiam
Seba
> Idąc Twoim tokiem myślenia kompletnie nie nadajesz się do sieci
> Bittorrent ze swoją neostradą z d/l max. 20kbps (a może większy hardcore
> 40 z neo1024, co ?), który skutecznie uniemożliwia "szybkie ściągnięcie
> dowolnego materiału".
Coś opowiadasz. Po rozdystrybuowaniu materiału prędkość uploadu
pierwszego seeda nie ma znaczenia. No chyba, że każdy jest tylko pijawą,
ale tego ta sieć własnie nie zakłada. Nawet gdybym miał 640/640 nie było
by większej róznicy.
--
Pozdr.
wojtas(at)rubikon.pl
> Coś opowiadasz. Po rozdystrybuowaniu materiału prędkość uploadu
> pierwszego seeda nie ma znaczenia.
No właśnie, najpierw się musi rozejść...widać, że nic nie wystawiasz.
> No chyba, że każdy jest tylko pijawą, ale tego ta sieć własnie nie
> zakłada.
Dlatego wprowadzono rejestracje bo jednak założenia się nie sprawdziły.
> Nawet gdybym miał 640/640 nie było by większej róznicy.
Byłaby. Wrzucając swoją pozycję szybciej by się rozeszła, a przecież o to
chodzi, nie?
Ze swoim 20kbps możesz pierdnąć sobie pliczek 10 mega i dlatego na tych
jak to nazwałeś "lamerskie trackery z kontrolą ratio" mają dobrą zasadę,
że uploader ma mieć ok.10Mbps a nie 160kbps czy nawet wymarzone 640.
--
pozdrawiam
Seba
>> Idea Bittorrenta jest taka, jaka przyswiecala autorowi systemu gdy go
>> tworzyl. Sposob na szybka dystrybucje duzej ilosci danych/plikow a nie
>> umozliwienie kazdemu ludzikowi latwego dostepu do stuffu :)
>
> Otóż jedno i drugie. O tym i o tym napisałem
Niezupelnie. Otoz ta wymiana to tylko udostepnieie przepustowosci swojego
lacza w obrebie jednej tworzonej sieci na zasadach p2p. Prawdziwa zas
wymiane i dostepnosc prawie kazdego materialu masz na DC lub Edonkey. Sam
Bittorrent to tylko protokol i skuteczne rozwiazanie (pomijajac pewne
rozwiazania w Azureusie i Exeem). Reszta sie zgadza.
Zapytalem cie bo irytujace jest jak ktos tworzy idee pod katem wlasnych
potrzeb opierajac sie na pomyslach innych. A moze sie myle ?
>> ..a restrykcje ? to tylko polityka serwisow WWW. Zgadzasz sie z tym lub
>> nie.
>
> No co ty, powżnie?
Powaznie... jak ci nie pasuje kontrola ratio to juz twoj problem :) Na
pocieszenie ci powiem, ze jest to tylko "papierowa" kontrola.
>> Coś opowiadasz. Po rozdystrybuowaniu materiału prędkość uploadu
>> pierwszego seeda nie ma znaczenia.
> No właśnie, najpierw się musi rozejść...widać, że nic nie wystawiasz.
Zapraszam na tdt.org - popytaj się, znają mnie tam... ale co ty możesz o
tym wiedzieć. I druga sprawa nawet przy 10 Mb i tak stuff musi się
rozejść...
>> No chyba, że każdy jest tylko pijawą, ale tego ta sieć własnie nie
>> zakłada.
> Dlatego wprowadzono rejestracje bo jednak założenia się nie sprawdziły.
G. prawda, serwisy bez rejestracji mają się lepiej niż te z kontrolą.
> Byłaby. Wrzucając swoją pozycję szybciej by się rozeszła, a przecież o
> to chodzi, nie?
O ile szybciej? To nie ma żadnego znaczenia.
> Ze swoim 20kbps możesz pierdnąć sobie pliczek 10 mega i dlatego na tych
> jak to nazwałeś "lamerskie trackery z kontrolą ratio" mają dobrą zasadę,
> że uploader ma mieć ok.10Mbps a nie 160kbps czy nawet wymarzone 640.
Śmieszny jesteś...
--
Pozdr.
wojtas(at)rubikon.pl
[cut pierdoły...]
> Śmieszny jesteś...
Wystarczy spojrzeć przykładowo na ten nielamerski tdt, pliczek 4.61 MB
ALCOHOL 120% wstawiony 3 marca o 14 z którego ściągnęło się prawie po 27
godzinach 62,8% , więc nie pisz że jestem śmieszny jak takie pliczki
rozchodzą się tak długo...
Na filelist,elitetorrents,torrentbytes coś takiego nie ma miejsca i
właśnie o to chodzi w bittorrencie.
--
pozdrawiam
Seba
> Wystarczy spojrzeć przykładowo na ten nielamerski tdt, pliczek 4.61 MB
> ALCOHOL 120% wstawiony 3 marca o 14 z którego ściągnęło się prawie po 27
> godzinach 62,8% , więc nie pisz że jestem śmieszny jak takie pliczki
> rozchodzą się tak długo...
Stary uploadowałem jakieś kilkanascie filmów już w przeszłosci na tym
łączu jakie aktualnie mam teraz. Rozdystrybuowanie 700 MB zajmuje mi
zawsze mniej więcej 12 godzin. Ani razu nie słyszałem na narzekania w
związku z moimi wrzutami.
--
Pozdr.
wojtas(at)rubikon.pl
> Stary uploadowałem jakieś kilkanascie filmów już w przeszłosci na tym
> łączu jakie aktualnie mam teraz. Rozdystrybuowanie 700 MB zajmuje mi
> zawsze mniej więcej 12 godzin. Ani razu nie słyszałem na narzekania w
> związku z moimi wrzutami.
No jasne 12h przy u/l ok. 20kbps? lol to chyba tylko jedna osoba ciągnęła
od Ciebie. I to jest ta Twoja idea torrenta? Brak słów, dobrze że nigdy
nie trafiłem na takiego "uploadera".
--
pozdrawiam
Seba
> No jasne 12h przy u/l ok. 20kbps? lol to chyba tylko jedna osoba
Umiesz liczyć?
> ciągnęła od Ciebie. I to jest ta Twoja idea torrenta? Brak słów, dobrze
> że nigdy nie trafiłem na takiego "uploadera".
Na mnie nie trafisz gdyż nie gustuje w amerykańskim chłamie...
--
Pozdr.
wojtas(at)rubikon.pl
>> No jasne 12h przy u/l ok. 20kbps? lol to chyba tylko jedna osoba
> Umiesz liczyć?
Umiem. Jeden film 700MB przy prędkości 80kbps ściąga się w ok. 3h, zatem
dzieląc prędkość przez 4 i mnożąc to przez czas wychodzi 12h. Ale pewnie
Ty, doświadczony luser masz turbo podkręconego azureusa, który wysyła
szybciej.
Nie mam pojęcia jak Ty przez 12h wysyłasz film 700MB do kilku leecherów i
w sumie nie chce wiedzieć bo to bzdura.
>> ciągnęła od Ciebie. I to jest ta Twoja idea torrenta? Brak słów,
>> dobrze że nigdy nie trafiłem na takiego "uploadera".
> Na mnie nie trafisz gdyż nie gustuje w amerykańskim chłamie...
Napewno nie spotkam bo takich wielkich uploaderów na porządnych zachodnich
stronach po prostu nie ma.
EOT szkoda klawiatury na lamke.
--
pozdrawiam
Seba
lol no sory ale jak widze ze to czlowiek z neo odpisuje to juz jest malo
wiarygodny :D
> Napewno nie spotkam bo takich wielkich uploaderów na porządnych
> zachodnich stronach po prostu nie ma.
Tak tak idź sobie ściągnąć jakiegoś gniota :)
> EOT szkoda klawiatury na lamke.
heheh
--
Pozdr.
wojtas(at)rubikon.pl
> Stary uploadowałem jakieś kilkanascie filmów już w przeszłosci na tym
> łączu jakie aktualnie mam teraz. Rozdystrybuowanie 700 MB zajmuje mi
> zawsze mniej więcej 12 godzin. Ani razu nie słyszałem na narzekania w
> związku z moimi wrzutami.
>
mysle ze nie o to idzie... poprostu jest to ze ci co maja neo czesto
zasysaja i nie udostepniaja!! Sciagna i poprostu na tym sie konczy ich
dzialanie a ratio wtedy okolo 20% wyslanych ehh i to boli.
> mysle ze nie o to idzie... poprostu jest to ze ci co maja neo czesto
> zasysaja i nie udostepniaja!! Sciagna i poprostu na tym sie konczy ich
> dzialanie a ratio wtedy okolo 20% wyslanych ehh i to boli.
No niestety często tak jest - ale nie uzależniał bym tego od dostawcy.
Zresztą NEO kilkakrotnie przebija Chello : 3 Mb / 256 kbps lub 1 Mb /
128 kbps. A że ludzie z porządnymi łączami mają ładne ratio nie świadczy
to tylko o nich bo jeśli mają łącze synchorniczne to nie muszą nawet się
wysilać aby mieć dobre ratio.
--
Pozdr.
wojtas(at)rubikon.pl
pewnie ze tak, to swiadczy o czlowieku
jak ma lacze powiedzmy ze stosunkiem 5/1 to udostepnia kilka dni ale
robi to tak ze ma radio przynajmniej 1.0 a nie jak niestety wiekszosc z
tdt ktorzy tego minimum nie spelniaja.
Wlasnie przez takich na tdt sciaganie pliku trwa 3x dluzej niz na filelist
i niech niekt niem mowi ze liczenie ratio jest zle... kto jest uczciwy
nie ma sie przeciez czego bac....