Account Options

  1. Sign in
Google Groups Home
« Groups Home
There are currently too many topics in this group that display first. To make this topic appear first, remove this option from another topic.
There was an error processing your request. Please try again.
flag
  Messages 1 - 25 of 38 - Collapse all  -  Translate all to Translated (View all originals)   Newer >
The group you are posting to is a Usenet group. Messages posted to this group will make your email address visible to anyone on the Internet.
Your reply message has not been sent.
Your post was successful
 
From:
To:
Cc:
Followup To:
Add Cc | Add Followup-to | Edit Subject
Subject:
Validation:
For verification purposes please type the characters you see in the picture below or the numbers you hear by clicking the accessibility icon. Listen and type the numbers you hear
 
Guglarz Google employee  
View profile   Translate to Translated (View Original)
 More options Nov 17 2008, 6:57 am
From: Guglarz
Date: Mon, 17 Nov 2008 03:57:21 -0800 (PST)
Local: Mon, Nov 17 2008 6:57 am
Subject: post o SWLach
Witam!

Wielu z Was pytało się o SWLe i ich wpływ na pozycje stron w indeksie,
dlatego napisałem trochę więcej na ten temat na polskim blogu Google.
Mam nadzieję, że ten post wyjaśni wszystkie wątpliwości:
http://googlepolska.blogspot.com/2008/11/jak-google-postrzega-linkowa...

Pozdrawiam,

Guglarz


 
You must Sign in before you can post messages.
To post a message you must first join this group.
Please update your nickname on the subscription settings page before posting.
You do not have the permission required to post.
szook  
View profile   Translate to Translated (View Original)
 More options Nov 17 2008, 8:53 am
From: szook
Date: Mon, 17 Nov 2008 05:53:20 -0800 (PST)
Local: Mon, Nov 17 2008 8:53 am
Subject: Re: post o SWLach
Witaj,

Bardzo rzeczowa informacja, cieszę się, że w końcu pojawiły się
konkretne wskazówki.

Ostatnio zauważyłem pozytywne działanie, gdzie solidne zdobywanie
linków poprzez wartościową treść przynosi lepsze i stabilniejsze
efekty. Czyli prawdziwe i bezpieczne SEO.

Jest ciąglę problem rozmydlania tematu SWL i negatywnego SEO.
Wielu przez ten fakt, uzna, że można szkodzić konkurencji poprzez
umieszczanie linków do ich stron.
W moim rozumowaniu uczestniczenie w SWL następuje w sytuacji, gdy jako
właściciel strony emitujemy takie linki - sytuacja staje się jasna,
sami decydujemy o tym co dzieje się w obrębie naszej witryny.

Jestem przekonany, że negatywne przypadki w sytuacji gdy linkuje z SWL
nas konkurencja to marginalne przypadki.

Dlatego warto byłoby dopisać, by sytuacja była jasna, że uczestnictwo
w SWL to moment emitowania takich linków i linków do przypadkowych
źródeł.

Cieszę się natomiast z posta o Page Rank, zawsze kreowałem podobne
zdanie, często przekonując iż jest to cały algorytm a nie tylko
zielony pasek - gdzie rozumiano jego brak lub stratę jako element mało
ważny. To też konsekwencje z jego utraty wydawały się małe. Zakładając
tak, jak napisaliście na blogu, jest to algorytm bardzo mocno
rozbudowany, którego zadaniem jest ocena strony docelowej po stronach
i jakości tych stron które się do strony docelowej odnoszą.
Wiadomym jest, że ten algorytm się zmienia, dochodzą różne elementy
poprawiające skutecznośc algorytmu.

Problemem ciągle jest fakt, że potencjalni klienci nie znają technik
jakie stosują pozycjonerzy, jedyne co mogą zrobić w takiej sytuacji to
zrezygnować z usługi, sądząc iż firma pozycjonerska nie osiągneła
efektu. Nie mając pojęcia, że w wyniku działań firmy spotkały ich
większe konsekwencje i muszą np. napisać prośbę o ponowne
rozpatrzenie.

Zakładając jednak, że większość klientów myśląc o pozycjonowaniu myśli
o wyszukiwarce Google, to jestem przekonany, że firma pozycjonerska
powinna uświadomić klienta co do stosowanych technik i ew. stosować
techniki zakazane, gdy takie preferuje jedynie po zezwoleniu klienta.
W każdej innej sytuacji, można uznać to za działania szkodliwe.
Obecnie wygląda to tak, że klient dostanie efekt szybko, mało pewnie i
mało świadomie co do sposobu w jaki jest to robione a tak naprawdę
konsekwencje poniesie tylko klient.

Można zadać sobie pytanie, czy pozycjoner musi dostosowywać swoje
działania zgodnie z wytycznymi czy sztuką budowania stron - tak jeżeli
podejmuje się pozycjowania w Google - jeżeli odbiega od wytycznych
przymuje na siebie ryzyko konsekwencji.

Googlarz, widząc konsekwetne działania SQT odnośnie SWL proponuję
skupić się na BL firm pozycjonerskich, obecnie gdy firmy stosujące
mało etyczne techniki są wysoko, można uznać, że stosują techniki
skuteczne. Szczególnie, że taki TOP stron nie zmienia się tam od
wieków. W obecnej sytuacji, preferując takie działania, kierujecie
osoby zainteresowane usługami SEO na wykonawców stosujących takie
techniki i nie ma co liczyć, że klienci zostaną obsłużeni w inny
sposób.

Warto także, uświadamiać skutki negatywnego SEO, może prośba o powne
zgłoszenie, zgłoszenie płatnych linków i SWL powinna być uzupełniona o
np. informacje o niechcianym BL.
SWL działają na mocno naginanej granicy prawa a w wielu wypadkach
wręcz jest ono łamane - nie mylić już z wytycznymi. Dlatego jest to
większy problem, wielu twórców stron zostaje atakowanych SWL w celach
testów lub ze złośliwości a nie posiadają możliwości obrony.

Oceniam wpis na blogu pozytywnie - jasny sygnał dla webmasterów,
którzy byli wykorzystywani i mamieni słowami twórców SWL o
bezpieczeństwie ich używania. Dla klientów przestroga, szczególnie jak
się czyta fora i blogi, gdzie pozycjonerzy post za postem piszą o
konsekwencjach używania SWL.
Jest część pozycjonerów która zauważa problem i cześć która udaje, że
go nie zauważa by nie wywoływać paniki w potencjalnych użytkownikach i
klientach kupujących punkty.

Pozdrawiam
Mariusz


 
You must Sign in before you can post messages.
To post a message you must first join this group.
Please update your nickname on the subscription settings page before posting.
You do not have the permission required to post.
Grejf  
View profile   Translate to Translated (View Original)
 More options Nov 17 2008, 11:33 am
From: Grejf
Date: Mon, 17 Nov 2008 08:33:30 -0800 (PST)
Local: Mon, Nov 17 2008 11:33 am
Subject: Re: post o SWLach
Ja napisałem o wrogu SWL już dużo wcześniej (żart) ;-) Kas pięknie !!
Ale cyt:"PageRank są nadawane wyłącznie na podstawie treści stron, do
których prowadzą" napisaem u siebie już z 3 miesiące temu :-).

Kas jak odpowiadałem na post userowi info' 9dlaczgo Google nie lubi
SWLi" to chyba trafnie troche przeanalizowałem hmm ;-) ??

On 17 Lis, 14:53, szook wrote:


 
You must Sign in before you can post messages.
To post a message you must first join this group.
Please update your nickname on the subscription settings page before posting.
You do not have the permission required to post.
Guglarz Google employee  
View profile   Translate to Translated (View Original)
 More options Nov 17 2008, 12:07 pm
From: Guglarz
Date: Mon, 17 Nov 2008 09:07:24 -0800 (PST)
Local: Mon, Nov 17 2008 12:07 pm
Subject: Re: post o SWLach
;-)

On Nov 17, 4:33 pm, Grejf wrote:


 
You must Sign in before you can post messages.
To post a message you must first join this group.
Please update your nickname on the subscription settings page before posting.
You do not have the permission required to post.
Guglarz Google employee  
View profile   Translate to Translated (View Original)
 More options Nov 17 2008, 12:15 pm
From: Guglarz
Date: Mon, 17 Nov 2008 09:15:00 -0800 (PST)
Subject: Re: post o SWLach
Dodałem jeszcze dwa zdania do tego posta na samym końcu :-)

Guglarz

On Nov 17, 5:07 pm, Guglarz wrote:


 
You must Sign in before you can post messages.
To post a message you must first join this group.
Please update your nickname on the subscription settings page before posting.
You do not have the permission required to post.
szook  
View profile   Translate to Translated (View Original)
 More options Nov 17 2008, 12:28 pm
From: szook
Date: Mon, 17 Nov 2008 09:28:01 -0800 (PST)
Local: Mon, Nov 17 2008 12:28 pm
Subject: Re: post o SWLach
Guglarz - Kas,
Fajnie, że dodałeś tą aktualizację, wiele osób będzie miała jasność co
do szkodzenia konkurencji i negatywnego SEO.
Oczywiście, nie miałem okazji doświadczyć negatywnego SEO w sensie
filtrów za to, że konkurencja linkowała i linkuje z negatywnych
witryn. No po za dwiema sytuacjami znanymi jako Google Bomb, w
naturalnych wynikach ta sytuacja nie ma miejsca, obecnie "wielbiciele"
walki z takimi praktykami przenieśli się na mapy Google.

Widzę pozytywne głosy wielu ludzi wykonujących SEO, sami zauważają, że
SWL doprowadziło do sytuacji w której usługę może świadczyć każdy i
niekoniecznie dobrze i przez fakt używania SWL niekoniecznie za
odpowiednie pieniądze. Ryzyko ponosi tylko klient. Dlatego też, ten
post i działania które widać odbieram bardzo pozytywnie. Klient nie
jest pozostawiony na pastwe losu, jak trafi na złego wykonawce i
poniesie konsekwencje złego wyboru, zawsze może do Was napisać.

Bywam mniej na grupie, ale szykujemy fajne rozwiązanie dla twórców
treści i wartościowych stron, ułatwiające im zabezpieczenie się przed
negatywnym SEO jak i chroniące ich wartość. Nie wszyscy twórcy stron,
znają bowiem narzędzia Google i możliwość zgłoszenia takich praktyk.

Długo czekałem na taki post!

Pozdrawiam
Mariusz


 
You must Sign in before you can post messages.
To post a message you must first join this group.
Please update your nickname on the subscription settings page before posting.
You do not have the permission required to post.
adek  
View profile   Translate to Translated (View Original)
 More options Nov 17 2008, 1:10 pm
From: adek
Date: Mon, 17 Nov 2008 10:10:58 -0800 (PST)
Local: Mon, Nov 17 2008 1:10 pm
Subject: Re: post o SWLach
Cieszę się, że taki post w końcu pojawił się na blogu.
Być może nawet pytań o SWL na tej grupie będzie mniej.

On Nov 17, 6:15 pm, Guglarz wrote:


 
You must Sign in before you can post messages.
To post a message you must first join this group.
Please update your nickname on the subscription settings page before posting.
You do not have the permission required to post.
tomick  
View profile   Translate to Translated (View Original)
 More options Nov 17 2008, 1:33 pm
From: tomick
Date: Mon, 17 Nov 2008 10:33:38 -0800 (PST)
Local: Mon, Nov 17 2008 1:33 pm
Subject: Re: post o SWLach
Zastanawiam się tylko co z linkami w stopkach. Np. firma A ma strony
X, Y, Z - różne tematycznie i praktycznie nie mające ze sobą
powiązania. Właściciel postanawia promować swoje strony pomiędzy sobą
w postaci linków w stopkach, czy zostanie on ukarany za to, że
umieścił link w powiedzmy- dość częstym miejscu występowania linków z
SWLi? Czy Google ma zamiar karać za brak rel="nofollow" do stron,
które nie mają powiązania tematycznego? Mam wrażenie, że Google
zaczyna prowadzić jakieś wyprawy krzyżowe po coś, czego i tak nie
zwalczy, bo znajdzie się kolejny sposób na spam. Za to dokręcanie śrub
może zacząć szkodzić stronom, których zadaniem nie jest spamowanie ani
black seo. Wiem, że już na to moda minęła, ale jaki jest pogląd na
tzw. Webringi? To też jest wymiana linków - fakt, tematycznych - ale
równie dobrze ktoś sobie może dodać w SWLu też strony tematyczne.
Więc... hmm? Jakieś sugestie?

 
You must Sign in before you can post messages.
To post a message you must first join this group.
Please update your nickname on the subscription settings page before posting.
You do not have the permission required to post.
tomick  
View profile   Translate to Translated (View Original)
 More options Nov 17 2008, 1:41 pm
From: tomick
Date: Mon, 17 Nov 2008 10:41:20 -0800 (PST)
Local: Mon, Nov 17 2008 1:41 pm
Subject: Re: post o SWLach
Przepraszam za drugi post. Ale coś mnie natchnęło, bo przeoczyłem
ostatni akapit na Blogu Google.
Ale proszę wybacz Guglarz - co jest złego w sprzedawaniu linków? Czy
płatne linki zawsze mają mieć rel="nofollow"? Czy Google za bardzo się
nie wpycha już w reklamę na stronach www?
Chyba nie sugerujesz, że Google kara za wykorzystywanie innych kanałów
sprzedaży linków niż AdWords?

 
You must Sign in before you can post messages.
To post a message you must first join this group.
Please update your nickname on the subscription settings page before posting.
You do not have the permission required to post.
Orish  
View profile   Translate to Translated (View Original)
 More options Nov 17 2008, 2:14 pm
From: Orish
Date: Mon, 17 Nov 2008 11:14:08 -0800 (PST)
Local: Mon, Nov 17 2008 2:14 pm
Subject: Re: post o SWLach
A ja mam pytanie, co jeśli sprzedawane linki są tematyczne lub strony
tematyczne współpracujące ze sobą używają własnego SWLa do ułatwienia
wymiany linków między sobą? Przecież wtedy linki są tematyczne, a więc
przydatne użytkowników, zapewne też nie są w podejrzanym miejscu
(stopka) i podejrzanej formie (małe litery, kolor zlewający się z
tłem). Wydaje mi się, że roboty nie są nawet w stanie wykryć tego. Nie
mają przecież dostępu do skryptów strony, nie potrafią znaleźć żadnych
przesłanek, że te linki są SWLa lub sprzedaży. Takie coś może wykryć
tylko człowiek, a nawet on nie zawsze, bo właściciel strony nie musi
publicznie mówić, że sprzedaje linki.

Jak się więc Google zapatruje na taką sytuację?


 
You must Sign in before you can post messages.
To post a message you must first join this group.
Please update your nickname on the subscription settings page before posting.
You do not have the permission required to post.
szook  
View profile   Translate to Translated (View Original)
 More options Nov 17 2008, 3:17 pm
From: szook
Date: Mon, 17 Nov 2008 12:17:08 -0800 (PST)
Local: Mon, Nov 17 2008 3:17 pm
Subject: Re: post o SWLach
Ja myślę, że linki umieszczane dla uzytkownika jako uzupełnienie
tresci sa OK.
Jednak to moje zdanie.
Z drgiej strony odpowiadając na takie pytanie odpowiedzialbym tak,
skoro są to linki dla użytkownika nie dla podniesienie pozycji - to
nikt nie będzie się gniewał, jak takie linki nie będą zliczane. W
koncu są dla usera nie do pozycjonowania i webmaster polecający iną
www nic na tym nie straci, jak nie dał nofollow a zaprzestano zliczać
jego linki.

Ja jednak korzystając z posta na blogu Google, wiemy już, że witryny
emitujace linki z SWL są pomijane w PR.

Jak to sie odnosi do np. http://www.e-weblink.com/ nie chodzi, juz
nawet, że to strona SWL, ale o to, że na tej stronie SWL mozna znaleźć
linki z SWL - stopka. PR 5.

Dlatego tak bardzo naciskam, by zająć się najpierw tym z czego
webmasterzy biorą wzór, czyli top SEO i strony rozpoznawalne i
emitujące SWL.

Dla naturalnego odnoszenia się do innych stron www jest rozwiązanie -
nofollow. Jeżeli link dla usera jak wyżej.

Co do SWL i takich technik warto zająć się źródłem takiego odbierania
technik SEO. Bowiem webmasterzy, często dokonują działań których nie
są świadomi. Ja jak widzę PR5 na domenie SWL do tego emitującej linki
z SWL się zastanawiam. A co ma powiedzieć przypadkowy webmaster.
Zdecydowane działania nie tyle wobec webmasterów czy twórców www
którzy gdzieś poczytali o pozycjonowaniu a wobec topów SEO, wobec
samych SWLi jak z przykładu wyżej czy stron z haseł topowych np.
bielizna, opony.
Tylko tak post odniesie skutek i zauwazalne działanie przeciw tym
technikom.

Sumując, zadowolony jestem z dotychczasowych działań ! Post w końcu
odnosi się także do SWLi - brawo za jasną deklarację co jest ble.
Uzupełnieniem będzie działanie wobec osób, które doprowadzają do
takiego stanu jak i tego SWL.
Na innych SWL nie zauwazyłem emitowania linków SWL - tutaj perfidnie i
PR5.
Pozdrawiam
Mariusz


 
You must Sign in before you can post messages.
To post a message you must first join this group.
Please update your nickname on the subscription settings page before posting.
You do not have the permission required to post.
Orish  
View profile   Translate to Translated (View Original)
 More options Nov 17 2008, 3:25 pm
From: Orish
Date: Mon, 17 Nov 2008 12:25:06 -0800 (PST)
Local: Mon, Nov 17 2008 3:25 pm
Subject: Re: post o SWLach
"Z drgiej strony odpowiadając na takie pytanie odpowiedzialbym tak,
skoro są to linki dla użytkownika nie dla podniesienie pozycji - to
nikt nie będzie się gniewał, jak takie linki nie będą zliczane. W
koncu są dla usera nie do pozycjonowania i webmaster polecający iną
www nic na tym nie straci, jak nie dał nofollow a zaprzestano zliczać
jego linki."

Nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę z tego, co właśnie napisałeś.
Zliczanie linków wstawianych z myślą o użytkownikach stanowi podstawę
dla ustalania rankingu, co zresztą zostało podkreślone już na samym
początku dzisiejszego wpisu na blogu. Jak więc można takim linkom
nadawać nofollow?


 
You must Sign in before you can post messages.
To post a message you must first join this group.
Please update your nickname on the subscription settings page before posting.
You do not have the permission required to post.
Cezary Lech  
View profile   Translate to Translated (View Original)
 More options Nov 17 2008, 3:26 pm
From: Cezary Lech
Date: Mon, 17 Nov 2008 12:26:49 -0800 (PST)
Local: Mon, Nov 17 2008 3:26 pm
Subject: Re: post o SWLach
Witajcie,

W mojej opinii inicjatywa jest jak najbardziej słuszna... Chciałbym
doczekać dni kiedy SWLe w Polsce faktycznie przestaną odgrywać
dominującą rolę w SEO.

Jako że staram się monitorować polskie SEO blogi podaje linki do
komentarzy nt. posta Kacpra:
http://www.blog.szelo.pl/2008/11/17/google-pisze-swlach/
http://mkane.antygen.pl/seo/linkowanie-informacja-od-google-polska/
http://www.pozycjonowanie-stron-www.org/2008/11/17/linkowanie-a-stano...
http://www.pajmon.com/2008/11/17/zmierzch-tytanow-czyli-google-i-swl/
http://www.lexy.com.pl/blog/pozycjonowanie/swle-stanowisko-google/

Zastanawiam się czy czasem nie warto byłoby opublikować posta także w
języku angielskim ;)
W końcu na zachodzie też istnieją systemy wymiany...

--
Pozdrawiam Serdecznie
Cezary Lech

www.MaxROY.com - SEM Konsulting
www.SprawnyMarketing.pl/szkolenia/


 
You must Sign in before you can post messages.
To post a message you must first join this group.
Please update your nickname on the subscription settings page before posting.
You do not have the permission required to post.
mwi  
View profile   Translate to Translated (View Original)
 More options Nov 17 2008, 4:19 pm
From: mwi
Date: Mon, 17 Nov 2008 13:19:12 -0800 (PST)
Local: Mon, Nov 17 2008 4:19 pm
Subject: Re: post o SWLach
Powiem szczerze, że wcale mnie ten post nie ucieszył gdyż:

1. ciągle jest dużo stron zawierających SWL i będących wysoko -
oznacza to, że algorytm wyłapywania SWLi jest mało skuteczny. Jako że
z postów na tej grupie wynika, że często strony wypadają z indeku bez
posiadanie SWLa to nie ma pewności, czy wypadnięcie strony z SWLem
jest tego skutkiem. Czyli informacja ta ma wartość ZERO (dyskutuję na
ten temat tylko zosobami, które mają pojęcie o teorii infiormacji a
nie jej potocznym znaczeniu)

2. Nie do końca zrozumiałem jak się srawa ma w przypadku webmastrera,
który ma dwie niezłe strony A i B. Poświęca jedną umieszczjąc na niej
SWL jednak docelowe strony w systemie ustawia jako obie. Dzięki temu
strona A emituje linki wartości X a otrzymują linki wartości 0.5X i A
i B. Nikt w poście nie odpowiedział (a raczej mam wrażenie że nawet
odpowiedział inaczej niż się spodziewałem) co do wpływu tak
pojmowanego SWLa na strone B. Pozytywny, negatywny czy obojętny

Marek


 
You must Sign in before you can post messages.
To post a message you must first join this group.
Please update your nickname on the subscription settings page before posting.
You do not have the permission required to post.
Grejf  
View profile   Translate to Translated (View Original)
 More options Nov 18 2008, 5:27 am
From: Grejf
Date: Tue, 18 Nov 2008 02:27:03 -0800 (PST)
Local: Tues, Nov 18 2008 5:27 am
Subject: Re: post o SWLach
Swl'e to złooooo ! :-D

On 17 Lis, 22:19, mwi wrote:


 
You must Sign in before you can post messages.
To post a message you must first join this group.
Please update your nickname on the subscription settings page before posting.
You do not have the permission required to post.
graff  
View profile   Translate to Translated (View Original)
 More options Nov 18 2008, 9:57 am
From: graff
Date: Tue, 18 Nov 2008 06:57:28 -0800 (PST)
Local: Tues, Nov 18 2008 9:57 am
Subject: Re: post o SWLach
Witam,
sporadycznie pisuję, więc sobie zrekompensuję ;-)

Zasada cytatu nie jest - jak chciałby autor posta - "naukową teorią",
a jedynie racjonalną i zasadną praktyką stosowaną w środowisku
akademickim i stamtąd żywcem przeniesioną do wirtualii przez
założycieli Google(TM). Praktyką, która nijak się ma do współczesnej
mechaniki i zawartości sieci, stąd algorytmy na niej bazujące są tak
nieodporne na rzeczywistość Internetu. Wskazywałem na to - pi razy oko
- trzy lata temu w poczytnym wówczas blogu. Wstępniak posta odbieram
jako spóźniony komentarz. Zastrzeżenie, że "aktualnie uwzględniamy
wiele innych czynników" w żaden sposób nie zmienia postaci rzeczy.

Trzymając się kurczowo zasady cytatu, Google(TM) napędza proceder,
który równolegle zawzięcie zwalcza. To stan typowy dla schizofrenii.
Przypuszczam Guglarz, że macie świadomość, że nie znajdziecie
systemowego rozwiązania tak długo, jak długo bazować będziecie na
cytacie, a Wasze działania będą miały charakter happeningów. Była
akcja "wycinamy katalogi" [ wybiórczo, nieprawdaż ? ], jest akcja
"wycinamy swl-e", będzie kolejna masowa ekstrakcja plus mnożące się
łatki filtrów. Wszystkie obarczone defektem manualnych ingerencji i
subiektywnych, często sprzecznych ocen.

W/w ma tylko jeden plus - podtrzymuje dynamiczny charakter zawartości
sieci. Wiele wskazuje, że to właśnie jest z Waszego, biznesowego
punktu widzenia nadrzędną wartością, a nie legendarna i wręcz mityczna
"czystość indeksu". Na legion pożytecznych idotów zawsze możecie
liczyć.

Jestem autorem pierwszego polskiego swl-a. Bardzo stare dzieje, od
tamtej pory temat jest mi obojętny. Ba, klasycznego seo nie tknąłem od
dwóch lat, bo to strasznie jałowa i nużąca robota jest ;-)  I
działając z takiej pozycji mam następującą prośbę do firmy Google(TM):
wycinajcie, co musicie, ale przynajmniej nie przeszkadzajcie tym,
którzy angażują siły i środki w rozwój swoich projektów według
własnych pomysłów i bez odwołań do technik zaburzających działanie
fundamentalnej "zasady cytatu".

Wszyscy już wiedzą, co możecie i jakim dysponujecie arsenałem "kar".
Wszyscy wiedzą, że możecie zlikwidować delikwentowi biznes w ciągu 24
godzin. Wszyscy już uznali dominację Google(TM). Wszyscy już wiemy, że
nie znamy ani dnia, ani godziny. Niczego już w tym zakresie udowadniać
nie musicie. Brakuje natomiast działań o charakterze pozytywnym.
Brakuje cienia pewności, że działając w sposób bezkolizyjny wobec
Waszych regulacji - autor serwisu zapewnia sobie przynajmniej względny
spokój.

To oczywiście o wiele trudniejsze, niż wdrożenie filtra nr 312, ale
taka postawa sprawi, że wiele rzeczywistych lub urojonych "patologii",
z którymi się zmagacie (lub sprawiacie wrażenie, że się zmagacie)
straci rację bytu. Tematu swl-i tą drogą nie załatwicie, bo one są
"przyrodzoną konsewkwencją" zasady cytatu, ale możecie w ten sposób
ograniczyć popyt. Przynajmniej ze strony tych, których nie bawi młócka
na punkty / linki.
pozdr.
graff


 
You must Sign in before you can post messages.
To post a message you must first join this group.
Please update your nickname on the subscription settings page before posting.
You do not have the permission required to post.
szook  
View profile   Translate to Translated (View Original)
 More options Nov 18 2008, 11:16 am
From: szook
Date: Tue, 18 Nov 2008 08:16:36 -0800 (PST)
Local: Tues, Nov 18 2008 11:16 am
Subject: Re: post o SWLach
Witaj Graff,

Miło Ciebie usłyszeć ponownie.

Myślę, że dziś nie jest tak, że Google nakłada sobie filtr za co chce
i jak chce.
Fakt brakowało działan pokazujacych na górze, że tak nie wolno
postepowac, przez co wielu webmasterów zaślepiona SWLami ich uzywała,
uwazajac że jest to działanie OK.

Wczoraj Google napisało w koncu konkretny post, napisałem wczoraj, że
tylko działania wobec SWL i top pozycjonowanie po analizie BL moga
pokazac jakich technik stosowac sie nie powinno.

Dziś - widać kolejne i zdecydowane kroki. Ba albo nie widac SWLI w
indeksie Google, mam nadzieje, że nastepne pojdą smieci z kopiami
tresci a w N/A wylądują strony emitujące linki - zakanczajac w ten
sposob dosc amatorska wersje branzy SEO. Bo sam przyznasz, z czasow
kiedy Ty i ja udzielalismy sie bardziej, by robić SEO wymagane było
wiecej inwencji i pomysłowości niż dzis w erze swl.
Dobrze, że te czasy się koncza wielkimi krokami.

Pozdrawiam
Mariusz


 
You must Sign in before you can post messages.
To post a message you must first join this group.
Please update your nickname on the subscription settings page before posting.
You do not have the permission required to post.
Grejf  
View profile   Translate to Translated (View Original)
 More options Nov 18 2008, 11:41 am
From: Grejf
Date: Tue, 18 Nov 2008 08:41:45 -0800 (PST)
Local: Tues, Nov 18 2008 11:41 am
Subject: Re: post o SWLach
Hej.

Quote.graff
Wszyscy już wiedzą, co możecie i jakim dysponujecie arsenałem "kar".
Wszyscy wiedzą, że możecie zlikwidować delikwentowi biznes w ciągu 24
godzin. Wszyscy już uznali dominację Google(TM). Wszyscy już wiemy, że
nie znamy ani dnia, ani godziny. Niczego już w tym zakresie udowadniać
nie musicie. Brakuje natomiast działań o charakterze pozytywnym.
Brakuje cienia pewności, że działając w sposób bezkolizyjny wobec
Waszych regulacji - autor serwisu zapewnia sobie przynajmniej względny
spokój.

Nie z dwoma spawami się, bezwzględnie nie zgadzam, że mogą
delikwentowi zlikwidować biznes, ja śpię spokojnie, chyba, że Ty
piszesz o SWelach, które przecież nie trudno dostosować dla
Wytycznych.
Po drugie SEO nie jest jałowe :-) Jak i zadaniem Google(TM) nie jest
doprowadzanie Nas do orgazmu ;-) Regulacje już są tak jasno
przedstawione jak nigdy i nie w ich interesie robić komuś kuku za nic.
A nawet jeśli się zdarzy to są to sporadyczne przypadkowe przypadki
wynikające z różnego rodzaju błedów, które zdarzają się każdemu, jest
opcja o ponowne rozpatrzenie jak i Guglarz do ktorego sie można
zwrócić z pytaniem. Kilka lat temu nic nie było jasno powiedziane. SEO
polegalo na spamie i kazdy robil sobie co chcial, a kogo interedowalo
SEO  4- 5 lat temu w Polsce czy ktos mial wglad na to co tu sie
dzieje? Istny dziki zachod. Te same restrykcje pewnych rzeczy dotknęlo
Nas jak i kilka lat temu na dalekim zachodzie, gdzie Spam byl sensem
zycia. Masz racje co do jednego, tylko nie jasno to przedstawiłes lub
zadac pytanie, o tym, że  "że możecie zlikwidować delikwentowi biznes
w ciągu 24
godzin." np. ja wiedzialem, że to nastąpi tzn SWLe beda wycinane, lecz
ktoś kto mial wypozycjonowany biznes na SWElach, ktos powinien o tym
informowac? Przed? Czy to jest obowiązkiem Google? Czy raczej
informować swoich klientow w systemach wymiany linkowej? Bo ludzie z
"branzy SEO" o tym wiedzieli, właściciele Systemów także tylko
niestety nie użytkownicy, którzy nie maja ręki na pulsie "teraźniejsze
SEO" i korzystali z systemu bo jednak tam coś dzałało i podnosili
pozycje. Tu jest lekka rozbieżność :-)

pozdrawiam.

On 18 Lis, 15:57, graff wrote:


 
You must Sign in before you can post messages.
To post a message you must first join this group.
Please update your nickname on the subscription settings page before posting.
You do not have the permission required to post.
graff  
View profile   Translate to Translated (View Original)
 More options Nov 19 2008, 3:47 am
From: graff
Date: Wed, 19 Nov 2008 00:47:24 -0800 (PST)
Local: Wed, Nov 19 2008 3:47 am
Subject: Re: post o SWLach
Grejf, forum ma swoje ograniczenia. Nie wszystko, nie zawsze i nie dla
każdego może być czytelne. Z przykrością informuję, że pisząc o
"likwidacji biznesu" nie miałem na myśli banów dla stron domowych
systemów. Musiałbym posłużyć się przykładami, postawić kłopotliwe
pytanie, na które z założenia nie uzyskam odpowiedzi - pozwól więc, że
sobie daruję, bo rzecz sprowadzi się do kolejnego, jałowego bicia
piany. Jeżeli śpisz spokojnie, to pozazdrościć.

Bany dla domen systemów to dosyć teatralny gest, prawdopodobnie
znacznie wykraczający poza "jasne jak nigdy regulacje". Nie mój
interes i nie zamierzam występować w roli adwokata diabła, ale tzw
statystyczny webmaster ma prawo zastanawiać się, na czym polega
"wyższość" nadal zaindeksowanego hardcorowego pornosa nad poprawną
technicznie i wolną od treści naruszajacych prawo/dobre obyczaje
stroną informacyjną swl-a. Statystyczny webmaster ma prawo dojść do
wniosku, że istnieje pula "regulacji niejawnych", stosowanych
uznaniowo, że obowiązuje zasada "dajcie nam serwis, a znajdziemy
paragraf". To działa deprymująco, zniechęcająco, rodzi frustrację  i
wręcz prowokuje do ciągle opłacalnego angażowania się w "szarej
strefie". Bilans potencjalnych zysków i strat przemawia niezmiennie na
rzecz schowania ambicji do kieszeni. Wielki błąd i wielka wewnętrzna
sprzeczność w polityce firmy Google(TM).

Wracając do poziomu ogółu - bo na tym poziomie tkwi problem: jak długo
fundamentalnym czynnikiem algorytmów będzie cytat - tak długo uwaga
licznego grona zaiteresowanych koncentrować się będzie na
automatyzacji pozyskiwania linków. SWL-e to produkt raczej archaiczny.
Nawet nieliczne jeszcze SWS-y powoli odchodzą do lamusa, zanim zdołały
zaistnieć na szerszą skalę. To jest never ending storry, ze źródłem
ulokowanym w podstawie ideowej wyszukiwarki Google(TM).

A przecież wystarczy zapewnić autorom serwisów elementarną "gwarancję
nietylkalności", popracować nad upowszechnieniem "poczucia
bezpieczeństwa" w sytuacji, gdy trzymamy się z daleka od mechanizmów
deregulujących działanie algorytmów. Póki co, jedynym powszechnym
odczuciem jest odczucie "wiszącego bata", totalna niepewność i
nieprzewidywalność w dłuższej perspektywie efektów pracy oraz
świadomość, że jeżeli anonimowemu człowiekowi dysponującemu "guzikiem
z banem" co się źle skojarzy, to jednym ruchem, bez żadnej
odpowiedzialności i konsekwencji, bez konieczności uzasadnienia swoich
poczynań, ale z błogosławiaństwem swego pracodawcy pozbawić może
dorobku każdego. To jest chore, a nie zabawki typu swl, które przy
zaangażowaniu odpowiednich mocy obliczeniowych można wyciąć z dnia na
dzień.

Ok, chyba wyczerpałem limit teksów na najbliższe pół roku ;-)
pozdr.
graff


 
You must Sign in before you can post messages.
To post a message you must first join this group.
Please update your nickname on the subscription settings page before posting.
You do not have the permission required to post.
Grejf  
View profile   Translate to Translated (View Original)
 More options Nov 19 2008, 5:26 am
From: Grejf
Date: Wed, 19 Nov 2008 02:26:30 -0800 (PST)
Local: Wed, Nov 19 2008 5:26 am
Subject: Re: post o SWLach
@graff rozumiem Twoje niepewności i działania G. Ale SWL'e doskonale
można przystosować do wytycznych, tylko przyłożyć twardą ręką na
działania: Będzie taki SWL :-) już jest ;-) tylko są poprawki, ect..
linki +2000tyś znaków treści tematycznych. Z czasem staranne unikalna
selekcja tematyczna i ich powiązanie. Więcej pracy wiadome nie każdy
się odnajdzie w tej roli, jak na zwykłym systemie "od byle kogo do
byle kogo"

- moderatorów, którzy działają "zatwierdzają" strony nie śmietnikowe.
(treść użytkownika, a nie wiki i zlepek 0.5% stron z internetu) ;-)
miałeś SWL'a taże wiesz, że czasem pracują tam 15- tetni działacze.
- surowe reguły tematyczności ich i adekwtne nawiązywanie stron
pomiędzy sobą.
- nie lecieć na ilość, tylko jakość i tu jest meritum
- Szook ma rację z w/w postów napisał, że linkowanie i nadawnie PR
stronie w zależności od treści ze strony idącego linka jest do
przyjęcia jeżeli jest to wykonane na piątkę. Też jestem tego zdania.
Utwoży to pewny ład i porządek. dla cytatu "działania na celu
oczyszczania indeksu" !!

Użytkownicy z tego co widzę po zapoznaniu się z wytycznymi i
zgłoszeniu o ponowne rozpatrzenie, wychodzą z filtrów. Nie jest tak,
że Google(TM) zrobiło restrykcję i cisza nie ma się do kogo odezwać
bądź zgłosić. Kaspar pomaga, jak i inni nie są anonimowi polityka
wobec nich jest moim zdaniem nie naganna, tzn pisząc wprost nie
wystawili się na użytkowników.

Są głosy na grupie, że są dalej strony, które mają SWL'e są wysoko i
mają się dobrze ;-) jest lekkie oburzenie, a raczej niecierpliwość...
spokojnie widzę duże zmiany w indeksie jest tych stron od liku, dobra
nie piszę więcej generalnie pracują i to widać.

pozdrawiam
White SEO

On 19 Lis, 09:47, graff wrote:


 
You must Sign in before you can post messages.
To post a message you must first join this group.
Please update your nickname on the subscription settings page before posting.
You do not have the permission required to post.
Tomson  
View profile   Translate to Translated (View Original)
 More options Nov 19 2008, 6:50 am
From: Tomson
Date: Wed, 19 Nov 2008 03:50:18 -0800 (PST)
Local: Wed, Nov 19 2008 6:50 am
Subject: Re: post o SWLach
Grejf, nie rozumiem czemu tak krytykujesz SWLe, skoro jeszcze parę dni
temu sam linkowałeś na swoim blogu do jednego z tych złych SWLi (i to
z linkiem pp). Doceniam, że udzielasz się tutaj aktywnie i pomagasz
radą wielu osobom, ale takie wybielanie się (ten podpis) kogoś, kto
kiedyś oferował pozycjonowanie dodawarką za 19,90 trochę nie przystoi.
Wiem, że może odbierzesz to jako osobisty atak, ale nie lubię kiedy
ktoś, kto wczoraj reprezentował jedną opcję, drugiego dnia nagle staje
po przeciwnej stronie i potępia to co robiono wcześniej. Próbuje się
tutaj wrzucić osoby korzystające z SWL do jednego worka z całym black
seo, a tak naprawdę SWLe powstały jedynie w odpowiedzi na
niedoskonałości algorytmów wyszukiwania. SWL to jedynie etap ewolucji
branży, może wyjątkowo prymitywny, ale właśnie dlatego, żeby mogło z
nich korzystać wielu, a stawki za pozycjonowanie przez white SEOwców
nie były windowane w górę wraz z obietnicą wielkich zysków ... kiedyś,
gdzieśtam.

 
You must Sign in before you can post messages.
To post a message you must first join this group.
Please update your nickname on the subscription settings page before posting.
You do not have the permission required to post.
Grejf  
View profile   Translate to Translated (View Original)
 More options Nov 19 2008, 12:03 pm
From: Grejf
Date: Wed, 19 Nov 2008 09:03:10 -0800 (PST)
Local: Wed, Nov 19 2008 12:03 pm
Subject: Re: post o SWLach
Linki mialem bo byly przeprowadzane testy nbc.pl tak dla Twojej
wiadomosci + wtyczka nofollow :-)
Wiec co? No Swle sa zle, nie tamatycznie smiecone itp itd. Co jeszcze
chcesz uslyszec...dodawarke to sie oferowalo z 3 lata temu ;-) i to
przez 1 miesiac. Na roznych plaszczyznach sie eksperymentowalo.
Wiec Thomson doswiadczenie jest, to nie bylo w przeciagu z miesiaca na
miesiac. Szook tez kiedys preferowal inne metody jak i ja. A to Ty mi
wysylasz meile czy moja strona jest dobra bo jakis Tomson mi pisal.
Lubisz chodzic na skroty chodz, ja Cie nie zmuszam, na blogu propaguje
White SEO i jako taka etykę od 2 lat.

quote. a tak naprawdę SWLe powstały jedynie w odpowiedzi na
niedoskonałości algorytmów wyszukiwania. Etyka poto sie ja propaguje.
Ale chyba nie rozumiesz.
Jak i to

quote:ale nie lubię kiedy
ktoś, kto wczoraj reprezentował jedną opcję, drugiego dnia nagle staje
po przeciwnej stronie i potępia to co robiono wcześniej.

Wiesz, ze ok 2 lat to nie z dania na dzien? Jak i to, ze czlowiek
dojrzewa i intuicyjnie wie co bedzie wartosciowe. Banner mialem mam
tez inne banery 80x15 nofollow przemysl na spokojnie.
 nie potrzebna polemika. Ja za to nie lubie takich latek bez
przemyslenia....

update; aha to ten thomson z nbc heh... poczytaj co to to nbc, jakie
beda jego zalozenia ok? A co do strony to pomysle czy Ci ja
zaakceptowac w przyszlosci :-P Zart ;-)
pozdrawiam :-)

On 19 Lis, 12:50, Tomson wrote:


 
You must Sign in before you can post messages.
To post a message you must first join this group.
Please update your nickname on the subscription settings page before posting.
You do not have the permission required to post.
mwi  
View profile   Translate to Translated (View Original)
 More options Nov 19 2008, 2:53 pm
From: mwi
Date: Wed, 19 Nov 2008 11:53:40 -0800 (PST)
Local: Wed, Nov 19 2008 2:53 pm
Subject: Re: post o SWLach
dzięki Graff. O idei cytatu jako nieodpowiedniej do dzisiejszego stanu
internetu mówiłem tez na konferencji w Wiśle (zapraszałem tu na tej
stronie na swoją dyskusję). Zgadzam się z Tobą całkowicie. Zgadzam się
również, że Google wycina strony (zdarza się) które spełniają wytyczne
a nie wycina stron, które nie spełniają wytycznych. I wszyscy czytając
to forum dokładnie widzą, że na prośbe pokaż o jaką stronę chodzi
znajduje się kilka, które zostały wycięte słusznie a te które zostały
wycięte niesłusznie są pomijane milczeniem. Równiez na tym forum
zwracałem kiedyś uwagę, że zapewne do końca 2009 roku znajdzie się w
USA prawnik, który wygra z Googlami proces za to, że strona jego
klienta spełniająca opublikowane wytyczne wypadła z indeksu.

Sądzę, że głównym problemem w tej chwili jest to, że Google poprawia
poprawki do poprawek, zamiast napisać algorytm całkowicie od nowa.
Google robi to świadomie - nauczyło się od Microsoftu, że produkt
wątpliwy mozna rozwijać latami a ludzie go będa akceptować bo nie mają
innego wyjścia (wszyscy używają googli, więc wszystcy pozycjonują się
tylko w googlach i wszyscy dyskutują tylko o googlach). Podobnie
google nauczyło się od Intela, że nowy lepszy procek (Itanium) jesli
będzie niezgodny z  poprzednikiem (x86) to poniesie klapę. Więc
świadomie nie dotyka się nowego algorytmu, bo wie że spali tam w piecu
grubie miliardy dolców i nic z tego nie będzie

I tym pesymistycznym akcentem żegnam

marek


 
You must Sign in before you can post messages.
To post a message you must first join this group.
Please update your nickname on the subscription settings page before posting.
You do not have the permission required to post.
graff  
View profile   Translate to Translated (View Original)
 More options Nov 19 2008, 7:29 pm
From: graff
Date: Wed, 19 Nov 2008 16:29:41 -0800 (PST)
Local: Wed, Nov 19 2008 7:29 pm
Subject: Re: post o SWLach
Grejf:

>>> graff rozumiem Twoje niepewności

Oj, życzę Ci, żebyś nie rozumiał :-) W przeciwnym razie czeka Cię
wyłącznie pasmo porażek. Bo tak i już ;-)

>>> Będzie taki SWL :-) już jest ;-)

Ładna domena. Daj znać, gdy zostanie zbanowana. Według mojej szklanej
kuli: ban za brak wystarczającej innowacyjności i rozsiewanie po sieci
duplikatów ;-) A poważniej - jest w polskim necie przynajmniej kilka
analogicznych rozwiązań. Jeden system jest nietykalny, a reszta sobie
radzi różnie. Raczej przeciętnie lub wcale.

mwi / Marek

>>> O idei cytatu jako nieodpowiedniej

O, to jest nas już dwóch ? :-) Wisłę mam o rzut kamieniem, ale jak
zwykle jestem niedoinformowany :-) Skoro już wiem, co mówiłeś, to
powiedz jeszcze - do kogo i z jakim skutkiem ?

>>> Google robi to świadomie - nauczyło się od Microsoftu
>>> google nauczyło się od Intela

Wiesz, jest świętym prawem Google(TM) decydować o kierunku, czasie i
drodze rozwoju własnych produktów, kierując się przy tym rachunkiem
ekonomicznym. Istnieje kilka/naście projektów zwanych "wyszukiwarkami
alternatywnymi", gdzie topi się miliony usd w mniej lub bardziej
abstrakcyjne rozwiązania. Jeżeli coś w takim "inkubatorze" odpali, to
Google(TM) dokona przejęcia i wdroży na masową skalę. To jest
racjonalne podejście. Przećwiczone już przy okazji np. Oriona, choć
nie wiem, na ile znalazł on ostatecznie zastosowanie. Generalnie - nie
czyniłbym zarzutu z tego, że firma uczy się na cudzych błędach. To
raz. Dwa: warto zadać sobie pytanie o rzeczywistą potrzebę. Takiej na
dzisiaj chyba nie ma. Jeżeli nastąpi przełom jakościowy, to będzie on
radykalny, obejmujący zmianę filozofii działania nie tylko
wyszukiwarki, ale i tzw domowego sprzętu komputerowego,
rozpowszechnienia szerokopasmowych łączy, itd. Taki moment nastąpi,
ale pewnie jest to kwestią dekady. Dlatego temat filtrów / banów /
systemów seo - długo jeszcze będzie aktualny.

>>> zapewne do końca 2009 roku znajdzie się w USA prawnik

Pewnie każdego dnia próbują gryźć firmę po kostkach, może coś tam od
czasu do czasu uszczkną, ale Google(TM) ze względu na "precedens" nie
może sobie pozwolić na przegraną w Stanach w sprawie o "eliminację z
indeksu". I nie pozwoli. Gdyby to było wykonalne, to nawet w Polsce
miałyby miejsce już przynajmniej dwa tego rodzaju procesy. Dwa,
ponieważ są tylko dwa podmioty, które mają podstawy, by uderzyć w
nieco wyższe tony. Jest też druga strona medalu. Ta firma wykonuje
kawał świetnej roboty na innych odcinkach: maps, translate, wsparcie
projektów OS, etc. Trzeba to umieć dostrzec i docenić.

>>> Google wycina strony (zdarza się) które spełniają wytyczne a nie wycina stron, które nie spełniają wytycznych

No cóż. Wracam do roboty, bo zostało mi w indeksie jeszcze kilka
podstron z projektu, nad którym pracuję czwarty rok. Może cosik uda
się uratować przed kolejnym banem. Bo ja jestem strasznie szkodliwa i
niereformowalna recydywa. Szczyt frajerstwa. I pomyśleć, ile mogłem w
tym czasie uruchomić systemów, ile mogłem spamów postawić, ile
sprzedałbym generatorów, mógłbym być królem MFA, skopiowałbym żywcem
kilka hitów i przeniósł na polski rynek... żyłbym jak pączek w masle,
a tak... ehhh... siedzę tu i robię unikalny content dla Google(TM).
Ludwiku i Sabo, nie idźcie tą drogą ;-)

pozdr.
graff


 
You must Sign in before you can post messages.
To post a message you must first join this group.
Please update your nickname on the subscription settings page before posting.
You do not have the permission required to post.
Tomson  
View profile   Translate to Translated (View Original)
 More options Nov 20 2008, 3:26 am
From: Tomson
Date: Thu, 20 Nov 2008 00:26:42 -0800 (PST)
Local: Thurs, Nov 20 2008 3:26 am
Subject: Re: post o SWLach
Tak się składa, że zanim poznałem co to seo, te seo najbardziej
popularne w Polsce, czyli masowe zdobywanie linków nietematycznych z
mało wartościowych (z pkt. widzenia Google) stron, poświęcałem ogromne
ilości czasu na to co tutaj tak szumnie nazywa się seo zgodnym z
wytycznymi. Poświęciłem masę czasu na kontaktowanie się z
właścicielami tematycznych stron, prosiłem o linki,  proponowałem
wymianę linków. Miałem to szczęście, że nie była to typowo zarobkowa
branża i ludzie byli chętni do wymiany linkami (swoją drogą jestem
ciekaw ile lat zajęłoby wypromowanie sklepu z bielizną za pomocą white
seo, pewnie właściciel do tego czasu umarłby z głodu). Zdobyłem w ten
sposób sporo ciekawych tematycznych linków, ale efekt był mizerny w
porównaniu do topu na interesujące mnie frazy. Gdyby nie to, nigdy
pewnie nie sięgnąłbym po dodawarki czy SWLe. Choć akurat SWLe nigdy
dla mnie nie stanowiły mocnego źródła wsparcia w pozycjonowaniu i
gdyby je ktoś wyciął z dnia na dzień więcej bym na tym zyskał względem
konkurencji niż stracił. Ale to do czego zmierzam, to to, że branża
SEO jaką mamy jest dzieckiem Google, którego G. nie może się wyprzeć.
Google stworzyło produkt, dzięki któremu możliwa stała się promocja
własnego biznesu, a jednocześnie nie przewidział najistotniejsze
rzeczy, że człowiek zrobi wszystko, żeby być pierwszym i zawsze będzie
szukał metod osiągnięcia sukcesu. Może i white seo jest słuszne, ale w
naszym świecie zasada jest prosta, gorszy pieniądz zawsze będzie
wypierał lepszy pieniądz i dopóki wytyczne nie staną się prawem,
zawsze będzie masa chętnych, żeby zarobić na naginaniu lub wręcz
łamaniu wytycznych Google. Dlatego White Seo jeszcze długo nie będzie
miało racji bytu, bo nie jest w stanie przynieść szybkich efektów,
które są najistotniejsze w świecie biznesu. Z drugiej strony jeśli
miałoby dojść do sytuacji, gdzie coraz więcej ludzi będzie promowało
White SEO to nie wiem czy byłoby to dla nas takie dobre. Indeks nie
zyska na tym znacząco, bo wycięcie spamu wyszukiwarkowego wcale nie
zmniejszy jego objętości. Za to możemy się spodziewać każdego dnia
dziesiątek niechcianych maili z super ofertami wymiany linków, a każda
firma seo będzie zatrudniała panią z miłym głosem, którym jedynym
zajęciem będzie obdzwanianie właścicieli tematycznych portali i
wchodzenie im w d... byle tylko pozyskać linka. Przerabiałem już to
promując strony na rynki zachodnie, ale jak chcecie mieć drugą
Hamerykę to walczcie :)

PS. Grejf, nie o nbc.pl mi chodziło, ale to wiesz :)


 
You must Sign in before you can post messages.
To post a message you must first join this group.
Please update your nickname on the subscription settings page before posting.
You do not have the permission required to post.
Messages 1 - 25 of 38   Newer >
« Back to Discussions « Newer topic     Older topic »